PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50mm 1:1.8D vs Nikkor 18-70mm 1:3.5-4.5G ED - amatorskie porównanie



sadki
09-03-2007, 23:47
Cześć.

Zakupiłem 50mm, więc od razu zapragnąłem testu ostrości, więc pstryknąłem kilka razy kartę testową. Szkło nie ma BF ani FF, odległość matrycy od karty - jakieś 70cm, czas 1/60, wbudowany flash TTL, Iso 200 lub 400. Dla porównania nikkor 18-70 na ogniskowej 50mm.
Co Wy na to? (http://62.233.163.50/lukas/nikon/50_vs_18-70/)
Brzegiem kadru bym się nie przejmował, mógł wypaść z GO, ale centrum mnie trochę rozczarowało. Szczególnie po przymknięciu. Wiem, że 18-70 akurat na 50mm jest w szczycie swoich możliwości, ale po 50mm to się spodziewałem żylety, tak szumnie tu opiewanej.
Po testach przyjdzie czas na jakiś plener, to mi pewnie przejdą smutki :)

Vadim
10-03-2007, 00:41
A jaką masz wersję tej 50? Chińską, japońską, czy bez szybki...? ;-)

Pozdrawiam

ekonet
10-03-2007, 00:56
Ale że też Ci się chciało... Podziwiam... Mnóstwo pracy włożyłeś w tę tablicę porównawczą.

walery
10-03-2007, 01:13
nie no róznice są znaczące.

walery
10-03-2007, 01:13
zwłaszcza od 5,6.

sadki
10-03-2007, 01:46
Pracy niewiele, może 30 minut w sumie, zrobilem go żeby wiedzieć, z którego szkła kiedy warto korzystać. Wersja chińska bez szybki.
Natomiast ten test potwierdził kilka kwestii:
- warto mieć jasne szkło :)
- zero dystorsji w 50mm
- piękny bokeh
- koszmarne mydło na 1.8, co w sam raz pasuje do portretów w ciemnym kościele :)
- 18-70 nie jest wcale taki zły
Podobne wnioski można wysnuć porównując wyniki na uoptyczne.pl, mam nadzieję, że koma i astygmatyzm nie dadzą się aż tak we znaki.

Al Bundy
10-03-2007, 12:06
- piękny bokeh

Że niby co ma taki piękny bokeh?

Grey
10-03-2007, 14:46
Że niby co ma taki piękny bokeh?
KIT :D

sadki
10-03-2007, 17:57
Ee, no nie kit. Chodziło mi o 50mm.

Jacek Wrzesińsk
10-03-2007, 19:14
Pracy niewiele, może 30 minut w sumie, zrobilem go żeby wiedzieć, z którego szkła kiedy warto korzystać. Wersja chińska bez szybki.
Natomiast ten test potwierdził kilka kwestii:
- warto mieć jasne szkło :)
- zero dystorsji w 50mm
- piękny bokeh
- koszmarne mydło na 1.8, co w sam raz pasuje do portretów w ciemnym kościele :)
- 18-70 nie jest wcale taki zły
Podobne wnioski można wysnuć porównując wyniki na uoptyczne.pl, mam nadzieję, że koma i astygmatyzm nie dadzą się aż tak we znaki. Ja jak napisałem że mydło na 1.8 to zaraz mnie zakrzyczeli że mam zepsuty:-D a bokeh to ma średni,ale to najlepsze szkło jakie na razie mam:mrgreen:

DXT
10-03-2007, 19:55
Wynika z tego ze jest roznica miedzy chinska a japonska.poza tym - ja sie nie znam - nie fotografuje tablic i innych linijek;]

sadki
10-03-2007, 19:58
Wynika z tego ze jest roznica miedzy chinska a japonska.
Co masz na myśli?

Tablicę sobie sfotografowałem żeby wiedzieć jakich ustawień unikać, żeby sobie przypadkiem zdjęcia nie skopać.

DXT
10-03-2007, 20:08
sadki ale takie focenie tak naprawde niewiele ma wspolnego z normalnym uzytkowaniem - chyba ze zawsze bedziesz robil fotki o tej samej porze dnia,przy tych samych warunkach oswietlenia w tym samym pomieszczeniu

inaczej bedzie w sloncu,inaczej przy swietle odbitym od wody,inaczej w pomieszczeniu ze sztucznym oswietleniem itp.

