Zobacz pełną wersję : 35 f 1.8 czy 50 f1.8 ? D5000
staartover
30-05-2012, 19:12
tak wiem, pytanie już padło pewnie nie raz.. jednak chciałabym "swieżych" informacji.
cena tych dwóch obiektywów jest w sumie podobna, nie moge sie zdecydować który z nich wybrać czy 35 mm f1.8 czy 50 mm f 1.8
+ jeśli z nich korzystacie, to prosiłabym o przykładowe zdjęcia robione tymi szkłami
knopers1
30-05-2012, 20:00
Przykladowych zdjec jest masa tutaj... luknij pare postow nizej od twojego.Masz i od 50 af-s oraz 35 takze.
oba fajne, jak nie wiesz która ogniskowa bardziej ci spasuje to rzuć monetą ;-)
tomtytus
30-05-2012, 22:33
Jak powyżej: w zależności od tego, która ogniskowa bardziej Ci odpowiada...a te 15mm to duża różnica.
50mm na dx to dosyć wąsko...35mm jest dużo bardziej użytkowe.
No chyba, że do portretów.
Mam oba szkła i zdecydowanie polecam 35 1.8 na dx genialne szkło. 50 rzadziej używam.
nie określiłaś do czego mają służyć ci te szkła. 35-ka na dx-ie jest szkłem standardowym (odpowiednik 50mm na pełnej klatce). Osobiście używam go w studio do portretów, ciasnych kadrów detali (nie mylić z makro). Odnośnie 50-ki to był czas kiedy używałem jej nawet do portretowania w plenerze chociaż szczerze przyznam, że wtedy brakowało mi długości. Mam nadzieję, że po tym co napisałem coś ci się wyjaśniło.
ja bym wziol obie na raz. Po co byc niezadowolonym gdy mozna miec wszystko... :)
acha, bo zapomnialem...
A do tego wszystkiego jeszcze frytki :)
ps.
Sorki ale nie moglem sobie darowac malego zarciku. :P :)
Pzdr
tak wiem, pytanie już padło pewnie nie raz..
Pewnie, że padło... Po co zadajesz je po raz kolejny, zamiast dopisać się do stosownego wątku? Aaaa zapomniałbym, coś tam dla Ciebie znalazłem:
KLIK (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=177623)
KLIK (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188002)
KLIK (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=159043)
Miłej lektury :) Przykładowe zdjęcia też tam są.
jednak chciałabym "swieżych" informacji.
Chyba nikt już nic ciekawego i jakiegoś odkrywczego na ich temat nie wymyśli.
siwyozzman
31-05-2012, 09:25
Jako jedyną stałkę wziąłbym 50tkę... Jednak 35tka jest może bardziej nadaje się do reportażu ale do portretu już wcale.... 50tka jest całkiem użyteczna na dx wbrew temu co twierdza niektórzy... Jeżeli kupisz 35tke to od razu składaj na 85mm. Wtedy to ma sens. Zestaw uzupełniasz o szeroki kąt z uniwersalnego zooma lub lepiej czymś w rodzaju tokiny 14-24 lub sigmy 10-20. Wg mnie szeroki zoom+35+85 to na DX wszystko co potrzeba. Jeżeli ma być taniej to zoom typu 18-105 + właśnie 50/1.8 - do portretu oraz w sytuacjach gdzie potrzebujemy jego jasności....
...Jednak 35tka jest może bardziej nadaje się do reportażu ale do portretu już wcale....
bzdura !!
...Jeżeli kupisz 35tke to od razu składaj na 85mm.....
zależy co chce robić. Jeśli wg Ciebie 35 do portretu się nie nadaje, a nadaje się 85-ka to weź sobie tą 85-kę do małego studia a jeszcze lepiej do mieszkania w bloku. Poszalejesz, nie ma co... Natomiast jeśli chce portretować na zewnątrz lub dużych studiach (niekoniecznie cała sylwetka) to długi obiektyw jak najbardziej się nada.
jak masz kita ustaw na 35 rób zdjęcia potem na 50 i rób zdjęcia będziesz wiedział która ogniskowa Ci bardziej pasuje.
