PDA

Zobacz pełną wersję : Szybkosc blysku



bienioo
08-03-2007, 14:44
Czolem,

Chcialbym uzyskac jak najskrótszy czas blysku w SB-800 w trybie manualnym. Wiem ze jesli zmniejszę moc do 1/128 to wtedy jest okolo 1/40000 s/ Czy da sie jeszcze szybciej?

Jesli sie nie da to znacie jakis patent na flasha ktory moglby blyskac z predkoscia od 1/40000s do 1/1000000s

Pzdr

irekka
08-03-2007, 16:50
Wiem, że nie powinno się odpowiadać pytaniem na pytanie - ale po co Ci tak krótki błysk ?

madburn
08-03-2007, 18:33
pewnie kule karabinowe chce fotografowac :)

sprawa jest prosta - wziasc lapmpe np 1000Ws - i skrecic ja do np 1/1024 - bedzie blyskac krociutko :)

tylko uklad sterujacy bedzie ladny (znaczy ladnie kosztowal)

mozna jedynie mechanicznie - jakies obrotowe kolo ze szczelina - ale synchronizacje bedzie ciezko uzyskac - chyba ze duzo szczelin - predkosc katowa kola taka zeby okrest T (szczelina -kolo) odpowiadal czasowi blysku lampy na 1/128 mocy - wtedy blysk skroci sie o polowe (nie uwzgledniajac ze zbocze narastajace jest pochyle a opadajace pionowe (odciecie))

no i problematyczne jest synchro kola z blyskiem - blysk moze nie wypasc akura na szczelinie - wiecej szczelin - wieksza predosc - tak aby na blysk przypadalo np 10 szczelin - srednia bedzie podobna za kazdym razem mneij wiecej

pomijam prezycje i koszt wykonania kola


1/128 to i tak dobrze - a swiatla niewiele - jak chesz szybciej to zmien lampe - producenci oferuja takie

irekka
08-03-2007, 19:32
Był kiedyś wątek o tym jak ktoś zapytał czy mozna zrobić zdjecie za pomocą d70 bez obiektywu. Cała masa złośliwości a potem pytający powiedział, że mu jest to potrzebne do fotografowania bakterii przykładając baget aparatu do przystosowanego do tego celu mikroskopu - tyle, że był przystosowany do innego systemu. Ja jesetm ciekawy do czego to jest potrzebne, bo może ten sam efekt można uzyskać innymi środkami.

bienioo
11-03-2007, 19:54
madburn juz odpowiedzial do czego jest mi to potrzebne. chce fotografowac pociski.

czytalem na forach ze bardzo szybki blysk mozna uzyskac stosujac swiece zaplonowe i cewke wysokiego napiecia ale niestety nic wiecej nie udalo mi sie wyczytac na ten temat. Moze ktos z Was wie jak takie cos podlaczyc??

Z obrotowym kolem moze bylby to dobry pomysl ale ja potrzebuje jeden ultraszybki blysk przy dlugim czasie naswietlania (np.10s)

Na warsztatach znajomy sie dowiedzial ze SB-800 moze wygenerowac blysk nawet do 1/100000 ale jakos nie wiem jak takie cos uzyskac w trybie manulanym (minimum jakie da rade to 1/40000s przy 1/128 mocy). Moze da rade oszukac sabine w jakis sposob?

Jesli macie jakies pomysly, linki, moze ktos wie cos wiecej na temat tych swiec zaplonowych... Pomoc mile widziana.

Jeszcze do Madburna pytanko, jakie lampy innych producentow masz na mysli?

Pozdruty

madburn
11-03-2007, 21:01
grzebiac za informachjami o lampach (podpatrywalem rozwiazania obodow, schematow etc) trafilem ze paru producentow oferuje cos takeigo - nie pomne kto teraz

jesli chesz kule zatrzymac w locie - to jakies 1/500 000 min potrzebujesz
wolniej tez sie da - bedzie lekki blur kuli - ale chyba nei chesz robic fotek kul w locie do analizy balistycznej ? :)

generalnie sproboj tym co masz - a nuz chybil trafil :)

laser na bariere optoelektroniczna dla wyzwalacza
czas naswietlania - kilak sekund - blysk na minimum - ludzie lapia sruty, ASG a czasem nawet kule rewolwerowe (tu pewnie jak z kropelkami - 1 na 10 wychodzi :)

