Zobacz pełną wersję : Przepalone pixele czy pylki na matrycy?
Witam.
Wczoraj pyknalem pare zdjec w knajpce i po przegladnieciu znalazlem pare dziwnych kropek.
Pierwsze co to przeszukalem forum, ale nic konkretnego na ten temat nie znalazlem.
Zrobilem zdjecie na ISO1600 z czasem naswietlania 2sek. z zalozonym dekielkiem i znalazlem wiecej
dziwnych punktow.
Link do zdjecia http://csd.ramtel.pl/~gustaw/dir/DSC_2326.JPG
Wydaje mi sie, ze biale kropeczki moga byc pylkami, czym sa czerwone?
Pozdrawiam GustawM
To nie są pyłki niestety:( . Podobno w serwisie Nikona mapują takie piksele gratis.
O hot pixelach bylo wiele razy..naprawde.
Ale OK.
http://www.kenrockwell.com/tech/hot-pixels/index.htm
Cytuję:
Every camera does this.
Even if it's OK today, your camera may start doing it tomorrow.
Don't worry about it. If you look hard enough you'll always find them.
DON'T return a camera because of hot pixels. The replacement will, too, over time.
Likewise, don't bother hand-picking a camera. I used to do this, and even the ones I picked as clean eventually picked up some hotties.
Sensors are analog, and as you analog circuit designers know, everything matters. Over time hot pixels will come and go. They won't move, but their intensity will vary.
ps. Oczywiscie mozesz dac do mapowania do serwisu Nikona, wykonują to bezpłatnie.
Gustaw nie przejmuj się taką ilością - na zdjęciach zwykle i tak ich nie widać (no bo tak serio to ile będziesz robił zdjęć z ISO1600 i czasem 2 sekundy?), a jak bardzo przeszkadzają hoty i deady to zrób sobie w PSie akcję w której zaznaczasz selekcją obszary hotów i usuwasz je za pomocą filtru kurz i rysy albo tak jak poradził Paweł - daj do mapowania (na gwarancji jest bodajże gratis)
Tego sie wlasnie obawialem.
Przez miesiac bylo OK i nagle bach.
Czytalem o badpixelach, ale nie bylem pewien jak sie odniesc do mojego problemu.
Najbardziej denerwuje mnie ten pixel niemalze w centrum kadru.
Mapowanie pixeli... na czym to polega?
"wygaszaja" go? Czy po mapowaniu nie bedzie przeklaman w tym miejscu? np. czarnej plamy?
Wydaje mi sie, ze to dosc spora liczba badpixeli jak na 2 miesieczny sprzet.
W sumie tyle mialem po 2 latach uzytkowania poprzedniego aparatu (kompakcika).
Pozdrawiam GustawM
No dobra co do ISO1600 to moze sie czepiam.
Wczoraj w knajpce robilem na iso 640 i byly widoczne.
Zrobilem jeszcze jedno z ISO640
http://csd.ramtel.pl/~gustaw/dir/DSC_2327.JPG
I niestety tez widac :/
Gustaw, mapowanie polega na wpisaniu do softu aparatu informacji o lokalizacji źle działającego piksela. Następnie aparat podczas wykonywania zdjęcia zamiast pobierać faktyczną wartość z tego piksela odpowiednio uśrednia sobie sąsiadujące piksele. Tak więc nie będzie żadnej dziury, plamy itp.
No dobra co do ISO1600 to moze sie czepiam.
Wczoraj w knajpce robilem na iso 640 i byly widoczne.
Zrobilem jeszcze jedno z ISO640
http://csd.ramtel.pl/~gustaw/dir/DSC_2327.JPG
I niestety tez widac :/
eee.... ja na tym nic nie widze :) Jest OK.
:shock: gdzie Ty widzisz na tym drugim zdjęciu hota bo ja nie bardzo jestem w stanie zauważyć, a po podciągnieciu jasności to widać po prostu już szumy cieplne
Wlasnie sprawdzilem, ze w przegladarce nie widac o dziwo.
Korzystam z kompa kumpla i on ma cos takiego jak Irfan View w tym programie widac - na samym srodku kadru jest czerwona kropka.
Niestety nie ma tu zadnego softu typu photoshop i sie nie pobawie :/
Na tym zdjeciu chyba dobrze widac dlaczego tak sie tego jednego punkcika czepiam.
http://csd.ramtel.pl/~gustaw/dir/DSC_2297.JPG
Zdjecie jest oczywiscie mega max do bani... ale na pierwszy rzut oka widac, ze cos jest nie tak (cos na nosie) :-)
Z drugiej strony... nie da sie przemapowac tych pixeli w okolicy krakowa?