35 bardziej uniwersalna , 50 w pomieszczeniach może być ciasna. Kiedyś miałem ten sam problem i wybrałem 35
siwyozzman
31-05-2012, 20:18
bzdura !!
zależy co chce robić. Jeśli wg Ciebie 35 do portretu się nie nadaje, a nadaje się 85-ka to weź sobie tą 85-kę do małego studia a jeszcze lepiej do mieszkania w bloku. Poszalejesz, nie ma co... Natomiast jeśli chce portretować na zewnątrz lub dużych studiach (niekoniecznie cała sylwetka) to długi obiektyw jak najbardziej się nada.
Ogniskową 35mm prawdziwego portretu nie zrobisz....chyba że za portret uważasz połowę sylwetki.... wiadomo można i 20 mm na pełnej klatce użyć z powodzeniem do tego celu ale wyjdzie nam ciekawostka - karykatura... Oczywiście u cioci na imieninach w bloku zrobisz każdej osobie ujęcie 35mm ale ja bym tego portretem nie nazwał... Dla przeciętnego oglądacza nie będzie nic niepokojącego w takich ujęciach... wprawne oko zauważy przerysowania...
Właśnie w małych pomieszczeniach do portretu 50mm jest ok. Zniekształcenia są już niewielkie...
Używam w mieszkaniu m3 85mm na DX i nie widzę w tym nic trudnego...oczywiście na przemian z 35mm
Zresztą całe te rozważania są do niczego bo ciągle nie wiemy co chce fotografować założyciel wątku :)
Ogniskową 35mm prawdziwego portretu nie zrobisz....chyba że za portret uważasz połowę sylwetki....
No to ja mam pytanie: czy zdjęcie całej sylwetki lub połowy sylwetki to już nie portret? Portret to tylko głowa sama? To zdjęcie całej sylwetki to co? Krajobraz? Poszukaj sobie portretów kolegi S4int'a robionych N35 na FX. Czy to są karykatury? Przecież portret można zrobić też nie pokazując tylko samej twarzy w ciasnym kadrze. No ale kończę bo przyjdzie jeden z modów i mi banana da za te herezje ;)
Jednak 35tka jest może bardziej nadaje się do reportażu ale do portretu już wcale....
W całości bzdura.
35 w portrecie jest bardzo fajny na DX. 2 zdjęcia to 35 na DX:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=205535
siwyozzman
01-06-2012, 10:37
W całości bzdura.
35 w portrecie jest bardzo fajny na DX. 2 zdjęcia to 35 na DX:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=205535
Portret można zrobić każdą ogniskową - efekty mogą być ciekawe i nawet całkiem udane ale klasyczny portret na DX to 85mm lub dłuższe tele (z braku laku 50 mm ujdzie...)
Zdjęcie nr3 to przykład tego o czym piszę - zrobiłeś kobiecie karykaturę i jeszcze się tym chwalisz...
Portret można zrobić każdą ogniskową - efekty mogą być ciekawe i nawet całkiem udane ale klasyczny portret to minimum 85mm na DX (z braku laku 50 mm ujdzie...)
Pisałem o 2 pierwszych, 3 to 28mm na filmie 35mm więc szeroki kąt !
przemyślałem sprawę i gdybym był w sytuacji że w moim pierwszym poście na forum pytałbym o polecenie jakieś taniej i jasnej stałki (zakładam że pierwszej) to zdecydowanie wolałby aby ktoś polecił mi 35 1.8 DX
krzysiozboj
01-06-2012, 10:51
W całości bzdura.
35 w portrecie jest bardzo fajny na DX. 2 zdjęcia to 35 na DX:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=205535
Jeśli modelki lubią duże nosy i zdeformowaną twarz to może być, niejeden tu już pisał ze nawet "fiszem" można zrobić ciekawy portret.
35 dx powinien być sprzedawany jako kit z wszystkimi body DX :-)
siwyozzman
01-06-2012, 11:37
Pisałem o 2 pierwszych, 3 to 28mm na filmie 35mm więc szeroki kąt !
Bardzo szybko edytowałem posta bo zauważyłem że podawałeś jako przykład pierwsze dwa ale już zdążyłeś zareagować :)
Efekty są całkiem udane - nie zaprzeczam, jednak gdybyś zrobił te kadry ogniskową 85 lub 105 to różnica byłaby ogromna w proporcjach twarzy.
Nie usiłuję zaprzeczać oczywistym faktom...
Moje zdanie jest takie że do fotografii ludzi na DX - najlepsze stałki to 35+85
Jeżeli chcesz jedną to wybrałbym 50mm + kitowy zoom (zakładam że autor wątku jakiś zoom ma...)
