PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] City of London



hofman
04-06-2012, 01:39
Kolejna dawka mojego streeta.
Zapraszam.

1

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-A4U5MNsnE2Q/T8vyS3o4EnI/AAAAAAAACoE/d4PPHtKphrs/s912/DSC_8534.JPG)

2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-wEOvC1rBh7Q/T8vyUQeqvcI/AAAAAAAACoM/3XGGx5J-HIg/s640/DSC_8591.JPG)

3

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/--an8NZIBwn4/T8vyVueMYrI/AAAAAAAACoU/Q9njIwv4gkY/s912/DSC_8983.JPG)

4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-UtZiW882g0s/T8vyXnKvm2I/AAAAAAAACoc/ogduXVgfyjo/s912/DSC_9270.JPG)

5

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-sjYXOWVEf2c/T8vyY2exekI/AAAAAAAACok/doZYTE2-pbM/s912/DSC_9340.JPG)

6

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-Eh51ysvjzzs/T8vyZ1JvcSI/AAAAAAAACos/0-12ReO5BLs/s912/DSC_9429.JPG)

7

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-FHqmrCPxF8w/T8vyaw5n4EI/AAAAAAAACo0/ry6HETVocow/s912/DSC_9548.JPG)

8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-HY6IdDwyDcY/T8vycL8E11I/AAAAAAAACo8/cAMn4qOvf4I/s912/DSC_9557.JPG)

9

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-AAMcQfkLFDY/T8vydcyat1I/AAAAAAAACpE/XWDqth29GT0/s912/DSC_9691.JPG)

10

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-jmLSxgxvhF8/T8vyedDcyUI/AAAAAAAACpI/u72s4NVO_o4/s912/DSC_9694.JPG)

11

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-XZROInMOlCw/T8vyfaFKS5I/AAAAAAAACpU/vJN6jeb95Qc/s912/DSC_9695.JPG)

12

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-0V4rOma5lGU/T8vygzijqhI/AAAAAAAACpc/_ueDi8EG0PE/s912/DSC_9802.JPG)

paul.g.85
04-06-2012, 02:22
Uwielbiam tego "Twojego streeta" (jak to sam określiłeś) :-P
Widzę że nie poddałeś się i dalej drążysz temat... Świetnie bo postawa naprawdę godna pochwały!

Jednak jeśli chodzi o zdjęcia to wszystko dalej stoi w miejscu. Progresu niestety próżno w nich się doszukiwać :(

No ale próbuj dalej, będę trzymał kciuki ;)

bart
06-06-2012, 02:14
Widziałem Twój poprzedni wątek jak i ten - tak jak wiele osób Ci pisało, "street photography" to nie fotografia na ulicy. Oczywiście możesz sobie ją tak interpretować, tj. że są to fotki cykane na ulicach, ale nie dziw się jeżeli nikt nie będzie zachwycony takimi fotkami (i lepiej traktuj to jako krytykę).

Dla mnie (gdzie zaznaczam że jestem kompletnym amatorem w te bierki) najważniejszą częścią zdjęcia które określa się mianem street photography jest historią którą to zdjęcie mówi. A najlepiej, aby zdjęcie mówiło nie koniecznie jedną historię ale wiele (np. spojrzysz na zdjęcie i widzisz kilka postaci i o każdej mógłbyś coś ciekawego powiedzieć).

8 ma coś w sobie ze street ale jesteś zdecydowanie za daleko od celu - gdybyś podszedł bliżej zobaczylibyśmy co oni tam robią ciekawego a tak po prostu czegoś brakuje. Podobnie 9-tka. Reszta to zwykłe foty - tu konie idą, średnia przyjemność*ich zady oglądać, tam kolesie burgery kupują, normalka, windows cleaners. 7mka, kolo po prawej dosyć ciekawy ale jego znajomi, odwróceni tyłem - raczej zastanawiasz się co tam jest, a tego na fotce już nie ma.

