Zobacz pełną wersję : [ Portret ] wielki blekit
ranbir kapoor
26-06-2012, 12:38
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/42/900v.jpg/)
Bardzo mi się podoba. Kolorki super, kadr poukładany, całość naprawdę przyjemna. W jakim kraju robione? Pozdrawiam! ;)
To jest wprost niebywałe, że gdy tylko poczuję cień znużenia stylistyką w jakiej się wypowiadasz, natychmiast serwujesz nową, odmienną i w dodatku ciekawszą. Sezonowość twojej kuchni fotograficznej działa z zatrważającą perfekcją.
Za najwyższą formę wtajemniczenia uznają fotografię zakomponowaną w wymiarze luminancji jak i chrominancji - i tutaj ta rzadka, arcytrudna sztuka powiodła się w absolutnej pełni. Fantastyczne rejestry turkusów i granatów skontrapunktowane akcentami żółcieni i brązów współgrają z interesującymi rytmami kompozycyjnych podziałów, akcentów i rytmów, tworząc wysmakowaną, wielowymiarową kompozycję.
Nieprawdopodobnie dobre zdjęcie, na miarę WPP. Kolory, kadr… nie no… co tu w ogóle pisać. Na tej fotografii gra absolutnie wszystko.
Ukłony i szczere gratulacje.
na miarę WPP
Uuuu - znacznie lepsze. To zdjęcie jest wizualnie ponadczasowo piękne, w najmniejszym stopniu nie składa hołdu doczesności.
ranbir kapoor
26-06-2012, 21:51
Nawet mialem dac tytul - skontraounktowana iluminacja turkusu
Czornyj… nie sposób konkurować z Twoimi kwiecistymi panegirykami, ale czy aby jednak nie toniemy w patosie? Zdjęcie po zgaszeniu monitora jeszcze nie świeci światłem własnym. ;)
W każdym razie, nie ma to tamto. Jest wyśmienite w każdym calu. :)
Nawet mialem dac tytul - skontraounktowana iluminacja turkusu
:mrgreen:
No, no… też mi taki tytuł przyszedł do głowy po obejrzeniu zdjęcia. Tylko ja bardziej myślałem o kontrapunktach niż „kontraounkatch”. ;)
Zwykle jestem nader oszczędny w komplementowaniu dokonań Maria, ale tym razem zostałem centralnie rozd... i nie mam wprost słów na bezmiar mego zachwytu.
Genialne - więcej nie napiszę bo i tak nie jestem w stanie dobrać lepszych słów niż Czornyj.
ranbir kapoor
26-06-2012, 22:19
A ja nadal nie wiem jaki jest procentowy Udzial zachwytu a jaki zartu
Niemniej milo ze zdjecie nie przeszlo calkiem bez echa posrod licznych portretowych smaczkow serwowanych w tym dziale
czystość, prostota, intuicyjność do wyrzygania jednym słowem super!!!! cos na kształt ikei i systemu operacyjnego iphona... dla mnie bomba
Marcin po prostu wyraził to, co każdy śmiertelnik myśli, widząc tę wspaniałą fotografię.
Jestem za edycją tytułu. :D
A ja nadal nie wiem jaki jest procentowy Udzial zachwytu a jaki zartu
Niemniej milo ze zdjecie nie przeszlo calkiem bez echa posrod licznych portretowych smaczkow serwowanych w tym dziale
Wprawdzie jeszcze w grobie będę bawić się grzechotką, ale tym razem jestem śmiertelnie poważny. Zdjęcie jest dla mnie uosobieniem estetyki falamandzko-gauguinowskiej, warte wsyłania na wszelkie konkursy świata. A jeśli nie zdobędzie laurów to ch... jurorom w d..., widać nie znają*się głąby :lol:
ranbir kapoor
26-06-2012, 22:28
dodam tylko ze wysuplane przez przypadek z odrzutow wyjazdowych
dodam tylko ze wysuplane przez przypadek z odrzutow wyjazdowych
Faktycznie - dość bezlitośnie zakomponowane, trochę nie w twoim stylu :D
krzychun
26-06-2012, 22:54
Kolory powalają, jedno z lepszych zdjęć jakie tu widziałem.
Coz, to ja mialem byc pierwszy z WPP w AOrcie. Ale co zrobisz :)
Mario zawyża poziom ... ja bym go zbanował
Fotos miazga, nie przypuszczałem, że jest mnie w takim stopniu uwieść barwny obrazek.
Mario zawyża poziom ... ja bym go zbanował
Lepiej jednak równać w górę, a nie w dół.
ale "ta" "gura" to moj "guru" :)
(pisownia oryginalna)
Na pewno to zdjęcie ;) ? Wygląda jak pędzlem na płótnie cudownymi turkusami malowane. Po recenzji Czornyja, jedyne co jestem w stanie z siebie wydukać, aby całkiem się nie wygłupić, to cichutkie pięknie jest
Jak napisał Marcin - gdy wśród krytyki zaczyna mieć miejsce znużenie stylistyką Autora, choćby najlepszą, należy coś zmienić...
Jednak, aby pozostać rozpoznawalnym, w tej nowej stylistyce dobrze jest nawiązywać do poprzedniej.
I to Ci się, Mariuszu, znakomicie udało - elementem łączącym stare z nowym jest brakująca stopa... Tym większe brawa dla Ciebie! :D
Takie zdjęcia się pamięta, kolor, kompozycja i spojrzenie - super !
Wspaniałe, świetnie wyważone i wysmakowane zdjęcie... DLa mnie to jest zdjęcie kompletne, no nie mam słów... kolorystyka powaliła mnie na glebe i jeszcze sie podnosze...
Piękne zdjęcie.
Jak już koledzy i koleżanki wyżej zauważyli:
-- przede wszystkim kompozycja i klimat. Naprawdę nie ma za dużo ani za mało elementów.
--kolorki i jasności. Nie wiem ile tu zabiegów obróbkowych typu winieta/dodge/burn, czy może tak Ci rysuje szkiełko/aparat, ale tak jest właśnie bardzo dobrze m/z.
--temat - fajna sytuacja, spojrzenie, postawa modelki.
Pozdrawiam :)
Kwintesencja smaku, kunsztu i oka :)
Nieprawdopodobnie dobre zdjęcie, na miarę WPP. Kolory, kadr… nie no… co tu w ogóle pisać. Na tej fotografii gra absolutnie wszystko.
Ukłony i szczere gratulacje.
podpisuję się!
psychopulse
28-06-2012, 18:21
Wspaniały obraz.