Trzydziestką piątką też da się zrobić fajny ciasny portret. Mam oba te szkła i ciężko jest mi się zdecydować. Od jakiegoś czasu planuję pozbyć się jednej, ale na razie obie ze mną są.
filipP1996
02-06-2012, 09:11
Podepnę się pod temat. Mam kilka pytań.
1. Który obiektyw jest lepszy do fotografii w domu przy niedużej ilości światła ?
2. Który lepszy jest do "pseudo" makro ? 50 czy 35 ?
3. Który jest ostrzejszy i czy oba są w pełni używalne od 1.8 ?
4. Który ma lepszy AF tzn szybszy i bardziej precyzyjny ? ( hałas nie ma dla mnie znaczenia )
5. Który będzie miał mniejszą aberrację ?
6. Który ma bardziej precyzyjny pierścień do ustawiania ostrości ?- mam na myśli luzy, opór jaki stawia, jego wielkość
. a nadaje się 85-ka to weź sobie tą 85-kę do małego studia a jeszcze lepiej do mieszkania w bloku. Poszalejesz, nie ma co....A w czym problem? Nie da sie odejść 1,5 metra ???
35 w portrecie jest bardzo fajny na DX. 2 zdjęcia to 35 na DX:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=205535Piękny przykład deformowania twarzy. Podręcznikowo wręcz mamy pokazane dlaczego nie robić 35 mm.
Trzydziestką piątką też da się zrobić fajny ciasny portret..Takie jak wyżej?
.Odnośnie 50-ki to był czas kiedy używałem jej nawet do portretowania w plenerze chociaż szczerze przyznam, że wtedy brakowało mi długości. .Czyli jednak portret powinno się robić długimi szkłami?
Kiedyś chyba napiszę większy referat na temat portretu i będę to linkował.
Kiedyś chyba napiszę większy referat na temat portretu i będę to linkował.
Nie obiecuj, test matryc też miałeś zrobić ;)
No i zrobię. Na razie nie mam dostępu np do 5dmk3, D4 też na razie jest ciężko przechwycić, bo facet na nim pracuje.
Ale uwaga - ja nie będę się zajmował wysokim ISO. Tylko detalem i DR na niskim.
staartover
02-06-2012, 20:15
Obecnie posiadam Kit 18-55 VR oraz 55-200 VR : )
Przepraszam, że nie dodałam do czego mi potrzebny bd obiektyw.. przeważnie do portretów w plenerze 8-)
Jeśli portret w terenie, to 50, a najlepiej 85 mm :). Ten drugi jednak sporo droższy od tego pierwszego.
Obecnie posiadam Kit 18-55 VR oraz 55-200 VR : )
Przepraszam, że nie dodałam do czego mi potrzebny bd obiektyw.. przeważnie do portretów w plenerze 8-)No to podsatwę - zakres od 18 do 200 mm masz pokryty, teraz możesz kupować stałki. Do portretu w plenerze polecę oczywiście 85/1.8 AF-S, a jak brak kasy to w ostateczności na razie 50/1.8 AF-S. Potrzeba po prostu jasnego szkła, pozwalającego nawet na DX uzyskać małą GO i duże rozmycie tła.
paul.g.85
02-06-2012, 23:08
Włączę się do dyskusji bo aż krew zalewa czasem jak się to czyta ;)
35 mm się nie nada do portretu? Bzdura, wiele razy spotkałem się z podobnymi stwierdzeniami, ale równie dużo osób twierdzi że 35 mm na DX da radę. Ja się skłonię ku drugiej grupie. Wiadomo że 35 mm do ciasnego portretu nie zbyt się nada bo będzie deformacja twarzy. Ale przecież portret to nie tylko ciasny kadr samej twarzy! Jeśli chcemy pokazać coś więcej niż tylko modelkę lub modelkę w jakimś specyficznym/ciekawym otoczeniu to damy radę i ta 35'ką.
Nie żebym pisał coś tylko z teorii, bo w torbie mam i 35 1.8 i 85 mm 1.8 i body DX.
Proponuję precyzować dokładniej do jakiego portretu 35 mm się nie nada.
Nie chcę tu generalizować bo są ludzie którzy robią portrety szkłami 70-200 albo i 300 mm. I wcale one gorsze nie są (polecam filmy z serii Fro Know Photo na YT).
Dziękuję za uwagę :oops:
..Ale przecież portret to nie tylko ciasny kadr samej twarzy! Jeśli chcemy pokazać coś więcej niż tylko modelkę lub modelkę w jakimś specyficznym/ciekawym otoczeniu to damy radę i ta 35'ką.
