PDA

Zobacz pełną wersję : Pilna prośba o pomoc dla kolegi - wypadek motocyklem.



gtad
25-06-2012, 14:46
Witam wszystkich.

Piszę tu i tam, bo temat jest bardzo poważny i niecierpiący zwłoki.
Wczoraj mój kolega doznał urazu nóg w wypadku motocyklowym. Leży w szpitalu, w którym wyczerpały się wszelkie możliwości na uratowanie mu nóg :(. Podobno jedyny ratunek można znaleźć w Szpitalu Wojskowym w Warszawie, ale niestety tutaj potrzebne są jakiekolwiek znajomości, by cokolwiek pchnąć do przodu.

Jeśli ktokolwiek mógłby pomóc w tej sprawie, to będę ogromnie wdzięczny.

Grzegorz Tadych, tel. 667 77 03 07.

robin102
26-06-2012, 12:55
Nie mam tam żadnych znajomości niestety, ale zawsze spotykałem się z niesamowitą życzliwością i profesjonalizmem najwyższych lotów. Mam na myśli klinikę ortopedyczna w Zakopanem na ulicy Balzera.
http://www.klinika.net.pl/
Nie jedne nogi już tam uratowali. Wiadomo klientela zjeżdża z górki na pazurki wprost do szpitala ;) Dzwonić pytać, a najlepiej walić bezpośrednio do ordynatora, szefa profesora Zarzyckiego i powiem szczerze, że najlepiej przez gabinet prywatny w którym przyjmuje w Krakowie na ul. Rzeźniczej.

gtad
26-06-2012, 13:14
Dziękuję serdecznie informacje. Każda jest na wagę złota.