PDA

Zobacz pełną wersję : 35mm do FX



qah
17-06-2012, 10:43
Czy ma ktoś koncepcję na dobre i tanie (1500-2000pln) stałe 35mm do D700?Zastanawiam się nad 35/2.0D ale słyszałem że nie ma szału na pełnej dziurze i do f:4.Jeśli to nie prawda napiszcie o swoich doświadczeniach z tym szkłem.

MariuszJ
17-06-2012, 10:45
Masz, jak widzę w stopce, 35-70/2.8.

Swego czasu zamieniłem swojego na 35/2. Żałowałem.

qah
17-06-2012, 10:57
Właśnie go sprzedałem i chodzi mi o w miarę jasną stałkę.

MariuszJ
17-06-2012, 11:01
Ja w końcu wymieniłem 35/2 na 50/1.4, pozostając cały czas w permanentnej tęsknocie za 35-70/2.8.

samson09
17-06-2012, 11:01
Raczej duzego wyboru nie masz. Wersja f/2D albo dxowa 1.8g jak lubisz winiete. Ewentualnie manualny samyang 1.4. Napisano o tych szklach bardzo duzo na forum.

qah
17-06-2012, 11:10
No to trzeba chyba pomyśleć nad 50/1.4 tylko teraz czy D czy G?

MariuszJ
17-06-2012, 11:12
No to trzeba chyba pomyśleć nad 50/1.4 tylko teraz czy D czy G?

Miałem już 3 sztuki 1.4G, 1 sztukę 1.8G (nie wiem Samson, czy jeszcze ją masz? ;)) aktualnie mam 1 sztukę 1.4D, bo coś trzeba mieć :D Nie jestem w stanie Ci nic z tego z czystym sercem polecić.

samson09
17-06-2012, 11:19
Nie mam:) Zostala zamieniona na sigme 50 1.4:)

Mariusz888
17-06-2012, 17:40
Najlepsze 35mm w takiej cenie do FX to używany Zeiss 35/2 ZF (bo nowego za tyle to nie dostaniesz) - super optycznie, genialnie zbudowany, mały i kompaktowy rozmiar a do tego ostrzy z bardzo bliska. :)

tito86
17-06-2012, 17:48
aż tak źle w tym zakresie w tej cenie? kurcze, a już chciałem się na fx przerzucać...

Mariusz888
17-06-2012, 18:02
Dlaczego źle? Nikkor AF 35/2 jest całkiem dobry ale do Zeiss'a nie ma startu - jak zresztą każda 35'tka od Nikona ;) Niemniej to nie oznacza że się do niczego nie nadaje - AF 35/2 kosztuje niewiele a oferuje całkiem sporo.

batonMR
17-06-2012, 18:29
Ja posiadam AF-S 35mm f/1.8 DX i z D700 nabrało nowego charakteru (nie tylko przez winietę). Bardzo lubię to połączenie i jak najbardziej polecam. Wersję f/2 D miałem i używałem z D90 ale wymieniłem na poczet wersji f/1.8 G - według mnie jest po prostu lepsza. Pozdrawiam! ;)

tito86
17-06-2012, 19:00
ok. zajrzałem do wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188002&page=12 i te przykłady mnie przekonują do zestawu d700 i 35/1.8, jest spoko

Ezechiel
17-06-2012, 22:18
35 1.8 przy pełnej ma fajną winietę, robi się całkiem szeroka i świetna go. Wcześniej używałem jej z d300s i była równie fajna ale przy d700 nabrała zupełnie innego, nowego charakteru i jak tylko mogę to jej używam. Poza tym jest to szkło tanie i w razie gdybyś je zniszczył to nie ma wielkiej straty.

+ w połączeniu d700 i 35 mm 1.8 w większości przypadków nie musisz martwić się o światło.

staroszc
18-06-2012, 16:07
ok. zajrzałem do wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188002&page=12 i te przykłady mnie przekonują do zestawu d700 i 35/1.8, jest spoko
Ja też tak myślałem oglądając forumowe sample, dopóki nie spróbowałem sam na własnym body,
winieta jest gigantyczna, a 35 1,8G nie bez kozery ma w nazwie DX

...wiem zaraz zostanę ukamieniowany i zjedzony, ale to moje zdanie, zanim się zdecydujesz - sprawdź obowiązkowo sam czy Ci to spasuje.

Mariusz888
18-06-2012, 17:01
...wiem zaraz zostanę ukamieniowany i zjedzony, ale to moje zdanie, zanim się zdecydujesz - sprawdź obowiązkowo sam czy Ci to spasuje.
W razie czego to ja staję w Twojej obronie - dla mnie to szkło na FX jest bezużyteczne z racji tego że nie da się go używać we wszystkich możliwych przypadkach. Często jest tak że robimy zdjęcie jakiejś personie, a za chwilę robimy jakiś widok gdzie plany są mocno oddalone i w dodatku jeszcze szkło przymykamy - a to szkło na to nie pozwala na FX.

Szkło DX jest do DX, a nie do FX i tyle wg. mnie w temacie. A to, że występują pewnie specyficzne przypadki, w których daje sobie radę to raczej tylko potwierdzenie tego faktu :)

Aeon88
18-06-2012, 17:35
Co nie zmienia faktu, że jeśli dla niektórych te specyficzne przypadki to 85% zdjęć, to wtedy warto. Mam N28 1.8G, choć jest ostry od pełnej dziury, dość szybki, i daje ładny obrazek, to nadal dużo częściej N35DX siedzi na korpusie. Osobiście zbieram na N35/1.4G, chyba że wprowadzą N35/1.8FX, było by to szkło idealne dla mnie.

Ostatnio odświeżają stałki na pełną klatkę, kto wie, może N35/2.0D doczeka się następcy na FX :)

Mariusz888
18-06-2012, 18:16
Ja podchodziłem do zakupu 35/1.4G już 3 razy i dałem sobie spokój ;) to dobre szkło ale niestety to nie to co Zeiss i optycznie bym na tej zamianie stracił. A AF może nie ma najgorszy, ale wypasu to też nie ma. Na roadshow miałem zapięte 35/1.4G do D4 w kiepskich warunkach oświetleniowych (takie ani jasno, ani ciemno ale mega ciężko też jakoś nie było) to strasznie ku$#%^ że nie mam swojego MF z Zeiss'a ;) ogólnie odsetek nieostrych zdjęć był powalająco duży - a 85/1.4G na D3x w tych warunkach to już w ogóle przysłowiowa "kaplica". A w obu przypadkach nie dosyć że Zeiss robi lepsze optycznie szkło to wiem, że trafionych zdjęć miałbym duuużo więcej niż Nikkorami, które sobie radziły tam bardzo przeciętnie. Dlatego jak mam polecić dobre 35 do FX to mogę tylko Zeiss'a, który w dodatku ma dobrą cenę.

Aeon88
18-06-2012, 19:08
Ok, ale Zeiss to manual, zgadza się? Jeśli tak, to żeby nie wiem jaką jakość dawał to odpada w przedbiegach. Nie wiem ile bym musiał ćwiczyć żeby podczas imprezy złapać parę tańczącą coś szybszego niż przytulaniec...

Mnie w N35 1.4G boli cena tak naprawdę. Bo 750zł kosztuje N35DX który jest używalny dla mnie na FX, tym bardziej że robię nim zdjęcia raczej w pomieszczeniach, na bliskich odległościach, i otwieram go całkowicie, a wtedy winieta tak nie doskwiera. Jak pomyślę że mam płacić 6000zł więcej wyłącznie za brak winiety (no i 1.4 zamiast 1.8 oczywiście) to mnie skręca. Ale w planach mam większy kredycik, bo firma już jakiś czas prosperuje, chciałbym ostatecznie wykupić cały sprzęt jaki docelowo chcę mieć, to wtedy taka stałka nie byłaby dużym kosztem. Dalej jednak zostaje myśl, że 6000zł taniej mam DXa, a za różnicę w cenie miałbym 1 szkło więcej, i to niezłe, bo np takiego 14-24. Pożyjem zobaczym.