Świetna fotografia, ma to "coś". Nie zdziwiłbym się gdybym zobaczył ją na okładce National Geographic
mo i to jest solidna fotografia. Poczynając od kolorów, kadru, kompozycji po takie smaczki jak tekstura aż do generalnego klimatu jest bardzo dobrze. Trochę więcej ostrości jednak by się przydało - czysto subiektywnie.
Świetne zdjęcie. Dobrze, że nie przepadło gdzieś w koszu z odpadkami, ale ujrzało światło dzienne. Resztę w słowa zaklął mistrz Czornyj.
Czornyj tak ładnie napisał, że nie wiem co lepsze, zdjęcie czy jego laurka.
Czarnyj tak ładnie napisał, że niewiem co lepsze, zdjęcie czy jego laurka.
Każdy ma takiego krytyka, na jakiego sobie zasłużył ;)
No niewątpliwie - podsumowanie Czornyja niczym wisienka na torcie ;]
whatsilenceknows
20-07-2012, 09:45
Kurcze. To jest tak zacnie skomponowane, że zaczynam myśleć, że to obraz. ;-)
A już myślałem, że jakieś podwodne będzie... a co do zdjęcia, zdjęcie jest zrobione przede wszystkim kolorem, gdyby ów błękit/turkus zastąpić zastąpić ochrą, ugrem też byłoby dobrze odbierane, natomiast co do reszty aspektów - zdjęcie jak zdjęcie, ciekawe, dobrze zakomponowane (nie wiem czy z rozmysłem czy przypadkiem tak wyszło), ale bez przesady, wybitności tu żadnej nie widzę, wystarczy je sprowadzić do cz.-b. i wtedy najlepiej widać, że 80% wartości tego zdjęcia to kolor, poza tym zamieszczone w kategorii portret broni się raczej słabo.
A już myślałem, że jakieś podwodne będzie... a co do zdjęcia, zdjęcie jest zrobione przede wszystkim kolorem, gdyby ów błękit/turkus zastąpić zastąpić ochrą, ugrem też byłoby dobrze odbierane, natomiast co do reszty aspektów - zdjęcie jak zdjęcie, ciekawe, dobrze zakomponowane (nie wiem czy z rozmysłem czy przypadkiem tak wyszło), ale bez przesady, wybitności tu żadnej nie widzę, wystarczy je sprowadzić do cz.-b. i wtedy najlepiej widać, że 80% wartości tego zdjęcia to kolor, poza tym zamieszczone w kategorii portret broni się raczej słabo.
Gdybyś turkus zastąpił ochrą czy ugrem (który nb. też jest ochrą), pozbyłbyś się wszystkiech malarskich zestawień z brązem, szarością i słomkowym żółcieniem.
Nawet gdyby 99% wartości tego zdjęcia stanowił kolor, to nie widzę powodu by z tego czynić zarzut. Ja np. poza kolorem dostrzegam tu mnóstwo innych smaczków, ale może to ze mną jest coś nie tak.
To, że całość słabo się broni jako portret jest dla mnie stwierdzeniem mocno ryzykownym.
Rodzi się też naturalną rzeczy koleją fundamentalne pytanie, jaka jest Twoja definicja zdjęcia wybitnego, ale szczerze mówiąc nie jestem nazbyt ciekaw - ostatecznie zdjęcie albo nas porusza, albo nie porusza.
Gdybyś turkus zastąpił ochrą czy ugrem (który nb. też jest ochrą), pozbyłbyś się wszystkiech malarskich zestawień z brązem, szarością i słomkowym żółcieniem.
Nawet gdyby 99% wartości tego zdjęcia stanowił kolor, to nie widzę powodu by z tego czynić zarzut. Ja np. poza kolorem dostrzegam tu mnóstwo innych smaczków, ale może to ze mną jest coś nie tak.
To, że całość słabo się broni jako portret jest dla mnie stwierdzeniem mocno ryzykownym.
Rodzi się też naturalną rzeczy koleją fundamentalne pytanie, jaka jest Twoja definicja zdjęcia wybitnego, ale szczerze mówiąc nie jestem nazbyt ciekaw - ostatecznie zdjęcie albo nas porusza, albo nie porusza.
Zdjęcie wybitne to mówiąc kolokwialnie zdjęcie, które na dzień dobry "wywala z butów", jak autor sam przyznał niewiele brakowało by to zdjęcie wylądowało w koszu więc... co do kwalifikacji to dla mnie jest to albo fragment reportażu z podróży albo street photo, portret? - sorry, ale nie...
ranbir kapoor
20-07-2012, 21:54
pozwole sobie nie zgodzic sie z toba ale jako ze nie lubie wdawac sie w polemike odnosnie moich zdjec
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/59/900vc.jpg/)
nie tyle bylo uratowane z kosza co nie zalapalo sie w pierwszej kolumnie bo na poczatek szly wieloplany
i nie bylo przypadkowo skomponowane
krzysztofz24
20-07-2012, 22:10
BW stawiajac obok kolorowego pierwowzoru, to jakby z teczy zabrac kolory...
Kolor na tym zdjeciu jest bardzo wazny, uzupelnia spojrzenie dziewczynki, koresponduje z pozostalymi przedmiotami w kadrze, jest na ubraniu dziewczynki, na jej otoczeniu. Biednym I ubogim...
Ten kolor, jest jak niebo z marzen. Zamknales w bardzo dobrym kadrze kawalek nieba...wypatrzec takie cos I zakmnac w kadrze-mistrzostwo.
Moze troche nieskladnie I niejasno pisze;-).
Zdjecie zrobilo na mnie wielkie wrazenie, przykulo moja uwage, poruszylo wrecz.
Masz niesamowity talent do "wyjmowania" z otaczajacego nas swiata "tych" momentow...
Genialne zdjecie.
P.s Wlasnie zauwazylem dodatkowy smaczek. Wzrok postaci jest skierowany wlasnie do nieba.
Az sobie zamkne ten watek, wroce tu za pare dni, zeby odkryc cos jeszcze nowego.
Pozostaję przy moim zdaniu, zdjęcie dobre, ale jako fragment reportażu / street photo, a zostało umieszczone w kategorii portret, jako portret, moim zdaniem, nie broni się.
Mz. pozostaniesz przy swoim zdaniu mocno odosobniony :mrgreen: Zdjęcie jest zachwycające, mogłoby sobie być w kategorii "martwa natura" i nic by to nie zmieniło. Można sobie kategoryzować, odliczać ile procent jakości wnoszą kolory, kompozycja i cokolwieksobietambądź, a zdjęcie dalej będzie się bronić.
