PDA

Zobacz pełną wersję : Naprawa Nikkora 18-55mm



pawlik32
31-05-2012, 16:55
Witam forumowiczów. Od dłuższego czasu posiadam Nikona D5100 i 4 obiektywy. Nikkor 55-200mm VR oraz 18-55mm VR, do tego teleobiektyw 2x oraz szerokokątny 0.45x.
Problem jest taki że niedawno spadł mi aparat z osadzonym Nikkorem 18-55mm i kiedy go podniosłem autofocus nie funkcjonował i przednia część obiektywu się chwieje. Gwarancja odpada ponieważ aparat spadł z mojej winy ponieważ źle przywiązałem pasek do aparatu :/ Zatem jedyne co mi teraz pozostaje to naprawa go osobiście. Mimo że używam ciągle manualnego focusa jest to trudne gdyż obraz mi się chwieje, a co gorsza kiedy osadzę dodatkowo szerokokątny zdjęcie z efektem rybiego oczka wychodzą krzywe.
Prosiłbym o jakąś radę ponieważ jak wszyscy wiemy to drogi sprzęt i nie chciałbym tego spartolić :)
Posiadam już potrzebne śrubokręty.
Proszę o szybką odpowiedź i dzięki za przeczytanie posta.
Pozdrawiam, Michał ;)

paul.g.85
31-05-2012, 17:09
zrób zdjęcia "obrażeń" na początek... i wstaw tu
Wtedy będzie łatwiej nam określić co się zepsuło/ułamało lub wymaga wymiany...
Czasem lepiej zapłacić za serwis, np fixation (http://www.fixationuk.com/Fixation/Fixation%20-%20Home/Fixation%20-%20Home.html) niż samemu coś zepsuć. Jeśli nie masz doświadczenia w tego typu naprawach to możesz sobie tak łatwo nie poradzić jak Ci się wydaje...

pawlik32
31-05-2012, 17:26
W tym wypadku co najwyżej mogę wrzucić krótki filmik bo zdjęcia nie ma czego robić, bo wizualnych obrażeń nie ma, tylko bardziej coś w środku się naruszyło.
Za chwile zrobię filmik i wrzucę i dam link.

zgera
31-05-2012, 18:13
Prosiłbym o jakąś radę ponieważ jak wszyscy wiemy to drogi sprzęt i nie chciałbym tego spartolić :)


Przecież to najtańszy obiektyw Nikona, nowy około 300 zł, używane jeszcze taniej.
Naprawa może być nieopłacalna, zależy co uległo uszkodzeniu, mogło coś pęknąć.
Nie wiem czy sam sobie z tym poradzisz, serwis raczej nieopłacalny.

wielkoduszny
31-05-2012, 18:40
Serwis jest zdecydowanie nieopłacalny. Ciesz się założycielu wątku, że to ten obiektyw. Ja dziś wywaliłem 7 koła na to, co utopiłem miesiąc temu, a utopiłem nówkę sprzęcior. W serwisach zdzierają jak cholera. Poza tym nigdy nie wiesz, jak bardzo się do naprawy przykładali i po niedługim czasie może się okazać, że pojawią się problemy. Dlatego ja wolałem jednak wyskoczyć z kasiory i mieć pewność, że wszystko będzie działać, a jak nie, to naprawią za free.

paul.g.85
31-05-2012, 18:52
Mi się wydaje że uszkodzeniu mógł ulec sam aparat również...
Obiektyw to mały wydatek, nawet za 36.5 funta na ebay za jakiegoś używanego parcha ;)
Kita to ja bym od razu wyrzucał jak nie działa i nie bawił się w naprawę no chyba że hobbystycznie we własnym zakresie albo sprzedać gdzieś na części...