Mariusz888
18-06-2012, 22:16
Manual - ale co z tego że 35/1.4G ma AF-S skoro działa to bardzo słabo i nie trafia nawet w ludzi poruszających się ślamazarnie - bo dosłownie takie odniosłem wrażenie po roadshow. Inna sztuka podczas wcześniejszej przymiarki działała lepiej, ale miała też lepsze warunki (jasne pomieszczenie i dużo światła). Poza tym Zeiss ma tak skalibrowany pierścień że ten SWM który jest nikkorze to przy odrobinie wprawy nie ma szans - serio - bo dużo nakręcić to się trzeba ale Z85/1.4 bo tam skok jest potężny.

Ja nie chcę Cię zniechęcać do tej 35/1.4G, ale jak możesz to spróbuj sobie przetestować go w jakimś ciemniejszym wnętrzu, żebyś nie zawiódł się tak jak ja. Ja jak wróciłem z roadshow i przejrzałem te foty to nie wiedziałem już czy to tak zje#$% jest AF w 35/1.4G czy w D4 czy może w obu jednocześnie... Bo może i zoomy ze stąłym 2.8 mnie rozpuściły pod tym względem, ale miałem i mam też inne szkiełka więc porównanie mam. Jakbym tam wtedy miał nawet ten MF z Z35/2 to wróciłbym z trafionymi i ostrymi kadrami a nie z mydełkiem... a głównie dla f1.4 go chciałem kupić (w sumie logiczne).

Cena jest jaka jest - niska nie jest. Ale kasę na niego miałem odłożoną i robiłem 3 przymiarki - z czego ta 3'cia właśnie na roadshow i dałem sobie spokój ;) To jest super szkło do focenia statycznych obiektów, albo umiarkowanego ruchu w dobrym świetle. Tyle że ja chciałem jasne szkło do ciemnicy ;)

Ostatnio nawet na NikonCafe znalazłem opinię, która pokrywa się również z moimi spostrzeżeniami:

"I also prefer the ZF 35/2 shots over the Nikon 35/1.4G shots, due to overall contrast and color."
Tak samo jak ktoś tam napisał że Z35/2 na f2 jest ostrzejszy od N35/1.4G na f2 i to też jest prawda mimo że jest na pełnej dziurze a Nikkor już przymknięty :) Optycznie odstaje od Zeiss'a a jakbym miał na weselu robić zdjęcia z tak śledzącym AF'em jak na roadshow to po pierwszym by mnie odwieźli karetką bo by mi chyba żyłka pękła z nerwów ;)

Tak, że jak nie testowałeś osobiście to na prawdę polecam bo może się okazać, że jeśli Tobie pasuje 35/1.8DX ze względu na zdjęcia jakie robisz to dopiero zacznie Cię trafiać po zmianie i faktycznie może się okazać że te 5500zł różnicy w cenie faktycznie warto przeznaczyć na co innego :)

Radek Radziszewski
19-06-2012, 10:25
Z 35mm nikona najlepszy stosunek cena/jakość ma wersja 1.8 DX ;) zrobiłem nią dwa sezony i uważam że to szkło najlepsze ze wszystkich jakie nikon zrobił. Powinno kosztować 4k i tak było by tego warte...

Mariusz888
19-06-2012, 16:27
Nie przesadzajmy - to jest wydmuszka. Jak biorę Zeissa do ręki to czuję samo szkło i metal - tutaj od razu "czuć" za co płacisz. Niemniej ja właśnie uważam że siłą 35/1.8DX jest jego cena - gdyby kosztował 4k to każdy wolałby 35/1.4G który jest jaśniejszy i kryje FX. Bo uczciwie trzeba sobie powiedzieć, że 35/1.8DX na FX to nie daje winiety tylko po protu tej klatki nie kryje. A taka cena sprawia że stać na niego i tych którzy dopiero zaczynają jak i tych którzy sprzętem obracają od dawna. Tylko pytanie do autora wątku czy jemu odpowiada niemożliwość zrobienia zdjęć w pewnych sytuacjach (co zależy znowu od tego co fotografuje)? :)

gompky
19-06-2012, 16:49
podłączę się prawie w temat - choruję na 35/1.4, ale Nikonowskie szkło ma bardzo różne opinie, co nie uzasadnia wydatku ponad 6k, pozostaje pod Nikona Distagon 35/1.4 - ma ktoś jakieś doświadczenia? powoli dochodzę do wniosku, że pod ten system nie ma obiektywu 35mm pod FX, który by spełniał moje oczekiwania.

Mariusz888
19-06-2012, 17:09
Masz na myśli nowego Zeiss'a 35/1.4? Znajomy chciał wymieniać, ale stwierdził, że zostaje przy Z35/2. Ja miałem wymieniać, ale przejrzałem duuużo sampli i poczytałem sporo opinii (oczywiście na zagranicznych forach bo u nas Zeiss to egzotyka) i ogólnie 35/2 na f2 jest ostrzejszy niż oba szkła 1.4 przymknięte do f2. Ale nie to zadecydowało. Za nowego 35/2 dałem 2500zł a nowy 35/1.4 kosztuje ok 6100zł. W dodatku wersja 1.4 jest wręcz gigantyczna przy wersji ciemniejszej. Z35/1.4 jest wcale nie tak wiele mniejszy od N AF-S 24-70, a po założeniu osłony p. słonecznej to już w ogóle praktycznie to samo (i pod względem długości jak i średnicy). A 35/2 jest mały i niesamowicie kompaktowy. Bardzo przyjemnie się go trzyma i używa. Nie jest ciężki, ani nie zajmuje dużo miejsca, a jest szkłem, którym można zrobić naprawdę szeroki zakres zdjęć. Często go biorę na wypady gdzie nie chce mi się nosić dużych szkieł. Więc stwierdziłem, że dopłata (i to tak duża) nie jest dla mnie warta utraty gabarytów. A skoro optycznie na f2 jest wyśmienicie i lepiej niż w przymkniętej wersji 1.4 to zostaję ze swoim Z35/2. :)

A u nas nigdzie sobie tego szkła nie obejrzysz bo sklepy nie mają nawet Zeissów które są na rynku od kilku lat... Niemniej sam chętnie bym porównał na tych samych kadrach i osobiście właśnie te 2 szkła :)

Radek Radziszewski
19-06-2012, 18:55
Wydmuszka czy nie AF trafia w 90% większość mojego bloga z ostatnich 2 lat to to 35 1.8 winietę daje ale można ją usunąć a większość nie musi jej już w PS dodawać ;)

Żeby nie być gołosłownym to D700 + N35 1.8 DX na 70% zdjęć http://www.blog.radziszewski.eu/2012/05/11/hotel-alpin-szczyrk/

karolt
19-06-2012, 19:14
35/1.8 na DX nie trawię, bo ta winieta jednak jest za duża. Posiadaczom korpusów DX polecam w ciemno.
35/2D jest super, bo mały, lekki, tani, ostry i daje skalę 1:4.
35/1.4G - po pierwszym podejściu mam miłe wrażenie co do rozmiarów/wagi, nie jest tak źle. Ale skala odwzorowania już nie ta. Drugie podejście/porównanie z wersją 35/2D zrobię w jakichś warunkach portretowych, zobaczymy...

Flores
19-06-2012, 22:21
Ja ciągle nie rozumiem tego zachwytu 35/1.8 na FX. Niech mi pokażą użytkownicy tą piękną i wychwalaną winietę na f8 przy warunkach gdzie mniej się nie da ustawić przysłony. Albo jest później wycinanka w PS to rozumiem. A jeżeli chcę zrobić szerszy kadr to przecież też znowu skręcam szkło bo na 1.8 tego nie zrobię. FX to FX a DX to DX!

darko
19-06-2012, 22:38
A mnie właśnie ostatnio pozytywnie DX-owa 35-tka zaskoczyła na FF, fajne, ostre kontrastowe szkiełko od f1,8.
Winieta mi nie przeszkadza, przynajmniej nie muszę jej dokładać w PP :)

Budziko
19-06-2012, 23:17
Ja ciągle nie rozumiem tego zachwytu 35/1.8 na FX. Niech mi pokażą użytkownicy tą piękną i wychwalaną winietę na f8 przy warunkach gdzie mniej się nie da ustawić przysłony. Albo jest później wycinanka w PS to rozumiem. A jeżeli chcę zrobić szerszy kadr to przecież też znowu skręcam szkło bo na 1.8 tego nie zrobię. FX to FX a DX to DX!
Na f8 szkło zrobi czarne kółko, tego szkła w połączniu z fx nie zamyka się tak i tyle.
Po co je trzymam? Dla tego właśnie f1.8, a jak potrzeba będzie zrobić cos na f8 mam inne szkło.