"Bo więcej znaczy jedna dobra fota niż ciężar wielu zapisanych stronic" ;)
Po to mamy aparaty robiące zdjęcia kolorowe żeby był on składową obrazu ;)
Coraz częściej zastanawiam się czy forum to jest dobre miejsce dla tak wyróżniających się prac bo jakis d... uważający się za spuer fotografa palnie głupotę a i kilka osób mu później wtóruje. Proszę chociaż przeczytajcie książkę pod tytułem Kolor (http://www.fotografuj.pl/News/Michael_Freeman_Kolor/id/2375)zanim się poniżycie.
Pozdrawiam
Po to mamy aparaty robiące zdjęcia kolorowe żeby był on składową obrazu ;)
Coraz częściej zastanawiam się czy forum to jest dobre miejsce dla tak wyróżniających się prac bo jakis d... uważający się za spuer fotografa palnie głupotę a i kilka osób mu później wtóruje. Proszę chociaż przeczytajcie książkę pod tytułem Kolor (http://www.fotografuj.pl/News/Michael_Freeman_Kolor/id/2375)zanim się poniżycie.
Pozdrawiam
Może wyluzuj trochę co? albo poczytaj sobie regulamin zanim zaczniesz rzucać epitetami, każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i to nie Korea Północna gdzie wszystko tylko zgodnie z linią partii. Zdjęcie zostało umieszczone w takiej kategorii i jako portret je oceniam, do mnie jako portret nie trafia chociażby dlatego, że osoba widoczna na zdjęciu jest co najwyżej równoważna pozostałym elementom tworzącym scenę, a tak naprawdę pierwsze skrzypce w tej focie gra kolor i tyle.
ranbir kapoor
21-07-2012, 16:15
stosujac moja definicje portretu 95% zdjec z tego dzialu nadaje sie kosza
Mz. pozostaniesz przy swoim zdaniu mocno odosobniony :mrgreen: Zdjęcie jest zachwycające, mogłoby sobie być w kategorii "martwa natura" i nic by to nie zmieniło. Można sobie kategoryzować, odliczać ile procent jakości wnoszą kolory, kompozycja i cokolwieksobietambądź, a zdjęcie dalej będzie się bronić.
"Bo więcej znaczy jedna dobra fota niż ciężar wielu zapisanych stronic" ;)
To jak zostanie umieszczone w odpowiedniej kategorii to ocenię je jako street photo czy jako fragment reportażu, teraz oceniam je jako portret bo w tej kategorii umieścił je autor, jako portret to zdjęcie do mnie zupelnie nie przemawia, osoba na zdjęciu została potraktowana w sposob reportażowy, a nie portretowy, jest co najwyżej jednym z wielu równoważnych elementów tworzących to zdjęcie...
stosujac moja definicje portretu 95% zdjec z tego dzialu nadaje sie kosza
A można poznać tą definicję?
Ale takie zdjęcia powstają i zakładając, że chcemy je całemu światu pokazać (lub ulepszyć by kolejne zasługiwały na publikację), trzeba je gdzieś zamieścić. A to najbardziej odpowiedni dział. Brak działów "portret psychologiczny", czy "portret socjologiczny". Ilość prac, które by w nich wylądowały rzeczywiście byłaby żenująco mała.
Ale takie zdjęcia powstają i zakładając, że chcemy je całemu światu pokazać (lub ulepszyć by kolejne zasługiwały na publikację), trzeba je gdzieś zamieścić. A to najbardziej odpowiedni dział. Brak działów "portret psychologiczny", czy "portret socjologiczny". Ilość prac, które by w nich wylądowały rzeczywiście byłaby żenująco mała.
Przecież jest dział "Ludzie - fotografia uliczna, reportaż" i tam to zdjęcie trafia w 10-tkę, czemu nie portret?, ano temu, że gdyby w drzwiach zamiast dziewcznki stało niebieskie krzesło albo niebieskie kalosze to wiele w tym zdjęciu by się nie zmieniło, dla mnie dziewczynka w tym zdjęciu jest elementem co najwyżej równoważnym innym elementom i jest "złapana" w dość przypadkowym momencie jak ktoś napisał "patrzenia w niebo", które równie dobrze może być patrzeniem na balkon budynku znajdującego się po przeciwległej stronie ulicy. Jeśli "wytniemy" dziewczynkę z otoczenia to jaki to będzie portret?, dobry?
Przecież jest dział "Ludzie - fotografia uliczna, reportaż" i tam to zdjęcie trafia w 10-tkę, czemu nie portret?, ano temu, że gdyby w drzwiach zamiast dziewcznki stało niebieskie krzesło albo niebieskie kalosze to wiele w tym zdjęciu by się nie zmieniło, dla mnie dziewczynka w tym zdjęciu jest elementem co najwyżej równoważnym innym elementom i jest "złapana" w dość przypadkowym momencie jak ktoś napisał "patrzenia w niebo", które równie dobrze może być patrzeniem na balkon budynku znajdującego się po przeciwległej stronie ulicy. Jeśli "wytniemy" dziewczynkę z otoczenia to jaki to będzie portret?, dobry?
Tu można akurat dyskutować, gdyż to raczej nie był przypadek, że ona tam stała. Ona tam pewnie mieszka. To jej otoczenie i jakoś o niej świadczy. Czyli to z otoczenia wyciągamy informacje dotyczące warunków egzystencji i czegoś się o człowieku dowiadujemy. Reportaż? Pewnie tak - czemu nie. Wiele portretów powstaje podczas reportażu i jest do niego wplatanych. W poprzednich wypowiedziach chodziło raczej o zdjęcia, które tu się nie powinny pojawić z innych powodów. Z takich, że nie pokazują wnętrza osoby, ani warunków jej pracy, egzystencji. Nic nam o człowieku nie mówią. Jest on na jakimś rozmemłanym tle, zwykle w sztucznej pozie i stylizacji. To jaki to portret? Ano nieprawdziwy, ale wciąż portret według najbardziej ogólnej definicji. Ciężko o dział: portret bezosobowy. ;)
Przecież jest dział "Ludzie - fotografia uliczna, reportaż" i tam to zdjęcie trafia w 10-tkę, czemu nie portret?, ano temu, że gdyby w drzwiach zamiast dziewcznki stało niebieskie krzesło albo niebieskie kalosze to wiele w tym zdjęciu by się nie zmieniło, dla mnie dziewczynka w tym zdjęciu jest elementem co najwyżej równoważnym innym elementom i jest "złapana" w dość przypadkowym momencie jak ktoś napisał "patrzenia w niebo", które równie dobrze może być patrzeniem na balkon budynku znajdującego się po przeciwległej stronie ulicy. Jeśli "wytniemy" dziewczynkę z otoczenia to jaki to będzie portret?, dobry?
Dla mnie próba deprecjonowania zdjęcia tylko dlatego, że nie pasuje do danej sztampy jest całkowicie niezrozumiała - ale jeśli już nawet w to zabrnąć, to i tak zarzuty są dla mnie absurdalne.
