PDA

Zobacz pełną wersję : Rozładowywanie baterii w D700 i D200



Dark
25-06-2012, 09:31
W sumie dwie różne sprawy, ale efekt podobny.

Otóż w D700, w oryginalnym gripie z załadowanymi lub częściowo rozładowanymi akumulatorkami Eneloopa, zdarzają mi się sytuacje, że aparat pokazuje wszystkie/prawie wszystkie kreski, robię zdjęcie i momentalnie miga mi zerowy stan naładowania. Po wyjęciu koszyka i ponownym włożeniu mam znów "full", do czasu pstryknięcia kolejnego zdjęcia. Po załadowaniu baterii daje się normalnie pstrykać do czasu aż sytuacja się powtórzy.

W D200 inny problem. Kiedy oryginalne akumulatory dojadą do 3 kresek (choć zdarzało się i na całkowicie naładowanych) i mam duży pobór prądu (seria zdjęć lub szybkie wyświetlanie podglądu po pstryknięciu) bateria rozładowuje się całkowicie. Nie pomaga wyjmowanie itp. itd. Dopiero gdy doładuję akumulator (a ładowarka robi to w tej sytuacji dość krótko, tak jakby akumulator tylko częściowo się rozładował) aparat znów chodzi. Te same akumulatory na D700 chodzą normalnie, więc to raczej na 100% kwestia aparatu.

Miał ktoś podobne "przygody" i wie jak temu zaradzić? W drugim przypadku pozostaje raczej serwis, choć nie wiem, czy opłaca mi się inwestować w tak zajechaną puszkę. No i problem nie jest nagminny, ale przykrą niespodziankę może zrobić...

mancini
25-06-2012, 12:27
Standard :)
2xD700 i D300 jest to samo, może dlatego ze oryginalne akumulatorki maja jakiś chip który daje info o stanie naładowania aku. Eneloop tego chipa nie ma i za każdym razem jak wkładasz aku to dla puszki są to nowe w pełni naładowane akumulatorki i po pewnym czasie dociera do niej ze już prądu nie maja i stąd te "problemy"

Dark
27-06-2012, 07:18
Ok. Czyli przy eneloopach powinienem bardzo ostrożnie podchodzić do tego co pokazuje stan baterii. Na wszelki wypadek biorę 4 zestawy po 4 i 3 Nikonowskie z koszykiem. Mam nadzieję, że problemów z zasilaniem nie będzie.
Problemem będzie D200, któremu nigdy nie wiadomo kiedy coś "odbije" i zdechnie. Na szczęście to tylko bardzo awaryjny back-up.

Dzięki

matys
27-06-2012, 09:14
A spytam, bo sam nie wiem, ale jak dobrze kojarzę, była opcja w menu nt. wyboru typu aku? Mi się zdaje, że mogło byc coś takiego w D90....

kolumb
27-06-2012, 09:36
Mam d700 i dwa aku. Jeden oryginalny a drugi jakiś zamiennik kupiony za grosze. Przy oryginalnym wszystko jest ok. Przy zamienniku natomiast aku dostaje od czasu do czasu czkawki. Aku naładowane a jednak potrafi czasem pokazać po kilku zdjęciach stan zero. Wyjmuję wtedy akumulator, wkładam ponownie i dalej jak gdyby nigdy nic działa aż do całkowitego rozładowania. Dodam że styki mam czyste. Kiedyś brałem to do głowy a dziś wyjmuję, ponownie wkładam i wszystko działa. Ale ja wiem że winę ponosi tani zamiennik. Pozdrawiam

Dark
27-06-2012, 10:26
Ja mam tylko oryginalne akumulatory Nikona. W D700 nie ma z nimi najmniejszego problemu. Jak pisałem to "nagłe wyładowanie", najczęściej na poziomie 3 kresek, pojawia się w D200.

W D700 problemy pojawiały się przy stosowaniu 8 paluszków Eneloopa w oryginalnym gripie.

stachmuszel
27-06-2012, 14:33
Ja mam D200 i 4 akumulatory oryginalne. Na dwóch nowych aku D200 pracuje plynnie. Na dwóch starych aku jest tak jak piszesz. To że aparat pokazuje zużycie "0" to nic nie znaczy. Osobiście nie widzialem oryginalnego aku Nikona, który pokazywalby zużycie na poziomie innym niż "0". A byly to staruszki ledwo już zipiące. D200 jest wymagający prądowo, dlatego stare aku tak się zachowują na tym korpusie. W D700 mogą pracować bez zastrzeżeń.

kazzi
27-06-2012, 19:35
Miałem podobne objawy w d700 i Eneloopami w gripie,który podejrzanie szybko tracił moc i aparat przechodził na zasilanie z baterii w korpusie.Okazało się,że jeden z paluszków był uszkodzony
i pomimo iż ładowarka BC900 pokazywała pełne naładowanie, to szybko tracił energię stwarzając chyba dodatkowo opór w przepływie prądu.