Kolego, nie mierz wszystkich swoją miarą.
Ja nie pamiętam kiedy zamknąłem szkło mocniej niż f5.6. (no może Zenitara) dlaczego? Bo robię śluby i 35 1.8DX na FX mam zaspawaną na 1.8. Gdybym robił zdjęcia studyjne, krajobrazowe pewnie tak samo jak Ty nie brałbym jej w ogóle pod uwagę.

LordYoghurt
19-06-2012, 23:18
Mimo najszczerszych chęci nie udało mi się znaleźć zdjęcia z 35/1.8G które na FX wyglądałoby dobrze prosto z puszki. Nawet te w ciemnych salach czy robione w nocy na miały wyraźnie czarne rogi. Zdjęcia robione w trakcie dnia niezależnie od przysłony czy odległości od obiektu miały ciemne rogi i było to zaciemnienie dalekie od miłej dla oka delikatnej winiety. Nie lubię przy każdym zdjęciu grzebać w PP, ale spróbowałem ze szkłem kolegi i utwierdziłem się w przekonaniu, że to nie dla mnie. Kupiłem używane 35/2 w cenie 1.8DX i pełna satysfakcja - ostrość bardzo dobra od f/2, szybkość AF świetna, świetne oddanie kolorów i kontrastów (nieco ciepłe, analogowe, mnie się podoba), zerowa dystorsja, kompaktowe wymiary. Wady? Mniej ostre rogi (mniej, nie znaczy mało - mnie wystarcza)... i to chyba na tyle.

PS: Nawet czasem zdarza mi się znaleźć na serwisach internetowych zdjęcia do profesjonalnie pisanych artykułów okraszone zdjęciami niechlujnego fotografa (no bo jak to inaczej nazwać), który robił 35 1.8DX na FX i nie poprawił winiety, więc widać że korzystających jest wielu. To już kwestia indywidualnych oczekiwań, a że oba szkła są popularne, to radze pożyczyć i porównać.

Flores
20-06-2012, 10:02
Kolego, nie mierz wszystkich swoją miarą.
Ja nie pamiętam kiedy zamknąłem szkło mocniej niż f5.6. (no może Zenitara) dlaczego? Bo robię śluby i 35 1.8DX na FX mam zaspawaną na 1.8. Gdybym robił zdjęcia studyjne, krajobrazowe pewnie tak samo jak Ty nie brałbym jej w ogóle pod uwagę.

Nie mam zamiaru nikogo mierzyć swoją miarą. Dla mnie jest po prostu rzeczą niepojętą, żeby stosować szkło tylko na jednej przysłonie. Też, kolego Budziko zrobiłem kilka ślubów w życiu i przeważnie fotografowałem na pełnej dziurze ale jeżeli wychodzę z kościoła i słońce wali prosto w wyjście, dodatkowo wszystko się odbija od białych ścian i mam świałto F pierdylion to wybacz ale jeżeli bym chciał zostać przy pełnym otworze to musiałbym chyba założyć okopcone UV, żeby nie było przepałów. W takich warunkach chyba musiałbyś odspawać to szkiełko i założyć coś innego.
Co do samego szkła, kiedyś polatałem trochę z nim i ta "winieta" była masakrą. Nic nie mówię o optyce bo szkiełko pięknie rysuje i jest ostre jak cholera. Wolę jednak to co teraz robi 35L i nie bawić się żadnymi substytutami.

Radek Radziszewski
20-06-2012, 10:49
Myślę że podsumować można to tak:

- Jak masz 6k i tyle chcesz wydać na samo 35mm to kup 35 1.4 będziesz zadowolony i dowartościowany, a winietę dodasz sobie w PS ;)

- Jak masz 6k i światło 1.8 ci wystarcza to kup sobie N28 1.8 i N35 1.8 a za pozostałe 3k leć np. do Portugalii na weekend z dziewczyną/żoną będziesz miał fajne foty i wspomnienia.

Co do przymykania N35 1.8 tu przykład w pełnym słońcu tzw. lampa w samo południe ogólnie gorsze warunki oświetleniowe ciężko sobie wyobrazić (tło zaciemniałem ale można by je całkowicie rozjaśnić) 1/5000sek ISO 200 f2.5 więc proszę nie pisać że jak słońce świeci to trzeba do f8 przymykać bo to nie prawda i wprowadzanie w błąd f2.8 wystarcza w zupełności a to szkło często do f4 przymykałem i żadnych problemów nie ma.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.radziszewski.eu/blog/img/28.04.2012_29.jpg)

Toma
20-06-2012, 11:09
w innym wątku o 35G na FX wklejałem zdjęcia testowe z 35/1.8G z D700 z winietą i po jej usunięciu, wniosek był następujący - do F4 można bez problemów robić zdjęcia czy to obiektom z bliska, czy z daleka, w postprocessie (LR) winietka schodzi po 1 kliknięciu (preset zdejmujący winietę suwakami + 4 gradienty rozjaśniające w narożnikach), powyżej F4 winieta zostawała, więc jedynie stemplowanie/kadrowanie przynosiło ratunek
poza tym wykonanie zdjęcia grupowego przy dość sporym dystansie nie wymaga przymykania powyżej F4, więc... 99,9% sytuacji w reportażu można nim obskoczyć na FX, a gdybym potrzebował domykania do f8 f11 f16.... to wrzuciłbym do torby nikkora 28-80 za 100zł, na pewno da radę nie gorzej niż każdy inny przy tych wartościach przysłony

także zgadzam się z RR - bezkonkurencyjny obiektyw 35mm w relacji obrazek/funkcjonalność/cena

R
20-06-2012, 11:37
to najlepsze szklo nikona do FX... oni chyba sami sobie nie zdaja sprawy, ze stworzyli potwora ;)

MariuszJ
20-06-2012, 12:01
to najlepsze szklo nikona do FX... oni chyba sami sobie nie zdaja sprawy, ze stworzyli potwora ;)

35dx na fx świeci tzw. blaskiem względnym. Po prostu firmowa konkurencja jest taka zaj...a.

Lucas Z
20-06-2012, 14:11
Ma ktoś presecik do ACR lub Lr usuwający winietkę?, byłby bardzo wdzięczny

Aeon88
20-06-2012, 14:22
Włóż zdjęcie do Lr, usuń winietę aż 3 suwakami i... -> Save as Preset. Ot, cała sztuka. Możesz sobie zrobić kilka, w zależności od przysłony.

toto5
20-06-2012, 14:47
Czy mógłby ktoś wrzucić jakąś fotkę krajobrazową zrobiona tym szkłem. Chciałbym zobaczyć jak ta winieta wychodzi.

R
20-06-2012, 14:53
Czy mógłby ktoś wrzucić jakąś fotkę krajobrazową zrobiona tym szkłem. Chciałbym zobaczyć jak ta winieta wychodzi.


a jakie krajobrazy chcesz robic na przyslonach 1.8-4?

Flores
20-06-2012, 15:15
a jakie krajobrazy chcesz robic na przyslonach 1.8-4?

I całe w tym sedno! Jesteś bardzo ograniczony przy tym obiektywie i nic tego nie zmieni. Dla ślubniaków może i racja, będzie to dobre rozwiązanie. Ale nie wykorzystasz tego nigdzie indziej... studio? landszaft? Można sobie ją w buty schować. A taka ogniskowa jest świetna nie tylko dla ślubniaków. Tylko ciężko udowodnić swoją rację jak 80% ludzi tutaj robi tylko śluby.