Portet ukazuje prostą, ubogą ale niezwykle barwną codzienność portretowanej osoby i jest to sposób przedstawiania stary jak malarstwo naskalne. To, że ją reiifikujesz i sprowadzasz do roli elementu martwej natury świadczy mz. wyłącznie albo o braku wrażliwości, albo o niezwykle steretypowym i dogmatycznym podejściu do kwestii fotografii.
Kompletnie nie portafię zrozumieć twojego stanowiska, nie wiem jak można postrzegać to zdjęcie w tak ograniczony sposób, budzi to we mnie sprzeciw i politowanie.
Dla mnie próba deprecjonowania zdjęcia tylko dlatego, że nie pasuje do danej sztampy jest całkowicie niezrozumiała - ale jeśli już nawet w to zabrnąć, to i tak zarzuty są dla mnie absurdalne.
Portet ukazuje prostą, ubogą ale niezwykle barwną codzienność portretowanej osoby i jest to sposób przedstawiania stary jak malarstwo naskalne. To, że ją reiifikujesz i sprowadzasz do roli elementu martwej natury świadczy mz. wyłącznie albo o braku wrażliwości, albo o niezwykle steretypowym i dogmatycznym podejściu do kwestii fotografii.
Kompletnie nie portafię zrozumieć twojego stanowiska, nie wiem jak można postrzegać to zdjęcie w tak ograniczony sposób, budzi to we mnie sprzeciw i politowanie.
Ale ja nie deprecjonuję tego zdjęcia, który raz mam napisać, że to dobra fota... reportażowa, street photo, ale portert żaden, sięgasz po malarstwo? no to w malarstwie takie przedstawienie nazywa się sceną rodzajową, a nie portretem... poszukaj sobie definicji portretu i przykładów, to samo zrób w stosunku do sceny rodzajowej to może w końcu zrozumiesz... Oczywiście, człowiek ma wolną wolę, można kota nazwać psem, a psa kotem, ale czy to zmieni rzeczywistość?
znakomita gra kolorem , kadrem i kompozycja ...
krzysztofz24
21-07-2012, 22:27
O Jezusie Nazarenski I wszyscy swieci:-)!. A jakie to ma znaczenie, czy zdjecie idealnie pasuje do dzialu?.
Po prostu...patrzysz I czujesz.
Dla mnoe to taki socjologiczno-psychologiczny portret dziewczynki w jej otoczeniu. Otoczeniu ktore wiele o niej mowi...jest czescia niej, bo przeciez to jej codzienne zycie.
Zreszta nie chce mi sie spierac o kategoryzqcje zdjec. Wole je ogladac I odbierac.
To ja pisalem o patrzeniu w niebo. Przeciez ten niuans jest bardzo widoczny, swietny.
Niebianskie kolory I dziewczynka patrzaca w strone nieba, posrod biedy ktora ja otacza-wspaniale uchwycone.
To jest moje odczucie, jedno z wielu patrzac na to zdjecie.
Ale mozna odczuwac, ze ona po prostu patrzy na balkon:-).
Ja osobiscie wspolczuje takiego odbioru tego zdjecia.
Nie ma sensu spierac sie o kategorie, zreszta niektore zdjecia sie temu wymykaja. I bardzo dobrze.
ranbir kapoor
21-07-2012, 22:36
A można poznać tą definicję?
widac ja na moich zdjeciach
Kolor jest na tym zdjęciu bardzo ważny, kolor buduje to zdjęcie, i nie wolno z tego robić zarzutu. To świetna, rewelacyjna fotografia!
A kto się z tym nie zgadza tego proszę zbanować ;-)
O Jezusie Nazarenski I wszyscy swieci:-)!. A jakie to ma znaczenie, czy zdjecie idealnie pasuje do dzialu?.
Po prostu...patrzysz I czujesz.
Dla mnoe to taki socjologiczno-psychologiczny portret dziewczynki w jej otoczeniu. Otoczeniu ktore wiele o niej mowi...jest czescia niej, bo przeciez to jej codzienne zycie.
Zreszta nie chce mi sie spierac o kategoryzqcje zdjec. Wole je ogladac I odbierac.
To ja pisalem o patrzeniu w niebo. Przeciez ten niuans jest bardzo widoczny, swietny.
Niebianskie kolory I dziewczynka patrzaca w strone nieba, posrod biedy ktora ja otacza-wspaniale uchwycone.
To jest moje odczucie, jedno z wielu patrzac na to zdjecie.
Ale mozna odczuwac, ze ona po prostu patrzy na balkon:-).
Ja osobiscie wspolczuje takiego odbioru tego zdjecia.
Nie ma sensu spierac sie o kategorie, zreszta niektore zdjecia sie temu wymykaja. I bardzo dobrze.
Ano takie to ma znaczenie, że jak przejrzysz poszczególne kategorie to znajdziesz dziesiątki jeśli nie setki uwag, że dane zdjęcie powinno być zamieszczone w innej kategorii, przykład pierwszy z brzegu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=211112 tam raczej portret niż glamour, tu raczej reportaż / street photo niż portret... po prostu dla mnie to nie jest portret i taką opinię tu wyraziłem. Zresztą żeby nie wdawać się zbędne dywagacje... przeczytaj jeszcze raz wszystkie wypowiedzi w tym wątku do mojej pierwszej wypowiedzi, ile osób napisalo cokolwiek o osobie przedstawionej na tym zdjęciu?!... to chyba o czymś świadczy... i cytat z samego autora: "Nawet mialem dac tytul - skontraounktowana iluminacja turkusu"... kolor, kompozycja itp., itd. - to tworzy to zdjęcie...
"Niebiańskie kolory" powiadasz :), myślę, że dla tej dziewczynki to po prostu codzienność i ten kolor nie ma dla niej żadnego znaczenia, jest dla niej codziennością jak dla nas szare ściany blokowisk, a już na pewno nie kojarzy jej się z niebem, prawdopodobnie siarczan miedzi, który w wielu biednych krajach jest używany jako naturalny barwnik dodatkowo mający bdb. właściwości grzybobójcze i chętnie jest stosowany np. do konserwacji drewna i ogólnie jako ochrona przed robalami, coś jak malowanie wapnem drzew w naszych sadach. Sorry, że tak brutalnie, ale nie toleruję naiwnej egzaltacji.
Kończąc temat: fota dobra, ale do działu "Ludzie - fotografia uliczna, reportaż", jako portret, moim zdaniem, nie ma racji bytu.
Kolor jest na tym zdjęciu bardzo ważny, kolor buduje to zdjęcie, i nie wolno z tego robić zarzutu. To świetna, rewelacyjna fotografia!
