Zobacz pełną wersję : Jak ominąć gierkówkę?
Mam prośbę do osób jeżdżących. Za parę dni jadę trasę z Mysłakowic do Dąbrowy (gm Przesmyki) w siedleckim. Do niedawna jeździłem A4 i gierkówką do Grójca i Góry Kalwarii, dalej już jasne. Ale odkąd A4 jest płatna, a gierkówka rozkopana, to ta trasa całkowicie straciła sens. Pojadę S8 (mimo, że jej jeszcze prawie nie ma ;) ), ale i tak trafiam na gierkówkę. Więc jak najlepiej ominąć odcinek od Piotrkowa do Mszczonowa?
A jedź sobie przez Tomaszów Maz.,Białobrzegi,Grójec
A nie lepiej z Białobrzegów na Warkę i Górę Kalwarię?
A nie lepiej z Białobrzegów na Warkę i Górę Kalwarię?
Dla mnie bez różnicy.
Na Grójec zawsze miałem większy ruch. Na Warkę jechałem tylko raz, wracając. No i jest krótsza o 10km :)
Na Grójec zawsze miałem większy ruch. Na Warkę jechałem tylko raz, wracając. No i jest krótsza o 10km :)
Osobiście wybieram trasę na zasadzie : A dzisiaj to pojadę sobie tędy.:-) No chyba, że jeszcze tędy nie jechałam, więc tedy jadę .:wink:
Tak też lubię. Nawet swego czasu rysowałem po mapach trasy ;) Ale nie z żonką i dwulatką jadąc do teściów załadowanym po dach autem :) Tu mi zależy na szybkości przelotu.
Tak też lubię. Nawet swego czasu rysowałem po mapach trasy ;) Ale nie z żonką i dwulatką jadąc do teściów załadowanym po dach autem :) Tu mi zależy na szybkości przelotu.
20 minut w "te" czy we "te", to chyba bez znaczenia czy to z rodzinka, czy samemu.:smile:
Wierz mi, że ma :) Jak jedziesz 9 godzin, to te 20 minut niby niewiele, ale możesz przekroczyć granicę. Co prawda Ewa specjalnie nie marudzi i dobrze znosi jazdę (zwłaszcza nocą, jak śpi), ale żonka nie wytrzymuje tak długich tras. Ja już też coraz gorzej znoszę takie długie przeloty. Oczy nie te, psychika już nie ta, utrzymanie koncentracji wymaga coraz większego wysiłku. Jazda w dzień po naszych drogach to tragedia. Noc, zwłaszcza z soboty na niedzielę jest dużo lepsza. Więc wybieram noc i trasę z jak najmniejszą ilością miejscowości dla takich przelotów.
Artreserved
04-07-2012, 02:11
Proponuję przez Łódź, Stryków i nową autostradą A2 do W-wy. Później wiadomo.
Proponuję przez Łódź, Stryków i nową autostradą A2 do W-wy. Później wiadomo.
Lepiej: Ostrów, Kalisz, Turek, na Koło i tam wbijasz na A2 - a wtedy do samej Warszawy. Jechałem w poniedziałek i we wtorek. No i na razie płaci się tylko 7,50 zł.
Sendilkelm
04-07-2012, 09:37
Lepiej: Ostrów, Kalisz, Turek, na Koło i tam wbijasz na A2 - a wtedy do samej Warszawy. Jechałem w poniedziałek i we wtorek. No i na razie płaci się tylko 7,50 zł.
A2 się jedzie pięknie teraz. Do tego opłat aż do chyba Strykowa od strony Wawy (ja zjeżdżałem wcześniejszym na Łowicz) nie ma.
W weekend jadę do Liberca i też zamierzamy jechać aż do Koła i dopiero na Wrocław tam.
Lepiej: Ostrów, Kalisz, Turek, na Koło i tam wbijasz na A2 - a wtedy do samej Warszawy. Jechałem w poniedziałek i we wtorek. No i na razie płaci się tylko 7,50 zł.
Ostatnio jechałem podobnie, tylko zamiast na Turek i Koło jechałem na Konin i tam na A2. Przy Warszawie wskakujesz na S8. Uwaga na małą ilość stacji - po wyjeździe z płatnego odcinka praktycznie "susza".
Jak ja jechałem do W-wy, to widziałem ze trzy patrole "łapaczy" w cywilnych wozach, w tym jeden na płatnym odcinku. Wtedy było jeszcze Euro, więc może ganiali "kiboli" ;) :)
Nie wiem jak pasuje tobie jechać przez Warszawę, ale obecnie z Wrocławia do Warszawy to chyba najlepsza opcja z wbijaniem na A2 (przez Konin, czy Koło - raczej nie ma dużej różnicy).
Alf jak będziesz przejeżdżał przez Mińsk daj znaka, zrobi się kawę i mały spot BMW;)
Jeżeli chcesz najszybciej to jedz oczywiście A4, A8 na Wrocław a potem kontynuuj S8 do wysokosci Sycowa.
Skreć na Syców na droge 448, a dalej droga 449 na Ostrzeszów, Grabow.