R
20-06-2012, 15:16
I całe w tym sedno! Jesteś bardzo ograniczony przy tym obiektywie i nic tego nie zmieni. Dla ślubniaków może i racja, będzie to dobre rozwiązanie. Ale nie wykorzystasz tego nigdzie indziej... studio? landszaft? Można sobie ją w buty schować. A taka ogniskowa jest świetna nie tylko dla ślubniaków. Tylko ciężko udowodnić swoją rację jak 80% ludzi tutaj robi tylko śluby.


no ale kazde szklo sie kupuje przewaznie pod katem konkretnego zastosowania, nie? to tak jakby kupowac 24 TS do makro i upierac sie ze ma sie nadac bo da sie skrecic na f16... ;)

Lucas Z
20-06-2012, 15:29
I tu tkwi całe sedno, Nikonowi "przez przypadek" wyszło świetne szkło, które także daje rade pod FX (w konkretnych przypadkach).

Radek Radziszewski
20-06-2012, 20:55
Do krajobrazów to raczej zoom szeroki np 17-35

toto5
21-06-2012, 08:11
a jakie krajobrazy chcesz robic na przyslonach 1.8-4?

Czy napisałem że chciałbym robić krajobrazy na 1,8-4? Chyba logiczne że jak landszafcik to skręcić mocniej trzeba. I efekt tego skręcenia chciałem zobaczyć. Jak mocno narożniki przyciemnia.

R
21-06-2012, 09:27
Czy napisałem że chciałbym robić krajobrazy na 1,8-4? Chyba logiczne że jak landszafcik to skręcić mocniej trzeba. I efekt tego skręcenia chciałem zobaczyć. Jak mocno narożniki przyciemnia.


krajobraz na 35mm? ;) ok...

staroszc
21-06-2012, 09:47
krajobraz na 35mm? ;) ok...

:) ja newt na 50mm ostatnio robiłem... z 9 klatek ;)

toto5
21-06-2012, 09:51
krajobraz na 35mm? ;) ok...

Ale się czepiasz, niech będzie tak:
Dla mnie fota podwórka z trzepakiem, byłem ciekaw jak mocno ciemne rogi zasłonią mi okna sąsiadów.

Bez TS taka fota pewnie się nie obejdzie.

Rogrin
21-06-2012, 10:07
A co złego jest w krajobrazach na 35 mm? Ja nie raz używałem do tego celu nawet 70-200. ;]

Co do 35mm, to Zeiss 2.0 moim zdaniem nie ma konkurencji... Byłem o krok od wymiany L na tego Zeissa, ale niestety 5d3, do którego się przymierzam nie ma możliwości wymiany matówki na precyzyjną. Niestety chyba taki trend będzie panował w nowych puszkach. Co do nikkorów, miałem okazję fotografować wersją 1.4, 1.8 i 2.0 i gdybym przesiadł się na nikona wybrałbym 2.0 za rozmiar, szybkość i brak winietki. :)

gompky
21-06-2012, 14:59
A czemu nie 1.4? Pomijając oczywiście kwestie finansowe.

Rogrin
21-06-2012, 15:16
Pytanie do mnie? Jakoś 2.0 lepiej w ręce leży. 1.4 za duże.

adrian3202
21-06-2012, 15:44
w innym wątku o 35G na FX wklejałem zdjęcia testowe z 35/1.8G z D700 z winietą i po jej usunięciu, wniosek był następujący - do F4 można bez problemów robić zdjęcia czy to obiektom z bliska, czy z daleka, w postprocessie (LR) winietka schodzi po 1 kliknięciu (preset zdejmujący winietę suwakami + 4 gradienty rozjaśniające w narożnikach), powyżej F4 winieta zostawała, więc jedynie stemplowanie/kadrowanie przynosiło ratunek
poza tym wykonanie zdjęcia grupowego przy dość sporym dystansie nie wymaga przymykania powyżej F4, więc... 99,9% sytuacji w reportażu można nim obskoczyć na FX, a gdybym potrzebował domykania do f8 f11 f16.... to wrzuciłbym do torby nikkora 28-80 za 100zł, na pewno da radę nie gorzej niż każdy inny przy tych wartościach przysłony

także zgadzam się z RR - bezkonkurencyjny obiektyw 35mm w relacji obrazek/funkcjonalność/cena

no i ja się zgadzam! 100% racji nie jest sztuka robić sprzętem za (wór kasy) Jeżeli już reportaż ślubny to w kościele na f/1.8, do f/4 styka a podczas czekania aż goście wyjdą z kościoła spokojnie można zapiąć 28-80 lub coś tam innego z szerszym kątem do grupowej fotki. Poza tym nie sądzę aby ktoś z zawodowców oddał zdjęcia (MŁODYM) prosto z puchy bez żadnej obróbki, więc skoro ona już jest to i winietę można usunąć.No ale... jedni pracują na super sprzęt a inni zarabiają kasę. Poza tym jeśli jest zbyt jasno można ratować się kompensacją ekspozycji ;-) A na podpowiedź dodam że standardem do wszystkiego na FX-ie jest N50/1.8G też tanio i bez winiety.

gompky
21-06-2012, 16:31
Pytanie do mnie? Jakoś 2.0 lepiej w ręce leży. 1.4 za duże.

Tak do Ciebie, kusi mnie 35/1.4G, ale opinii jest mało, a ich rozrzut ogromny. Miałem, wybieraną z kilku, wersję 35/2D i ten obiektyw mnie ciut rozczarował - raczej słaby na pełnej dziurze, często niecelny af. Zależy mi na czymś jaśniejszym i używalnym od pełnej dziury; możesz się pokusić o dwa zdania porównania?

Rogrin
21-06-2012, 23:30
Wersją 1.4 aż tak długo się nie bawiłem by uważać się za osobę kompetentną do pisania porównań. Moim zdaniem to bardzo dobre szkło, które pod względem jakości obrazka mogę śmiało porównać do mojej L. Oczywistym jest też, że optycznie jest lepsze od wersji 2.0 (chociaż ja chyba trafiłem na udaną sztukę tej ciemniejszej, bo była akceptowalnie ostra od pełnej dziury i celna). Niestety podobnie do mojego szkła ma (dla mnie) wadę, jaką jest wielkość. Akurat przy mojej specyfice pracy, gdzie rzadko schodzę poniżej f/2, ważniejsze dla mnie jest by sprzęt był mały i nie straszył.
Stąd moje zdanie, że gdybym wchodził w nikona poszedłbym w serię stałek D. :)

To co dla mnie jest wadą, nie jest nią dla każdego. 35 1.4 obiektywnie jest lepsze i jeśli chodzi tylko o jakość zdjęć, to chyba nie ma się co zastanawiać.

Może jeszcze ktoś, kto ma większe doświadczenie z oboma szkłami się wypowie.

gompky
22-06-2012, 09:42
Wersją 1.4 aż tak długo się nie bawiłem by uważać się za osobę kompetentną do pisania porównań. Moim zdaniem to bardzo dobre szkło, które pod względem jakości obrazka mogę śmiało porównać do mojej L. Oczywistym jest też, że optycznie jest lepsze od wersji 2.0 (chociaż ja chyba trafiłem na udaną sztukę tej ciemniejszej, bo była akceptowalnie ostra od pełnej dziury i celna). Niestety podobnie do mojego szkła ma (dla mnie) wadę, jaką jest wielkość. Akurat przy mojej specyfice pracy, gdzie rzadko schodzę poniżej f/2, ważniejsze dla mnie jest by sprzęt był mały i nie straszył.
Stąd moje zdanie, że gdybym wchodził w nikona poszedłbym w serię stałek D. :)

To co dla mnie jest wadą, nie jest nią dla każdego. 35 1.4 obiektywnie jest lepsze i jeśli chodzi tylko o jakość zdjęć, to chyba nie ma się co zastanawiać.

o to mi chodziło, dzięki.

siedemczwartych
23-06-2012, 20:51
poczytałem i postanowiłem napisać dwa słowa.

Mam 35 f/2D (już pewnie nie za długo bo wystawiony na handel jest - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=209783 ) i od 3 dni 35 f/1.4.
Mogę na pewno napisać, że D kupiłem dla sprawdzenia czy ta ogniskowa mi się spodoba - spodobała - dlatego zakup 35 G.
Zaletą D są jego gabaryty, nie można tego pomijać w przypadku bogatszej szklarni w plecaku, który trzeba nosić..
Co do ostrości jest na pewno szybszy od 35 G (tyle już zdążyłem zauważyć), ale to nie od dzisiaj wiadomo, że np 50 D jest szybszy od 50 G (przynajmniej w zestawie z D3s).
Trochę zrobiłem 35 D zdjęć i uważam, że jest bardzo fajnym i wdzięcznym szkiełkiem.
Z moim nie miałem problemów z AF i z jakością. Jestem/byłem zawsze z niego zadowolony.
Miałem też kiedyś 35 f/1.8 i niestety winieta jak piękna przy pełnej dziurze (FX), tak przy domykaniu była nieakceptowalne przeze mnie.