I tym to oto odstępstwem wszyscy udowadniają przydatność 35 mm.
90% radzących 35 do portretu to osoby siedzące w ślubach, którzy robią nim parę młodą. No przecież to portret - czyli to dobre do portretu.
Większość osób kojarzy portret z innymi zdjęciami.
Jesteś spaczony poprzez bycie zawodowcem. Amator nie zobaczy zniekształceń. Ja do dzisiaj nie widzę, chociaż się wpatruję intensywnie. Jestem rodzinnym pstrykaczem i nie potrzebuję D800 i Sigmy 150mm, żeby robić portrety.
Na forum widziałem dużo fajnych portretów z 35mm, ale chyba nie mogę ich tu wrzucić (zapisałem sobie na dysku), bo to pogwałcenie praw autorskich.
Ze swoich zdjęć robionych 35mm z tego jestem całkiem zadowolony:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2011/11/094.jpg?w=531)
oraz z tego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2011/11/299-resizer-800.jpg?w=531)
Tym bardziej, że zdjęcia niepozowane.
Oczywiście, że to kwestia kryteriów. Zakładam, że ktoś chce/stara się by zdjęcia portretowe mieć jak najlepsze. A ja mu radzę jakie szkło kupić, byje miał jak najlepsze.
Ja bym nie był zadowolony z powyższych zdjęc portretowych, ale nie ze względu na przerysowania - zachowałeś większą odległość robiąc luźniejsze kadry więc niema większych deformacji. Po prostu te zdjęcie nie sa dobre. Szczególnie drugie. Przy pełniejszej twarzy nie fotografujemy jej od dołu, bo to co bliższe jest większe, więc jeszcze pogrubia.
Nie sądze, by linkowanie zdjęć zrobionych szkłami 35 mm miało coś udowodnić. Da się zrobić nimi portret (nawet ciaśniejszy) jak się będzie miało pomysł, umiało obrobić itd.
Ważna jest statystyka, a wtedy się okaże, że większość portretów z 35 mm nie jest dobra. Przy 85 mm tez nie ma gwarancji dobrego zdjęcia - absolutnie nie. Ale statystycznie takich dobrych zdjęc portretowych będzie wiecej.
paul.g.85
03-06-2012, 00:25
A czy tu na forum w dziale portretowym zdjęcia przedstawiają tylko ciasne kadry?
O nie! Nie raz się zachwycałem portretami modelek ukazanych gdzieś tam na łące, w lesie, itd itd.
W takim razie chyba jednoznacznie trzeba było by sobie tu sprecyzować co dla kogo jest portretem i co można zaliczyć, tudzież pod ten portret podciągnąć.
Ja nie mam naleciałości ze ślubów, patrze na to co tu ludzie prezentują w "Portretach" (zarówno ciasne kadry, ujęcia samej twarzy, przeplatane kadrami luźniejszymi) ;)
No więc co dalej z tym fantem Panowie i Panie ? :D
Oczywiste jest, że nie wszystko co ląduje w naszym dziale portret to portrety. I to z kilku powodów. Pierwszy z brzegu - często jest kilka zdjęć z sesji z modelką, więc logiczne, że sa w jednym wątku. Część z nich to portrety, cześć - nie bardzo. Nie będziemy tworzyć kolejnych działów i dzielić wątków.
Jesli za portrety uważacie to, co ląduje w dziale portret to źle.
Chyba, że definicja portretu brzmi: zdjęcie człowieka z głową. Bo na to tu wychodzi.
Nie przyjmujcie tego co się pokazuje za wyrocznię. Często sa to zdjęcia autorów którzy sami są początkujący.
Portret to jeden z najklasyczniejszych działów fotografii. Przez to bardzo dobrze opisany w "starych" księgach fotograficznych. Wystarczy zapoznac się z literaturą. Opisano przy okazji jakie obiektywy to są portretówki. I każdy z was chyba wie, że jeśli o ogniskowe to sa takie między standardem a krótkim tele. Na dziś nikon ma w ofercie 3 typowe portretówki - 85, 105DC i 135DC.
Ja wiem, że teraz po nowemu wszystko próbuje się interpretować. Ale 35 mm to nie jest portretówka, nawet na DX. Koniec, kropka.
rozróżnijcie parę spraw.
