PDA

Zobacz pełną wersję : Kupno samochodu, na którym jest cesja



ropusz
27-06-2012, 13:51
Witam,

Mam do Was prośbę o pomoc i mam nadzieję, że jak zwykle pomożecie :)

Chcę kupić samochód, na który jeden gość ma kredyt. Pytanie jak to formalnie załatwić? Dopóki człowiek nie spłaci kredytu to właścicielem jest bank, więc nie mogę z gościem podpisać umowy kupna-sprzedaży. Mogę mu dać kasę na spłatę kredytu ale nie mam gwarancji, że gość po spłacie kredytu nie każe mi się wypchać i zostanę i bez pieniędzy i bez samochodu. Jakies pomysły albo doświadczenie w tej kwestii?

Grzybu
27-06-2012, 14:19
A nie możesz podpisać umowy kupna-sprzedaży określając warunki spłaty kredytu?
Np to co dajesz na spłatę kredytu to zadatek. Sprzedający będzie miał obowiązek spłaty kredytu tym zadatkiem, a po spłacie wpłacasz resztę kasy (kupujesz samochód)
To rozwiązanie ma tą zaletę, że zadatek zobowiązuje sprzedającego do sprzedania. Gdy odstąpi od umowy możesz żądać od niego dwukrotnej wartości zadatku.
Wada jest taka, że kupujesz samochód dopiero po spłacie kredytu. Co się stanie jak sprzedający gdzieś "wydzwoni"??
No i o dwukrotną wartość zadatku (jakby co) to pewnie trzeba będzie się sądzić ;)

Takie rozwiązanie (no może podobne) przerabiałem przy kupnie mieszkania, zapewne nic nie stoi na przeszkodzie, żeby coś takiego wykorzystać przy kupnie samochodu

RobertMiernik
27-06-2012, 14:29
Nie prościej umówić, się że sam wpłacisz pieniądze na konto bankowe, na które on wpłaca raty?
Bierzecie z banku zaświadczenie o kwocie pozostałej do spłacenia, wpłacasz ją na właściwe konto i dostajesz potwierdzenie zamknięcia kredytu z banku, po czym resztę kasy przelewasz sprzedającemu.

To najpewniejszy sposób...

ropusz
27-06-2012, 14:32
Sęk w tym, że nie mogę z gościem spisać umowy K-S bo na obecną chwilę właścicielem jest bank tzn. spisać sobie możemy ale faktycznie można się nią co najwyżej podetrzeć.

rg2000
27-06-2012, 14:34
Kiedys sprzedawalem swoje auto, ktore bylo w kredycie. Trzeba isc do banku i z nimi to ustalic. Bo to bank jest wlascicielem auta i tyle.

ropusz
27-06-2012, 14:35
Nie prościej umówić, się że sam wpłacisz pieniądze na konto bankowe, na które on wpłaca raty?
Bierzecie z banku zaświadczenie o kwocie pozostałej do spłacenia, wpłacasz ją na właściwe konto i dostajesz potwierdzenie zamknięcia kredytu z banku, po czym resztę kasy przelewasz sprzedającemu.

To najpewniejszy sposób...

I wtedy sprzedający mówi "Dzięki za spłatę, miło było poznać i odjeżdża swoim samochodem ..."


Kiedys sprzedawalem swoje auto, ktore bylo w kredycie. Trzeba isc do banku i z nimi to ustalic. Bo to bank jest wlascicielem auta i tyle.

Ale czy bank przepisał z Ciebie na nową osobę kredyt czy jak to wyglądało? Chodzi mi o konkretne czynności.

Grzybu
27-06-2012, 14:37
Nie prościej umówić, się że sam wpłacisz pieniądze na konto bankowe, na które on wpłaca raty?
Bierzecie z banku zaświadczenie o kwocie pozostałej do spłacenia, wpłacasz ją na właściwe konto i dostajesz potwierdzenie zamknięcia kredytu z banku, po czym resztę kasy przelewasz sprzedającemu.

To najpewniejszy sposób...
Nie do końca. Niektóre banki nie "rozmawiają" z nikim innym jak z właścicielem kredytu. Bank musi, wystawić zaświadczenie o kwocie do spłacenia (na to zazwyczaj się czeka), potem bank wystawia zaświadczenie o zwolnieniu cesji (na to też banki mają jakiś ustawowy czas). Trzeba to po prostu sprawdzić, może pełnomocnictwo?(ale tutaj pewnie notarialne)
Warto też się zastanowić, czy gra jest warta świeczki. Umowa umową, ale gość zawsze może się zawinąć, a podejrzewam, że z ewentualnym szukaniem zostaniesz sam.

EDIT
Podejrzewam, że bank nie jest właścicielem tylko współwłaścicielem. Najlepiej zadzwonić do banku. Może wystawi pełnomocnictwo sprzedaży obecnemu właścicielowi

ropusz
27-06-2012, 14:45
Aktualnie właścicielem jest bank, dopóki nie zostanie spłacona ostatnia rata. Rozmawiałem z bankiem i sprawdzam czy da się na mnie przepisać kredyt, innej możliwości na razie nie widzę.

RobertMiernik
27-06-2012, 15:03
Ale nie mówię o tym, żeby umowy nie podpisywać, pisałem tylko o prawidłowym i najmniej problemowym rozwiązaniu przepływu gotówki...

m737
27-06-2012, 17:50
idź z gościem do banku, spłata całkowita zadłużenia na dany dzień i jednocześnie podpisz umowę kupna

lechupe
27-06-2012, 17:55
Aktualnie właścicielem jest bank, dopóki nie zostanie spłacona ostatnia rata. Rozmawiałem z bankiem i sprawdzam czy da się na mnie przepisać kredyt, innej możliwości na razie nie widzę.

