PDA

Zobacz pełną wersję : Sigma 50-150/2.8 APO EX DC wasze doświadczenia



skarcity
27-06-2012, 11:20
Witam,

Zainteresowałem się powyższym obiektywem (chodzi o starszy, mniejszy model), ale po lekturze testów itp mam mieszane uczucia. Chciałbym go używać do "amatorskiej reporterki" (imprezy plenerowe, halowe) i do zwierzaków.
Myślałem też o 70-200 F2.8, ale te gabaryty i waga.... 50-150 jest znacznie lżejszy i mniejszy.

Może ktoś z Was ma doświadczenia z tym obiektywem i mógłby coś o nim napisać.

dziękuję i pozdrawiam

risto
27-06-2012, 11:37
Ja go miałem i sprzedałem by zmienić na n85 teraz żałuje bo mogłem dokupić 85 i zostawić sigmę,
Jak znajdę dobrą sztukę to ja kupie:)
bardzo przyjemny obrazek, szybki af, co dla mnie ważne wagowo nie jest źle.

Demonek
02-07-2012, 21:38
Poczytaj tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=139655&page=6 - tam opisałem swoje wrażenia. Ja nie narzekam :)

skarcity
06-07-2012, 10:29
dzięki za info

pozdrawiam

lewAp7
14-07-2012, 20:35
Mam tą Sigmę od 3-4 lat i nadal zachwyca mnie jej plastyka i bokeh, nie mam też najmniejszego powodu aby narzekać na ostrość, AF szybki i rzadko się myli... Minus: 3 razy była wysyłana do kalibracji - po trzecim razie wrócił obiektyw idealny i nawet przez myśl mi nie przejdzie, żeby się go pozbywać.


po lekturze testów itp mam mieszane uczucia
Testy niby pomagają, ale też potrafią namieszać w glowie - dla mnie najbardziej miarodajne są zdjęcia.

Buber
15-07-2012, 19:35
Rozważ jeszcze używaną Tokinę 50-135 - podobne gabaryty i ładny obrazek ... ale wcześniej warto przetestować czy szybkość AF wystarczy do twoich zainteresowań.

fotoon
19-07-2012, 10:59
Używałem dość intensywnie tej Sigmy w różnych warunkach: robiąc zdjęcia w ciemnych klubach ze zmiennym światłem lub jego ciągłym brakiem-ostrzyła zawsze celnie i szybko; przy portretach do 135mm na f/2,8 było świetnie, a czasem nawet na 150mm przy pełnej dziurze potrafiła dać bardzo ostry obrazek (lubię ostre zdjęcia). Ogólnie dość poręczne szkło, można utrzymać dłuższe czasy, wagowo ręki nie urywa, bardzo fajny zakres i cenowo nie dziurawi okrutnie portfela. Kiedyś w klubie mi wypadła, uszkodził się silnik HSM w środku i miałem dylemat, czy naprawiać w serwisie za 800zł czy kupić 70-210/4. Zdecydowałem się na naprawę i nie żałuje, kiedy była w serwisie bardzo mi brakowało. Minusy? Czasem niedomaga na długim końcu, ale cała reszta rekompensuje, a niekiedy nawet 150mm może się przydać i miło zaskoczyć obrazkiem. Teraz na ff kupiłem 70-200 i mam nadzieję, że będzie przynajmniej taka jak 50-150 (właśnie idzie paczka).

skarcity
19-07-2012, 11:36
dzięki, zachęciliście mnie do polowania na ten obiektyw :)

pozdrawiam