PDA

Zobacz pełną wersję : Ceny obiektywów na tle "C"onkurencji



fiber
31-05-2012, 15:36
Witam,

od czasu zakupu d700 intensywnie śledzę ceny obiektywów pod FX.
Gdy szukałem aparatu często pojawiało się stwierdzenie "jeśli zamierzasz używać stałek to tylko Canony".
Gdzie indziej słyszałem, że krótkie zoomy robi lepsze Nikon. Nie wiem czy tak jest ale załóżmy, że jest dlatego temat zoomów pominę.

Do sedna... moje pytanie jest następujące:
Dlaczego w przypadku porównania obiektywów o tych samych parametrach droższe są te ze znaczkiem "N"?
Np:
1. 35mm:
- Canon EF 35 f/1.4 L USM - 5399zl
- Nikon AF-S 35 f/1.4G - 6193zl
2. 24mm:
- Canon EF 24 f/1.4 L II USM - 5839zl
- Nikon AF-S 24 f/1.4G ED - 7409zl

Czyżby Nikon zaczął dorówać już Canonowi, a może ma taką politykę?
W przypadku "C" zauważyłem, że albo "L" albo relatywnie ciemno.

Jakoś nie chce mi się wierzyć w tłumaczenie o powodziach, tsunami itp.

Aeon88
01-06-2012, 08:10
Nie wiem dlaczego tak jest, ale też mnie to wkurza niemiłosiernie, bo zestaw stałek 24-85, wszystkie 1.4, miałbym o wieeele taniej niż w Nikonie. Czasem mam czarne myśli żeby wyprzedać wszystko i przejść do N, ale 2 sprawy mnie powstrzymują - połowę sprzętu mam nową więc nie opłaca się już go sprzedawać bo będę stratny, a dwa to AF w Canonach, wg opinii ślamazarny w porównaniu do Nikonowskiego, a ja nie chciałbym się zastanawiać czy aparat zdążył czy nie jak chcę zdjęcie zrobić. Choć z drugiej strony jakoś ludzie tym robią zdjęcia i dobrze jest.

Też się chętnie dowiem dlaczego nikon tak podbija swoje ceny, szczególnie szkieł 1.4.

gniady
01-06-2012, 08:50
Canon 18-200 mm f/3.5-5.6 EF-S IS - 2089pln
Nikkor 18-200 mm f/3.5-f/5.6 G AF-S DX VRII ED - 3399pln

nikkor droższy o około 62 %!

pozdrawiam

fiber
01-06-2012, 12:03
AF w Canonach, wg opinii ślamazarny w porównaniu do Nikonowskiego, a ja nie chciałbym się zastanawiać czy aparat zdążył czy nie jak chcę zdjęcie zrobić. Choć z drugiej strony jakoś ludzie tym robią zdjęcia i dobrze jest.


Dlatego powstał 5Dmiii. Może to nie była głupia decyzja Canona - dodając "tylko" lepszy AF do nowej wersji 5d.



Też się chętnie dowiem dlaczego nikon tak podbija swoje ceny, szczególnie szkieł 1.4.

Oczywiście pomijamy Made in China jak w przypadku 50mm :)

Pawel92
01-06-2012, 13:58
.. a dwa to AF w Canonach, wg opinii ślamazarny w porównaniu do Nikonowskiego
Rozumiem, co masz na myśli, ale może nie wszyscy to rozumieją :wink: Dla ścisłości trzeba by dodać, ze w serii 1Dxyz AF był i jest OK.

Wracając do cen szkieł. to faktycznie do niedawna C był, ogólnie biorąc(!), tańszy od N.
Ale i C ma dla swoich kibiców (i użytkowników) :smile: niemiłe niespodzianki. Wystarczy spojrzeć na znane lub zapowiadane ceny takich szkieł jak: 24-70/2.8 II, 400/500/600 II czy 24 i 28/2.8 IS

Slon
01-06-2012, 14:03
Do sedna... moje pytanie jest następujące:
Dlaczego w przypadku porównania obiektywów o tych samych parametrach droższe są te ze znaczkiem "N"?
Np:
1. 35mm:
- Canon EF 35 f/1.4 L USM - 5399zl
- Nikon AF-S 35 f/1.4G - 6193zl
2. 24mm:
- Canon EF 24 f/1.4 L II USM - 5839zl
- Nikon AF-S 24 f/1.4G ED - 7409zl


poniewaz szkla Nikona sa nowsze (czesto duzo nowsze - patrz 35mm, czy 70-200/2.8 )...

