Zobacz pełną wersję : Pomorzanie - co z tym skażeniem?
Witam,
Wybieram się nad polskie morze w okolice Białogóry.
Pytanie do forumowiczów mieszkających w tamtych okolicach - jak w końcu jest z tym skażeniem plaży (morza?) w tamtym rejonie? Czytam o poparzonych(?) rybach, słuchałem nieciekawych wypowiedzi panów z kutrów, jak to wygląda tak naprawdę? Czy media robią sobie sensację czy sprawa jest na tyle poważna, że powinienem się zastanowić nad wyjazdem z małym dzieckiem w te rejony?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi z nadzieją, że nie popsują mi wyczekanego urlopu.
krokus66
15-06-2012, 08:55
Nie podejrzewam nawet kaczki dziennikarskiej. Takich przypadków było u nas niestety dużo, zbyt dużo.
Takich przypadków było u nas niestety dużo, zbyt dużo.
U Was w Łodzi, czy nad morzem? :)
Jestem aktualnie jakieś 10 km (plażą) od Białogory (w Dębkach) i siakoś żadnego skażenia nie widzę. Nawet nie wiedziałem, że takowe istnieje. Ryb żadnych na plaże wyrzuconych nie widać, fok, meduz, ani niczeo innego, co by wskazywało na jakieś anomalia. Ludzie (ci bardziej zaparci) normalnie kąpią sie w morzu, po nikogo WOPR nie musiał płynąć i reanimowac z powodu skażenia...
Dziennikarzyny niech może pofatygują się osobiście nad morze, zanim zaczną coś pisać głupiego, bo sieją popłoch niepotrzebnie... Żenujące to jest...
krokus66
15-06-2012, 10:18
W Łodzi nie słyszałem, w Polsce. Są ludzie co robią straszną kasę na tym, a prawo jakoś dziwnie niemrawe i całkowicie nieskuteczne. Nóż się w kieszeni otwiera.
Jestem aktualnie jakieś 10 km (plażą) od Białogory (w Dębkach) i siakoś żadnego skażenia nie widzę. Nawet nie wiedziałem, że takowe istnieje. Ryb żadnych na plaże wyrzuconych nie widać, fok, meduz, ani niczeo innego, co by wskazywało na jakieś anomalia. Ludzie (ci bardziej zaparci) normalnie kąpią sie w morzu, po nikogo WOPR nie musiał płynąć i reanimowac z powodu skażenia...
Dziennikarzyny niech może pofatygują się osobiście nad morze, zanim zaczną coś pisać głupiego, bo sieją popłoch niepotrzebnie... Żenujące to jest...
Jeśli jest to kolejna niesprawdzona głupota dziennikarska, to gmina powinna wytoczyć sprawę sądową za utracone wpływy finansowe z turystyki.
To bylo dobre. Jak by jednemu sad przypierdzielil solidna kare, to moze drugi by sie ze dwa razy zastanowil, zanim by cos glupiego napisal...
Sorki, ze bez ogonkow, ale pisze z telefonu siedzac na "skazonej" plazy i saczac piwko. ;-)
A piwko skażone?
Absolutnie nie. ;-)
Boryszuk
15-06-2012, 20:43
Absolutnie nie. ;-)
A to sprawdź jeszcze jedno, tak dla pewności.
W Łodzi nie słyszałem, w Polsce. Są ludzie co robią straszną kasę na tym, a prawo jakoś dziwnie niemrawe i całkowicie nieskuteczne. Nóż się w kieszeni otwiera.
Jeśli jest to kolejna niesprawdzona głupota dziennikarska, to gmina powinna wytoczyć sprawę sądową za utracone wpływy finansowe z turystyki.
Taa, w tym kraju mozna faktycznie wygrywac takie sprawy...
Bylam co prawda w innej okolicy, Krynica, skazenia nie ma, ale dziki chodza na spacery ulicami miasta jak ludzie :)
Taa , w tym kraju mozna faktycznie wygrywac takie sprawy ....
Bylam co prawda w innej okolicy , Krynica , skazenia nie ma , ale dziki chodza na spacery ulicami miasta jak ludzie :)
Dobrze, że nie ludzie jak dziki :D
A to sprawdź jeszcze jedno, tak dla pewności.
Co niniejszym czynię. :-)
Zasadniczo póki co nie masz się czego bać (chyba że jesteś rybą :D).
Tylko na wszelki wypadek nie kop nogą żadnych podejrzanych grud, grudek, czarnych smolistych brył czy innych niezidentyfikowanych podobnych do kamieni elementów, które mogą leżeć na plaży ;) a które po dotknięciu mogą się zapalić, wybuchnąć, albo z sublimować w gaz bojowy :D
Problem jest znany od dziesięcioleci i od tego samego czasu jest ignorowany. Sytuacja się powtarza regularnie co parę lat. Nikt nie chce się za to zabrać bo koszty usunięcia tych setek czy tysięcy ton broni chemicznej zatopionej na południowym Bałtyku byłyby zapewne gigantyczne. Bomba tyka. Niemniej jednak, dopóki nie ma skażenia na dużym obszarze, to można się kąpać ;)
Dziękuję wszystkim za info.
Otóż jestem już na miejscu, plaża jak co roku przecudna, CZYSTA, morze zimne :) i wiaterek wieje wspaniale jak zwykle.
Jeszcze tylko sprawdzę jak z tym skażeniem piwa, bo to - jak to mówią - grunt :) :) :) . WAAAKAAAACJEEEEEE :) :) :)
krokus66
18-06-2012, 10:45
Taa , w tym kraju mozna faktycznie wygrywac takie sprawy ....
W tym kochanym ale dziwnym kraju nie decyduje rodzaj i waga sprawy, ale Kto ją założył i przeciwko Komu.
... ale dziki chodza na spacery ulicami miasta jak ludzie :)
Też tak nawaleni jak ludzie?:lol: Może tam rzeczywiście jest skażenie ale spirytusem?:lol:
Sendilkelm
18-06-2012, 12:19
To na pewno przez to, to skażenie.
http://www.sfora.pl/Zobacz-tajemniczy-obiekt-na-dnie-Baltyku-To-UFO-g44565-46270
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.