PDA

Zobacz pełną wersję : Przebieg Nikona D80 a faktyczny stan użycia



redrum-x
29-05-2012, 10:47
Witam,
Dwa tygodnie temu zakupiłem Nikona D80 od w 100% "pozytywnego" użytkownika na allegro(około 100 komentarzy).
Aparat wedle danych EXIF i opinii sprzedającego miał około 32 tys "klepnięć" migawki. Sprzedający był pierwszym właścicielem(zakupiony w sierpniu 2008), poza D80 miał analoga, kilka obiektywów i mocno interesował się fotografią.
Wiem, że już po "ptokach"(jak to mawiają) jednak zaobserwowałem dziwną kolej rzeczy.
Pokrętło przy spuście jest dość mocno wytarte(starta całkowicie żaróweczka od podświetlania ekranu kontrolnego), faktura plastiku obok przedniego pokrętła głównego również bardzo gładka(widocznie "zużyta"). Aparat na sofcie 1.10, pstryknięcia nalicza prawidłowo(testowałem)
Po zakupie przejrzałem sporo aparatów na allegro i nawet egzemplarze D80 z ponad 70000 pstryknięć nie mają wytartych tychże miejsc. Dodam ,że jeśli chodzi o czystość aparatu to nie mam nic do zarzucenia, sprzedający wydawał się człowiekiem znającym się na rzeczy i dbającym o posiadany sprzęt(odbiór osobisty)
Jeszcze jedna rzecz-odkleja się delikatnie guma po prawej stronie od ekranu głównego...ale to chyba akurat normalne w tym modelu?
Czy da się jakimś sposobem cofnąć licznik "pstryknięć"? Czy wytarte niektóre miejsca na body to symbol mocnego wyeksploatowania aparatu czy dość specyficznej techniki robienia zdjęć?;)

wicy
29-05-2012, 11:20
Mam starszy D80 z 3x mniejszym przebiegiem i nie ma żadnych przetarć ikon. No, może na pokrętle jedno F z OFF się lekko przytarło, ale to bardziej wina przechowywania niż użytkowania. Pewnie aparat chowany był tak, że miał ciasno w okolicach spustu albo wyciągany był za okolice chwytu.
Odklejanie gumy pod kciukiem to chyba dość częsta przypadłość.

siwyozzman
29-05-2012, 11:22
Nie ma za bardzo możliwości "cofnięcia" licznika... jeżeli guma odkleja się delikatnie to wskazuje na dokładnie taki przebieg jak deklarował sprzedawca... Jeżeli aparat pracuje prawidłowo to nie przejmuj się... są D80 które wytrzymały ponad 200tys. cykli. Dużo zależy od siły uchwytu, sposobu fotografowania itd... Jak ktoś fotografuje cały czas w trybie zielonym i fotografuje góra np. 200 zdjęć w jednej "sesji" ale często, to aparat powinien lepiej wyglądać niż u kogoś kto używa manuala i fotografuje czasami śluby (aparat w spoconych dłoniach przez 12 godzin...). Ile zapłaciłeś? To Ci napiszę czy było warto... :)

puciek
29-05-2012, 11:23
Powiem tak. Sam kupiłem aparat D80 na allegro. Miał około 15k pstryknięć. Guma pod kciukiem oczywiście lekko wyciągnięta - norma po 15k zdjęć. Aparat ogólnie spoko ale plastik na lampie błyskowej - błyszczący. Przeglądałem inne zdjęcia na allegro i D80 z większym przebiegiem miały ten element matowy i element przy przycisku FUNC także posiadał ślady ocierania się palców - widocznie duże dłonie ten koleś miał. Moje palce tam nie sięgają. Koleś po prostu musiał mieć wąską torbę i często wyciągać i chować aparat. Czy możliwe jest skasowanie licznika w body (D80) - tak. W jaki sposób - nie wiem, ale wiem, że jest to możliwe.

żeglarz
29-05-2012, 11:23
Jeśli aparat nosił owinięty wokół dłoni a nie na pasku u szyji, to wytarcia będą.

Mekano
29-05-2012, 14:46
Ja swoj sprzedalam z przebiegiem 55 tys. i wygladal jak nowy, wprost ze sklepu. Nie dbalam o niego wcale, uzywalam normalnie, nie przejmujac sie zbytnio, a i tak uwazam, ze d80 jest nie do zdarcia.

stachmuszel
29-05-2012, 14:58
Moze troche nie na temat, ale ja mam D200 z przebiegiem 33k wyzwolen. Wyglada jak z polki sklepowej, gumy trzymaja. Czasami na Allegro ogladam te korpusy z przebiegiem sporo mniejszym i wygladaj jak po wojnie. Porysowane spody, podklejana guma nawet przy przebiegu kilku tys. Sa tez takie ktore maja ponad 100k i po wymianie gum wygladaja jak nowe. Takze wszystko zalezy od uzytkowania.
Moim skromnym zdaniem nie mozna skasowac przebiegu, jedynie serwis w nielicznych sytuacjach po wymianie migawki oddaje korpus z zerowym przebiegiem. Ale tylko w wyjatkowych sytuacjach.

