PDA

Zobacz pełną wersję : D7000 dziwne zachowanie



Poprosturysiek
11-06-2012, 01:36
Powiem tak, kończy się drugi dzień testowy i naprawdę jestem zdumiony tą puszką, ona jest faktycznie wyjątkowa... Dotychczas wszystko co kupiłem (elektronika, auta itp.) to działało idealnie, do pewnego stopnia uważam się za osobę mającą szczęście w tej dziedzinie. Dlatego śmiało nabyłem tą puszkę, przekonany że i tym razem okaże się, że "ludzie różne dziwne rzeczy wypisują, a życie swoje".

Stwierdzone problemy:
1. Wczoraj próbuję wyłączyć, tzn. przesuwam cyngiel w pozycję OFF, a na górnym wyświetlaczu wszystko zostaje, jeszcze raz ON potem OFF i tak kilka razy, cały czas wszystko zapalone, zero reakcji. Dopiero po wyciągnięciu i włożeniu baterii wszystko wraca do normy. Dzisiaj do wieczora było OK, i znowu to samo. Wyjąłem baterię, włożyłem i jest już dobrze. Ale takie rzeczy nie powinny w ogóle mieć miejsca w sprzęcie za 1000 euro, tak znanej marki! W D90 nigdy nie miałem takiego problemu, mimo że mam nawyk (jeszcze po kompaktach) wyłączania sprzętu przy najkrótszej nawet przerwie. Tam migawka miała 52 tys. i nigdy nie było takiego problemu, w ogóle żadnego problemu z elektroniką, oprócz tego, że czasem trzeba było poprawić styki obiektywu.

2. Podczas spaceru kilka sekund po zrobieniu fotki usłyszałem dwukrotnie dźwięk migawki, tak jakbym zrobił dwie fotki, w odstępach 1 sekundy. Małżonka też słyszała, więc mi się nie przesłyszało, nie było to na pewno grzechotanie kulki położenia aparatu. Sprawdziłem też na monitorze, nie było żadnych kolejnych fotek, czyli dźwięk nie był spowodowany przypadkowym naciśnięciem spustu migawki.

3. Podłączyłem przez HDMI do TV żeby zobaczyć wyniki sesji plenerowej. Na górnym wyświetlaczu pojawiło się prawidłowo "CEC", ale w TV nic. Wyłączyłem aparat, odłączyłem kabel HDMI, włączam ponownie, a tu err, nie czyta karty. Tę samą kartę przekładam do slotu nr 2, wszystko ok, z powrotem do slotu nr 1 - znowu err. Inną kartę do slotu nr 1 - jest ok. No to znowu tą pechową, uff zadziałała tym razem. Bez komentarza.

Co do AF, to za wcześnie na jednoznaczne wnioski, w każdym razie nie odczułem żadnej poprawy w stosunku do D90, mam wrażenie że system AF działa z pewnym opóźnieniem w stosunku do D90 (testowałem tylko na AF-S), ale to może być subiektywne odczucie.

Niepokoi mnie też występowanie kompletnie nieudanych fotek, w D90 nie zdarzało się to (z tym samym szkłem). Ale być może to niedomagania mojego warsztatu.

Yanluk
11-06-2012, 06:54
1. (i po czesci chyba 3) to problemy z karta. D7000 sie nie wylaczy dopoki robi cos z karta (zapisuje, czyta cokolwiek), ma to zapobiec problemow z kartami WiFi jaki mialy wczesniejsze modele nikona.
2. Tutaj pewnie przez przypadek wlaczyles tryb LiveView, mnie tez sie to zdarzylo kilka razy.
3. Jakich kart uzywasz? Ja zmieniam karty czasami nawet i 30-40 razy dziennie (sa zrzucane na bierzaca zeby oceniac zdjecia) i nigdy nie mialem jeszcze problemu z karta. A karty to Sandisk Ultra i Extreme.

