Zobacz pełną wersję : Tryby półautomatyczne
Witam !
Zastanawia mnie pewna kwestja a mianowicie czy profesjonaliści używaja trybów półautomatycznych typu P, A, S i w jakich sytuacjach? Czy tylko i wyłącznie lecą na manualu.
Jestem kompletnym amatorek ktory zaczą dopiero zgłębiać tą obszerną dziedzinę i poprostu pytam z ciekawości.
Proszę nie doszukiwać się tu żadnej propagandy ani prowokacji. Poprostu jestem tego ciekawy.
Pozdrawiam !
Myślę, że jeśli jakiś tryb Cię nie ogranicza to należy go używać.
Profesjonalistą na pewno nie jestem i najczęściej używam trybu A lub M (gdy fotografuje z lampą)
Nawet czasami korzystam z AutoISO ;)
skarcity
28-06-2012, 08:44
A jeśli profesjonalista zrobi trochę fotek w trybie AUTO, to czy wtedy przestaje być profesjonalistą?
Czy tryby pracy aparatu są przypisane do kategorii użytkownika?
Czy ja będąc amatorem powinien zaprzestać używania trybu manualnego?
pozdrawiam
Już pisałem o tym nie raz. W 1979 roku, gdy sporej liczby użytkowników forum nie było jeszcze na świecie, ja sam radośnie jeszcze srałem w pieluchę, Nikon zaprezentował aparat F3. Jedną z nowości była bezstopniowa, sterowana elektronicznie migawka i związany z nią tryb priorytetu przysłony oznaczony A. Sterowanie elektroniczne pozwalało na dobieranie takiego czasu otwarcia migawki jaki wynikał z pomiaru. Mimo, że wyświetlacz LCD pozwalał na wyświetlenie czasów z odstępem 1 EV, to migawka w trybie A była otwierana dokładnie na taki czas jak wyliczyła światłomiarka aparatu. O tego czasu wszystkie sterowane elektronicznie migawki, a potem też przysłony działają na tej zasadzie.
Użytkowanie trybu M pozując na pro, jest niczym nieuzasadnione w większości wypadków, bo zużywając kółko nastaw nie ustawimy tak dokładnie jak zrobiłby to aparat.
Sam używam w 95% przypadków trybu A. Trybu M używam głównie w nocy i zawsze wtedy gdy doświadczenie pozwala mi stwierdzić, że aparat jednak myli się.
To może zapytam inaczej gdzie i w jakich okolicznościach najlepiej sprawdzi się dany Tryb?
skarcity
29-06-2012, 09:50
To może zapytam inaczej gdzie i w jakich okolicznościach najlepiej sprawdzi się dany Tryb?
To też jest bardzo płynny temat.
Mi się sprawdza najczęściej tryb A, a zaczął mi się sprawdzać kiedy kupiłem jasne szkło i tak już zostało.
Jeśli nie sprawdza mi się tryb A to przechodzę na M (np z lampą, albo ciemne sceny ponieważ w trybie A aparat je za bardzo rozjaśnia), rzadziej na S (szybki ruch).
Mojej żonie sprawdza się tryb AUTO, niezależnie od tego co fotografuje :)
pozdrawiam
krokus66
29-06-2012, 11:20
A jeśli profesjonalista zrobi trochę fotek w trybie AUTO, to czy wtedy przestaje być profesjonalistą?
Czy tryby pracy aparatu są przypisane do kategorii użytkownika?
Czy ja będąc amatorem powinien zaprzestać używania trybu manualnego?
pozdrawiam
Tryby są przypisane do rodzaju wykonywanych zdjęć. I tak:
* S - gdy najważnieszy jest dla nas czas, fotografujemy ruch lub w ruchu. Ustawiamy migawkę a przysłona jest wynikowa.
* A - gdy zależy nam na określonej głębi ostrości, małej lub dużej. Ustawiamy przysłonę, czas jest wynikowy.
* P - aparat sam ustawia przysłonę i migawkę. Nigdy ani razu nie korzystałem.
*M - wszystko ustawiamy ręcznie. Są różne sytuacje gdy ten tryb jest niezbędny, np. czas powyżej 30 sek (nie ma go w aparacie).
Tryby półautomatyczne (A lub S) są dla ludzi, po to aby im ułatwiać pracę i skracać czas. Ambitny fotograf, również amator, świadomie wybiera priorytet czasu lub przysłony oraz ich wartości wg. własnych potrzeb i oczekiwań.
skarcity
29-06-2012, 15:27
A jeśli profesjonalista zrobi trochę fotek w trybie AUTO, to czy wtedy przestaje być profesjonalistą?
Czy tryby pracy aparatu są przypisane do kategorii użytkownika?
Czy ja będąc amatorem powinien zaprzestać używania trybu manualnego?
pozdrawiam
Tryby są przypisane do rodzaju wykonywanych zdjęć. I tak:
* S - gdy najważnieszy jest dla nas czas, fotografujemy ruch lub w ruchu. Ustawiamy migawkę a przysłona jest wynikowa.
* A - gdy zależy nam na określonej głębi ostrości, małej lub dużej. Ustawiamy przysłonę, czas jest wynikowy.
* P - aparat sam ustawia przysłonę i migawkę. Nigdy ani razu nie korzystałem.
