Daniel_Dash
26-06-2012, 13:43
Witam,
Niedawno zakupiłem w jednym w warszawskich sklepów Fotojoker obiektyw Nikkor 50mm 1.4G. Zaraz po przyjściu do domu podpiąłem pod D800 i zrobiłem kilka testow. Od razu okazało sie ze ma wielki problem z Focusem. Ściślej mówiąc występował BackFocus, którego nie dało się wyregulować z poziomu aparatu. Obiektyw ostrzył dopiero w okolicach przysłony f7.
Następnego dnia zaniosłem obiektyw do sklepu z reklamacją. Przyjęli na zasadzie rękojmi i wysłali do serwisu Nikona.
Po dwóch tygodniach (czyli dzisiaj) zawitałem do sklepu po odbiór. Teraz już z własnym body aby sprawdzić na miejscu (szkoda, że go nie sprawdziłem od razu przy zakupie). Oczywiście poprawy nic. Uzasadnienie od serwisu Nikona:
"Informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo, iż wada nie wystąpiła dokonano weryfikacji wszystkich funkcji"
Czyli ogólnie rzecz biorąc nie zrobiono nic. Gościu z Fotojokera powiedział, że lepiej samemu udać się do serwisu Nikona bo ich działka to tylko wysyłanie kurierem do serwisu.
Planuje więc jutro przejechać się do Nikona na ul. Łopuszańską 38B w Warszawie i osobiście to wyjaśnić.
I teraz pytanie do Was. Jakich argumentów mogę użyć aby nie dać się zbyć jakiemuś "technikowi" który mi będzie wmawiał, że ten obiektyw tak ma albo że tak powinno być?
W tej chwili tym obiektywem nie da się praktycznie zrobić ostrego zdjęcia. Inny obiektyw 85mm 1.8G jest ostry już od przysłony 1.8 tak, że można policzyć wszystkie rzęsy.
z góry dzięki za rady
Niedawno zakupiłem w jednym w warszawskich sklepów Fotojoker obiektyw Nikkor 50mm 1.4G. Zaraz po przyjściu do domu podpiąłem pod D800 i zrobiłem kilka testow. Od razu okazało sie ze ma wielki problem z Focusem. Ściślej mówiąc występował BackFocus, którego nie dało się wyregulować z poziomu aparatu. Obiektyw ostrzył dopiero w okolicach przysłony f7.
Następnego dnia zaniosłem obiektyw do sklepu z reklamacją. Przyjęli na zasadzie rękojmi i wysłali do serwisu Nikona.
Po dwóch tygodniach (czyli dzisiaj) zawitałem do sklepu po odbiór. Teraz już z własnym body aby sprawdzić na miejscu (szkoda, że go nie sprawdziłem od razu przy zakupie). Oczywiście poprawy nic. Uzasadnienie od serwisu Nikona:
"Informujemy, że sprzęt został gruntownie sprawdzony przez technika zgodnie z reklamacją. Pomimo, iż wada nie wystąpiła dokonano weryfikacji wszystkich funkcji"
Czyli ogólnie rzecz biorąc nie zrobiono nic. Gościu z Fotojokera powiedział, że lepiej samemu udać się do serwisu Nikona bo ich działka to tylko wysyłanie kurierem do serwisu.
Planuje więc jutro przejechać się do Nikona na ul. Łopuszańską 38B w Warszawie i osobiście to wyjaśnić.
I teraz pytanie do Was. Jakich argumentów mogę użyć aby nie dać się zbyć jakiemuś "technikowi" który mi będzie wmawiał, że ten obiektyw tak ma albo że tak powinno być?
W tej chwili tym obiektywem nie da się praktycznie zrobić ostrego zdjęcia. Inny obiektyw 85mm 1.8G jest ostry już od przysłony 1.8 tak, że można policzyć wszystkie rzęsy.
z góry dzięki za rady