EDIT: Jeszcze do punku 1, problem ten wystepuje rowniez przy uzywaniu nieorginalnych gripow z bateria.

Mariusz Lesiuk
11-06-2012, 07:59
Ad 2. Czy trzymałeś wtedy aparat, czy wisiał swobodnie na szyi? Jeśli trzymałeś to na 99% przycisnąłeś niechcący przycisk podglądu głębi ostrości. Przynajmniej ja tak miałem: przy przekładaniu aparatu z ręki do ręki lub zmianie uchwytu słyszałem trzask a zdjęc na karcie nie ma. Dopiero po dokładniejszych oględzinach i analizie ułożenia paluchów na korpusie doszedłem co mogło być powodem. Nadal zdarza mi się to sporadycznie.

gusi
11-06-2012, 08:13
1. (i po czesci chyba 3) to problemy z karta.

Potwierdzam. Podobne objawy miałem w s5pro przy uszkodzonej karcie (kingstona)

kolas
11-06-2012, 08:27
Ad 2. Tak jak przedmówca, podgląd ostrości. Sam się na tym złapałem kilka razy, dodatkowo jak masz włączone lampę to będzie błyskać i wygląda to (dla mnie) jak zwarcie w body.

panoramix
11-06-2012, 09:05
Za kolegami. Punkty 1 i 3 - problem z kartą pamięci. Punkt 2 - przycisk podglądu GO.

Poprosturysiek
11-06-2012, 15:29
ad. 2. Pewnie macie rację, a przynajmniej bardzo chcę w to wierzyć. To mógł być przycisk podglądu GO, liveview raczej nie, bo ten cyngiel trzeba pociągnąć do siebie, a potem jeszcze raz żeby wyłączyć. Ponieważ aparat zawsze trzymam jedną ręką (oczywiście przy foceniu podtrzymuję drugą obiektyw), trudno byłoby to zrobić przypadkowo. To się zdarzyło dokładnie kiedy po zrobionej fotce przechodziłem do pozycji spoczynkowej (aparat w luźno zwisającej ręce). Tak więc przepraszam za niepotrzebny alarm i krytykę, bo pewnie to był przycisk GO. Wielkie dzięki za pomoc!

ad. 1 i 3. Karta to Sandisk Ultra SDHC class 4 15MB/s (czarno-czerwona), niewiele używana, dotychczas żadnych problemów z nią nie było, ani nadal nie ma. Napiszę, jakby problem powtórzył się z innymi kartami.

Bengi
11-06-2012, 17:24
Sprawdź jeszcze czy masz najnowszą wersję oprogramowania w aparacie. Ostatni update (1.03) między innymi rozwiązywał problem z rozpoznawaniem niektórych kart pamięci. Więcej o tym tutaj:
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/50666

Poprosturysiek
11-06-2012, 18:04
Tak, aktualne. Pierwsze co zrobiłem po wzięciu tej puchy do ręki w sklepie, to sprawdzenie wersji softu :-) . Jest:
A - 1.02
B - 1.03
L - 1.02

jak rozumiem najnowsze.

A tak przy okazji, to nie ma jakiegoś nieinwazyjnego sposobu na sprawdzenie daty produkcji? Czy to nie jest zakodowane w numerze seryjnym albo w innym numerze na korpusie, jak np. na oponach.

panoramix
11-06-2012, 22:44
ad. 1 i 3. Karta to Sandisk Ultra SDHC class 4 15MB/s (czarno-czerwona), niewiele używana, dotychczas żadnych problemów z nią nie było, ani nadal nie ma. Napiszę, jakby problem powtórzył się z innymi kartami.


15 MB/s to niestety dość wolna karta. Włóż 30 lub 45 MB/s - zobaczysz różnicę.
Przy tym co masz, w trybie seryjnym, po zapchaniu bufora aparatu, będziesz czekał na zapis na karcie w nieskończoność, a aparat będzie mrugał do Ciebie zieloną diodą zajętości :)