Pawel92 dobrze napisal - popatrz na zapowiadane ceny nowych szkiel canona - drozyzna niemilosierna...

Łukasz F.
01-06-2012, 14:13
Akurat jestem przed zakupem Samyanga fish-eye'a. Ceny zaczynają się od 899;-. Tyle że to samo z mocowaniem do Nikona kosztuje już 1050 albo 1150;-. Paranoja jakaś czy celowe działanie konkurencji zmierzające do zniechęcenia fotografujących do określonej marki?

nowart
01-06-2012, 14:18
Tylko co z tego, że nowsze skoro znacznie delikatniejsze i wcale nie lepsze optycznie.
Miała być canonowa masakra magnezowymi obudowami, super nano-powłokami i genialnymi MTF-ami a wyszła delikatna, krucha, powolna drożyzna co najwyżej dorównujaca starociom ze stajni Canona...
co zaś do nowości i zapowiadanych cen - pożyjom, uwidim...

Slon
01-06-2012, 14:20
Akurat jestem przed zakupem Samyanga fish-eye'a. Ceny zaczynają się od 899;-. Tyle że to samo z mocowaniem do Nikona kosztuje już 1050 albo 1150;-. Paranoja jakaś czy celowe działanie konkurencji zmierzające do zniechęcenia fotografujących do określonej marki?

tutaj inny problem - wersje do canona sa gole, a do nikona maja chip przekazujacy informacje do puszki. Dodam, ze wczesniej do nikona rowniez byly gole wersje w tych samych cenach co do canona

Łukasz F.
01-06-2012, 14:31
t byly gole wersje w tych samych cenach co do canona no chyba, że tak.

fiber
01-06-2012, 14:41
poniewaz szkla Nikona sa nowsze (czesto duzo nowsze - patrz 35mm, czy 70-200/2.8 )...


Nowsze to nie to samo co lepsze.
Już bardziej droższe znaczy lepsze, ale czy akurat w tym przypadku...chciał bym w to wierzyć.


Pawel92 dobrze napisal - popatrz na zapowiadane ceny nowych szkiel canona - drozyzna niemilosierna...

Drożyzna nabierze nowego znaczenia, gdy to N wypuści do tych obiektywów swoje odpowiedniki :)

qooba
01-06-2012, 15:13
Nowsze to nie to samo co lepsze.
Już bardziej droższe znaczy lepsze, ale czy akurat w tym przypadku...chciał bym w to wierzyć.


Drożyzna nabierze nowego znaczenia, gdy to N wypuści do tych obiektywów swoje odpowiedniki :)

jeśli chodzi o 70-200 to akurat Canon wydając 70200 LIS II goni Nikona ;)
podobnie z 24-70 II

zoom2
01-06-2012, 16:50
Panowie ,
Staracie się podawać merytoryczne argumenty dlaczego optyka Nikona jes droższa od optykiki Canona.
odpowiedż jest prostsza niz staracie się to udowodnić argumentami i słusznymi ale często absurdalnymi (choć dyskutującym wydają sie one bardzo madre)
Otóż poziomy cen są w lwiej (czyli miażdżącej a nie całkowitej) części ustalane przez politykę firmy a nie mają faktycznego odzwierciedlenia w faktycznych nakladach poniesionych na wyprodukowanie danego towaru.
Nikon po prostu ustala maksymalne możliwedo osiągnięcia ceny i tyle.
Skoro są ludzie którzy są w stanie tyle płacić to why not.
Cżęsto ci płącący sami bronią tych cen wymyślajac fantastyczne powody jak magicznosć niepowtarzalnośc czy inne takie dyrdymały o których często na forach słychać.
A skoro mówiliśmy o "argumentach" to może kolejny.
Otóż Nikon jako całość w porównaniu do Canona jako całości ma sie tak jak skromny warsztacik do bardzo poważnej fabryki.
I może ta wielkość biznesu Canona powoduje , ze ceny mogą być niższe.
Tak czy siak ja tam uwazam ze ceny to głownie zagrywki menadzerow (z ich punktu jak widac na ogol udane) i merytoryczna dyskusja nie ma sensu.

