Zobacz pełną wersję : Chorwacja fotograficznie....i z dzieckiem.
barracuda
28-06-2012, 12:50
Wybieram się (w każdym bądź razie taki mam plan) do Chorwacji. Jadę z rodziną, w tym z 3 letnim dzieckiem, dlatego na pierwszy raz w takich okolicznościach, chciałbym zatrzymać się bardziej na północy tego kraju. Oczywiście nie obędzie się bez zdjęć, stąd pytanie. W które miejsce najlepiej się wybrać? Która część północnej części Chorwacji, które miasto będzie najciekawsze do fotografowania?
Mam identyczną sytuację tylko rozważam południe Chorwacji, tak aby mieć w kadrze morze z ciemnym w nocy horyzontem. Zna ktoś ciekawą miejscówkę?
Nie jestem fachowcem od Chorwacji, bo byłem raptem raz i to w ciemno. Odpuściłem Istrię i zwiedzałem wybrzeże od Zadaru do Dubrownika. Plus jeziora Pltvickie i Fiord Zavratnica. Taki standard z przewodnika.
Polecam miasteczko Trogir. http://www.top67.pl/Miejsca/Trogir/index.html
A na północy Fiord Zavratnica. http://www.top67.pl/Miejsca/Zavratnica/index.html
Pod fotkami jest link do mapy, to można sprawdzić gdzie to jest.
Diklo koło Zadaru ( w zasadzie to przedmieścia Zadaru), lub jedna dwie miejscowości bardziej na północ - sporo do zwiedzania w bliskiej okolicy - Zadar, Szybenik, Pag, (tak do 1-1,5 godziny jazdy) trochę dalej Trogir, fotograficznie też na bogato. Byłam. Polecam.
Bardzo polecam kemping na wyspie Murter - bardzo czysty, namioty stawia się na takich usypanych z ziemi tarasach (w cieniu drzew), wszystko to nad samym morzem. Kozacka miejscówka do spędzania czasu.
Poczytaj http://malypodroznik.pl/ kilka dni temu do prenumeraty NG otrzymałem ich książeczkę w której opisują właśnie podróż do Chorwacji wraz z dziećmi.
a jakie to ma znaczenie, czy na północ czy południe? autostradą jedziesz w dół może godzinę dłużej, kilka razy byliśmy z dziećmi, raz nawet z 3 latkiem i niespełna dwumiesięcznym bobasem. Pierwszy raz z dwulatkiem i w ciemno i w lipcu :). dla rodzinnych wyjazdów polecem niezmiennie Podgorę. Jeśli chcesz mogę ci podać na PW namiary.
z tą godziną po troszkę przesadziłeś - północ w porównaniu z południem to około 4-5 godzin dłuższa trasa a z małym dzieckiem na pokładzie może być jeszcze więcej...
no może źle się wyraziłem, nie piszę o Peljesacu lecz o Podgorze, a to właściwie Środkowa Dalmacja no i autostradą liczę ok godziny dłużej ( autostradą oczywiście ). Jeżdżę głównie na noc i rano jesteśmy na miejscu. Zalety: widoki, klimat. Jeździłem kiedyś z rodzicami do Opatiji i jakimś dziwnym trafem kilkakrotnie mieliśmy codzienny godzinny deszczyk wczesnym popołudniem. Jedni lubią gorąc inni bardziej przyjazne nam warunki.
barracuda
29-06-2012, 10:13
To poproszę o namiary. Na razie się rozglądam i liczę kilometry więc może pojadę trochę bardziej na południe. Ja jednak w stosunku do Twojej drogi muszę jeszcze doliczyć dodakowo jakieś 300km, bo Ty z Krakowa to jednak masz już fory :)
nie da się ukryć, jeśli chodzi o trasę to po różnych wariantach od kilku lat jeździmy przez Zwardoń, Żylinę, Bratysławę i zachodnie Węgry droga nr 86 potem Varażdin. Do Podgory mamy z Wadowic 1150km i można to w niedzielę ( jechałem sam po weselu ) zrobić w spokojnie 11 h.
W Chorwacji byłem w Dubrowniku, Splicie, na Hvarze, okolicach Makarskiej, a okolice między Šibenikiem a Zadarem znam już na pamięć (mój stary ma apartamenty w miejscowości Vodice).
Najbardziej podobało mi się chyba na Riwierze Makarskiej, znajdującej się u podnóża masywu Biokovo (wspomniana Podgora jest trochę niżej). Z miast najbardziej podobał mi się chyba Dubrovnik, warto też odwiedzić Split - pałac Dioklecjana stanowiący starówkę jest niczego sobie. Sama Makarska też jest urokliwa. Wyspa Hvar i znajdujące się na niej miasto Hvar są przepiękne, tyle że będąc na wyspie jesteśmy skazani na nieco bardziej stacjonarny wypoczynek - promy nie są najtańsze i przeprawa zabiera nieco czasu, więc jeśli chcemy przy okazji trochę pozwiedzać, lepiej instalować się na lądzie, a na Hvar wybrać się na wycieczkę.
W północnej Dalmacji z miast najbardziej podobał mi się Trogir. Wspomniany Murter (archipelag Kornatów, park narodowy) ma świetną, piaszczystą plażę, idealną gdy ma się pod opieką małe dziecko - niestety niewielką i w sezonie dość mocno oblężoną, w okolicy brakuje też nieco miejskich atrakcji, więc warto zamelinować się w większych wiochach, a do Murteru wpadać na wycieczkę.