pomysl z przeslona kolowa to poto zeby sabiny nie rozbierac i przerabiac

jesli chesz szybciej niz to co ma sabinka to tylko specjalny flash

generalnie problem lezy w kondensatorze - musi niesamowicie szybko oddac energie - prosta lampe latwo zrobic - to tylko kondzior, palnik i transormatorek inicjujacy + etale jak oporniki,mostek gretza (jesli z 220V) jakis tyrystor (tez szybko przelaczajacy)

kondensator o malej pojemnosci (mniejsze szybciej oddaja energie - jednak musisz dobrac taki zeby sila blysku cos dala :)

zeby zachowac jasnosc - kondensator musi byc na ZNACZNIE WUZSZE NAPIECIE !!!!
wynika to ze wzoru - zeby zachowac energie blsyku a zmniejszyc pojemnosc kondziora trzeba dac wyzsze napiecie

sabiny szkoda - ale mozna zrobic cos jakby zarowke blyskowa - dac powielacz napiecia - bez problemu kaskada da np te 3kV i z jakis 4uF dupnie poteznie ale krotko - oczywiscie palnik musi "lubiec" takie napiecie - niektore moga po prostu eksplodowac - zreszta to jest zabawa z naprawde wysokim napieciem
ten prad nie kopnie - on po prostu ZABIJE NA SMIERC


troche linkow
http://www.flickr.com/groups/strobephoto/pool/ - przyklady co ludzie zwyklymi flashami uzyskuja
http://www.xtrsystems.com/strobe/strobe_light tutaj ino na temat budowy szybkiego flasha
http://members.misty.com/don/samflash.html - wszystko co trzeba wiedziec o blyskaniu
generalnie google i : high speed, strobe, flash, flash duration etc

bienioo
12-03-2007, 20:35
Dzieki madburn za garsc dobrych rad, sprobuje narazie z tym co mam i sprobuje "lapac" pociski z wiatrowki. Przy v=200 - 230 m/s i blysku 1/40000s bedzie blur okolo 5mm. Zobacze czy bedzie mnie to satysfakcjonowalo.

Obecnie skladam bramke swiatloczula i obwod opozniajacy. Interesujace wydaja sie tez schematy do ktorych linka umiesiles w poscie. Obawiam sie tylko ze moga zawierac jakies bledy gdyz sa to recznie narysowane obwody. Montowales moze ktorys z nich??
Jako przyklad moge podac schematy bramek ktore ja posiadam, maja one niezbyt precyzyjne oznaczenia kondensatorow, nie wiadomo czy maja byc elektrolityczne czy ceramiczne (te drugie musialy by miec dosyc duze gabaryty). Ciekawostka jest cena na rynku amerykanskim takiego zestawu do ultraszybkiej fotografii - okolo 2000 - 3000$. W Polsce cena czesci to max 100zl. Oczywiscie pomijam cene lampy blyskowej i aparatu. Chodzi o same bramki i opzniacze.

Ps. Co do wysokiego napiecia, to czy nie jest to czasami tak ze to prąd zabija a nie napięcie? Tutaj z racji na przetwornice ciezko jest usyskac bardzo duze prady.

madburn
12-03-2007, 21:33
blur jest wskazany - pocisk wyjdzie nieco rozmyty + to co rozwalil dosyc dobre - ale da to wrazneie ruchu, szybkosci - mowia ze zamrozone zdjecia wygladaja nienaturalnie


ja mam tylko wyzwalacz mikrofonowy - w sam raz do balonow :) i kropelek

prad tak - ele wez pod uwage ze to napiecie stale - w kilovoltach zrobi krzywde


wiem ze niektorzy robia tak ze laser daje impuls - a jakis stary komp lub cos na ATmelu lub PIC daje zadane opoznienie (po to zeby nue byl owidac lasera na zdjeciu - pocisk przerywa obowd wcxzesniej - dodatkowo mozna wycelowac np przed trafieniem , w trakcie czy po

bienioo
12-03-2007, 22:39
Widzialem na fotkach takie bramki laserowe, niejaki Bea.st skonstruowal bramke 2-laserową. Pocisk przecinajac pierwszy strumien laserowy zalacza obwod ktory oblicza czas do momentu gdy pocisk nie przetnie drugiego strumienia laserowego. Stawiajac bramke od obiektu w odleglosci identycznej jak miedzy poszczegolnymi laserami otrzymujemy uklad ktory niezaleznie od predkosci wystrzelonego pocisku sam dostraja sobie opoznienie. Ale czy to juz nie jest "zboczenie" ? heh.

