Zobacz pełną wersję : Domowe studio - jakie lampy systemowe?
Witam!
Chciałbym urządzić sobie małe przydomowe studio foto, głównie do fotografowania dzieci, rodziny itp. Mam SB-910 i Pixel Kinga. Potrzebuję 2-3 tanich i mocnych lamp manualnych, które mogą dobrze współpracować z Pixel Kingiem (kupię dla nich odbiorniki). Myślałem YN-460 II ale może ktoś ma lepszą propozycję.
Pozdrawiam:
dmxfoto
Pomysł użycia Pixel Kinga wziął się stąd, że czasami będę chciał wyjść i zrobić zdjęcia gdzieś na dworze a chcę mieć dużą swobodę :).
Witam
też rozważam coś podobnego - zerknij sobie na poniższy test:
http://speedlights.net/speedlights-power-index/
skoro piszesz, że i tak interesują Cię lampy manualne (iTTL nie na znaczenia) - wg mnie warte rozważenia są Yongnuo YN-565EX - z tego co pamiętam to kosztują około 670 zł.
Czytałem też niedawno test wyzwalaczy - tak dla kompletu, bo skoro masz Pixel Kinga to drugorzędne:
http://www.lightingrumours.com/whats-the-fastest-budget-flash-trigger-2-806
Pozdrawiam
Piotr Z.
YN-460 II według ceneo na chwilę obecną kosztuje około 220 zł a YN-565 kosztuje około 680 zł przy liczbie przewodniej większej o 1 (za to ma zoom palnika). TTL mam w SB-910. Biorąc pod uwagę zastosowanie i możliwości do ceny to na razie faworytem jest YN-460 II. Co do wyzwalaczy to Pixel King na razie oprócz denerwującego braku sterowania kompensacją mocy lampy w trybie manualnym ma same zalety. Ciekawy jestem co będzie przy próbie wyzwalania większej ilości lamp, mam nadziję, że da radę.
PS: dla zainteresowanych test Pixel Kinga (chociaż pewnie większość zainteresowanych juz to widziała):
http://www.mega-pixel.pl/Test-wyzwalaczy-radiowych-lamp-blyskowych-Pixel-King-do-Canon-e-TTL-II-cinfo-pol-65.html
YN-460 II według ceneo na chwilę obecną kosztuje około 220 zł a YN-565 kosztuje około 680 zł przy liczbie przewodniej większej o 1 (za to ma zoom palnika). TTL mam w SB-910. Biorąc pod uwagę zastosowanie i możliwości do ceny to na razie faworytem jest YN-460 II.
Racja :-) matematyka jest nieubłagana. Ewentualnie można rozważyć jeszcze YN-560 o podobnej mocy za około 300 zł - ta ma zoom palnika z tego co pamiętam.
marszull
26-06-2012, 13:22
ja polecam 560
sulich22
27-01-2013, 17:06
Pozwolę sobie trochę odświeżyć temat. Od dłuższego już czasu przeglądam forum w celu odnalezienia odpowiedzi na nurtujący mnie temat. Otóż chciałbym kupić lampy do fotografii produktowej - głównie artykuły szklane (wazony, salaterki, kieliszki itp.) i biżuteria. Do tej pory robiłem zdjęcia w namiocie bezcieniowym z zastosowaniem lamp światła stałego (żarówki w oprawkach na statywach) + parasolki odbijające - srebrne i białe. Niestety efekty jakie uzyskuję nie są w 100% zadowalające mnie. Dlatego pomyślałem o lampach błyskowych.
Zapewne spora część forumowiczów będzie proponowała lampy studyjne, ja natomiast myślałem o reporterskich. Myślałem o zakupie YN-460II lub YN-560 lub YN-560II i do tego jakiś wyzwalacz radiowy np. YN-602/YN-603.
Nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia: jeśli lampa YN-560II kosztuje 315zł a teraz pojawił się nowy model YN-560III który ma kosztować 325zł i ma wbudowany odbiornik radiowy to może lepiej dołożyć to tego nowszego modelu, czy nie kombinować i kupić YN-460II lub YN-560 jak większość osób poleca na tym forum? Jak myślicie?
chciałbym kupić lampy do fotografii produktowej - głównie artykuły szklane (wazony, salaterki, kieliszki itp.) i biżuteria. Do tej pory robiłem zdjęcia w namiocie bezcieniowym z zastosowaniem lamp światła stałego (żarówki w oprawkach na statywach) + parasolki odbijające - srebrne i białe. Niestety efekty jakie uzyskuję nie są w 100% zadowalające mnie. Dlatego pomyślałem o lampach błyskowych.