Podsumowując osobiście bym drugi raz zrobił to samo. Czyli do FX wybrał 35 D f/2.
Stosunek jakości do ceny nie tak rewelacyjny jak f/1.8 ale bardzo dobry.

Poza tym wydaje mi się, choć to silnie subiektywne, że 35 f/2 D ma obrazek bardziej "analogowy", jakby miał więcej brudu w porównaniu z 35 f/1.8 G.

Ps. jeśli kogoś to interesuje, to mając jeszcze 35 f/2 D mogę zrobić jakiś mini test, porównanie z 35 f/1.4
Bardziej jako ciekawostkę, bo nie zrobię tego profesjonalnie, a i wiadomo, że te szkiełka dzieli epoka. :)

P.R.P.
23-06-2012, 21:11
P.s. jeśli kogoś to interesuje, to mając jeszcze 35 f/2 D mogę zrobić jakiś mini test, porównanie z 35 f/1.4
Bardziej jako ciekawostkę, bo nie zrobię tego profesjonalnie, a i wiadomo, że te szkiełka dzieli epoka. :)

Rób, rób, bo akurat szukam takiego porównania! Najlepiej z 24-70 jeszcze. ;) Dla mnie też 35mm stało się standardem, dzięki rocznej zabawie z Fuji x100. Przez lata lubiłem 50mm i nagle jakoś bardziej zaczęła leżeć mi 35mm, której wcześniej się "bałem", że za szeroko itd. A skąd, jest git majonez. Teraz jako, że nie mam Fuji rozważam zakup którejś 35tki z ww dwóch, tj 35 2.0 (chyba w miarę ostra, tania, super małe gabaryty) lub 35 1.4G (skoro tak pokochałem 35mm to może iść na całość, w końcu to zakup na lata, a kasa się znajdzie też). No i gryzę się z myślami.

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

gompky
23-06-2012, 23:43
siedemczwartych, rób testy porównawcze optyki - ostrości na pełnej dziurze, bokehu, etc., bo zapotrzebowanie społeczne na spostrzeżenia bezpośrednich userów znacznie przewyższa podaż ;-) ja potrzebuję już tylko "kropki na i"

Aeon88
24-06-2012, 09:55
Też jestem ciekaw testu N35 1.4G bo zbieram na tą stałkę fundusze, jeśli się okaże za mułowata albo bardzo nieostra na 1.8-2.0 to pewnie odpuszczę.

markes1987
25-06-2012, 12:54
ja tam póki co podpinam 35/1.8 do D700 i dla mnie obrazek bajka, a nawet winieta mi osobiście bardzo przypada do gustu :) w stosunku jakość/cena to szkło to rewelacja jak dla mnie..

siedemczwartych
25-06-2012, 16:23
ok, skoro jest zapotrzebowanie, to kilka spostrzeżeń po dwóch weselach i dwóch sesjach ślubnych - (4 dni rycia).

Na koniec wrzucę zdjęcia, ale pracując nim (35 f/1.4) jestem miło zaskoczony.
Tak jak w 50 mm G zamieniłem na D, tak tutaj nie odczuwam jakiegoś wyjątkowego mulenia.
Na ciemnej sali ze wspomaganiem z lampy, doskonale sobie radzi. Jest szybko i jest celnie.
Tak silnie subiektywnie, bo wyliczeń nie robiłem, celność oceniam na jakieś 90-95%.
Mówimy oczywiście o pracy "w boju" więc trzeba brać również pod uwagę pudła z mojej winy.
Na sesji kiedy czasu więcej nie było problemów. Rzadko który kadr przestrzelony, ale to głównie wtedy kiedy pole AF obejmowało np głowę i lekko wychodziło na tło. Pewnie kwestia pokrycia czujników AF z wyświetlaniem w wizjerze. Ale to już problem po stronie body.
Co do obrazka. Nie mam zastrzeżeń. Nie jestem "cropowcem", który siedzi i sprawdza każdy pikselek, ale to co dostaję na F/1.4 mnie zachwyca. Piękna ostrość oraz winietka urzekły mnie od pierwszego zobaczenia. :)

Na te chwilę strasznie żałuję tego zakupu... żałuję, że dopiero teraz się zdecydowałem. :)
Zabójcza broń nikona... muszę uważać żeby czasem zmieniać obiektywy :P

Trzy foty z sesji. Oczywiście już po obróbce, ale jak ktoś bardzo chce rawa, to pisać na mejla.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/forum/asia1.jpg)

2. Zdjęcie zrobione właściwie w biegu. Tylko krzyknąłem do młodych.
Ja szedłem, oni jak widać również. Boczne pole AF (na twarzy młodej) i AF-C.
Cała seria trafiona w punkt.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/forum/asia2.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/forum/asia3.jpg)

gompky
25-06-2012, 17:57
no dobra, pod spodem tej obróbki widać moc, ale możesz jeszcze podać przysłony, na jakich te fotki robiłeś? ewentualnie jakiś krop (z surówki) 100% na 1.4?

siedemczwartych
25-06-2012, 18:09
oj nie mogę już edytować... zapomniałem o przysłonach.

1. - f/1.4
2. - f/2.5
3. - f/1.6

Jedynka w rawie do pobrania:
www.stefanolszak.pl/forum/asia-raw.zip

mancini
25-06-2012, 18:35
A ten raw nie jest czasem z 85/1.4 G ??

gompky
25-06-2012, 19:27
no właśnie chyba jest...

siedemczwartych
25-06-2012, 19:58
jasne... :) moja pomyłka.
To jest sigma 85 f/1.4

Jutro wstawię właściwe zdjęcie i rawa.
Wybaczcie.

R
26-06-2012, 00:02
i wlasnie takie zdjecia umacniaja mnie w przekonaniu ze wolalbym 10x35dx niz 1x to urzadzenie szklopodobne za kupe kasy

siedemczwartych
26-06-2012, 08:56
to jeszcze raz przesyłam rawa:
www.stefanolszak.pl/forum/asia-raw.zip

tym razem właściwego :)

siedemczwartych
26-06-2012, 09:06
i wlasnie takie zdjecia umacniaja mnie w przekonaniu ze wolalbym 10x35dx niz 1x to urzadzenie szklopodobne za kupe kasy

i bardzo dobrze.... kupuj co chcesz, wolny kraj i Twoje pieniądze :).

dem
26-06-2012, 12:13
Ostatnio miałem okazję porównać 35mm/1.8dx i 35mm/2. Rzecz jasna na body 36x24. Wnioski jakie dla siebie wysnułem są takie, iż wersja dx'owa jest ostra, ostrzejsza, od fx'owej i daje na prawdę artystyczne obrazy, ale dla mnie, winieta jest nie do przyjęcia, zwłaszcza, że lubię sobie przymykać czasami szkło i to dość mocno. Wychodzę, z założenia, iż wolę winietę dodać, aniżeli nie mieć możliwości jest usunięcia.
Dlatego wybiorę dla siebie 35/2, bo chyba nie ma co liczyć na odświeżenie tego szkła do wersji AF-S. Choć po cichu na to liczyłem, po liftingu 50mm i 85mm.

R
26-06-2012, 12:19
no i co w tym odkrywczego? przeciez wszyscy tu pisza, ze szklo jest UZYWALNE na fx jak nie jest skrecone. Jak sie chce przymykac to sie kupuje inne szklo. sa zastosowania do ktorych sie nadaje (choc nie jest przeznaczone) i do ktorych sie nie nadaje. nie kupie malucha bo nie miesci sie do niego tona wegla... ehhh

black_bird
26-06-2012, 12:56
W d700 zawsze jest wybór kadru - DX lub FX. Tym samym problem winietowania jest mało dokuczliwy ;)

MariuszJ
26-06-2012, 13:22
W d700 zawsze jest wybór kadru - DX lub FX. Tym samym problem winietowania jest mało dokuczliwy ;)
No to akurat niewiele ma do rzeczy, bo 35mm przestaje dawać wtedy pożądany kąt widzenia.