MaciekW
01-06-2012, 17:18
Canon ma także szerszy rynek używanych obiektywów i takie używane, tańsze 24L czy 35L można dostać znacznie łatwiej niż od niedawna obecne na rynku 24G i 35G.

mOSAd
01-06-2012, 18:25
Nowsze = droższe. Ot cała tajemnica.

A polityka cenowa jest tak wymyślona, by generować zysk. Skoro nie ma powodów do obniżania cen, to się tego nie robi. Jeżeli Nikon robi ciekawsze dla klienta korpusy, albo bazuje na tanich, ale dobrych zestawach startowych dla amatorów, to być może odzyskuje pieniądze na przykład na profesjonalistach i bardziej zaawansowanych konstrukcjach. Sporo wypowiedzi wygląda tak: "przesiadłbym się, ale... Nie odpowiada mi w C korpus, albo praca z lampami błyskowymi, albo wyciąganie cieni, albo...". I nie przechodzi w ten sposób wielu. Zatem może to jednak słuszna polityka? A może po prostu nowsze=droższe. Wielokrotnie czytałem opinie, że dziś produkcja danego modelu obiektywu byłaby nieopłacalna, albo cena musiałaby być wielokrotnie wyższa. Po co się zastanawiać dlaczego? Jaki powód firma ma, taki ma. W czym problem? Aha, w małej konkurencji na odpowiednim poziomie? Aaaaaa, no tak, pewnie w Nikonie nie są tego świadomi. ;)

FHR
01-06-2012, 18:26
Bo nikon to marka ekskluzywna ;)

Pawel92
01-06-2012, 18:46
Panowie ,
Staracie się podawać merytoryczne argumenty dlaczego optyka Nikona jes droższa od optykiki Canona.
odpowiedż jest prostsza niz staracie się to udowodnić argumentami i słusznymi ale często absurdalnymi (choć dyskutującym wydają sie one bardzo madre)...


Dzięki za wyjaśnienie, bo mało brakło a byśmy zabrnęli w ślepą uliczkę w tej dyskusji :wink:

Murphy
01-06-2012, 20:01
Panowie ,
Staracie się podawać merytoryczne argumenty dlaczego optyka Nikona jes droższa od optykiki Canona.
odpowiedż jest prostsza niz staracie się to udowodnić argumentami i słusznymi ale często absurdalnymi (choć dyskutującym wydają sie one bardzo madre)
Otóż poziomy cen są w lwiej (czyli miażdżącej a nie całkowitej) części ustalane przez politykę firmy a nie mają faktycznego odzwierciedlenia w faktycznych nakladach poniesionych na wyprodukowanie danego towaru.
Nikon po prostu ustala maksymalne możliwedo osiągnięcia ceny i tyle.
Skoro są ludzie którzy są w stanie tyle płacić to why not.
Cżęsto ci płącący sami bronią tych cen wymyślajac fantastyczne powody jak magicznosć niepowtarzalnośc czy inne takie dyrdymały o których często na forach słychać.
A skoro mówiliśmy o "argumentach" to może kolejny.
Otóż Nikon jako całość w porównaniu do Canona jako całości ma sie tak jak skromny warsztacik do bardzo poważnej fabryki.
I może ta wielkość biznesu Canona powoduje , ze ceny mogą być niższe.
Tak czy siak ja tam uwazam ze ceny to głownie zagrywki menadzerow (z ich punktu jak widac na ogol udane) i merytoryczna dyskusja nie ma sensu.
I to jest podsumowaniem tematu. Święte słowa.

artman
02-06-2012, 13:38
jak mówicie ceny obiektywów z "wyższej półki" za bardzo wysokie, jednak np: nikkor 35/1.8g, którego cena w ostatnich miesiącach oscylowała w granicach 800pln, aktualnie kształtuje się na poziomie 730zł (ab-foto poznań), jest taniej niż na allegro, a porównywalnie do użyanych obiektywów. Koleżanka kupiła dwa tyg. temu za 720zł, od tamtego czasu 10zł zdrożał. Canon nie ma odpowiednika 35tki, ale zarówno 85/1.8, jak i 50/1.8 są tańsze niż nikkory, choć jak wszyscy wiemy gorzej wykonane. Dlatego wg mnie mOSAd ma rację, że nikon zachęcając początkujacych niskimi cenami swoich produktów, odreagowuje to w wyższych cenach produktów PRO.