Ja probuje sil z bramka na podczerwien, jesli bedzie za slaba to wymienie diode infra na laser.

Co do blura to faktycznie lekki blur daje wrazenie ruchu, tu sie zgodze, ale niesamowite wrazenie robi rowniez pocisk idealnie zamrozony. Ale to juz jest kwestia gustu.

Wracajac do pradu to mam nadzieje ze sprawdzi sie porzekadlo, ze elektryka prad nie tyka. Co prawda od momentu skonczenia szkoly dawno juz nic nie skladalem ale fajnie znow sie pobawic opornikami.

aldus
13-03-2007, 22:05
zreszta to jest zabawa z naprawde wysokim napieciem
ten prad nie kopnie - on po prostu ZABIJE NA SMIERC
Nie strasz człowieka, taki powielacz nie zabija. Zabija prąd o odpowiednim natężeniu, a z takiej zabawki wystarczającego natężenia się nie uzyska. Zresztą swego czasu bawiłem się kolorowymi telewizorami. Tam napięcie anodowe kineskopu wynosi 26 kV - też pochodzi z powielacza o konstrukcji diodowo-kondensatorowej. Kilkakrotnie mnie to pier... aż spadłem ze stołka... i żyję.

bienioo
05-11-2007, 20:50
Chciałbym odświeżyć wątek ultra szybkiej fotografii. Czy ktos może robił próby z błyskiem wygenerowanym za pomocą świecy zapłonowej lub za pomoca rozładowywanego kondensatora ? Chodzi o mozliwosc wypuszczenia jednego ultrakrotkiego blysku o czasie krotszym niz 1/100.000 s.

Rick van Dyke
05-11-2007, 22:33
Nie strasz człowieka, taki powielacz nie zabija. Zabija prąd o odpowiednim natężeniu, a z takiej zabawki wystarczającego natężenia się nie uzyska. Zresztą swego czasu bawiłem się kolorowymi telewizorami. Tam napięcie anodowe kineskopu wynosi 26 kV - też pochodzi z powielacza o konstrukcji diodowo-kondensatorowej. Kilkakrotnie mnie to pier... aż spadłem ze stołka... i żyję.


Hehe dokladnie. Napiecie moze byc wysokie ale jak ma male natezenie to tylko przejdzie po powierzchni skory. Mozna by powiedziec - elektrostatycznie. Ale jak jest wysoki prad (czyt. natezenie) to juz nie ma zartow. W sieci miejskiej jest 35mA o ile sie nie myle, i to potrafi zabic. Ja pracuje przy urzadzeniach o pradzie do 50A i napieciu 52V. Kiedys mi przeskoczyl łuk o takich parametrach - zrobił dziure w stalowej oprawce.Łape to by pewnie zwęgliło:)
Mnie kilka razy kopało koło 1kV i jakoś nic mi nie jest, tylko czasami miałem skurcz reki heheh
Jak to mawiaja - elektryka prad nie tyka :)

może pobaw sie stroboskopem i tyle. wrzuc bracketing i jak sie kulka zalpie to bedzie git. tak chyba najprosciej...

wrocek
05-11-2007, 23:13
Ja pracuje przy urzadzeniach o pradzie do 50A i napieciu 52V. Kiedys mi przeskoczyl łuk o takich parametrach - zrobił dziure w stalowej oprawce.Łape to by pewnie zwęgliło:)

Tylko żeby przez skórę przepłynął prąd 50A, to napięcie musiałoby wynosić kilka kV. No chyba, że pójdziesz do pracy prosto po kąpieli..

jaki71
06-11-2007, 14:57
W sieci miejskiej jest 35mA o ile sie nie myle,
Skąd takie dane posiadasz? Zaglądam do skrzynki z bezpiecznikami a tam co? Bezpieczniki na 16A, to ja się pytam po co skoro w sieci jest tylko 35mA?