Ale body po upadku może nie być takie łatwe w naprawie. D5100 to nie jest jakaś rewelacja ale naprawa w serwisie może być czasem jednak tańsza niż kupno nowego body.
Ja bym wysłał na wycenę i wtedy myślał co dalej (przyjmuję że specjalistą w naprawach nie jesteś skoro zadajesz takie pytania na forum, więc możliwość zepsucia jeszcze czegoś dodatkowo podczas naprawy jest duża)

pawlik32
31-05-2012, 19:24
http://www.youtube.com/watch?v=Lezh7gCw5AY
tutaj jest vid. ze auto focus nie funkcjonuje z tym obiektywem;
http://www.youtube.com/watch?v=Lu_nRxpuTLo
a tutaj jest filmik na którym pokazuje jak rusza się przednia część obiektywu.
ale skoro mówicie że lepiej kupić nowy to chyba tak będzie trzeba zrobić.
Z body wszystko jest w porządku na szczęście ponieważ kiedy dopinam drugi obiektyw, 55-200 nikkor, to AF działa jak trzeba i wszystko działa jak przez upadkiem.

puciek
31-05-2012, 19:58
Odnośnie ruszania się przedniej części, to masz pękniętą jedną z tulejek, które odpowiadają za utrzymywanie przedniego tubusa. Tulejki te są osadzone na śrubkach, którymi przedni tubus jest zamocowany. Nie potrafię tego fachowo wytłumaczyć, ale mogę Ci powiedzieć jak się do tego dorwać. Musisz zdjąć gumę szeroką z pierścienia zoom, odkleić taśmę klejącą i ściągnąć przedni pierścień obiektywu, a potem także odkleić szeroki pas czarnej folii (grubszej) zasłaniającej połowę tubusa. Po odklejeniu tej folii będziesz miał dojście do wykręcenia trzech śrubek mocujących przedni tubus. Na jednej z nich będzie pęknięta tulejka. Jeżeli chodzi o AF, to w tej kwestii nie pomogę.

pawlik32
31-05-2012, 20:10
Odnośnie ruszania się przedniej części, to masz pękniętą jedną z tulejek, które odpowiadają za utrzymywanie przedniego tubusa. Tulejki te są osadzone na śrubkach, którymi przedni tubus jest zamocowany. Nie potrafię tego fachowo wytłumaczyć, ale mogę Ci powiedzieć jak się do tego dorwać. Musisz zdjąć gumę szeroką z pierścienia zoom, odkleić taśmę klejącą i ściągnąć przedni pierścień obiektywu, a potem także odkleić szeroki pas czarnej folii (grubszej) zasłaniającej połowę tubusa. Po odklejeniu tej folii będziesz miał dojście do wykręcenia trzech śrubek mocujących przedni tubus. Na jednej z nich będzie pęknięta tulejka. Jeżeli chodzi o AF, to w tej kwestii nie pomogę.

Podejrzewam że nie idzie tego naprawić tak domowo i że do tego potrzeba dodatkowych części, a to definitywnie odpada. Czyli najlepiej po prostu kupić jeszcze raz ten sam obiektyw. W sumie widziałem cenę i faktycznie nie powala mnie, więc podejrzewam że niedługo zakupie go ponownie, ale zanim kupie nowy i tak rozkręcę obiektyw i spróbuje jakoś go naprawić.
Dziękuję serdecznie za pomoc wszystkim.
Temat do zamknięcia;
Pozdrawiam, Michał.

wielkoduszny
31-05-2012, 20:11
I ten mechanizm, a raczej cena za naprawę może zaboleć. Nie ma sensu. Kup sobie nówkę, bo tania, albo dozbieraj na wyższą półkę, bo kity, to raczej szkła do testów, a efekty jak z hybrydy za 7 stówek ;)

paul.g.85
31-05-2012, 20:23
I ten mechanizm, a raczej cena za naprawę może zaboleć. Nie ma sensu. Kup sobie nówkę, bo tania, albo dozbieraj na wyższą półkę, bo kity, to raczej szkła do testów, a efekty jak z hybrydy za 7 stówek ;)

Z ciekawości recenzję oglądałem i 18-55 to jest mimo wszystko obiektyw który nadal robi zdjęcia! Ludzie tym robią zdjęcia, nie przesadzajmy... ;)

Jeśli kolega pawlik32 chce wydać więcej to owszem może kupić inne szkło, np jaśniejsze albo np. 18-105 czy coś innego. Wszystko zależy od zapotrzebowania i budżetu.
Czasem właśnie taka okazja jest dobrym pretekstem do kupienia czegoś lepszego (gdy używając 18-55 nam czegoś brakowało, np. światła czy większej uniwersalności).