A kto się z tym nie zgadza tego proszę zbanować ;-)
Wróć do mojej pierwszej wypowiedzi w tym wątku i przeczytaj ją zanim coś napiszesz, przeczytaj resztę to może zrozumiesz z czym się nie zgadzam OK?
widac ja na moich zdjeciach
To nie jest odpowiedź tylko uniknięcie odpowiedzi :) To co nazywamy portretem jest zdefiniowane, tak samo jak zdefiniowane jest to co nazywamy sceną rodzajową ;)
WoW!!! Nie mogę się napatrzeć na tą FOTOGRAFIĘ (tu wymagane by pisać o niej dużymi literami). Rewelacja pod każdym względem. Super!
PS. wątpię by ktoś żartował zachwycając się.
ranbir kapoor
22-07-2012, 11:35
To nie jest odpowiedź tylko uniknięcie odpowiedzi :) To co nazywamy portretem jest zdefiniowane, tak samo jak zdefiniowane jest to co nazywamy sceną rodzajową ;)
A ty jak rozumiem podchodzisz do fotografii z cyrklem i linijka
Jak pomiary sie zgadzaja i podstawowe kryteria odnosnie dzialu w jakim zostalo zamieszczone to morzesz dopiero ocenic dobre czy zle
Jak tu ktos zauwazyl rzeczywiscie jedni widza balkon inni niebo
Zdjecie pasuje zarowno do portretu jak i repo czy streetu
Dla mnie sztuczna, wymalowana malolata z maska na twarzy zamiast emocji, dumnie nazywajaca sie modelka mimo iz pierwszy raz stoi przed obiektywem to raczej martwa natura niz portret a tego tu na peczki
Ale ja nie deprecjonuję tego zdjęcia, który raz mam napisać, że to dobra fota... reportażowa, street photo, ale portert żaden, sięgasz po malarstwo? no to w malarstwie takie przedstawienie nazywa się sceną rodzajową, a nie portretem... poszukaj sobie definicji portretu i przykładów, to samo zrób w stosunku do sceny rodzajowej to może w końcu zrozumiesz... Oczywiście, człowiek ma wolną wolę, można kota nazwać psem, a psa kotem, ale czy to zmieni rzeczywistość?
Nie muszę niczego szukać, bo przypadkiem epizodycznie zdarzyło mi się przewinąć przez krakowską ASP, gdzie wprawdzie malarstwem, rysowaniem, fotografowaniem i projektowaniem parałem się głównie w praktyce, ale też historii sztuki, fotografii, teorii kultury i takich tam nie podobna było uniknąć.
Z tej okazji zrozumiałem, że teorii, traktatów, definicji i ględzenia narosło wokół sztuki znacznie więcej niż powstało samych dzieł, że zwykle jedne budowane są w opozycji do drugich, po czym natychmiast przeciwstawiane są im trzecie (opozycyjne zarówno wobec drugich jak i piewszych), a tak czy owak wszystkie są dość bezsilne wobec faktu, że sztuki piękne są kategoriami pozawerbalnymi i trud by cokolwiek zdefiniować czy wyrazić słowami jest zawsze mniej lub bardziej daremny, a specjaliści od szufladkowania zawsze prędzej czy później wychodzili na idiotów.
Dowodem może być choćby ta niedorzeczna dyskusja - mogę teraz stanąć na stanowisku (zgodnie zresztą z przekonaniem), że powyższe zdjęcie nie ma nic wspólnego ze sceną rodzajową, dowodzić że bliżej mu do portretu, ty sobie możesz polemizować z moim stanowiskiem, a i tak nikt niczego nikomu nie udowodni, a poza czczą retoryką i pustosłowiem nic z tej debaty nie wyniknie.
Zdjęcie ma prawo się komuś podobać lub niepodobać (acz tym współczuję), nie ma sensu dorabiać do tego zbędnej ideologii, powoływać na mętne definicje z wikipedii, na siłę szufladkować, rozdrabniać na czynniki pierwsze i wyliczać w których aspektach niedomaga. Bo - czy się komu podoba czy nie - zdjęcie jest na tyle nieprzeciętne, że po prostu żal się nad nim tak bezecnie znęcać.
Motorniczy
22-07-2012, 13:27
Sztuka ma swoj poczatek tam, gdzie ostatnia kropla z butelki wyplywa i pedzel z wlosia psiego sie robi. Reszta to podobno pestka.
Nie muszę niczego szukać, bo przypadkiem epizodycznie zdarzyło mi się przewinąć przez krakowską ASP, gdzie wprawdzie malarstwem, rysowaniem, fotografowaniem i projektowaniem parałem się głównie w praktyce, ale też historii sztuki, fotografii, teorii kultury i takich tam nie podobna było uniknąć.
Z tej okazji zrozumiałem, że teorii, traktatów, definicji i ględzenia narosło wokół sztuki znacznie więcej niż powstało samych dzieł, że zwykle jedne budowane są w opozycji do drugich, po czym natychmiast przeciwstawiane są im trzecie (opozycyjne zarówno wobec drugich jak i piewszych), a tak czy owak wszystkie są dość bezsilne wobec faktu, że sztuki piękne są kategoriami pozawerbalnymi i trud by cokolwiek zdefiniować czy wyrazić słowami jest zawsze mniej lub bardziej daremny, a specjaliści od szufladkowania zawsze prędzej czy później wychodzili na idiotów.
Dowodem może być choćby ta niedorzeczna dyskusja - mogę teraz stanąć na stanowisku (zgodnie zresztą z przekonaniem), że powyższe zdjęcie nie ma nic wspólnego ze sceną rodzajową, dowodzić że bliżej mu do portretu, ty sobie możesz polemizować z moim stanowiskiem, a i tak nikt niczego nikomu nie udowodni, a poza czczą retoryką i pustosłowiem nic z tej debaty nie wyniknie.
Zdjęcie ma prawo się komuś podobać lub niepodobać (acz tym współczuję), nie ma sensu dorabiać do tego zbędnej ideologii, powoływać na mętne definicje z wikipedii, na siłę szufladkować, rozdrabniać na czynniki pierwsze i wyliczać w których aspektach niedomaga. Bo - czy się komu podoba czy nie - zdjęcie jest na tyle nieprzeciętne, że po prostu żal się nad nim tak bezecnie znęcać.