Zaryzykuję stwierdzenie, że w dużej części "niezadowalających efektów" problemem nie jest konieczność nowych zakupów, ale wykorzystanie obecnie posiadanego sprzętu.
Czy możesz pokazać co obecnie Ci wychodzi (np. surowa klatka prosto z aparatu), opisać co jest dla Ciebie niezadowalające, i co według Ciebie poprawi się dzięki zakupieniu nowych lamp?
ThomasVoland
27-01-2013, 20:42
A czym się różni YN5600I od II? Poza wyświetlaczem oczywiście. Bo jak niczym, to nie warto dwójki kupować, a dylemat wtedy powinien wyglądać III vs I. Kiedyś szukałem info i nie udało mi się znaleźć informacji, które mówiły by o czymś innym jak wyświetlacz. Ma ktoś świeższe info jak to wygląda na 100%?
Kartofelinder
27-01-2013, 20:59
Dla mnie ten wbudowany wyzwalacz w wersji III jest na tyle świetnym pomysłem, że będa to moje pierwsze chińczyki w pudle z lampami. Do tego stopnia nie cierpię wyzwalaczy, że chętnie wymienię nawet sabinki :)
sulich22
27-01-2013, 21:21
Zaryzykuję stwierdzenie, że w dużej części "niezadowalających efektów" problemem nie jest konieczność nowych zakupów, ale wykorzystanie obecnie posiadanego sprzętu.
Czy możesz pokazać co obecnie Ci wychodzi (np. surowa klatka prosto z aparatu), opisać co jest dla Ciebie niezadowalające, i co według Ciebie poprawi się dzięki zakupieniu nowych lamp?
Co do problemu wykorzystania obecnie posiadanego sprzętu to nie twierdzę iż tak nie jest. Nie jestem alfą i omegą w dziedzinie fotografii-jestem samoukiem, a to co robię jest moją pasją, którą staram się od niedawna rozwijać i pogłębiać. Efekty jakie na dzień dzisiejszy uzyskuję możesz zobaczyć wchodząc na stronę, która jest w moim profilu. To właśnie na tę stronę robię zdjęcia.
W kwestii zakupu nowych lamp na chwilę obecną nie jestem wstanie powiedzieć Ci co się poprawi. W dużej mierze zależy to od fotografa czy będzie umiał wykorzystać światło błyskowe :) Ale tak siedzę i czytam od dłuższego czasu to co wszyscy piszą iż lepsze błyskotki od stałego dlatego zacząłem się zastanawiać nad zakupem. W końcu zakup 2 sztuk YN-460II to ~500 zł (z wyzwalaczem).
A czym się różni YN5600I od II? Poza wyświetlaczem oczywiście.
No właśnie ja też dotarłem do informacji, że różnią się chyba tylko wyświetlaczem. Dlatego zaczął po głowie chodzić dylemat - tak jak wspomniałeś I czy III?
Art Erie
27-01-2013, 21:54
Pozwolę sobie trochę odświeżyć temat. Od dłuższego już czasu przeglądam forum w celu odnalezienia odpowiedzi na nurtujący mnie temat. Otóż chciałbym kupić lampy do fotografii produktowej - głównie artykuły szklane (wazony, salaterki, kieliszki itp.) i biżuteria. Do tej pory robiłem zdjęcia w namiocie bezcieniowym z zastosowaniem lamp światła stałego (żarówki w oprawkach na statywach) + parasolki odbijające - srebrne i białe. Niestety efekty jakie uzyskuję nie są w 100% zadowalające mnie. Dlatego pomyślałem o lampach błyskowych.
Zapewne spora część forumowiczów będzie proponowała lampy studyjne, ja natomiast myślałem o reporterskich. Myślałem o zakupie YN-460II lub ...]
Mając do dyspozycji dostępność wszelkich modyfikatorów do lamp studyjnych ( np. z mocowaniem typu Bowens), nawet bym nie pomyślał o użyciu lamp reporteskich do tego typu zdjęć.
sulich22
27-01-2013, 22:21
Mając do dyspozycji dostępność wszelkich modyfikatorów do lamp studyjnych ( np. z mocowaniem typu Bowens), nawet bym nie pomyślał o użyciu lamp reporteskich do tego typu zdjęć.
Tu niewątpliwie masz rację i nie podlega dyskusji iż wszystkie softboxy itp. modyfikatory są przeznaczone pod lampy studyjne. Też się nad tą kwestią zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku iż są też mocowania/przejściówki umożliwiające zainstalowanie lampy reporterskiej.