Rick van Dyke
06-11-2007, 18:37
Skąd takie dane posiadasz? Zaglądam do skrzynki z bezpiecznikami a tam co? Bezpieczniki na 16A, to ja się pytam po co skoro w sieci jest tylko 35mA?

jak masz w domu pralke, lodowke, ogolnie sprzet AGD to bezpiecznik musi miec szersze gardlo bo inaczej ciagle by Ci bezpiecznik spadal (duzy pobor). Byc moze sie mysle dokladnie co do tej wartosci, musialbym sprawdzic, ale na pewno sa to [mA]. Wezme miernik z pracy i pomierze:)

bienioo
06-11-2007, 22:35
Mniejsza o wiekszosc, nie jest istotne dla mnie ile amper mozna wyciagnac z sieci ale ile mikrosekund z flasha. Jesli ma ktos schemat takiej lampy to z poprosze o linka, chyba ze macie inne pomysly?

NiKot
06-11-2007, 23:28
Z góry przepraszam za OT, ale problemów bezpieczeństwa lepiej nie ignorować.

"Bezpiecznik" we współczesnych instalacjach domowych to zwykle dwa-w-jednym: klasyczny bezpiecznik i układ zabezpieczający różnicowo-prądowy.

Bezpiecznik działa gdy płynący prąd przekroczy wartość graniczną, np. 16A, (z powodu zwarcia miedzy fazą a zerem). Różnicowo-prądowy gdy różnica prądu płynącego fazą i wracającego zerem jest większa niż graniczna, np 35mA (z powodu upływu do masy tj przewodu uziemiającego lub dotknięcia odsłoniętego kabla np ręką!). Układ róznicowo-prądowy m.in. zabezpiecza przed porażeniem. Są układy o różnej czułości: 10mA, 30mA, 300mA ...

Groźne dla człowieka są łącznie: wielkości napięcia i płynącego prądu. Niskie napięcie nie spowoduje przepływu prądu z powodu oporności skóry (chyba nikogo nie poraził prąd z 12V akumulatora samochodowego). Nawet bardzo wysokie napięcie ze źródła o małej wydajności prądowej (elektrostatyczne) daje niemiłe efekty bez fatalnych skutków.

O tragicznym skutku przepływu prądu przez ciało człowieka decyduje napięcie, prąd, czas przepływu, częstotliwość itd.

W lampie błyskowej groźna jest nie tylko przetwornica - wysokie napięcie o małym(?) natężeniu - co duży ładunek zgromadzony w kondensatorze. Myślę, że w dużych lamapach typu SB600 - biorąc pod uwagę jak szybko sie ładują - nawet prąd z przetwornicy może być niebezpieczny.

Smurf
07-11-2007, 01:47
on po prostu ZABIJE NA SMIERC

A może zabić nie na śmierć?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)

madburn
07-11-2007, 02:02
na amen

a wkladajcie sobie lapy do lamp - macajcie kondensatory - proponuje jezykiem sprawdzac czy prund jezd :P
jednego popiesci innemu palec uwedzi

u mnie reakcja na sieciowe 230V jest tylko kurrmac - no ale ja mam skore na dloniach z nosorozca

jaki71
07-11-2007, 22:02
jak masz w domu pralke, lodowke, ogolnie sprzet AGD to bezpiecznik musi miec szersze gardlo bo inaczej ciagle by Ci bezpiecznik spadal (duzy pobor). Byc moze sie mysle dokladnie co do tej wartosci, musialbym sprawdzic, ale na pewno sa to [mA]. Wezme miernik z pracy i pomierze:)
Po pierwsze to jak chcesz zmierzyć prąd sieci? Jestem bardzo ciekawy :O Po drugie jak nie masz nic włączone w gniazdku to nie masz prądu bo obwód jest przerwany (gniazdko). Po trzecie to siec elektryczna w Polsce jest dosyć twarda i da ci tyle prądu ile chcesz bez ograniczeń. Ograniczeniem sieci są bezpieczniki w podstacji niskiego napięcia, bo bezpieczniki w budynku są twoimi ograniczeniami a nie sieci. Po czwarte to jest coś takiego jak pierwsze prawo Kirchoffa i warto się z nim zapoznać zanim się napisze że w sieci energetycznej płyną prądy rzędu mA :)
Pozdrawiam

Rick van Dyke
08-11-2007, 18:34
Mniejsza o wiekszosc, nie jest istotne dla mnie ile amper mozna wyciagnac z sieci ale ile mikrosekund z flasha. Jesli ma ktos schemat takiej lampy to z poprosze o linka, chyba ze macie inne pomysly?