Tyle w temacie. Pozdrawiam

puciek
31-05-2012, 21:03
Ja tulejkę zastąpiłem kawałkiem od opakowania igły chirurgicznej - z jej obudowy. To akurat jest dość proste ale odnośnie nie działającego AF nie podpowiem.

brzezior
01-06-2012, 08:42
Kiedyś zdarzyło mi się naprawiać 18-55 w wersji bez VR. Rozbieranie jest długie i trzeba dużo ostrożności, natomiast dobra wiadomość jest taka, że tworzywo, z którego wykonano mechaniczne tulejki i tubusy bardzo dobrze klei się popularnymi klejami cyjanoakrylowymi.
Przy rozbieraniu trzeba uważać, żeby nie zgubić drobnych okruchów plastiku - mogą się okazać ząbkami i zatrzaskami, które będzie trzeba przykleić.
Nie ryzykujesz nic, więc do dzieła!

XXL
01-06-2012, 16:18
Tu masz linka gdzie jest pokazany demontaż Nikkora 28-70, ale to konstrukcja niemal identyczna.
http://www.tech-blog.pl/2008/06/05/krok-po-kroku-jak-rozlozyc-obiektyw-nikon-nikkor-af-28-80mm-133-56-g/
Zwróć uwagę na to aby nie dotykać niczym stalowym głowiczek i taśm magnetycznych odczytujących położenia AF i przysłony.

wasilewk
01-06-2012, 19:13
Ooo ! Dzięki, ja też skorzystam, choć mój ma dopiero dwa dni i jeszcze jest sprawny.:wink:

TOP67
01-06-2012, 21:29
Radziłbym jednak nie sugerować się tym przykładem. Nie dość, że to śrubokręt, to pewne jest zerwanie taśmy os styków.

Windus
31-10-2022, 23:41
Cześć,

Chciałbym podpiąć się pod temat.
Mam pytanie odnośnie naprawy obiektywu 18-55mm VR.
Niestety mam kilka rys na środku obiektywu przez co na centralna część zdjęcia jest jaśniejsza.
Robi się to coraz bardziej uciążliwe...
Moje pytania są następujące:
- można/warto to spolerować? Czytałem różne opinie.
- można wymienić porysowaną część? I czy to jest do zrobienia w warunkach "domowych"?
- czy po prostu szukać innego obiektywu? Tu określił bym moje wymagania.

Z góry dziękuję za pomoc.

poste
01-11-2022, 09:11
Windus Szukaj innego obiektywu.

tbogdanowicz
01-11-2022, 17:49
Windus, nie wiem gdzie przeczytałeś o szlifowaniu/polerowaniu podrapanych soczewek, ale nie idź tą drogą.
One oprócz odpowiedniego kształtu, mają jeszcze powłoki antyrefleksyjne. Gdybyś jakimś cudem wyszlifował soczewkę, to powłok nie nałożysz. Nie sugeruj się zwierciadłami, które ludzie szlifują i potem dają do powleczenia warstwą odbijającą. To zdecydowanie nie to samo. (Tak mi się skojarzyło, bo wiem, że tak się da, ale nie jest to proste.)

Windus
02-11-2022, 23:43
To problem z naprawą lub szlifowaniem wyjaśniony...:)
Jaki obiektyw polecicie do celów czysto amatorskich?
Robię zdjęcia głównie córkom w różnych sytuacjach.
W mieszkaniu, na spacerach, na spotkaniach rodzinnych itp.
I sporo na rajdach samochodowych.
Tu zależy mi na przybliżeniach.
Jeśli to nieodpowiednie miejsce to proszę o sprostowanie.