*M - wszystko ustawiamy ręcznie. Są różne sytuacje gdy ten tryb jest niezbędny, np. czas powyżej 30 sek (nie ma go w aparacie).
Tryby półautomatyczne (A lub S) są dla ludzi, po to aby im ułatwiać pracę i skracać czas. Ambitny fotograf, również amator, świadomie wybiera priorytet czasu lub przysłony oraz ich wartości wg. własnych potrzeb i oczekiwań.
dzięki, ale ja już wiem co znaczą literki S,A,P,M :smile:
SeventhSon
29-06-2012, 17:05
dzięki, ale ja już wiem co znaczą literki S,A,P,M :smile:
To dobrze, bo zacząłeś sie interesować czymś więcej niż "Auto" w aparacie. chyba przechodzisz na kolejny etap. Teraz się baw. próbuj różnych utwawień S,A,P i M na tym samym obiekcie, przy tych samych warunkach oświetleniowych.
Nie baw się jednak w okolicznościach, kiedy potrzebujesz pewności, że wszystko"ma wyjść".
Znajdź czas i miejsce (bez zbędnego pośpiechu, nawet w domu, lub na ulicy), kiedy nikt cię nie popędza, nie mówi, co masz robić i jak. RÓB TO, CO CHCESZ SAM.
Będzie zabawnie! - powodzenia
krokus66
29-06-2012, 18:09
dzięki, ale ja już wiem co znaczą literki S,A,P,M :smile:
Dla czytelności odpowiedź dałem pełną z literkami. Przy literkach napisałem kiedy jaki tryb jest zalecany. M polecam tylko i wyłącznie wtedy gdy jest naprawdę potrzebny.
Kolejny i bardzo ważny etap zdobywania wiedzy teoretycznej i praktycznej, to:
- jaką migawkę zastosować; zależy to od kilku rzeczy jednocześnie,
- jaką przysłonę kiedy stosujemy, jak się rozkłada głębia ostrości,
- właściwości obiektywów krótkich i długich. Należy poznać i zrozumieć ich wady i zalety aby je świadomie wykorzystywać.
Podstawowej wiedzy - niezbędnej:!: do robienia udanych zdjęć, nie zastąpi nawet automat w najlepszym aparacie.
Miłej zabawy.
skarcity
29-06-2012, 21:18
To dobrze, bo zacząłeś sie interesować czymś więcej niż "Auto" w aparacie. chyba przechodzisz na kolejny etap. Teraz się baw. próbuj różnych utwawień S,A,P i M na tym samym obiekcie, przy tych samych warunkach oświetleniowych.
Nie baw się jednak w okolicznościach, kiedy potrzebujesz pewności, że wszystko"ma wyjść".
Znajdź czas i miejsce (bez zbędnego pośpiechu, nawet w domu, lub na ulicy), kiedy nikt cię nie popędza, nie mówi, co masz robić i jak. RÓB TO, CO CHCESZ SAM.
Będzie zabawnie! - powodzenia
Dla czytelności odpowiedź dałem pełną z literkami. Przy literkach napisałem kiedy jaki tryb jest zalecany. M polecam tylko i wyłącznie wtedy gdy jest naprawdę potrzebny.
Kolejny i bardzo ważny etap zdobywania wiedzy teoretycznej i praktycznej, to:
- jaką migawkę zastosować; zależy to od kilku rzeczy jednocześnie,
- jaką przysłonę kiedy stosujemy, jak się rozkłada głębia ostrości,
- właściwości obiektywów krótkich i długich. Należy poznać i zrozumieć ich wady i zalety aby je świadomie wykorzystywać.
Podstawowej wiedzy - niezbędnej do robienia udanych zdjęć, nie zastąpi nawet automat w najlepszym aparacie.
Miłej zabawy.
:), czytanie ze zrozumieniem to coraz rzadsza umiejętność
pozdrawiam
:), czytanie ze zrozumieniem to coraz rzadsza umiejętność
Nie wdawaj się w dyskusje z jednym z większych filozofów na forum, no chyba że masz czas i chęci na jałową dysputę.
W wiekszości przypadków używam A i pomiar matrycowy oraz pewnych sytuacjach punktowy.
Moim zdaniem stosowanie poszczególnych trybów, wiąże się z interpretacją światla danej sceny i dalej ze świadomą kompensacją ekspozycji, co da właściwe naświetlenie. Właściwe czyli takie jakie chcemy. Ewentualna potrzeba spójności naświetlenia wielu kadrów można tak samo dobrze kontrolować w A i M, choć nie zawsze trafiam w 10tkę.
Jestem bardzo ciekawy opini doświadczonych koleżanek/kolegów na temat owej spójności naświetlenia.
S można użyć kiedy czas ma być stały(np panoramowanie) ale można to zastąpić M i pokręcić kółkiem zeby uzyskać odpowiednią przysłonę
P najrzadziej, wtedy kiedy pokazuje zainteresowanym możliwości aparatu ;)
Nie używają mają zabronione od 1980 zawodowy fotograf (profesionalista)może tylko robic na M a kto nie zastosuje się do tych przepisów temu komisyjnie zaklejają wybieraki lub pokrętła zależy od danego modelu
W 99% tryb A, tryb M tylko kiedy mam stale warunki oswietleniowe i nie chce ryzykowac niedo/prze-swietlenia tematu zdjecia, bo cos ciemnego/jasnego wyskoczylo nagle w tle.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.