Nie będę również ukrywał, tego o czym nie pisałem wcześniej. Zdjęcia obecnie robię w domu gdzie warunki są takie a nie inne i sprzęt później trzeba gdzieś schować. Dlatego łatwiej upchnąć np. dwie małe lampy reporterskie niż dwie studyjne. Może kiedyś uda mi się gdzieś wygospodarować małe studio fotograficzne - nawet mam już coś na oku ale to w tym momencie nie jest istotne i nie dotyczy tego wątku.
A czy mógłbyś w takim razie zaproponować jako alternatywę jakieś lampy studyjne - oczywiście w podobnym przedziale cenowym?
Art Erie
27-01-2013, 22:30
[...]A czy mógłbyś w takim razie zaproponować jako alternatywę jakieś lampy studyjne - oczywiście w podobnym przedziale cenowym?
MZ Quantuum PT-200, lub podobne będą odpowiednie, miejsca nie zajmuja też zbyt wiele.
sulich22
28-01-2013, 08:57
MZ Quantuum PT-200, lub podobne będą odpowiednie, miejsca nie zajmuja też zbyt wiele.
Może i mnie przekonałeś :) Co prawda do końca jeszcze nie jestem pewien.
A czy jest sens kupić np. tego Quantuma, którego podałeś i do tego dokupić jako drugą którąś z wymienionych przeze mnie lamp YongNuo? Czy lepszym wyjściem będzie zakup np. 2xPT-200
Sorki, że tak drążę temat ale chciałbym dokonać dobrego wyboru i później nie pluć sobie w brodę, że mogłem kupić to czy tamto. Tak jak wspomniałem na początku ja dopiero będę się uczył błyskać :)
Art Erie
28-01-2013, 12:00
[..]Sorki, że tak drążę temat ale chciałbym dokonać dobrego wyboru i później nie pluć sobie w brodę, że mogłem kupić to czy tamto. [..]
Hmm. Mam lampy reporterskie i studyjne, tych pierwszych używam bardzo często, ale wyłącznie w repo. Studia jako takiego nie mam, więc jego aranżacja wiąże się jak u Ciebie z dużym przemeblowaniem, a póżniej problemami z upchaniem sprzętu. Pewnie fakt ten powoduje, że w domu błyskam raczej sporadycznie. Jednak nigdy do tego celu nie używałem lamp reporterskich ( oczywiście piszę o pacshot'ach). Nie twierdzę, że lampami reporteskimi się nie da, ale studyjne są poprostu łatwiejsze w zastosowaniu.
Co do nasadek do lamp reporterskich (imitacji tych studyjnych), to widziałem ale nigdy bym ich nie kupił.
Lampy systemowe MZ radzą sobie z softboxami repo 60x60 cm, strumiennicą i kulą z tych trzech może jedynie strumiennicę można wykorzystać do świecenia na tło przy fotografii szkła reszta chyba już nie.
Więc mój głos na lampy studyjne i modyfikatory z mocowaniem Bowens; poczekamy na głos oddany za lampami repo; wtedy będzie łatwiej ( a może trudniej ;) ) podjąć Ci decyzję.
Mam podobne warunki "studyjne" jak sulich. Po prostu strzelam zdjęcia w domu. Na tą chwilę mam YN-560 II + 2 parasole na światło stałe (pozostałość z filmu stop motion). Teraz dokupiłem YN-565 bo chciałbym mieć przy okazji lampę z ttl-em, której mogę użyć przy typowej repo. Pewnie przyda się coś do podświetlania tła, ale do tego planuję wykorzystać te nieszczęsne świetlówki przerobione chałupniczo na strumiennicę. Myślałem oczywiście o lampach studyjnych ale nie zajmuję się foto na jakiś wypasionym poziomie i raczej pobawię się takim zestawem jak pisałem. Warto zainwestować w tło foto, przekonałem się o tym w sobotę, nie trzeba przynajmniej części gratów w chałupie przestawiać.
Art Erie
28-01-2013, 13:16
Mam podobne warunki "studyjne" jak sulich. Po prostu strzelam zdjęcia w domu. Na tą chwilę mam YN-560 II + 2 parasole na światło stałe (pozostałość z filmu stop motion). Teraz dokupiłem YN-565 bo chciałbym mieć przy okazji lampę z ttl-em, której mogę użyć przy typowej repo. Pewnie przyda się coś do podświetlania tła, ale do tego planuję wykorzystać te nieszczęsne świetlówki przerobione chałupniczo na strumiennicę. Myślałem oczywiście o lampach studyjnych ale nie zajmuję się foto na jakiś wypasionym poziomie i raczej pobawię się takim zestawem jak pisałem. Warto zainwestować w tło foto, przekonałem się o tym w sobotę, nie trzeba przynajmniej części gratów w chałupie przestawiać.
Kolega @sulich22 pisze o fotografii produktowej...