TOP67
03-11-2022, 08:39
Jeśli pod pojęciem przybliżenie masz na myśli krotność zooma, a nie skalę odwzorowania, to kup coś w rodzaju 18-105, 18-140, 18-200. Wszystkie mają podobną jakość obrazka jak 18-55, ale większy zakres ogniskowych.
Jak chcesz lepszą jakość, to Sigma 17-50/2.8, Nikkor 16-80/2.8-4.0.
A jeśli Twój aparat obsługuje AF-P, to AF-P 18-55 VR.

antonio
14-12-2022, 22:33
Nie no nie wsadzaj tych wszystkich spacer-zoomów do jednego wora. Ja już wiem TOP67, że to pewnie generalnie nie twoja liga :-) ale 18-105, a tym bardziej 18-140 bardzo porządne szkła w swojej cenie jak na tani zoom. 18-200 trochę odstaje optycznie, ale za to bardzo uniwersalny i nie taki plastikowy.

Windus
19-12-2022, 23:17
Czasami robię zdjęcia rodzinne np. pod wysokim budynkiem (kościół, katedra itp.) chciałbym taki obiektyw abym nie musiał się bardzo oddalać żeby zmieścić wszystko w kadrze.
A z drugiej strony lubię robić zdjęcia na przybliżeniu (wyścigi samochodowe lub np. w górach).

antonio
20-12-2022, 13:12
Jak nie wymagasz rozdzielczości jak w NASA, to wszystko załatwiłby ci uniwersalny AF-S DX VR Nikkor 18-200 mm f/3,5–5,6G IF-ED

Windus
26-12-2022, 23:43
A coś tańszego?

antonio
03-01-2023, 00:07
Nie ma tańszego rozwiązania. Superzoom to i tak kompromis. Możesz szukać jeszcze jakichś Tamronów, Sigm, Samyang, ale moim zdaniem najlepiej sprawdzi się zoom Nikkora 18-140 VR jeśli zależy ci na ostrości, lub 18-200 VR jeśli szukasz większego zakresu ogniskowych kosztem ostrości. Szukaj używek, na pewno coś znajdziesz w odpowiadającej ci cenie https://www.olx.pl/elektronika/fotografia/obiektywy/q-Nikkor-18-200/
https://www.olx.pl/elektronika/fotografia/obiektywy/q-Nikkor-18-140/

Windus
21-01-2023, 11:21
Dzięki.
Poszukam takiego jak piszesz 18-200VR.

Pomożecie?
Na OLX nie ma dużego wyboru i jest preferowany odbiór osobisty.
Czy nie warto kombinować i kupić nowy?

tomkep
21-01-2023, 12:30
A 18-200 to jeszcze produkują, żeby nówki szukać? Bo na nikon.pl zarówno wersja pierwsza, jak druga są w sekcji "discontinued"...

Jest jeszcze 18-300, dostępny na stronie Nikona, ale co jest on warty, to nie wiem.

poste
21-01-2023, 14:03
Kup sobie 18-140. Jest lepszy, różnica w zakresie w praktyce nie jest tak duża, bo 18-200 nie jest zbyt ostry na długim końcu.

OjTam
21-01-2023, 14:14
Z tych ultra-zoomów podobno Tamrony 16-300 i 18-400 są całkiem dobre. A pewnie lepsze, niż N18-200.

Windus
21-01-2023, 16:02
Kup sobie 18-140. Jest lepszy, różnica w zakresie w praktyce nie jest tak duża, bo 18-200 nie jest zbyt ostry na długim końcu.

Taki?
https://www.ceneo.pl/26169909

poste
21-01-2023, 16:14
Si, senor.

Windus
21-01-2023, 16:33
Si, senor.

No i temat zamknięty.
Dzięki ;-)