redrum-x
29-05-2012, 15:11
Może faktycznie mój egzemplarz był noszony "przy ręce". To tłumaczyłoby wytarcie ikony podświetlenia/, napisu ON i faktury narożnika przy przednim kole do regulacji;) Reszta aparatu w b. dobrym stanie więc chyba niepotrzebnie rozdmuchałem temat- kwestia różnego podejścia do używania sprzętu.

wosik
29-05-2012, 15:14
gumy w nikonie to nędza od zawsze na zawsze....a co do przebiegu, to kumpel miał D80 i padła migawka przy 55 tyś. oddał do serwisu, body wróciło, gumy wymienili ogólnie świetnie wygląda no tylko Opanda pokazywała na nowej migawce 11 tyś. hmmm...no cóż albo zero albo 55 tyś a tego się nie spodziewaliśmy, z drugiej strony jak już go dobił do 20 to licznik się zresetował do 15...nie wiemy jak

anaisoko8
29-05-2012, 15:35
Ja mam d80 3 letni z przebiegiem kolo 10 tyś i jeszcze nic się nie wytarło ,jedynie guma pod kciukiem spuchła i zaczyna się lekko odklejać.A tak to igła:)

żeglarz
29-05-2012, 15:46
Ja mam d80 3 letni z przebiegiem kolo 10 tyś i jeszcze nic się nie wytarło ,jedynie guma pod kciukiem spuchła i zaczyna się lekko odklejać.A tak to igła:)

A jak targasz aparat ? Na szyji ?

puciek
29-05-2012, 16:02
Moim skromnym zdaniem nie mozna skasowac przebiegu, jedynie serwis w nielicznych sytuacjach po wymianie migawki oddaje korpus z zerowym przebiegiem. Ale tylko w wyjatkowych sytuacjach.


Serwis Nikona nie kasuje przebiegu w żadnej sytuacji - chyba, że wymienia płytę główną. Nowa będzie miała przebieg zerowy. A odnośnie skasowania licznika, to sam takiego cudu w D80 doświadczyłem.

anaisoko8
29-05-2012, 16:59
A jak targasz aparat ? Na szyji ?
__________________
Głównie torba ale zdarza się ,że noszę przewieszony na pasku przez ramię lub w poprostu w ręku.Na szyji nigdy!
Ale guma widzisz jakaś słaba ,mały przebieg a się zaczyna odklejać chyba ,że te gumy mają termin ważności:).

bogdi64
29-05-2012, 17:13
przepraszam - w d100 gumy się nie odklejały

stachmuszel
29-05-2012, 18:33
Serwis Nikona nie kasuje przebiegu w żadnej sytuacji - chyba, że wymienia płytę główną. Nowa będzie miała przebieg zerowy. A odnośnie skasowania licznika, to sam takiego cudu w D80 doświadczyłem.

Nie napisalem, ze serwis kasuje przebieg migawki. Napisalem, ze "oddaje korpus z zerowym licznikiem". Ta wyjatkowa sytuacja, o ktorej napisalem, to wlasnie wymiana main board.
W D100 nie odklajaly sie gumy, bo nie byly one silikonowe, tylko kauczukowe jak w Canonie.

puciek
29-05-2012, 18:39
To uściślij, bo sama wymiana migawki nie spowoduje wyczyszczenia/zresetowania licznika body. To dość ważna sprawa. Serwis nie kasuje licznika przy wymianie migawki.

stachmuszel
29-05-2012, 20:32
To uściślij, bo sama wymiana migawki nie spowoduje wyczyszczenia/zresetowania licznika body. To dość ważna sprawa. Serwis nie kasuje licznika przy wymianie migawki.

Dokladnie. Migawka to migawka. Sterowanie jej jest na płycie głównej. Czasami nie pada migawka, tylko jej sterowanie.

wicy
31-05-2012, 12:59
A upgrade firmware'u nie zresetuje licznika? Aż będę musiał sprawdzić, bo mam jeszcze wersję 1.0 :)

puciek
31-05-2012, 13:05
Nie resetuje. Sprawdzałem.

wielkoduszny
31-05-2012, 13:06
No moje puchy też stany idealne, nawet Flexaret ;) tylko jeden aparat niedawno utopiłem, ale wygląda jak nówka ;)

sokolnik
31-05-2012, 13:08
nie kasuje, sprawdziłem, to by było zbyt proste... :)