Masz racje:)
Niestety nie umiem Ci pomóc. Ale może Paweł Stefaniak da rade. On ma swoje eksperymenty na podobny temat.
http://plfoto.com/1364014/zdjecie.html
Spróbuj sie z nim skontaktować. Może dojdziesz do jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam

EDIT:

NIe chciałem się już rozpisywać na temat bezpieczników i prądu. Ale jak widzę zrobił to NiKot. Dzięki :)

bienioo
09-11-2007, 21:31
Ok, dzieki za linka i sugestie. Poslalem juz maila do kolesia z zapytaniem o swiatlo jakiego uzyl.

pebees
09-11-2007, 23:12
Nie strasz człowieka, taki powielacz nie zabija. Zabija prąd o odpowiednim natężeniu, a z takiej zabawki wystarczającego natężenia się nie uzyska. Zresztą swego czasu bawiłem się kolorowymi telewizorami. Tam napięcie anodowe kineskopu wynosi 26 kV - też pochodzi z powielacza o konstrukcji diodowo-kondensatorowej. Kilkakrotnie mnie to pier... aż spadłem ze stołka... i żyję.
Masz szczęście. Znałem kilku takich twardych. Tak, znałem.


Hehe dokladnie. (..)W sieci miejskiej jest 35mA o ile sie nie myle, i to potrafi zabic.
Mnie kilka razy kopało koło 1kV i jakoś nic mi nie jest, tylko czasami miałem skurcz reki heheh



Byc moze sie mysle dokladnie co do tej wartosci, musialbym sprawdzic, ale na pewno sa to [mA]. Wezme miernik z pracy i pomierze:)

Co do skurczu, to - ciesz się, że to skurcz ręki, a nie serca. O elektrolizie krwi słyszeli? O migotaniu komór sercowych, następującym po 8-12 godzinach od 'kopnięcia' słyszeli? Nie? Szkoda. Tak? Ignoranci.
Co do 35 mA i mierzenia miernikiem - LOL. Wsadź końcówki amperomierza w gniazdko, tak, zamknij obwód. Świetny pomysł.

TJD
10-11-2007, 01:03
W sieci miejskiej jest 35mA o ile sie nie myle, i to potrafi zabic.

Wezme miernik z pracy i pomierze:)

Nie mierz! Policz! Napięcie skuteczne w sieci U=230V. Podłączamy żarówkę w kiblu o mocy P=100W. Wzorek dla moc czynną P=U*I*cos(fi). Dla rezystancyjnego charakteru odbiornika cos(fi)=1, więc wartość skuteczną prądu obliczymy ze wzoru I=P/U.

Wynik: I=435mA ...dla jednej żaróweczki w kiblu :twisted:. Dowalamy lodówkę, pralkę, kompa, TV, HiFI ...i kilka amperów pociągnie ...jedno mieszkanie (o sieci miejskiej nie wspominając).


Co do 35 mA i mierzenia miernikiem - LOL. Wsadź końcówki amperomierza w gniazdko, tak, zamknij obwód. Świetny pomysł.

Ee... tak koncertowo by pie****nęło.

jaki71
10-11-2007, 03:32
Panowie chłopak się wygłupił i tyle. Usłyszał że w nowoczesnych sieciach max prąd jaki go może porazić to 35mA a właściwie 30mA bo tyle mają różnicówki. Ale jak napisałem tak jest w nowych instalacjach budowanych chyba po 95 czy 96 roku. Wcześniej w domach się nie używało róznicówek.
Ale z mierzeniem prądu to was też trochę poniosło. W najgorszym wypadku zewrze fazę z zerem (bo amperomierz to praktycznie zwarcie) co skutkuje zadziałaniem bezpieczników i nic się nikomu nie stanie, nic nie pi...lnie.
Ja tylko chciałem wiedzieć jak on tego pomiaru dokona, bo byłem bardzo ciekawy ;)
Swoją drogą znam gościa co mierzył wprawdzie nie prąd ale rezystancję elektrowni. :shock:

TJD
10-11-2007, 11:04
W najgorszym wypadku zewrze fazę z zerem (bo amperomierz to praktycznie zwarcie) co skutkuje zadziałaniem bezpieczników i nic się nikomu nie stanie, nic nie pi...lnie.