I zupelnie slusznie.
Aktualny posiadacz auta wystepuje do banku o cesje kredytu na ciebie.
Ty przejmujesz wszystkie jego obowiązki kredytowe .

A jezeli kwota kredyytu do spąłty jest nizsza od umówionej wartości rynkowej auta, mozesz spisać z aktualnym posiadaczem umowę na tę róznicę, jako np opłata za wystąpienie z wnioskiem o cesję.
Zresztą bank ci z pewnościa doradzi jakie jest najlepsze roziwazanie (w róznych bankach moze byc rózna procedura i koszt cesji)

rg2000
27-06-2012, 18:45
U mnie było tak, że spłaciliśmy pozostałą kwotę kredytu, bank wydał zaświadczenie i można było spisać umowę kupna-sprzedaży auta już pomiędzy nami a kupującym.

krzysztof jot
28-06-2012, 02:47
ta tyle że bank niekoniecznie udzieli kredytu / przeniesie kredyt - bo bank ma swoje zasady:). Prawdę mówiąc to nie takie proste jak myślicie. Nawet po całkowitej spłacie procedura trwa kilka - kilkanaście dni i może spowodować nerwową sytuację.
Spłata, zwrot książki samochodu która jest w banku, zniesienie cesji które dokonuje sąd administracyjny, przypisanie polisy bo na niej też jest cesja itd itp - trochę to trwa i wymaga zaufania. A dać kasę... przy samochodzie to ryzyko. Dajesz kasę facet wpłaca raty i... rozbija samochód. I po ptokach - kasę najpierw weźmie bank Ty będziesz o nią walczył ze dwa miesiące albo dłużej... Nie kupuje się auta w takim stanie prawnym - to ryzyko jak diabli.

ropusz
28-06-2012, 08:01
Niby miałbym dac kasę, spisać umowę, która moim zdaniem i tak nie ma mocy prawnej i odjechać samochodem, a umowę KS spisać, jak bank zdejmie cesje i odda kartę pojazdu. To moim zdaniem duże ryzyko bo gość po spłacie może się rozmyslić i jeszcze Policję nasłać, że jego samochodem jeżdżę. Myślę jak to ugryźć i chyba tylko przejęcie kredytu, jeśli bank się zgodzi wchodzi w grę.

zeromag
28-06-2012, 08:20
z tego co wiem to Bank jest albo współwłaścicielem(wpis w dowodzie rejestracyjnym) , albo ustanowiony jest zastaw rejestrowy w Krajowym rejestrze Zabawów (w tym przypadku nie jest właścicielem, ale powinien być w wpis w KRS), ewentualnie zabezpieczaniem jest cesja praw z polisy ubezpieczeniowej. Najlepiej jest otrzymać od Banku pismo w którym wyraża zgodę na sprzedaż samochodu i podaje rachunek i kwotę pozostała do spłaty kredytu + wszystkie dodatkowe opląty po wpłacie których zobowiązuje się auto zwolnić(na pewno będzie tam tez termin do którego należny to zrobić) . Wtedy posiadając zgodę banku taki zapis wprowadza się do umowy Kupna sprzedaży i cześć kasy przelewa się na konto użytkowania a druga cześć ustaloną przez bank na koto banku. Bez zgody banku i rozbicia płatności na 2 części to bardzo duża loteria.
Pozdrawiam.

ropusz
28-06-2012, 12:53
z tego co wiem to Bank jest albo współwłaścicielem(wpis w dowodzie rejestracyjnym) , albo ustanowiony jest zastaw rejestrowy w Krajowym rejestrze Zabawów (w tym przypadku nie jest właścicielem, ale powinien być w wpis w KRS), ewentualnie zabezpieczaniem jest cesja praw z polisy ubezpieczeniowej. Najlepiej jest otrzymać od Banku pismo w którym wyraża zgodę na sprzedaż samochodu i podaje rachunek i kwotę pozostała do spłaty kredytu + wszystkie dodatkowe opląty po wpłacie których zobowiązuje się auto zwolnić(na pewno będzie tam tez termin do którego należny to zrobić) . Wtedy posiadając zgodę banku taki zapis wprowadza się do umowy Kupna sprzedaży i cześć kasy przelewa się na konto użytkowania a druga cześć ustaloną przez bank na koto banku. Bez zgody banku i rozbicia płatności na 2 części to bardzo duża loteria.
Pozdrawiam.

Panienka od sprzedaży kredytów niestety nic nie pomogła. Mam wrażenie, że chciała tylko wcisnąć kolejny kredyt, z którego miała prowizję. Zadzwoniłem więc do centrali banku i jest faktycznie tak jak piszesz. Bank jest współwłaścicielem, więc obecny właściciel samochodu powinien napisać pismo, że chce sprzedać samochód i prosi o zgodę i przeniesienie własności po otrzymaniu przez bank wpłaty na konto, bank musi wyrazić zgodę i podać nr konta, a my po takim piśmie w umowie KS podajemy dwa konta, jedno banku a drugie klienta na resztę kwoty (pomiędzy ceną sprzedaży samochodu a kwotą rat do spłacenia). I wtedy jest wszystko załatwione formalnie i nie ma stresu, że ktoś zwieje z kasą.

Jest też opcja przeniesienia kredytu ale trzeba liczyć 2,5% extra od wartości kapitału do spłacenia.

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, a w szczególności dla zeromag.