Szczerze mowiac tracic puszke na pare dni nie jest mi na reke, tymbardziej, ze jutro odbieram obiektyw :/
Pozdrawiam GustawM
Wlasnie sprawdzilem, ze w przegladarce nie widac o dziwo.
Korzystam z kompa kumpla i on ma cos takiego jak Irfan View w tym programie widac.
Niestety nie ma tu zadnego softu typu photoshop i sie nie pobawie :/
GustawM, daj sobie spokoj. Rob zdjecia i sie nie przejmuj. A jak bardzo Ci to przeszkadza to zmapuj w serwisie... Tyle, ze za jakis czas pewnia wyjdą nowe :)
Wrzuciłem ten plik z ISO 640 do programiku na test hot pixeli. Wynik 0/0. Wszystko jest OK przy tej czułości.
TU masz link do tego programiku:
http://www.starzen.com/imaging/deadpixeltest.htm
prz3mo zerknij do mojego posta na poprzedniej stronie... dodalem jeszcze jedno zdjecie...
prz3mo zerknij do mojego posta na poprzedniej stronie... dodalem jeszcze jedno zdjecie...
Tak, widze. No to hot pixel.
Zadales pytanie co do serwisu - niestety zrobią Ci mapowanie tylko w Wawie.
Ja bym na Twoim miejscu odpuścił, a jak kiedys bedziesz przy okazji w Wawie to podejdziesz sobie i moze zrobią od reki.
Chyba jednak tak bede musial zrobic.
W wawie bede na jakies konferencji okolo 20 to sie wybiore.
Dzieki za pomoc i informacje.
Jeszcze raz dokladnie przejrzalem zdjecia zrobilem 2 zdjecia jedno po drugim na jednym nie ma kropki,
a od drugiego sie zaczelo. No coz... bywa...
Chyba jednak tak bede musial zrobic.
W wawie bede na jakies konferencji okolo 20 to sie wybiore.
Dzieki za pomoc i informacje.
Jeszcze raz dokladnie przejrzalem zdjecia zrobilem 2 zdjecia jedno po drugim na jednym nie ma kropki,
a od drugiego sie zaczelo. No coz... bywa...
Przeczytaj jeszcze raz ten tekst ze strony Kena Rockwella, co Ci na poczatku dałem. Napisał tam, ze hoty moga sie pojawiac i znikac :)
Ale spoko, dla swietego spokoju zmapuj i juz :)
Pozdrawiam
Ja też miałem taki jeden punkt, wypatrzyłem go od razu po kupnie aparatu, gdyż przeszkadzał mi na większości zdjęć(niezależnie od ustawień aparatu, np ISO 400 czas 1/20, zawsze w tym samym miejscu). Oddałem do serwisu i jest dobrze, nic już nie widać, naprawili w ramach gwarancji (niestety nie wiem co zrobił "rewelacyjny" serwis Nikona, gdyż w karcie gwarancyjnej nie dali wzmianki o jakiejkolwiek naprawie).
Wg mnie hoty należy testować przy czasach poniżej sekundy. Od 1 sekundy działa odszumianie i hoty znikają. Mam tak w d40. Hot znika pomimo wyłączenia odszumiania w aparacie.
Moim zdaniem hoty to normalne zjawisko i trzeba się z nim pogodzić. Taki urok matryc. Miałem do czynienia już z kilkoma aparatami i każdy miał hoty poniżej 1 sekundy.
tymoteuss
14-03-2007, 00:55
GustawM. Nie miałeś przypadkiem za słabo naładowanego akumulatora?
Kiedyś wybrałem się na nocny plenerek ze słabo naładowaną baterią :mrgreen:. Po obejrzeniu zdjęć przeraziłem się. Wieczór bez gwiazd. Na zdjęciu jednak hoty pięknie rozgwieździły mi niebo :-D .
Po naładowaniu akumulatora problem znikł. ( ale te gwiazdy i tak dodały uroku zdjęciu :p )
GustawM. Nie miałeś przypadkiem za słabo naładowanego akumulatora?
Kiedyś wybrałem się na nocny plenerek ze słabo naładowaną baterią :mrgreen:. Po obejrzeniu zdjęć przeraziłem się. Wieczór bez gwiazd. Na zdjęciu jednak hoty pięknie rozgwieździły mi niebo :-D .
Po naładowaniu akumulatora problem znikł. ( ale te gwiazdy i tak dodały uroku zdjęciu :p )
Sugerujesz, ze hot pixele pojawiły sie w przypadku słabego akumulatora? Kurcze, conajmniej zastawiające to jest...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.