A faktycznie :) shame on me. Na produktowej się nie znam i mnie do niej nie ciągnie. EOT z mojej.
ThomasVoland
28-01-2013, 14:09
Od Quantuuma PT zdecydowanie wolałbym Powerluxa VT, podobna cena, ale są bardzo małe jak na studyjne, tutaj (http://tomaszpluszczyk.pl/powerlux-vt-fashionowe-beauty/) trochę o nich pisałem. Reporterską zawsze warto mieć jako dodatkową lampę do studyjnych, w produktowej np. ze snootem bym ją widział (który można zrobić na taką lampę w kilka sekund nawet z gazety). No ale takich zdjęć nie robię, więc tylko gdyba. Aż tak jak przy modelkach się raczej nie przyda. Jakby miałą być kupowana zamiast studyjnej, a ie dodatkowo, to kiepski pomysł.
sulich22
28-01-2013, 18:53
Od Quantuuma PT zdecydowanie wolałbym Powerluxa VT
A czy mógłbyś rozwinąć ten temat jeśli to nie jest dla Ciebie problem? Na swoim blogu również napisałeś, że jesteś negatywnie nastawiony do Quantuumów, dlaczego? Przeglądałem specyfikację i wygląda na to, że parametrami są do siebie bardzo zbliżone. Nawet gabaryty zewnętrzne mają podobne - na pewno Powerlux jest lżejszą lampą.
ThomasVoland
28-01-2013, 19:26
Kiepskie doświadczenia z tym modelem miałem, zarówno z 200 Ws jak i 300 Ws, serwis też zaliczyłem. Generalnie serię PT od R+ dzieli przepaść, ta druga nie jest zła. Pilot w PT jest bardzo słaby, zresztą spalił się po chwili mi i kilku osobom, które do mnie pisały (kiedyś temat o wymianie na mocniejsze założyłem). To totalnie amatorska lampa, a mimo to ma gabaryty niewiele mniejsze od lepszego modelu. Mocowanie pochyłu jest zupełnie inne, tylko wygląda tak samo. Z tym miałem najwięcej problemów, bo jak mocno bym nie dociągał to Beauty disha i tak trzymać nie chciało, chociaż wiem że są osoby którym trzymał (może inny model, jakiś lżejszy?). Ostatecznie całe mocowanie rozpadło mi się na kawałki. Po wymianie na nowe ciągle było jak na początku. VT też mi tego BD nie trzymały, ale przynajmniej oferowały w zamian bardzo kompaktowy rozmiar. Pilot mają o połowę mocniejszy, chociaż i tak wciąż słaby.
sulich22
28-01-2013, 20:15
A miało być tak pięknie :) Już widziałem jak idę i zamawiam lampy YN a teraz masz babo placek :)
Mam już taki mętlik, że sam chyba nie wiem czego chcę.
sulich22
29-01-2013, 20:38
No dobra. Zdecydowałem się. Wezmę te Powerluxy VT-200, o których pisał skinny500.
Poradźcie tylko jakie modyfikatory do nich dokupić - jaki softbox? Czy Softbox EXL Powerlux 60x90cm z rzepem do mocowania plastra miodu będzie ok? Czy lepiej coś innego - większego, mniejszego? Do drugiej lampy wziąłbym: Czaszę modelującą. Tak jak wspominałem parasolki jakieś w domu mam.
Czy coś więcej będę potrzebował?
Art Erie
29-01-2013, 20:48
No dobra. Zdecydowałem się. Wezmę te Powerluxy VT-200, o których pisał skinny500.
Poradźcie tylko jakie modyfikatory do nich dokupić - jaki softbox? Czy Softbox EXL Powerlux 60x90cm z rzepem do mocowania plastra miodu będzie ok? Czy lepiej coś innego - większego, mniejszego? Do drugiej lampy wziąłbym: Czaszę modelującą. Tak jak wspominałem parasolki jakieś w domu mam.
Czy coś więcej będę potrzebował?
Weż UMB ( składają się i rozkładaja jak parasolki ), co do wymiarów to już Twoja decyzja.
sulich22
30-01-2013, 12:08
Weż UMB ( składają się i rozkładaja jak parasolki ), co do wymiarów to już Twoja decyzja.
A może jakaś sugestia. Nigdy nie robiłem zdjęć przy użyciu softboxów, więc w tej kwestii jestem zielony. Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
Art Erie
30-01-2013, 12:21
A może jakaś sugestia. Nigdy nie robiłem zdjęć przy użyciu softboxów, więc w tej kwestii jestem zielony. Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
To już zależy od przedmiotu jaki masz zamiar fotografować, stąd tak dużo różnych rozmiarów do wyboru.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.