Ostatni raz zrobiłem takie zwarcie jak miałem 10 lat. Pi****o - huk, błysk, dymek i ****iki w oczach :twisted: Oczywiście bezpieczniki też poszły się kochać.

aldus
10-11-2007, 21:20
Co do skurczu, to - ciesz się, że to skurcz ręki, a nie serca. O elektrolizie krwi słyszeli? O migotaniu komór sercowych, następującym po 8-12 godzinach od 'kopnięcia' słyszeli? Nie? Szkoda. Tak? Ignoranci.
Co do 35 mA i mierzenia miernikiem - LOL. Wsadź końcówki amperomierza w gniazdko, tak, zamknij obwód. Świetny pomysł.
O elektrolizie słyszeli, zarówno jak i o upośledzeniu przepływu elektrolitów, co wiąże się z zaburzeniami cyklów repolaryzacji komórek mięśnia sercowego. Słyszeli też, że może to powodować wystąpienie migotania komór serca i w konsekwencji zejście. Ponadto słyszeli, że może dojść do uszkodzenia układu nerwowego, oparzeń i jeszcze innych paskudnych zjawisk. A wszystko to za sprawą przepływu prądu przez organizm, czyli w stuacji kiedy ciało człowieka staje się elementem obwodu elektrycznego. Dodatkowo skutki działania prądu są kilkakrotnie groźniejsze w przypadku prądu przemiennego niż prądu stałego o tym samym natężeniu. My zaś tu rozprawiamy o nieco innej sytuacji. Zanim więc przypnie się temu i owemu etykietkę ignoranta może warto nieco zapoznać się z istotą problemu :)

pebees
10-11-2007, 21:37
Zanim więc przypnie się temu i owemu etykietkę ignoranta może warto nieco zapoznać się z istotą problemu :)
A czy ja kogoś nazywam ignorantem? Hmm... nie zauważyłem. Ja się tylko ustosunkowałem do bagatelizowania prądu jako takiego...

bienioo
10-11-2007, 23:26
Klasyczny przyklad jak temat zbacza na zupelnie inny tor. Do dyskusji o prodzie polecam wszystkim "znawcom" wysokich napiec i wielkich mocy forum www.elektroda.pl. Czasami zasmiecanie forum OT nie ma sensu, bo kto to bedzie pozniej czytal.

Probuje nawiazac kontakt z kolesiem z linka ktory podal Rick, ale niestety gosciu chyba nie chce zdradzac tajemnicy swojej techniki i nic nie odpisuje. Kolesie z forow elektronicznych podpowiadaja mi ze mozna by zastosowac diody led o wysokiej jasnosci, wg. mnie jest to dosyc ciekawy pomysl i tak naprawde kilka takich diod moglo by doswietlic kadr (oczywiscie przy jakims zblizeniu), pytanie tylko jak zrobic uklad blyskajacy z wystarczajaco ktorkim czasem?

pzdr

aldus
11-11-2007, 11:52
Tak, masz rację bienioo. Koniec z dygresjami.
Osiągnięcie czasu rzędu 10 mikrosekund nie powinno nastręczać kłopotów. Do wygenerowania takiego impulsu chyba wystarczyłby nieśmiertelny układ czasowy 555. Piszę "chyba", bo osobiście nie miałem okazji konstruowania takiego błyskograta, ale używałem 555 w innych zastosowaniach i jest on bardzo wygodny. Do wysterowania samych diod potrzebny będzie dodatkowy układ z zastosowaniem pojedynczego szybkiego tranzystora lub Darlingtona, w zależności od prądu potrzebnego do pełnego wysterowania diod.