Potem 710 przez Konstantynów do łodzi (jak masz nawigacje to powinna ona cie poprowadzic nieco bokiem tzn przed Konstatynowem skreca sie na Zabiczki a potem na ulice Zgierską/Szczecinska i wypada w Zgierzu)
Jak nie - skręć z 710 w lewo na drogę 71 a potem po jakichs 2 km na rozwidleniu 71 leci w lewo a ty w prawo (własnie w Zgierską).
A jak nie trafisz to już lec do konca 71.
tak czy inaczej wpadasz na te drogę w Zgierzu - kierunek Kutno i wjezdzasz na A2.
Dalej juz do Siedlec prosto.
Wrocław - Wawa w tym układzie trwa (przy pewnej dozie samozaparcia, szczęścia i fantazji, także pory dnia i nocy) od 4,5 do 5 h
I nie bój sie tych wojewódzkich - są w wiekszości z nowa nawierzchnią, proste bez nadmiernej ilości wiosek po drodze.
Dzięki wszystkim za uwagi. Własnie zaktualizowałem tomtomcia i wieczorkiem sprawdzę.
W Mińsku byłbym ok 4 rano ;)
W Mińsku byłbym ok 4 rano ;)
Idealna pora na kolejną kawkę ;) :)
hehehe jak to będzie weekend to na spokojnie;)
Jak potrzebujesz jechać gierkówką w godzinach nocnych to nie powinieneś mieć problemów. Może to nie będzie wielka prędkość ale jedziesz spokojnie.
W dzień rzeczywiście warto omijać tę drogę, ale w nocy chyba nie ma potrzeby
<| MICHAŁ |>
04-07-2012, 15:27
dokładnie - zupełnie nie wiem po co kombinować...
co i raz jeżdżę gierkówką, a to w jedna, a to w druga stronę, a wbijam się w Radziejowicach, bo właśnie w Radziejowicach jest początek remontowanego odcinka, a nie w Mszczonowie (to tak dla ścisłości).
wieczorem i w nocy jedzie się spokojnie i bez nerwów... ale jak kto woli - wszystkie drogi prowadza do Rzymu (i Mrągowa)
Do gierkówki docieram z nastaniem świtu, więc zaczyna się niezły ruch. A poza tym, jazda między pachołkami jest bardziej męcząca niż po wiejskich drogach.
W Mszczonowie skręcam na Górę.
może trochę pomogę...
potwierdzam - gierkówka nie jest zła zwłaszcza gdy jedzie się w niedzielę (brak tirów) - właśnie ostatniej niedzieli wracałem z Myślenic (zakopianka - A4 - i gierkówka aż do Rawy Mazowieckiej przy czym od Piotrkowa w górę remont powodujący jazdą jednym pasem, choć nie było to ślimacze tempo - wszyscy zgodnie jechali ok. 100 km/h)
Ta trasa zajęła mi ok. 5,5 godz (Myślenice-Sierniewice) z trzyletnim dzieckiem.
Remont gierkówki trawa dalej w górę aż do Mszczonowa.
Można nieco zmodyfikować w Piotrkowie jechać na Łódź, tu dwie opcje albo przebijać się przez centrum na Stryków - i na A2 w kierunku na Warszawę lub objechać Łódź skręcając w Rzgowie na Andrespol dalej przez Brzeziny - Łyszkowice (tu powinien być wjazd na A2 - nie sprawdzony organoleptycznie) lub dalej na Nieborów (i tu wjazd na A2 korzystałem parokrotnie jadąc do Łodzi) przy czym ta druga wersja wydaje mi się bardziej ślimacza i męcząca (odcinek od Rzgowa do Skierniewic to 1 godzina jazdy).
Prawdę powiedziawszy nie chce mi się pchać w Warszawę bez potrzeby, więc A2 odpada. Pewnie jednak wpadnę na gierkówkę, a jak będzie źle, to z Tomaszowa odbiję na Białobrzegi, Warkę.
wasilewk
06-07-2012, 13:45
Prawdę powiedziawszy nie chce mi się pchać w Warszawę bez potrzeby, więc A2 odpada. Pewnie jednak wpadnę na gierkówkę, a jak będzie źle, to z Tomaszowa odbiję na Białobrzegi, Warkę.
Lubisz oglądać otaczające krajobrazy ?
Bo trasa jest o klasę gorsza. Nawet z Białobrzeg do Grójca (S7) a potem na 50-kę do Mińska Maz. - będziesz jechał razem z TIR-ami, ale nawierzchnia dobra i prędkość ok. 90.
Pzdr.
Tiry? W noc z soboty na niedzielę, tylko psujące się ;) Krajobrazy nocą takie same.
wasilewk
06-07-2012, 13:54
Tiry? W noc z soboty na niedzielę, tylko psujące się ;) Krajobrazy nocą takie same.
To jest trasa TIR-owska w poprzek Polski do Rosji - więc jadą cały czas - tyle, że w nocy, to nie stadami. Ja sam bardzo często z niej korzystam - przyjemnie się jedzie - o żadnych pachołkach ani robotach drogowych nie ma mowy (względy ekonomiczne - na okrągło śmigłowiec kontroluje przejazd w ciągu dnia).
Pzdr.
Się zobaczy na miejscu. Jeździłem tymi trasami już parę razy, bo żonka rodzinę ma w siedleckim. Mam nadzieję, że za rok zrobią w końcu S8.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.