Czornyj nie obraź się, ale jak jest z historią sztuki na ASP obaj wiemy... trzeba zaliczyć i tyle... co tam my artyści będziemy takimi bzdetami się zajmować skoro farby schną... studenci ASP i ich wiedza z historii sztuki to głównie podręczniki do liceum, Białostocki "Sztuka cenniejsza niż złoto", Ałpatow (co nie daj Boże), co ambitniejsi sięgną od czasu do czasu po książeczki z serii Nefretete (spolszczając bo powinno być Nefertete, a właściwie Nefertiti), jak patrzą wykładający historię sztuki na studentów ASP też wiemy... przez palce bo gdyby mieli wymagać tak jak powinni to byłoby, że znęcają się nad biednymi artystami i tworzyć im nie dają więc sorry, ale kurs historii sztuki na ASP nie robi na mnie żadnego wrażenia - poziom liceum. Co do dyskusji to rzeczywiście dajmy sobie luz bo zrobiła się czysto akademicka, Ty idziesz w zaparte twierdząc, że to portret ja wiem swoje i wierz mi mam ku temu solidne podstawy... nie jest to portret, jest to ewidentna scena rodzajowa i bynajmniej wiedzy o tym nie czerpię z jakiejś tam wikipedii co próbujesz mi zasugerować. Możesz oczywiście kwestionować historię sztuki jako naukę, a historyków sztuki nazywać idiotami (jak wyżej) podobnie jak ja mogę stwierdzić, że pełno na tym świecie niewydarzonych "artystów", którym nie udało sie zaistnieć i którzy w przeświadczeniu swojej wyjątkowości i wybitności myślą, że jak migną komuś przed oczami magicznymi literkami ASP to świat u ich stóp... gwarantuję Ci, że nie... to działa tylko na małolaty z liceum... o artysta! bohema! - to jest dopiero towarzystwo. Nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu, nigdzie nie napisalem, że jest to słabe zdjęcie, ale jeśli będziemy je rozpatrywali tak jak zasugerował nam to autor, wrzucając je w kategorię portret to nie jest dobre zdjęcie bo to nie jest portret...
A ty jak rozumiem podchodzisz do fotografii z cyrklem i linijka
Jak pomiary sie zgadzaja i podstawowe kryteria odnosnie dzialu w jakim zostalo zamieszczone to morzesz dopiero ocenic dobre czy zle
Jak tu ktos zauwazyl rzeczywiscie jedni widza balkon inni niebo
Zdjecie pasuje zarowno do portretu jak i repo czy streetu
Dla mnie sztuczna, wymalowana malolata z maska na twarzy zamiast emocji, dumnie nazywajaca sie modelka mimo iz pierwszy raz stoi przed obiektywem to raczej martwa natura niz portret a tego tu na peczki
Nie ja to forum stworzyłem i nie ja stworzyłem dział Zdjęcia/Video - kategorie tematyczne podzielony na te właśnie kategorie tematyczne, nie mam nic przeciwko temu żeby ten podział znieść i po prostu zamieszczać zdjęcia "jak leci", ale póki kategorie tematyczne są i autorzy zamieszczają swoje zdjęcia w takiej, a nie innej kategorii to nie dziw się, że są oceniani wg tego co proponują, przedstawiłeś to zdjęcie jako portret dla mnie to portret nie jest, a jeżeli zmuszasz mnie by to zdjęcie ocenić jako portret to jest to bardzo słaby portret co nie znaczy, że słabe zdjęcie... Rolls-Royce jest bardzo słabym samochodem terenowym, a właściwie w ogóle nim nie jest co nie znaczy, że jest słabą limuzyną...
Proszę, reakcja ludzi na zaproponowany "akt" http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=211782 i jakoś nikt się nie oburza...
Bardzo to wszystko trafne - zdradź tylko skąd poroniony pomysł, że piłem w swej wypowiedzi do historyków sztuki? W którym miejscu kontestowałem historię sztuki jako naukę (pomysł sam w sobie zakrawający na tak piramidalny idiotyzm, że przypisywanie mi jego autorstwa mogę potraktować wyłącznie w kategoriach śmiertelnej zniewagi)?
Jaki jest wogóle sens prowadzenia z Tobą dyskusji, skoro nie zadajesz sobie elementarnego trudu czytania ze zrozumieniem i zamiast odnieść się do moich argumentów serwujesz stek stereotypowych frazesów nt. studentów szkół artystycznych, do których nb. od wieków się nie zaliczam?
Czornyj nie obraź się, ale jak jest z historią sztuki na ASP obaj wiemy... trzeba zaliczyć i tyle... co tam my artyści będziemy takimi bzdetami się zajmować skoro farby schną... studenci ASP i ich wiedza z historii sztuki to głównie podręczniki do liceum, Białostocki "Sztuka cenniejsza niż złoto", Ałpatow (co nie daj Boże), co ambitniejsi sięgną od czasu do czasu po książeczki z serii Nefretete (spolszczając bo powinno być Nefertete, a właściwie Nefertiti), jak patrzą wykładający historię sztuki na studentów ASP też wiemy... przez palce bo gdyby mieli wymagać tak jak powinni to byłoby, że znęcają się nad biednymi artystami i tworzyć im nie dają więc sorry, ale kurs historii sztuki na ASP nie robi na mnie żadnego wrażenia - poziom liceum. Co do dyskusji to rzeczywiście dajmy sobie luz bo zrobiła się czysto akademicka, Ty idziesz w zaparte twierdząc, że to portret ja wiem swoje i wierz mi mam ku temu solidne podstawy... nie jest to portret, jest to ewidentna scena rodzajowa i bynajmniej wiedzy o tym nie czerpię z jakiejś tam wikipedii co próbujesz mi zasugerować. Możesz oczywiście kwestionować historię sztuki jako naukę, a historyków sztuki nazywać idiotami (jak wyżej) podobnie jak ja mogę stwierdzić, że pełno na tym świecie niewydarzonych "artystów", którym nie udało sie zaistnieć i którzy w przeświadczeniu swojej wyjątkowości i wybitności myślą, że jak migną komuś przed oczami magicznymi literkami ASP to świat u ich stóp... gwarantuję Ci, że nie... to działa tylko na małolaty z liceum... o artysta! bohema! - to jest dopiero towarzystwo. Nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu, nigdzie nie napisalem, że jest to słabe zdjęcie, ale jeśli będziemy je rozpatrywali tak jak zasugerował nam to autor, wrzucając je w kategorię portret to nie jest dobre zdjęcie bo to nie jest portret...
ranbir kapoor
22-07-2012, 17:22
ja przyznam ze stracilem ochote na dalsza dyskusje
twoje zdanie jest takie ze zdjecie poprawne ale bez szalenst, usuniecie koloru skazuje je wrecz na nijakosc, do tego przypadkowo pstrykniete
nie bede cie wyprowadzal z bledu
a w temacie aktu to mysle ze to powinienem do tego dzialu wstawic, ilez tu nagosci:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=211224
Bardzo to wszystko trafne - zdradź tylko skąd poroniony pomysł, że piłem w swej wypowiedzi do historyków sztuki? W którym miejscu kontestowałem historię sztuki jako naukę (pomysł sam w sobie zakrawający na tak piramidalny idiotyzm, że przypisywanie mi jego autorstwa mogę potraktować wyłącznie w kategoriach śmiertelnej zniewagi)?