Dość smutna sytuacja w dziedzinie nikonowskiego 35mm nastąpiła. 35/2 daje obrazek brzydki jak noc, 35/1.8 jest optycznie bardzo w porządku, niestety da się to powiedzieć jedynie o tej części kadru którą kryje, a co do 35/1.4 to -bardzo łagodnie mówiąc - co widzę jakiś sampel, tym mniejszą mam ochotę na jakikolwiek z nim kontakt.

Co do rozwiązań manualnych, nie mam do nich przekonania - 35mm to dość trudne zadanie w MF, szczególnie w nienajlepszych wizjerach np. w D700 i bez wspomagaczy w matówce. Zostają "nudne" nikonowskie zoomy - jeżeli ich "nudność" polega na braku kupy, wybieram brak kupy.

R
26-06-2012, 14:12
bardzo ladnie napisane Mariusz. zgadzam sie. szczegolnie we fragmencie dot. 35 1.4 ;)

stachmuszel
27-06-2012, 10:12
No to akurat niewiele ma do rzeczy, bo 35mm przestaje dawać wtedy pożądany kąt widzenia.

Dość smutna sytuacja w dziedzinie nikonowskiego 35mm nastąpiła. 35/2 daje obrazek brzydki jak noc, 35/1.8 jest optycznie bardzo w porządku, niestety da się to powiedzieć jedynie o tej części kadru którą kryje, a co do 35/1.4 to -bardzo łagodnie mówiąc - co widzę jakiś sampel, tym mniejszą mam ochotę na jakikolwiek z nim kontakt.

Co do rozwiązań manualnych, nie mam do nich przekonania - 35mm to dość trudne zadanie w MF, szczególnie w nienajlepszych wizjerach np. w D700 i bez wspomagaczy w matówce. Zostają "nudne" nikonowskie zoomy - jeżeli ich "nudność" polega na braku kupy, wybieram brak kupy.


Nie mam N35/2D, ale myślę, że lekko przesadzileś MariuszJ z określeniem "obrazek brzydki jak noc". Niektórym taki wlasnie obrazek bardziej odpowiada, niż żyleciasty i kontrastowy do granic obrazek z N35/1.8G. No i porównaj sobie AF w tych dwóch szklach. N35/1.8G to żólw przy N35/2D, o trwalości nie wspomnę.

Lucas Z
27-06-2012, 10:20
Ja tam na trwałość 35/1.8 nie mogę narzekać, używam z DX od ponad roku i od niedawna z FX i nie dopatrzyłem się jakiś oznak zużycia, że plastikowy jest to fakt, ale dzięki temu nie jest kobyłą i jest lekki, nie zwraca na siebie uwagi.

Toma
27-06-2012, 10:22
35/1.8 od 3 lat prawie, najbardziej intensywnie używany spośród moich szkieł, 1 upadek na beton, działa ciągle bez zarzutu

stachmuszel
27-06-2012, 10:44
Ja tam na trwałość 35/1.8 nie mogę narzekać, używam z DX od ponad roku i od niedawna z FX i nie dopatrzyłem się jakiś oznak zużycia, że plastikowy jest to fakt, ale dzięki temu nie jest kobyłą i jest lekki, nie zwraca na siebie uwagi.

N35/2D lub bez D pracuje u ludzi niejednokrotnie już paręnaście lat. Zobaczymy co powiemy po takim czasie o wersji G? No i G jest większe od D.

MariuszJ
27-06-2012, 10:57
Nie mam N35/2D, ale myślę, że lekko przesadzileś MariuszJ z określeniem "obrazek brzydki jak noc". Niektórym taki wlasnie obrazek bardziej odpowiada, niż żyleciasty i kontrastowy do granic obrazek z N35/1.8G. No i porównaj sobie AF w tych dwóch szklach. N35/1.8G to żólw przy N35/2D, o trwalości nie wspomnę.

Pewnie że przesadziłem. W końcu udziału w tym że zdjęcie jest dobre czy nie sprzęt ma udział znikomy. No ale skoro ktoś pyta, co sprzęt może dołożyć a czego nie, trzeba eskalować opinie...

Żyleciasty i kontrastowy obrazek możesz zamienić w dowolny nieżyleciasty i niekontrastowy - czy to w dziedzinie optycznej, czy w postprocesie. W drugą stronę możesz zrobić jedynie zamienić go w obrazek w stylu "toy-lens" (dobrze że siedemczwartych schował te sample ;)).

AF - przyznaję - lepiej spisuje się w 35/2. Trwałość pewnie też większa, w końcu tam w środku nic nie ma do zepsucia. Ale nie czarujmy się - 35/2 jest przeciętne, atrakcyjne jedynie przez gabaryt. Napisałem na początku, że żałowałem zamiany 35-70/2.8 na tę stałkę. Trzymając odpowiedni poziom entuzjazmu ocen powinienem powiedzieć, że byłem załamany :)

raider
27-06-2012, 13:51
http://plfoto.com/59995/autor.html Zdjęcia polityków były chyba zrobione FX+35/2D, jeśli autor (obecny na tym forum) czyta ten wątek to mógłby potwierdzić..

Nikkor 35/2D to dobry obiektyw, choć podobno trochę lepszą optycznie konstrukcją jest manualny 35/2 AIS.

markes1987
28-06-2012, 12:46
jeśli 35 1.8 jest mało trwała to jutro idę z nią robić zdjęcia na Księżyc ;) może do krajobrazów to szkiełko (35 1.8) nie do końca się nadaję,zwłaszcza jeśli chcemy przymknąć przysłonę,ale w reporterce moim zdaniem szkło conajmniej bardzo dobre już nawet pomijając cenę..

qualin
28-06-2012, 13:19
Potwierdzam, do reporterki to wysmienite szkielko za smieszne pieniadze :) Ani razu nie przymykalem go bardziej jak do 2.8 bo nie mialem takiej potrzeby, a na 1.8 jest naprawde bardzo ostre :)

Maly przyklad (ahhh i coz za strzasna winieta)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/9356/dsc4078n.jpg)

cheyenne
28-06-2012, 13:54
D700 z zapiętą 35/1.8 często wykonuję cały plener ślubnym.
To fantastyczne szkło.

J51
28-06-2012, 14:05
qualin,czy robiłeś coś z winietą? bo jak widzę bardzo ładnie działa na D700

qualin
28-06-2012, 14:30
Nie ruszalem winiety na tej focie. Tylko kolorki itp. Oczywiscie winieta sie pojawia wszystko zalezy od warunkow w jakich fotografujemy i odleglosci od obiektu, ale nawet jak si epojawi to nie jest ona jakas uciazliwa, dodaje tylko charakteru na zdjeciach.
Ja winietki nie usuwam, czasem tylko dodaje wieksza.
Jak ktos szuka szkla do robienia slubow czy innych reportazy to jest to idealne szkielko za mala kase.

Tutaj jest reportaz zrobiony w 95% 35tka: http://www.lukaszkonieczny.com/2012/04/agnieszka-i-rafa.html

Jeszcze kilka fotek, pierwszych z brzegu.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/img189/421/dsc3897o.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img804.imageshack.us/img804/8501/dsc4047.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/1162/dsc4198i.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img809.imageshack.us/img809/5889/dsc4174z.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/1368/dsc4052f.jpg)

P.R.P.
28-06-2012, 14:51
pozwolę sobie wkleić z tego linku, który podałeś jedno twoje foto i zapytać


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/DSC_3213-2.jpg
źródło (http://2.bp.blogspot.com/-fpf_7WEoJc0/T5XThSEknzI/AAAAAAAABcc/--VjcsBATBg/s1600/DSC_3213.jpg)

to oryginalna winieta czy dodatkowo zwiększałeś?

p.s. mimo wszystko z całym szacunkiem do właścicieli tego szkła na FX nie przekonują mnie zdjęcia i ich winietowatość, "plajstyczność" itd. :( Te w z linku też jajek nie urywają, a szkoda trochę..

qualin
28-06-2012, 14:58
To akurat oryginalna winieta. Jak pisalem to jaka ona bedzie duza zalezy od swiatla oraz odleglosci fotografowanego obiektu.
Usuniecie takiej winietki to doslownie 2 likniecia w LR:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img411.imageshack.us/img411/6330/dsc3213.jpg)

J51
28-06-2012, 15:06
Mnie się to szkło podoba,chciałem kupić N35/2,ale teraz chyba zmienię zdanie.

qualin
28-06-2012, 15:36
Nawet portret idzie tym tanim szkielkiem zrobic na FX.

f4


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img580.imageshack.us/img580/2066/dsc2818a.jpg)

Winietki nie widac bo troche przekadrowac musialem zdjecie.
Oryginal prosto z puszki wygladal tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img818.imageshack.us/img818/5365/dsc28182.jpg)

Takze winieta nie jest jakas straszna jak na przymkniete szkielko do f4 :)

P.R.P.
28-06-2012, 16:30
To nie lepiej przykadrowywać 50tką? :D ;)

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

qualin
28-06-2012, 16:44
To nie lepiej przykadrowywać 50tką? :D ;)

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

Do portretów to i tak używam 85tki, a ta fotka to testowy strzał, żeby sprawdzić ustawienia lampy.

Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2

siedemczwartych
03-07-2012, 17:32
Nie mam N35/2D, ale myślę, że lekko przesadzileś MariuszJ z określeniem "obrazek brzydki jak noc". Niektórym taki wlasnie obrazek bardziej odpowiada, niż żyleciasty i kontrastowy do granic obrazek z N35/1.8G. No i porównaj sobie AF w tych dwóch szklach. N35/1.8G to żólw przy N35/2D, o trwalości nie wspomnę.

zgadzam się.
Użytkownicy FX powinni dobrze przemyśleć zakup df1.8., bo wszystko ładnie wygląda na samplach w necie a potem okazuje się, że chcemy trochę poprzymykać i się robi problem.
Mimo wielu zalet f/1.8 (ostrość, uszczelnienie) do FX bym wybrał f/2.
Osobiście tak zrobiłem. Sprzedałem f/1.8 a kupiłem f/2 i 10 miesięcy śmigał bez żadnego "ale".

PawelPrzez
03-07-2012, 21:57
Przerzuciłem trochę materiału z 35/2D i 35/1,8G. Osobiście wolę wersję D i tą akurat mam. Mikroregulacja sprawiła, że można bez problemu pracować na 2,0.

durom
04-07-2012, 09:07
Do szkła trzeba się trochę przyzwyczaić. Ja nie używam za często bo mam 50mm ale zanim miałem to doznałem szoku podłączając pod FX. Znałem sample z 35mm bez winietki i ładne obrazki. Po podpięciu okazało się że nie jest tak fajnie. Na szczęście tak duża winieta jest tylko w wyjątkowych przypadkach. Przy jasnej scenerii, gdy mamy dużo nieba itd. Również w zależności od odległości. Idzie żyć ;)

MARTINK
04-07-2012, 22:25
Przeczytalem caly watek i nadal nie wiem.
Postaram sie podsumowac:
1. Do slubow, chrzcin, kosciolow, ciemniejszych miejsc 35 1,8 na FX sie sprawdza (f max 2.5;2.8)
2. Jesli przymknac bardziej niz f4 (otwarte przestrzenie) i zalozmy 1/8000 nie wystarczy to trzeba zdjac 35 f1.8 i zapiac np 24-70.
Right ?
Jesli tak kupuje jutro.

bartek87
04-07-2012, 22:59
Odległość fokusowania większa niż kilka metrów lub osłona 4 i powyżej = całkowicie czarne rogi i dodatkowo mocna winieta. Szkło podobało mi się do momentu, aż nie zrobiłem na nim i F80 rolki slajdu z krótkiego wyjazdu do Paryża (luźne kadry miejskie, albumowe, street itp.)... Dramat był ;) A szkoda bo kontrast kolorki ostrość - wszystko żyleta.

verus
04-07-2012, 23:13
Czy ma ktoś koncepcję na dobre i tanie (1500-2000pln) stałe 35mm do D700?Zastanawiam się nad 35/2.0D ale słyszałem że nie ma szału na pełnej dziurze i do f:4.Jeśli to nie prawda napiszcie o swoich doświadczeniach z tym szkłem.

Jak będziesz miał trochę szczęścia to w 2 tys może trafisz Zeissa 35/2.
Jest szał na pełnej dziurze :-)

siedemczwartych
05-07-2012, 16:30
Jak będziesz miał trochę szczęścia to w 2 tys może trafisz Zeissa 35/2.
Jest szał na pełnej dziurze :-)

i manual i szukanie matówek... :)
Z tym szałem bym był wstrzemięźliwy biorąc pod uwagę wszystkie aspekty użytkowania szkiełka.

Mariusz888
05-07-2012, 17:09
Jak będziesz miał trochę szczęścia to w 2 tys może trafisz Zeissa 35/2.
Jest szał na pełnej dziurze :-)
Potwierdzam :)

i manual i szukanie matówek... :)
Z tym szałem bym był wstrzemięźliwy biorąc pod uwagę wszystkie aspekty użytkowania szkiełka.
Łeeeee ja tam nic nie zmieniałam jeśli o matówkę chodzi - dokupiłem sobie okular DK-17m i jest miodzio. Szkiełkiem tym ostrzy się bardzo szybko i celnie. Powtarzając się n-ty raz - jest genialne od pełnej dziury i mega hiper uniwersalne (również z uwagi na małą minimalną odległość ostrzenia).

A optycznie miażdży wszystkie 35'tki jakie Nikon wypuścił (i pewnie te które wypuści też ;) ) :mrgreen: o budowie nie będę się już rozpływał bo używanie go to sama przyjemność.

Ja nie wiem dlaczego manuale są tak spychane na bok. Gdyby miał źle skalibrowany pierścień ostrzenia itd - to ok - ale Z35/2 ma skalibrowany tak że nawet do reporterki spokojnie się nadaje :)

MARTINK
05-07-2012, 23:00
OK, kupilem 35 1.8 na FX. Dla mnie klasa - bliskie odleglosci f2.5 i jest cacy. Winieta minimalna, na 1.8 prawie brak.
Dalekie ostrzenie 50m i winieta jest widoczna nawet na f1.8.
Do kosciolow klasa - proba generalna w niedziele :)

Aeon88
05-07-2012, 23:28
N35 1.8 w reporterce na bliskich odległościach nie będzie zawodził. Ale strasznie chwalicie tego zeiss'a :P aż mnie kusi żeby mu się przyglądnąć, ostatnio bawiłem się manualem i jak nie grają polek to idzie nadążyć z ustawieniem ostrości. Sample w sieci też fajne.

qba87
09-07-2012, 12:20
OK, kupilem 35 1.8 na FX. Dla mnie klasa - bliskie odleglosci f2.5 i jest cacy. Winieta minimalna, na 1.8 prawie brak.
Dalekie ostrzenie 50m i winieta jest widoczna nawet na f1.8.
Do kosciolow klasa - proba generalna w niedziele :)


I jak się udała próba generalna ?

qualin
09-07-2012, 15:30
Ja chyba zmienie na wersje D, albo dokupie sobie inne szkielko do ulicznego reportazu. Motoryzacji sie tym szklem nie da fotografowac, szczegolnie jak trzeba przymknac do panningu.

Fota na f16


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/3998/dsc4391.jpg)

R
09-07-2012, 15:31
Ja chyba zmienie na wersje D, albo dokupie sobie inne szkielko do ulicznego reportazu. Motoryzacji sie tym szklem nie da fotografowac, szczegolnie jak trzeba przymknac do panningu.

Fota na f16






http://www.youtube.com/watch?v=inY1TL3U57I

qualin
09-07-2012, 16:06
Jak na zlosc nabylem wlasnie statyw i nabralem ochoty na landszafty i dupa blada bo 35tka nie da rady :P
Chcialem dzisiaj juz sobie kupic tampona 28-75, ale powiedziali mi, ze jest tylko na specjalne zamowienie od producenta i czas oczekiwania to ok 30 dni :)

franz55
09-07-2012, 17:49
A może kup sobie po prostu Nikkora 28-85?
Koszt praktycznie żaden a szkło jest bardzo chwalone.
Przemyśl to zamiast tamiego. Do tego do czego planujesz będzie aż nadto.