Mam 50tke bez D i "z szybka" i albo jestem slepy albo ostrzy na pelnej dziurze lepiej - czesto robie fotki na priorytecie przeslony na 1.8 i nie ma problemu.

sadki
10-03-2007, 20:17
Być może prawda wyjdzie dopiero jak pstrykniesz tablicę, albo dwa takie same kontrastowe kadry na 1.8 oraz np 3.3. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to aberracje chromatyczne (przy okazji testu na BF/FF, później na pierwszej fotce w plenerze!) oraz właśnie mydełko na 1.8.
Owszem, testy nie mają wiele wspólnego z fotografią codzienną, ale jednak mają. Teraz wiem, że nie będę chodził z ciągle zapiętym 50mm do puszki, bo 18-70 jest zbliżony jakością w zakresie 35-50mm i w przysłonach od 4.5 do 8. Będą służyć tam, gdzie który lepszy. Za to na pewno warto użyć 50mm w miejscach ciemnych.
Takie wykorzystanie tablic chyba ma sens. Jeśli Cię nie przekonałem, to juz więcej nie będę próbował, obiecuję :)

W sumie bardzo by się przydał tutaj podobny test japońskiej 50-tki, może zapodasz mi tych kilka fotek, to dorzucę do testu?

ekonet
10-03-2007, 20:41
sadki ale takie focenie tak naprawde niewiele ma wspolnego z normalnym uzytkowaniem - chyba ze zawsze bedziesz robil fotki o tej samej porze dnia,przy tych samych warunkach oswietlenia w tym samym pomieszczeniu
O tyle ma znaczenie, że wiesz, czego się spodziewać po swoich szkłach, w jakich przysłonach się obracać najczęściej albo czego unikać w konkretnych warunkach zdjęciowych. Ale lepiej, żeby świadomość niedoskonałości, które zawsze są, dawała spać w nocy... :)

bukowy dziad
10-03-2007, 20:45
w ciagu paru dni wrzuce cos z porownania japonskiej 50 bez szybki, kita, 18-200vr i 28-70/2.8 - cierpliwosci:)

sadki
10-03-2007, 21:00
w ciagu paru dni wrzuce cos z porownania japonskiej 50 bez szybki, kita, 18-200vr i 28-70/2.8 - cierpliwosci:)
Fajnie, przyda się.

Przy okazji testu wyszła mi ciekawostka: w warunkach mojego testu, przy przysłonach od 1.8 do ok 2.8 D50 nie potrafił dobrać odpowiednio małej mocy błysku, i foty wychodzą przepalone. Musiałem lampę przysłaniać, żeby wyszło ok. Dobre, nie? :)

Kacper_84
10-03-2007, 21:04
ehh mam ta chinska 50tke z D a z szybką to ja nigdy nie widzialem zadnej... u mnie poza soczekwami zadnych szybek nie ma:) moja poza tym ze nieco (wedlog mnie niewiele) mydli na pelnej dziurze to przy f4 przezera sie przez wszystko i chyba piksel w piksel tnie swiatlo padajace na matryce. jest to moje ulubione szklo do fotografii codziennej, lekkie małe i wygodne. braku zoomu komentowac nie bede ;] czesto korzystam z 1.8 ale unikam ze wzgledu na zbyt plytka GO w kadrach wymagajacych przynajmniej f/2.4-3.5 a nie przez wzglad na mydlenie. co do 18-70.. bardzo lubie to szklo i przez sentyment ze jako 1 bylo na aparacie i przez elastycznosc do naprawde wielu sytuacji. Jest warte tych 1200zl. teraz jem karton i pije wode ale kupilem sb600 i po paru dniach zabawy mysle ze KIT bedzie najczesciej na aparacie;] chyba ze mi reka odpadnie od dzwigania zestawu bo jakis silacz to nie jestem :D

OT: a co do bokeh w 50tce.. tragedia:P gozej niz leibnitz z 7 ząbkami - reszta 35 ząbków odgryzione ;] dlatego kupilem taira z 20 listkami przyslony (jeszcze tylko na adapter z soczewka musze dozbierac bo odechciewa mi sie zabierania go gdziekolwiek jak nie moge wyostrczyc na nic dalej niz 30m:/ próba ze zmiana bagnetu t-mount/M40 na nikonowski nic nie dala, opis w watku zalozonym przeze mnie).

Jacek_Z
10-03-2007, 21:13
... oraz właśnie mydełko na 1.8.
Owszem, testy nie mają wiele wspólnego z fotografią codzienną, ale jednak mają. Teraz wiem, że nie będę chodził z ciągle zapiętym 50mm do puszki, bo 18-70 jest zbliżony jakością w zakresie 35-50mm i w przysłonach od 4.5 do 8. Będą służyć tam, gdzie który lepszy. Za to na pewno warto użyć 50mm w miejscach ciemnych.
...
W sumie bardzo by się przydał tutaj podobny test japońskiej 50-tki, może zapodasz mi tych kilka fotek, to dorzucę do testu?

sadki rozczaruję cię. każde z bardzo jasnych szkieł tak ma. 50/1.8 czy 50/1.4 czy 85/1.4.
sfotografowane bardzo kontrastowe testy wykażą że białe "świeci" na obszar czarny.
jak się przymknie o 1 przysłonę prawie tego nie ma, 1,5 przymknete - jest juz świetnie.
na przysłonie 2,8 efekty bedziesz miał bardzo dobre - a kit takich przysłon w ogóle nie ma.