Jaki jest wogóle sens prowadzenia z Tobą dyskusji, skoro nie zadajesz sobie elementarnego trudu czytania ze zrozumieniem i zamiast odnieść się do moich argumentów serwujesz stek stereotypowych frazesów nt. studentów szkół artystycznych, do których nb. od wieków się nie zaliczam?
No przepraszam, ale to nie ja napisałem: "Z tej okazji zrozumiałem, że teorii, traktatów, definicji i ględzenia narosło wokół sztuki znacznie więcej niż powstało samych dzieł, że zwykle jedne budowane są w opozycji do drugich, po czym natychmiast przeciwstawiane są im trzecie (opozycyjne zarówno wobec drugich jak i piewszych), a tak czy owak wszystkie są dość bezsilne wobec faktu, że sztuki piękne są kategoriami pozawerbalnymi i trud by cokolwiek zdefiniować czy wyrazić słowami jest zawsze mniej lub bardziej daremny, a specjaliści od szufladkowania zawsze prędzej czy później wychodzili na idiotów".
No przepraszam, ale to nie ja napisałem: "Z tej okazji zrozumiałem, że teorii, traktatów, definicji i ględzenia narosło wokół sztuki znacznie więcej niż powstało samych dzieł, że zwykle jedne budowane są w opozycji do drugich, po czym natychmiast przeciwstawiane są im trzecie (opozycyjne zarówno wobec drugich jak i piewszych), a tak czy owak wszystkie są dość bezsilne wobec faktu, że sztuki piękne są kategoriami pozawerbalnymi i trud by cokolwiek zdefiniować czy wyrazić słowami jest zawsze mniej lub bardziej daremny, a specjaliści od szufladkowania zawsze prędzej czy później wychodzili na idiotów".
No i co filozofia, teoria sztuki ma wspólnego z jej historią?
A co do tych idiotów, to miałem na myśli np. przykład niegdysiejszych impresjonistów.
ja przyznam ze stracilem ochote na dalsza dyskusje
twoje zdanie jest takie ze zdjecie poprawne ale bez szalenst, usuniecie koloru skazuje je wrecz na nijakosc, do tego przypadkowo pstrykniete
nie bede cie wyprowadzal z bledu
a w temacie aktu to mysle ze to powinienem do tego dzialu wstawic, ilez tu nagosci:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=211224
Skoro nagość czy półnagość definiujesz jako akt to nie dziwię się, że obecność postaci w obrębie zdjęcia definiujesz jako portret. A co do zdjęcia to nie ja nazwałem je "wielki błękit", poza tym nie tylko ja uważam, że pierwsze skrzypce gra tu kolor, cytat choćby z krzysztofz24: "BW stawiajac obok kolorowego pierwowzoru, to jakby z teczy zabrac kolory...", rycerz: "Kolor jest na tym zdjęciu bardzo ważny, kolor buduje to zdjęcie, i nie wolno z tego robić zarzutu".
ranbir kapoor
22-07-2012, 18:17
Trudno sie rozmawia z kims kto nie wyczuwa zartow i ironi
Kaczy_Grzmot
22-07-2012, 22:21
Mam nadzieję, że niebawem ujrzę to lub inne z Twoich bardzo dobrych zdjęć na jakiejś ogólnopolskiej albo i światowej wystawie. Chciałbym to zdjęcie zobaczyć na dobrym, dużym wydruku. Pozdrawiam!
Panowie, jak czytam te wywody czy to bardziej portret, czy scena rodzajowa, czy reportaż, czy Bóg-wie-co-jeszcze to mnie krew zalewa! To jest przede wszystkim świetna fotografia! Czy wy jak widzicie ładne zdjęcie, to wyjmujecie kartkę i piszecie o niej rozprawkę? Nie lepiej się po prostu napatrzeć, zachwycić i pochylić czoło przed autorem? Po co tyle pieprzenia w klawiaturę?
Panowie, jak czytam te wywody czy to bardziej portret, czy scena rodzajowa, czy reportaż, czy Bóg-wie-co-jeszcze to mnie krew zalewa! To jest przede wszystkim świetna fotografia! Czy wy jak widzicie ładne zdjęcie, to wyjmujecie kartkę i piszecie o niej rozprawkę? Nie lepiej się po prostu napatrzeć, zachwycić i pochylić czoło przed autorem? Po co tyle pieprzenia w klawiaturę?
Jakbyś zadał sobie trochę trudu i przeczytał dokładnie wszystkie wypowiedzi to może wiedzialbyś po co? Ile razy trzeba powtórzyć: znieśmy kategorie i zamieszczajmy zdjęcia "jak leci" to złego słowa na tą fotę nie powiem, ale skoro kategorie są i autor przedstawia to jako portret to ja oceniam to jako portret, a dla mnie to portret nie jest, a jeśli jestem zmuszony ocenić to jako portret to jest to bardzo słaby portret. Ciekaw jestem ile razy będę musiał to jeszcze tu powtórzyć... ludzie, zanim coś napiszecie przeczytajcie dokładnie wszystkie wypowiedzi, skoro w stosunku do innych pojawiają się opinie typu: "nie ten dział", "to nie jest akt", "to nie jest glamour", "to raczej nadaje się do działu..." itp., itd., to może traktujmy wszystkich prezentujących swoje prace równo, a nie zależnie od tego kto ile ma postów nabitych czy jak długo jest na forum czy czyim kolegą jest OK?
Temat odpuszczam bo ile razy można się powtarzać...
Jakbyś zadał sobie trochę trudu i przeczytał dokładnie wszystkie wypowiedzi to może wiedzialbyś po co?...
Przeczytałem.
... jeśli jestem zmuszony ocenić to jako portret to jest to bardzo słaby portret ...
Masz prawo tak uważać, ale pewnie będziesz w mniejszości.
Autor zamieścił tu jedno zdjęcie dziecka w progu domu (?). Głównym elementem zdjęcia jest to dziecko. Czemu, bo nie rozumiem, to nie może być zakwalifikowane jako portret?
@pmpmwd: I teraz najważniejsze pytanie - czy jakby to samo zdjęcie autor umieścił w dziale reportażu to oceniałbyś je inaczej niż kiedy jest zamieszczone w dziale portret?
Przeczytałem.
Masz prawo tak uważać, ale pewnie będziesz w mniejszości.