MARTINK
09-07-2012, 23:53
I jak się udała próba generalna ?

No wiec.
Ostrosc, kontrast - swietne.
Niestety AF w porownaniu z 24-70 to mul z nogami w betonie - trzeba sie przyzwyczaic ale daje rade (w kosciele).
Co do winiety - na 1.8 jest na 2.0 tez :) bardziej nie przymykalem - znika praktycznie cala w ACR przy wolaniu NEFow.
2.8 vs 1.8 przepasc - to jasne - ale zobaczyc w boju to inna sprawa - nagle 1/50 robi sie 1/125 (to oczywiste ale milo zaskakujace dla posiadacza min 2.8 ).
Aha 35 na FX to swietna ogniskowa i 24-70 powedrowal do torby i juz nie wrocil po zalozeniu 35mm - niestety zalozylem ja dopiero pod koniec - coz do tej pory dzialalem na 24-70 a to kawal dobrego, zaufanego szkla. Do tej pory 35tka jest na korpusie.
Nie wiem czy caly moj entuzjam jest spowodowany odkryciem rzekomej "plastyki" ale teraz rozumiem osoby ktore wspominaly ze robia 35tka 90% reportazu.
Dla mnie szklo warte absolutnie kazdej wydanej zlotowki.
Polecam tym co sie wahaja, ze maja ogniskowa kryta przez zuma. W ciemnych kosciolach swiatla nigdy za wiele.

Zdjec nie wrzuce bo nie mam na razie zielonego swiatelka.

MARTINK
10-07-2012, 00:00
Ja chyba zmienie na wersje D, albo dokupie sobie inne szkielko do ulicznego reportazu. Motoryzacji sie tym szklem nie da fotografowac, szczegolnie jak trzeba przymknac do panningu.

Fota na f16



Przeciez wszedzie pisza ze max to F4.
Rownie dobrze mozna byc "zaskoczonym" ze maluch na torze wyscigowym sie nie sprawdza - pojechac, pojedzie :)

qualin
10-07-2012, 13:27
Przeciez wszedzie pisza ze max to F4.
Rownie dobrze mozna byc "zaskoczonym" ze maluch na torze wyscigowym sie nie sprawdza - pojechac, pojedzie :)

Niekoniecznie 4 to max. Na f7 z lampa blyskowa nie widać prawie winiety.

Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2

R
10-07-2012, 13:34
Niekoniecznie 4 to max. Na f7 z lampa blyskowa nie widać prawie winiety.



tylko co fotografowac tym szklem na f7 z lampa? i po co?

Grygolas
11-07-2012, 12:18
Potwierdzam, że AF mulasty, zwłaszcza w ciemnej sali i przy AF-C. Do statycznych ujęć bajka, ale coś dynamicznego ująć to już loteria.
W weekend koledze ślub rejestrowałem(w sumie mój pierwszy raz ze stałkami i D700)
Wcześniej używałem D300s i sigmy 18-50, af zapierniczał, był pewny, niewiele zdjęć nieostrych. Zdjęcia z tańców były super. Jak przeglądam te z 35 i D700 to się za głowę łapie, ile nieostrych zdjęć zrobiłem.
Oprócz AF także płytka GO zrobiła swoje.

qualin
11-07-2012, 13:07
Jakos ja nie mialem problemow z uchwyceniem tancow za pomoca 35/1.8G. na jakies 400 fotek z tancow wywalilem max 20 sztuk ktore byly zle trafione.

Aeon88
11-07-2012, 22:23
Tego szkła trzeba się nauczyć. Zarówno na AF-S jak i AF-C potrafi być mulaste jak warunku będą doskwierać. Ja działam na AF-C i staram się chwytać krawędzi, dociskam migawkę do końca kiedy kadr jest fajny, cały czas trzymając przycisk do połowy i śledząc ruch tańczących. Jak nauczysz się z tym szkłem pracować i łapać nim ostrość tam gdzie mu będzie najłatwiej, przy czasie 1/125 czy 1/160 nie ma szans na poruszenia czy nietrafione foty, jest to naprawdę mały odsetek. N35 to moje główne szkło podczas imprezy.

karolt
16-07-2012, 21:33
Zastanawiam się nad 35/2.0D ale słyszałem że nie ma szału na pełnej dziurze i do f:4.Jeśli to nie prawda napiszcie o swoich doświadczeniach z tym szkłem.

http://www.petapixel.com/2012/07/02/thoughts-advice-and-inspiration-by-photojournalist-steve-mccurry/

Jeśli temu panu udaje się robić świetne foty takim szkłem... (chyba że źle podpatrzyłem, ale to chyba jest 35/2).

raider
16-07-2012, 22:07
http://www.petapixel.com/2012/07/02/thoughts-advice-and-inspiration-by-photojournalist-steve-mccurry/

Jeśli temu panu udaje się robić świetne foty takim szkłem... (chyba że źle podpatrzyłem, ale to chyba jest 35/2).

Tak, to na pewno 35/2 D lub bez D, ale ciekawy sposób fotografowania - spust naciska palcem lewej ręki.

karolt
17-07-2012, 07:04
Leworęczny? Swoją drogą, się zastanawiałem, jak sobie radzą leworęczni. Gitary dla leworęcznych są...
I on tam ma jakiś uchwyt chyba dodatkowy.

Guciol
18-07-2012, 10:06
Swoją drogą, się zastanawiałem, jak sobie radzą leworęczni. Gitary dla leworęcznych są...
I on tam ma jakiś uchwyt chyba dodatkowy.

Se radzą, ja nie narzekam ;)

Coof
20-07-2012, 22:31
Ja jestem leworęczny ale generalnie przywykłem do używania pewnych rzeczy prawą ręką. Nożyczki, myszka, aparat

A co od 35tek to pozwolę sobie dorzucić coś z 1.8G


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img846.imageshack.us/img846/2082/dsc2593z.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img585.imageshack.us/img585/6193/dsc2592a.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/7382/dsc2698u.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/2039/dsc2725a.jpg)

Miałem okazję robić na 35 f2 i świadomie wybieram tę wersję

Grygolas
26-07-2012, 10:09
Kupiłem 35 2.0, obrazek jest moim zdaniem mniej kontrastowy i ostry od 35 1,8.
Trochę szkoda...

Grygolas
10-12-2012, 15:59
http://www.petapixel.com/2012/07/02/thoughts-advice-and-inspiration-by-photojournalist-steve-mccurry/

Jeśli temu panu udaje się robić świetne foty takim szkłem... (chyba że źle podpatrzyłem, ale to chyba jest 35/2).

35mm fx bez D (z mega rysami na tylniej soczewce):
Ostrość więcej niż zadowalająca (może za małe sample, by to pokazać).

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/578430_530226193658082_520060965_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/524321_515590688454966_2117856875_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/599269_515590751788293_717201490_n.jpg)

R
10-12-2012, 16:53
to jest katastrofa a nie ostrosc... wiecej niz zadowalajaca. dobrze miec niewielkie wymagania ;)

Ogryzek
10-12-2012, 17:08
35f2D nie jest taki zły. Malownicze CA, nieprzewidywalny spadek kontrastu, artystyczny sześciokątny bokeh, subtelne rozmycie po otwarciu przysłony. Takie darmowe wyposażenie w gratisie może kusić.

Nie podejrzewajcie mnie Państwo o to, że popełniam dla przyjemności takie fotografie.
Poniżej 35f2D na f2.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lqfplg.bay.livefilestore.com/y1ptgtLFaXwDVOnEsdIp2Ca0eq3vwfKuvkga37nhU3fi_y5gVd fkIZvO-esL-IAhq2iqauNITElFi8/DSCF8396%20-1.jpg?psid=1)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://iugfuw.bay.livefilestore.com/y1phDHkHkNSuirQXfED4Z8i27ExXdBfhQ2P0YFoZv8JJbM32SJ LQYByPToEyj0x6Yxt4wACO3tbnWo/DSCF8397%20-1.jpg?psid=1)

Grygolas
11-12-2012, 08:15
przyznam, że nieszczęśliwe są te miniaturki, spróbuję coś w lepszej jakości wrzucić.
Zapewniam, że jest ostro:)