Ze spokojnych miejsc godnych uwagi w okręgu Šibenickim godne uwagi są mz. Primosten i Tribunj. Vodice - gdzie chcąc-nie-chcąc pomieszkuję, to nieco większa, bardziej gwarna miejscowość ze sporą mariną, knajpami, dyskotekami itp., ale plaża z jakim-takim piaskiem dla dzieci też się tu znajdzie, więc jeśli szuka się opcji z uciechami nocnymi, to jest to godna polecenia miejscówa. Do Vodic przylega cichy Tribunj, blisko stąd do Murteru, Šibenika, Primoštenu, wodospadów rzeki Krk, z portu można popłynąć na sąsiednią, śliczną wyspkę Privić Luka, więc jeśli będziemy mieć ochotę na bardziej odludne miejsca, atrakcje turystyczno-widokowo-fotograficzne, to również nie ma problemu by się tam wybrać. Zadar, Trogir czy Split też nie arcydaleko, ogólnie dzięki świetnej autostradzie wszędzie można się*szybko i sprawnie dostać.
Tu mała dygresja - dość trywialnym powodem, dla którego apartamenty mojego starszego (nie piszę tego by zaspamować - sezon już dawno został wyprzedany) cieszą się sporym powodzeniem jest fakt, że na terenie kompleksu apartamentowego znajduje się basen. Małe dzieci nie przepadają za słonym, kamienistym i obfitującym w jeżowce Adriatykiem, więc warto mocno brać pod uwagę, że kawałek basenu może stanowić dla nich znacznie większą atrakcję niż egzotyczne okoliczności śródziemnomorskiej przyrody.
Co do trasy to preferuję Ostrava-Brno-Wiedeń-Graz-Zagrzeb z ominięciem idiotycznie drogiego odcinka autostrady w Słowenii.
Co do trasy, to na Słowenii trzeba uważać. Za 40 km autostrady kasują 15 euro. Formalnie jest to winietka na tydzień, ale w Austrii taka sama jest na 10 dni i tam jest po czym jeździć. Właśnie Austriacy najbardziej się na to wkurzają i zrobili nawet specjalną stronę z poradami, jak to ominąć. Ale Słoweńcy co chwilę stawiają znaki o robotach drogowych i kierują na płatną autostradę. W pewnym miejscu darmowa droga krzyżuje się z autostradą (w poziomie) rondem. I całe to rondo jest autostradą. Za przejechanie 50m bez winietki potrafią dowalić 150 euro. Trzeba na bieżąco sprawdzić darmową trasę, np. tu http://withoutvignette.blogspot.com/
Wspomniany Tribunj i okolice też jest bardzo OK. No i też jest blisko. Primosten bywa dużo bardziej zatłoczony.
Riwiera Makarska jest widokowo śliczna, ale ... ma tę wadę, że bywa mocno z górki lub pod górkę - dzieci w upale lubią się buntować....
Ten problem odpada w okolicach Tribunj, Zadaru.
Wprawdzie nieco poza głównym tematem, ale blisko - świetnym rozwiązaniem które każdemu polecam jest też żeglowanie u wybrzeży Chorwacji. Wprawdzie trzeba mieć kogoś z papierami na żeglowanie po morzu (można też teoretycznie wynająć skipera), ale zabawa jest przednia. Można dotrzeć do wielu wysp gdzie marina jest praktycznie na starówce, wszystko oczywiście wybrukowane tym ichnim białym kamieniem - klasa. No i do tego frajda z żeglowania.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/71470726245619112005.jpg)
to z górki i podgórkę nie zawsze aktualne, dlatego pisałem gdzieś tutaj ze od naszych gospodarzy jest 100m praktycznie w poziomie do portu i natsępne 100 w lewo lub prawo do plaż.
a tak w ogóle polecam forum na którym znajdziesz mnóstwo informacji o Cro: http://www.cro.pl/forum/
barracuda
30-06-2012, 16:29
Ile to można się dowiedzieć na tym forum:)
barracuda
01-07-2012, 19:29
Patrzyłem na mapę, ale nie za bardzo rozumiem, który dokładnie odcinek drogi unikać na Słowenii. Mógłby ktoś poświęcić chwilę i wrzucić screena z google maps z przebiegiem trasy?
My jeździmy zawsze przez Węgry (autostradą wzdłuż Balatonu), problem omijania płatnego odcinka w Słowenii wtedy nie istnieje.
Z Węgier wjeżdżamy wprost do Chorwacji, nawet nawierzchnia autostrady się nie zmienia:)
Jak koniecznie chcesz omijać płatny odcinek w Słowenii - szukaj w cro.pl:) - jest dokładnie opisane rondo, zjazdy i inne "pułapki"
Patrzyłem na mapę, ale nie za bardzo rozumiem, który dokładnie odcinek drogi unikać na Słowenii. Mógłby ktoś poświęcić chwilę i wrzucić screena z google maps z przebiegiem trasy?
Poczytaj www.cro.pl lub tą stronę http://withoutvignette.blogspot.com/
Są tam dokładne mapki dwuch tras. Osobiście jechałem przez Mureck, Lenart, Ptuj. Słynne rondo jest w Mariborze.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/routes-1.jpg
źródło (http://4.bp.blogspot.com/-BqEHbdRZc7E/TdJLHr7ZGWI/AAAAAAAAAKk/uoLDSUE5Sps/s1600/routes.jpg)
Zobacz gdzie jest najpiękniej :-) (http://www.marcinbala.com/blog/moje-zdjecia/chorwacja/)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.