PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 85mm 1.8D poluzowane szkła?



samaola
23-05-2012, 21:46
To mój pierwszy post. Przeszukałam forum, korzystałam z szukaja ale nic nie znalazłam, więc piszę.
Kupiłam obiektyw Nikkor 85mm 1.8, na allegro, używany za ponad 1000zł. Dziś przyszedł i niestety coś jest nie tak, słychać, że wewnątrz jest poluzowane szkło(?) szkła(?), słychać to gdy przechyla się obiektyw, na obudowie jest widoczna nieduża ryska, która jest najpewniej pamiątką po upadku. Nie było tym wszystkim mowy na aukcji.
Bardzo się zmartwiłam, nie dość, że dużo wydałam, czekałam bardzo na ten zakup i teraz nie wiem czy takie obluzowane szkło przeszkadza w robieniu zdjęć, czy wpływa na ich jakość?
Co powinnam teraz zrobić? Help!

hostman22
23-05-2012, 23:27
kazde szkło się "telepie" jak go używasz jako grzechotki ;).

Wstaw zdjęcia wykonane tym szkłem, zamieść filmik pokazujący objawy bo tak trudno stawiać diagnozę nie widząc "pacjenta".

mOSAd
24-05-2012, 03:55
Ja bym reklamował u sprzedawcy. To na tyle chodliwy obiektyw, że spokojnie można poczekać na kolejny, porządny, a nie wadliwy egzemplarz. Niestety w przypadku nieuczciwego sprzedawcy może to być droga przez... piach - czyli zgłoszenie na Policję i oddanie sprawy do Allegro. Ale najpierw należy spróbować rozwiązać spór polubownie.
Cholernie ciężko będzie w przypadku jakiegoś drania, dowieść, że usterka powstała przed wysyłką. A nie chociażby z naszej winy. Albo w trakcie transportu. Ja obstawiam sprzedawcę, bo u nas kombinatorów mnóstwo, ale z naszej strony nic tu nie wymyślimy.
Czy usterka może wpływać na zdjęcia? Oczywiście, że może. Wkrótce się na pewno przekonasz czy tak jest w istocie.
Przykro słyszeć. :(
W przypadku niepowodzenia można się jeszcze udać do serwisu w celu zasięgnięcia opinii na temat ewentualnej naprawy, czy nawet przyczyny. Może też ktoś byłby w stanie ocenić, czy usterka powstała dawno, czy to coś świeżego.
W każdym razie powodzenia.

marcin_G
24-05-2012, 15:29
Ewentualnie koszt "reanimacji" obiektywu wraz z ewentualnym czyszczeniem to koszt około 50-70 zł. Jeśli wersja "D" - minimalnie drożej. Gdyby coś - napisz na PW do mnie

z ostatniej chwili - sprawdź, czy nie lata tylny tubus trzymający soczewki za przysłoną - zdejmij pokrywkę bagnetu obiektywu, trzymaj go bagnetem w dół i sprawdź delikatnie palcem, czy ostatnia tylna soczewka ma jakiś luz "góra/dół" lub na boki. Jeśli tak - należy to po prostu dokręcić kręcić - na tubusie są dwa wcięcia na przeciwko siebie, cienkim śrubokrętem lub lepiej suwmiarką daje się to pięknie dokręcić

BialyBST
24-05-2012, 19:36
Mozesz pokazac dokladnie gdzie dokrecic?

samaola
24-05-2012, 20:46
Dostałam odpowiedź, że może dodać koszty "naprawy", ale obiektyw jest sprawny i nigdy nie upadł, a wymienione przeze mnie wady nigdy nie rzutowały na jakość zdjęć.
Machnę ręką na dogadywanie się z nim, albo sama to rozkręcę albo dam do zakładu.
Dziś testowałam obiektyw, zdjęcia wychodzą dobre, bez wad, więc pewnie usterka nie ma większego znaczenia.
Jednak niesmak pozostaje, powinien napisać o tym na aukcji.
Zapytam jeszcze czy mieliście kontakt z takimi latającymi szkłami?