Badol
02-06-2012, 14:15
poniewaz szkla Nikona sa nowsze (czesto duzo nowsze - patrz 35mm, czy 70-200/2.8 )...

Pawel92 dobrze napisal - popatrz na zapowiadane ceny nowych szkiel canona - drozyzna niemilosierna...

Co nie zienia faktu, że zarówno 24 jak i 35 (szczególnie) jest znacznie bardziej udane w C niż N co potwierdzają różne testy itd. Biorąc pod uwagę fakt, że każdy jest znacznie tańszy no to trochę porażka... Dodatkowo mam wrażenie, że Lki są lepiej zrobione niż szkła z N.
Mój znajomy siedzi w C - ma zarówno 24 jak i 35 1.4 - powiem tyle - super szkła.

Gdyby nie ten AF w C to patrząc po szkłach już dawno zmieniłbym "stajnie". A i tak czasem się mocno zastanawiam nad zmianą.
24; 35; 16-35 2,8; 70-200 f4 (którego tak bardzo mi brakuje w N); nawet ten stary 24-70, który jest bardzo przyzwoitym szkłem a nowy kosztuje tyle co używany Nikkor..... Albo 24-105 f4 - też świetne szkło w bardzo fajnej cenie. N24-120 droższy o ile? pewnie z 1k....

mOSAd
02-06-2012, 14:48
Jest możliwość przejścia do Canona aktualnie. Nowy 5D ma świetny autofokus, lepszy niż D700. Do tego torchę innych ciekawych rzeczy. Jedyna wpadka, to wyciąganie cieni, ale to można jaś przeboleć. Można sobie przeliczyć, czy jakieś 5 tysięcy drożej w stosunku do D700, się zwróci przy zakupie obiektywów. Jakoś tego nie widzę jednak. Zatem co? Nadal chcąc mieć fajny reporterski sprzęt z dobrym af, Nikon jest tańszy? Mimo, że szkła droższe? Niesamowite.

Pawel92
02-06-2012, 15:45
W obu systemach są szkła dla których warto w ten system wejść, gdyż nijak znaleźć podobne u konkurencji:wink:
Do takich zaliczyłbym u Canona 17 TSE, 85/1.2 i 70-200/4 IS. U Nikona zaś 14-24.

Badol
02-06-2012, 19:33
W obu systemach są szkła dla których warto w ten system wejść, gdyż nijak znaleźć podobne u konkurencji:wink:
Do takich zaliczyłbym u Canona 17 TSE, 85/1.2 i 70-200/4 IS. U Nikona zaś 14-24.

Pewnie jest ich więcej - zależy kto co woli i ile ma kasy. Ale twój przykład 3 do 1 dla C ;)

P.S. idealnie by było mieć puchę N i szkła C :D

soja
03-06-2012, 09:32
P.S. idealnie by było mieć puchę N i szkła C :D

podgadaj, może jeden drugiego wykupi [taka miła fuzja] i będziemy mieli te 2 w 1 ;)

mOSAd
03-06-2012, 09:41
Wówczas cena też byłaby fuzją. ;)

wasilewk
03-06-2012, 11:45
podgadaj, może jeden drugiego wykupi [taka miła fuzja] i będziemy mieli te 2 w 1 ;)

A właściciel miałby jedną firmę zamiast dwóch...

fiber
05-06-2012, 08:03
A właściciel miałby jedną firmę zamiast dwóch...

i zrobił by się pewnego rodzaju monopol. NC (lub CN) zależy kto kogo by wykupił potem długo, długo nic cała reszta Soniaczów, Panasoników, Pentaxów itd..

Ceny także - jak to w monopolu bywa - nie regulowałaby wolny rynek tylko "maketingowce" dzięki którym mamy to co mamy, czyli coraz więcej Chin, niedokładności, szybkości i przez to coraz więcej wychodzi bublów :(

taki mały OT czy ludzie (władze państw UE) nie dostrzegają problemu, że tam gdzie produkcja to praca, a przez to i pieniądze...

Albo nie, koniec OT bo to i tak bez sensu jest o tym pisać.

Pozdrawiam