Fiat 126p to nie był samochód rajdowy. Ale te Fiaty tez brały udział w rajdach. Z obiektywem 35 mm jest tak samo. To nie jest obiektyw portretowy. Da się nim zrobić portret. Do rajdów lepszy jest Subaru Impreza. A do portretów 85 mm (albo 105 czy 135).
siwyozzman
03-06-2012, 02:57
Fajnie że ktoś szanowany na forum popiera moje zdanie.... Te przerysowania zaczyna się zauważać z czasem... Niedawno zrobiłem trochę zdjęć 35 tką córce - takich właśnie szerszych portretów...od razu widzę że proporcje są zachwiane.... wystarczyło zrobić kilka ujęć 85tka i od razu stwierdzenie: to jest portret! - to jest moje dziecko :) Kiedy robię zdjęcia osobom nie tak mi bliskim tylko przypadkowym - nie zauważam tego od razu...a fakt - robiąc zdjęcia w kościołach ta ogniskowa pozwala zastosować dłuższe czasy...dlatego tez jej w tym celu używam...niemniej to nie są dobre portrety.... 50mm do portretu to na DX niezbędne minimum - jeszcze przerysowuje ale w sposób bardziej akceptowalny....
Przypomne tylko: przerysowania zależą od odległości z jakiej fotografujemy, nie od ogniskowej.
Dlatego ludzie "bronią" 35 mm przy fotografowaniu całej postaci - jest się w miarę daleko. Ale ..od twarzy. Ale jak na sylwetkę to i tak jest się zdecydowanie za blisko. Oczywiście można fotografować w połowy wysokości modela, ale .. większość fotografów stoi i ma na przeciwko twarz modela (czyli sa za wysoko i fotografują skrócone nogi - typowe zdjęcie celebrytów na czerwonych dywanach - zdjęcia "zawodowców" !).
Niektórzy dbają o brak zniekształceń, ba niektórzy specjalnie uzywają zniekształceń by np wydłużyc nogi (fotografując z niska) - więc czasem jest to nawet pożądane. Dla świadomego działania świadomego tego wszystkiego fotografa.
A polecisz jakieś dobre tytuły o fotografii portretowej?
hostman22
03-06-2012, 11:57
Nawet ciasny portret można zrobić 35mm który będzie fajnie wyglądał w.. necie ;), bo problemy się zaczną przy wydruku, będzie po prostu za mało px. (chyba że się ma dużo mpx na pokładzie).
A polecisz jakieś dobre tytuły o fotografii portretowej?Bardzo stara pozycje Burzyński - Portret fotograficzny. Zbigniew Dłubak - Fotografia portretowa
Wyszło coś nowego w temacie portretu, ale mam awersje do nowych pozycji "poradnikowych" - ładne obrazki, ale piszą takie porady, jak dla dzieci. Nic pogłębionego.
Nawet ciasny portret można zrobić 35mm który będzie fajnie wyglądał w.. necie ;), bo problemy się zaczną przy wydruku, będzie po prostu za mało px. (chyba że się ma dużo mpx na pokładzie).Czyli sugerujesz szeroki kąt, stac daleko i mocno cropować. Marnotrawstwo kadru ;)
Ja przez pracę na slajdach mam nawyk kadrowania przy fotografowaniu, a nie przy obróbce.
hostman22
03-06-2012, 14:24
Czyli sugerujesz szeroki kąt, stac daleko i mocno cropować. Marnotrawstwo kadru ;)
Ja przez pracę na slajdach mam nawyk kadrowania przy fotografowaniu, a nie przy obróbce.
heheh dokładnie ;), ale nie pytamy się o zasadność tylko czy się da, więc da się...
Pierwszy lepszy przykład z neta jest exif: ---> http://marenkathleen.deviantart.com/art/in-bloom-160506505?q=gallery%3Amarenkathleen%2F13440742&qo=45
af 50/1.8 jest tania i spokojnie można mieć dwa te szkła w cenie 50.1,4 ;). Stąd zadziwia mnie mnogość tych wątków na forum. Dla portrecisty można przyjąć ze zastawik na start to 50 i 85 czyli takie "85" i "135" dla ubogich (a te cudzysłowy to prawdę duże są ;) ). Do pomieszczeń, to ja bym widział 24/1.7 czyli takie 35/2 na fx :P
http://500px.com/photo/7486664?from=editors
50mm na FX daje taki kąt widzenia, jak 35mm na DX. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.