Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] kilka z Roztocza...
Jak w tytule a dokładniej z Szumów :) ...
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img856.imageshack.us/img856/886/dsc0060zgz.jpg]źródło ([IMG)[/IMG]
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/423/dsc0079yq.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/186/dsc0064ty.jpg)
Chcąc nadać wodzie dynamiki, wydłużałem czas zwiększając przysłonę nawet do f22 , nie mam do dyspozycji filtrów "ściemniających" na obiektyw niestety :/ słońca było dosyć sporo. I tu takie pytanie do Was Jakie "zabiegi" bym musiał zastosować aby osiągnąć przysłonę w granicach f10 ? Miałem ustawione iso200 mogłem jescze zejść jeszcze troche niżej w d90, ale wydaje mi się że dalej nie osiągnął bym tej granicy...:/
Jaki filtr szary regulowany polecacie ze średniej półki? Bo bez tego chyba się nie obędzie...
Nikonozaur
26-05-2012, 20:29
Wydłużając czas w takim otoczeniu musisz się liczyć z rozmazaniem nie tylko wody. No chyba, że jest idealnie bezwietrznie.
Bez filtra w pełnym słońcu ciężko Ci będzie coś zwojować, f/22 i maksymalnie zmniejszone ISO to chyba jedyny ratunek. Niestety przy stosowaniu takiej mieszanki obrazek dostaje po jakości. Czyli najlepszym wyjściem byłby filtr ND. Może spróbuj HOYA ND8, firma porządna i cena przystępna.
Nikonozaur dobrze prawi, ND-ek by się przydał, ale jednak samo miejsce jest trudne do sfotografowania, wiem bo sam się tam męczyłem :)
Do porad Andrzeja dodam, że chyba nie łatwą okolicę sobie wybrałeś ;)
Dużo się dzieje w powyższych kadrach, jak dla mnie zbyt dużo elementów skutecznie odciągających wzrok od tematu przewodniego.
Najbardziej by mi podeszło nr zwei, ale bez tych patyków włażących na wodę. Może warto przyjść tutaj, kiedy nie będzie słońca?
Czyli trzeba będzie zainwestować w filtry, myślę dokupić jeszcze polaryzacyjny, wakacje idą jakieś wyjazdy nad wodę itp. :) . Po wgłębieniu się dokładniej w ich temat, obejrzeniu kilku filmików na yt widzę, że robią szaloną różnicę i warto inwestować. A co do samych patyków w kadrze na 2, tak myślałem, że jeżeli już ktoś skomentuje to od razu się przyczepi do nich :) mi też osobiście przeszkadzają, no ale jak bym próbował się ich pozbyć siłą fizyczną, i jakiś leśniczy gajowy by się napatoczył to ojojojjjjjj....
Polecacie filtry Hoya, wiem firma wporządku, jednak nie mogę znaleść regulowanego filtru, trochę obawiam się kupić o stałym stopniu szarości, nie wiem czy na początek sobie poradzę. Nikonozaur zaproponowałeś NDx8, czyli wnioskuje że jest to jakiś optymalny stopień szarości tzw. "uniwersalny" ? :) Znalazłem coś takiego na all http://allegro.pl/filtr-szary-regulowany-67mm-fader-ndx2-ndx400-i2319334954.html warto na początek?
Nikonozaur
27-05-2012, 09:01
Na filtrach regulowanych kompletnie się nie znam i nic nie mogę powiedzieć o ich jakości. Trzeba pamiętać, że każde szkiełko przed obiektywem pogarsza jakość obrazu i wprowadzają mniejsze lub większe zafarby dlatego filtry dobre, wykonane z bardzo dobrych materiałów mocno walą po kieszeni. Kiedyś próbowałem rozjechać rzeczywistość za pomocą szybki spawalniczej za 2 zł, ale okazało się, że szkło zastosowane do jej produkcji jest takie powiedziałbym bardzo przemysłowe...
Profesjonalny ten filterek na pewno nie jest, ale sądzę, że da radę. ;)
Polecacie filtry Hoya, wiem firma wporządku, jednak nie mogę znaleść regulowanego filtru, trochę obawiam się kupić o stałym stopniu szarości, nie wiem czy na początek sobie poradzę. Nikonozaur zaproponowałeś NDx8, czyli wnioskuje że jest to jakiś optymalny stopień szarości tzw. "uniwersalny" ? :) Znalazłem coś takiego na all http://allegro.pl/filtr-szary-regulowany-67mm-fader-ndx2-ndx400-i2319334954.html warto na początek?
Nie polecam tego filterka. W tej cenie fader będzie wprowadzał z pewnością zafarb. Porządne fadery (Singh-Ray, Heliopan) kosztują w granicach 1000 zł i wcale nie sa najlepszym wyborem. Kup lepiej nieregulowany szary.
Nikonozaur
27-05-2012, 21:58
[...] Kup lepiej nieregulowany szary.
Który i tak farbuje. Nie znam filtrów bez tej wady, mniej lub więcej farbują wszystkie razem z postępem gęstości.
filtry regulowane, to są dwa polaryzacyjne skręcone ze sobą, mogą być różnice w naświetlaniu w różnych miejscach klatki (osobiście nie polecam), co do kosztów, to nie podałeś do jakiego obiektywu (średnica mocowania)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.