Rick van Dyke
11-11-2007, 14:03
@pebees

Nie jestem igonarantem. Sytuacje opisane zdazyły mi się gdy mialem z 14 lat. Poza tym jak pisałęm wczesniej, to były sytacje z małym natęzeniem prądu. Jakby mnie walneło 1kV o natężeniu 1A to bym chyba teraz nie pisał, czyż nie?
I zamknąłem obwód i co? Nic się nie stało. Czy jak mierzysz napięcie to nie zamykasz obwodu?

@TJD

Nie pisałem po pierwsze o wartości prądu skutecznego. Nie chodziło mi też o wartość prądu jaki może pobrać dane urządzenie.

@jaki71

Nie wiem kto to Kirchoff. Znam tylko prawo Ohma: Nie ruszaj z doma bez łoma.
I wcale się nie wygłupiłem. Może nie wyraziłem się precyzyjnie. Ale widze, że doszedłeś do sedna sam.


@Bienioo

Wybacz za OT. Ale chopaki się rozgrzali zbytnio:) Musiałem wyprostować.

Idąc zgodnie z tematem dodam;
Szkoda, że sie facio nie odezwał. Miałem nadzieje, że będzie skory do podzielenia się doświadczeniami.
W każdym razie życzę powodzenia.
Co do pomysłu z diodami, to mam mieszane uczucia. Tak samo ze stwiedzeniem o bliskich odległościach działania. Jeśli chcesz zatrzymać kule w kadrze to lepiej być w bezpiecznej odległości...

W każdym razie życze powodzenia. Wybacz za zamieszanie:)

pebees
11-11-2007, 14:40
@pebees

Nie jestem igonarantem.

Czy ja napisałem, że jesteś?


Sytuacje opisane zdazyły mi się gdy mialem z 14 lat. Poza tym jak pisałęm wczesniej, to były sytacje z małym natęzeniem prądu. Jakby mnie walneło 1kV o natężeniu 1A to bym chyba teraz nie pisał, czyż nie?
Policz sobie, czy to jest możliwe :)


I zamknąłem obwód i co? Nic się nie stało. Czy jak mierzysz napięcie to nie zamykasz obwodu?
Pisałeś o mA (miliamperach), czyli pomiarze prądu, nie napięcia.

Rick van Dyke
11-11-2007, 16:40
Czy ja napisałem, że jesteś?

Policz sobie, czy to jest możliwe :)

Pisałeś o mA (miliamperach), czyli pomiarze prądu, nie napięcia.

Ciężko było stwierdzić czy piszesz ogólnie.

Rzuciłem przykładowo te wartości, bez względu na to czy jest możliwe czy nie. A zdanie wyrwałeś z kontekstu.

Miałem tutaj na myśli, że przy pomiarze napięcia też zamkniesz obwód.

Nie chce już pisać w tym wątku, i zasmiecać. Jak coś to na priv proszę:)

miłego dnia!

pebees
11-11-2007, 19:05
Miałem tutaj na myśli, że przy pomiarze napięcia też zamkniesz obwód.

Doczytaj sobie, jak działa miernik napięcia, a jak natężenia prądu.


Nie chce już pisać w tym wątku, i zasmiecać. Jak coś to na priv proszę:)
Oki, to był w takim razie ostatni post elektryka, i elektronika zresztą też, na tematy elektryczne :)
Zacznę podchodzić do wszystkiego tak jak prawnicy tego forum - wiem, ale co się będę odzywał :) EOT.

TJD
11-11-2007, 20:40
I zamknąłem obwód i co? Nic się nie stało.

Gratuluję ...fantazji :twisted:
Zacznijmy od początku. Wsadziłeś zaciski włączonego amperomierza bezpośrednio na źródło napięcia i nic się nie stało!? Spróbuj ponownie.


Czy jak mierzysz napięcie to nie zamykasz obwodu?

Teoretycznie nie zamykasz. W praktyce włączasz bardzo dużą rezystancję i przez woltomierz płynie bardzo mały prąd (bo taka jest konstrukcja woltomierza).


Nie pisałem po pierwsze o wartości prądu skutecznego. Nie chodziło mi też o wartość prądu jaki może pobrać dane urządzenie.

Co co konkretnie miałeś na myśli mówiąc o prądzie "w sieci miejskiej"?


Nie wiem kto to Kirchoff. Znam tylko prawo Ohma: Nie ruszaj z doma bez łoma.

Nie masz bladego pojęcia o prawach Ohma i Kirchoffa.