narożniki zdjęć kit i 50 mm jednak dużo się różnią.

myślę,że wiele osób przecenia obraz z bardzo jasnych szkieł - na przysłonkach około 8 one sie prawie (albo wcale) nie będa różniły w ostrości od ostrych zoomów. Przewaga tych szkieł to jest to jak one pracują na f=2,8 i w tych okolicach - oraz oczywiście że umozliwiaja robienie na 2,0 czy 1,4 - 1,8.
Zoomy które maja 2,8 nie pracuja na 2,8 perfekcyjnie - lepiej na 4,0
To tak bardzo uogólnione - ale najczęściej (w 90% przypadków) prawdziwe.

madburn
10-03-2007, 22:19
do tego nie wiem kto autorowi wcisnal kit ze 18-70 ma szczyt mozliwosci przy 50mm - kuzik prawda - najlpeij mu idzie przy 35mm - nawet 70mm jest lepsze niz 50

widac ze np przy 2,8 do 5,6 50 jest ostra a 18-70 zaczyna dopiero kolo 8

w dodatku zmien sobie drukarke - fotografowales chyba wydruk z atrametowki - to nie najlepszy sposob na testowanie ostrosci hue hue hue - szczegolneui ze co zdjecie to inny pattern jest (kilka wydrukow ?)


ja np uwazam ze np kitowe szklo 18-55 jest bardzo dobre i jest niedoceniane - potrafi byc ostre, ma mniejsze znieksztalcenia na szerokim kacie niz 18-70, mniejsze AC, ostrosc tez ogolnie wypada lepiej pow 24mm - tylko ze nowe mozna dostac za 300zl a za przechodznony 18-70 ktory skrzypi, zasysa kurz i jest w sumie wielki i ciezki ludzie chca 900zl uzywany !!!

(kobiety maja nieco inne kryteria wyboru sprzetu - kumpel kupil wlasnie 18-55 dla zony - bo ona nie chce uzywac 24-120VR :)

z 18-55 jest tylko jedno ale... trzeba domykac o 4 dzialki - czyli 8-11 - no tylko ze wtedy to juz jest ciemno :)

50 jest ostra - tylko ze z nia to ostroznie - ze wzgledu na GO trzeba ja tez domykac inaczej nie ostro bedzie hehe

i tak zle i tak niedobrze
w studio zaczniesz sie martwic znowu ze 50 ma tylko f22 max i masz przepaly (jak nie da sie lamp skrecic na mniej - a nie ma pod reka czego na dyfuzor dodatkowy) - zreszta obiektywy tez niespecjalnie na max przeslonach pracuja - dyfrakcja

a kiedy zdjecia ? :D

slaw74
10-03-2007, 22:25
Dokladnie mam te same spostrzezenia co Jacek. Moja 50 1,4 na pelnej dziurze rowniez potrafi rozczarowac.... jednak juz na 2,0 jest bardzo dobra, gdzie w porownaniu z ciemnym zoomem jest i tak 4 razy jasniej!

Nie jest tajemnica ze kazdy obiektyw pokazuje swoj "lwi pazur" dopiero po przymknieciu o jedna lub dwie dzialki.

sadki
10-03-2007, 22:35
do tego nie wiem kto autorowi wcisnal kit ze 18-70 ma szczyt mozliwosci przy 50mm - kuzik prawda - najlpeij mu idzie przy 35mm - nawet 70mm jest lepsze niz 50
Fakt, na 35 jest lepiej. Co jeszcze gorzej świadczy o 50mm ;-p


widac ze np przy 2,8 do 5,6 50 jest ostra a 18-70 zaczyna dopiero kolo 8
Moim zdaniem 4 oraz 5.6 idą równo ostro. Od F8 w dół 18-70 zaczyna już mydlić.


w dodatku zmien sobie drukarke - fotografowales chyba wydruk z atrametowki - to nie najlepszy sposob na testowanie ostrosci hue hue hue - szczegolneui ze co zdjecie to inny pattern jest (kilka wydrukow ?)
Ha ha, dobry dofcip. Drukowane na laserze, wszystko z jednej karty. Jest różnie, bo kilka pierwszych musiałem powtórzyć ze względu na wspomniane prześwietlenie.


a kiedy zdjecia ? :D
Robią się, powoli :)
Dziś zrobiłem krótką serię architektury, trochę kitem, trochę 50-tką - raz jedno, raz drugie, inaczej się nie da.

Grey
10-03-2007, 22:37
taki test to podstawa, warto poznac mozliwosci obiektywu, zeby w przyszlosci wykozystac optymalna sile szkla, operowac glebia ostrosci itd
Moja 50 tka jest podobna jak twoja, ostra od 2.8 made in china... co do kita to ma inne wady, np wineta (dosc duza na szerokim) no i jest ciemny, zeby bylo ostro trza przymknac przynajmniej o 1, 2 dzialki.