Brakuje historii. Nie wrzucaj 12 zdjęć, spróbój wrzucić jedno, które Twoim zdaniem jest najlepsze (ja czasem wyjdę na wieczór, zrobie 300 zdjęć i mam 12 które bardzo mi się*podobają; ale drogą eliminacji dochodzę do jednego) i podpisz je historią którą w nim widzisz. Tak jak gdzieś napisałeś, street photography można zintepretować na wiele sposobów i jest to temat rozległy i bardzo indywidualny - pozwól nam zobaczyć Twój punkt widzenia; co Ty w tym zdjęciu dostrzegłeś?

Gdybyś z całego setu, musiał się ograniczyć do jednego zdjęcia, które zdjęcie by to było? Jak byś je podpisał?

Jeżeli chodzi i linki - http://www.smashingmagazine.com/2008/12/14/the-beauty-of-street-photography/ - tutaj jest kilka bardzo fajnych fotek. Do tego polecę Ci dwie książki które mi bardzo się podobały - Vintage 80s: London Street Photography (http://www.amazon.co.uk/gp/product/0711232512/ref=oh_details_o03_s01_i00) - szczerze mówiąc za pierwszym razem jak przejrzałem zdjęcia pomyślałem że to jest szit, dopuki nie przeczytałem przypisów i wtedy jest ten moment "ahhaaaa!" i nagle dostrzegasz te historie które te zdjęcia mówią; i Street Photography Now: with 301 photograhs in color and black-and-white (http://www.amazon.co.uk/gp/product/0500289077/ref=oh_details_o03_s00_i00). Obie są niesamowite i znajdziesz tam dużo nt. definicji fotografi ulicznej oraz prac ludzi uważanych za najlepszych w tej branży.

Może postaraj się zmienić rejon, o ile czasami fajna fotka złapie się w czasie drogi z / do pracy, to najlepiej udać się w miejsce gdzie coś się dzieje. Widzę że maszerujesz w rejonach Liverpool Street - przejdź się odrobinę dalej, do Shoreditch (rejony Hoxton Square) w piątek / sobotę wieczorem (koło 22). Będą tysiące ludzi i zapewniam Cię że przynajmniej część z nich będzie opowiadała swoje historię bez słów ;-) ("trendy people", pijaki, buraki, młodzież etc) . W czasie weekendu Brick Lane, Borough Market czy też Columbia Road Market - sa to miejsce gdzie jest sporo fotografów, możesz podjeść blisko i nikt Ci uwagi nie zwróci (jeżeli o to się boisz). No chyba że bardzo się starasz ;-)

Jeżeli chcesz popatrzyć na moje próby zapraszam na profil flickr - http://www.flickr.com/photos/bybart/

Pozdrawiam i powodzenia!

hofman
06-06-2012, 03:24
Nawet, jeśli moje fotki nie są fotografią uliczną to i tak w tym dziale powinny się znaleźć.
Że co, jedno?
Jedno to się wrzuca z krajobrazu, na który się czaiło osiem godzin.
Albo do konkursu.
Z tego, co się orientuję można tu nawet 15 wrzucić.
Według mnie to Ty powinieneś 15 pokazać, bo masz kilka dobrych fotek, a nie dusić ich na Flickr.
Wydaje mi się, że moje fotki nie potrzebują opisu, są na tyle wyraziste.
Dla mnie 6 i 9 najlepsze.

Nie maszeruję w rejonach Liverpool Street, gdyby tak było moje fotki miałyby zupełnie inną perspektywę.
Niestety jestem człowiekiem bardzo zapracowanym a fotki powstają przypadkowo.

ekonet
06-06-2012, 14:08
fotki powstają przypadkowo.
Zwrot kluczowy.

Niestety, w tych zdjęciach kompletnie nic nie ma. Zamysłu, koncepcji, techniki, iskry bożej, humoru, kadrowania. Nic.
Plus jedynie za upór, ale to ociera się o minus za trollowanie.