Autor zamieścił tu jedno zdjęcie dziecka w progu domu (?). Głównym elementem zdjęcia jest to dziecko. Czemu, bo nie rozumiem, to nie może być zakwalifikowane jako portret?
@pmpmwd: I teraz najważniejsze pytanie - czy jakby to samo zdjęcie autor umieścił w dziale reportażu to oceniałbyś je inaczej niż kiedy jest zamieszczone w dziale portret?
No rzecz w tym, że to dziecko jest w tym całym zdjęciu najmniej ważne, powiedzmy równoważne innym elementom, zwróć uwagę ile osób przed moją pierwszą wypowiedzią oceniając to zdjęcie napisało coś o przedstawionej postaci?... wszyscy tylko o kolorze, kompozycji itp., itd., Odnośnie drugiego pytania to oczywiście, że tak, przecież napisalem, że jest to bdb. fota reportażowa / street photo, cytuję sam siebie: "Rolls-Royce jest bardzo słabym samochodem terenowym, a właściwie w ogóle nim nie jest co nie znaczy, że jest słabą limuzyną..." Myślę, że Rolls-Royce to dobra marka ;)
Ta dyskusja wiedzie donikąd.
Zdjęcie jest świetne, i oprócz niewątpliwych wrażeń estetycznych, na pewno więcej z niego się dowiaduję o tej dziewczynce niż o doskonale ustawionych, pięknie zbokehowanych bezimiennych (lub nawet imiennych) modelkach, które pozują w oderwaniu od swojej rzeczywistości, i o których oprócz tego że są ładne nie mogę nic powiedzieć. To zdjęcie jest dla mnie portretem, tak jak np to (http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=192583). Chodzi o tę odrobinę kontekstu, która zatrzymuje naszą uwagę i czasem zmusza do myślenia. No ale ja do szkół artystycznych nie chodziłem, mogę się mylić.
Ta dyskusja wiedzie donikąd.
Zdjęcie jest świetne, i oprócz niewątpliwych wrażeń estetycznych, na pewno więcej z niego się dowiaduję o tej dziewczynce niż o doskonale ustawionych, pięknie zbokehowanych bezimiennych (lub nawet imiennych) modelkach, które pozują w oderwaniu od swojej rzeczywistości, i o których oprócz tego że są ładne nie mogę nic powiedzieć. To zdjęcie jest dla mnie portretem, tak jak np to (http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=192583). Chodzi o tę odrobinę kontekstu, która zatrzymuje naszą uwagę i czasem zmusza do myślenia. No ale ja do szkół artystycznych nie chodziłem, mogę się mylić.
No jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma zdjęciami w kontekście przedstawienia postaci to sorry, ale... pierwszoplanowość, drugoplanowość, równorzędność, głębia ostrości, odcięcie tła itp., itd.
Widzę różnicę. Muszę dokładniej dobierać przykłady, bo widzę że lubisz łapać na niuansach. Podałem tamto zdjęcie z całą świadomością różnic w stylistyce itd, dlatego że mi zapadło w pamięć tak samo jak i to zapadnie. Niezależnie w jakiej kategorii byś je umieścił. Po przeczytaniu całej dyskusji wiem, że ciągnięcie tej wymiany zdań nie ma sensu. Rozumiem o co Ci chodzi (podobne dyskusje były w Krajobrazie), ale w przypadku tego konkretnego zdjęcia nie podzielam Twoich argumentów. I raczej się nawzajem nie przekonamy do zmiany stanowiska.
mirekkania
11-02-2013, 09:04
Pewnie autor zdjęcia się ucieszy, że go doceniono.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img706.imageshack.us/img706/3954/86778634.jpg)
ranbir kapoor
27-02-2013, 12:51
ooo dzieki , nawet nie wiedzialem
tak autor sie ucieszyl :)
klimat tego zdjęcia jest niesamowity - chciałbym kiedyś cyknąć coś takiego
eutanator
27-02-2013, 20:32
Piękne zdjęcie ale ...
Zgadzam się tutaj z pmpmwd w aspekcie tego, że praktycznie nikt nie zwrócił uwagi na sedno/klucz tej fotografii - bo w zalewie piękna barw i kompozycji gdzieś na dalszy plan schodzi to, że postać ta zdaje się jest kaleką.
Oczywiście całkowicie od autora zależy decyzja w aspekcie tego co chciał tu opowiedzieć i co podkreślić w związku z tym nie mam zamiaru wdawać się z nim w polemikę i całkowicie respektuję tą decyzję.
Mogę jedynie powiedzieć, że osobiście wywaliłbym całkowicie całą prawą stronę, która w moim odczuciu powoduje, że wzrok błądzi po kadrze i odczytuje zbyt wiele informacji. Możliwe, że w takiej odsłonie byłoby mniej zachwytów ale więcej, że tak powiem 'mięsa'...
pozdro
ranbir kapoor
27-02-2013, 20:59
portret, street, reportaz.... tak naprawde kraze w tej tematyce i nie szufladkuje zdjec
dzisiaj coraz mniej osob patrzy na zdjecie jak na zdjecie
jestesmy wiezniami cyferek, tabelek, szukamy ostrosci w rogach, porownujemy bokehy, szukamy trojpodzialow, wszystko ma byc ksiazkowo bo tak nas nauczono
problem w tym ze prawdziwej fotografii nie da sie nauczyc
wystarczy spojrzeć jak wyglada 90% zdjec w dziale portret
raz ze to nie sa portrety tylko zdjecia sztucznie ustawionych manekinow, nie dosc ze nic nie mowiace o osobach "portretowanych" to wrecz przeklamujace prawdziwa nature tych osob
dwa ze podobny procent komentarzy to suche odniesienie sie do techniki zdjecia, do wpatrywania sie w szczegoly ktore nie sa istotne (choc wiadomo ze jak zdjecie jest slabe to wieksza uwage sie zwaraca na brudy w kadrze)
podsumowujac przykro ze ktos zamiast patrzec na zdjecie bawi sie w szufladkowanie do odpowiednich dzialow
Tylko pogratulować - zabieram :)
mirekkania
04-03-2013, 00:39
Piękne zdjęcie Zgadzam się
wywaliłbym całkowicie całą prawą stronę, która w moim odczuciu powoduje, że wzrok błądzi po kadrze i odczytuje zbyt wiele informacji. Możliwe, że w takiej odsłonie byłoby mniej zachwytów ale więcej, że tak powiem 'mięsa'...
Kompletnie się nie zgadzam.
Gdyby zrobić, co proponujesz, zdjęcie byłoby takie, jak milion innych zdjeć w internecie. Dzięki temu, ze jest, jakie jest, wybija się ponad ten milion.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.