Pierre
24-05-2012, 21:11
Dostałam odpowiedź, że może dodać koszty "naprawy", ale obiektyw jest sprawny i nigdy nie upadł, a wymienione przeze mnie wady nigdy nie rzutowały na jakość zdjęć.
Machnę ręką na dogadywanie się z nim, albo sama to rozkręcę albo dam do zakładu.
Dziś testowałam obiektyw, zdjęcia wychodzą dobre, bez wad, więc pewnie usterka nie ma większego znaczenia.
Jednak niesmak pozostaje, powinien napisać o tym na aukcji.
Zapytam jeszcze czy mieliście kontakt z takimi latającymi szkłami?

Kupiłem kiedyś używaną sztukę i też coś w nim latało, telepało się w środku a ponadto trochę głośno ostrzył i odchodziła guma od pierścienia do ręcznego ostrzenia. Nie miało to wpływu na zdjęcia ani na pracę AF, aczkolwiek niepokoiły mnie te objawy. Miałem go krótko, sprzedałem i kupiłem nówkę ze sklepu. W nowym nic nie lata, ciszej ostrzy i robi tak samo dobre zdjęcia.
Jeśli dałaś za niego niewiele ponad 1K to warto, pod warunkiem że jest całkowicie sprawny. To dość solidne szkło i raczej nie ma się w nim co popsuć (o ile nie upadł, ale tego nie wiesz...). Przetestuj intensywnie i jeśli będzie sprawny to rób zdjęcia zamiast się zamartwiać. Pozdrawiam :)

marcin_G
24-05-2012, 21:41
Zapytam jeszcze czy mieliście kontakt z takimi latającymi szkłami?
Ja w Kazimierzu Dolnym kiedyś widziałem lot mojego 75-150 na bruk :( Natychmiast po lądowaniu zapiąłem obiektyw do korpusu i...fotografowałem dalej :D

Ola, a teraz o Twoim problemie. Latanie może zapowiadać większe kłopoty, np z poluzowanymi elementami napędu wewnętrznego ogniskowania. 85/1.8 ogniskuje tylną częścią optyki, więc lepiej doprowadzić go do porządku teraz, niż później narobić sobie większych problemów. Sprawdź obiektyw tak jak pisałem

BiałyBST - wklej tu na forum zdjęcie tyłu obiektywu, to wszystko opiszę co i jak

karolt
25-05-2012, 07:10
Ja bym reklamował u sprzedawcy.

Chyba każde szkło, jakie miałem w ręku, jakoś tam grzechotało czymś w środku, choćby ledwo wyczuwalnie. Nawet w pancernym 135/D coś tam słyszę. A już na pewno 85/1.8D czy 35/2D mają luzy i jest to zupełnie normalne. Ryska też nie musi być po upadku.

Sprawdź jakie wychodzą zdjęcia, jeśli wychodzą OK, to olej. Bez paniki :-)

BialyBST
25-05-2012, 13:44
Moj problem dotyczy 50tki

http://img0.sprzedajemy.pl/540x405_nikon-nikkor-af-mm-f-561575.jpg

http://www.nikonchat.com/wp-content/uploads/nikon%2050mm%201.8d%20nikkor%2050mm.jpg

bogdi64
25-05-2012, 13:48
Moj problem dotyczy 50tki

http://img0.sprzedajemy.pl/540x405_nikon-nikkor-af-mm-f-561575.jpg

http://www.nikonchat.com/wp-content/uploads/nikon%2050mm%201.8d%20nikkor%2050mm.jpg

? - ale w czym problem ?

wojtek87
25-05-2012, 20:25
ja miałem problem z latającą przednią soczewką - tuleja z gwintem do mocowania osłony i filtrów sie obluzowała i tym samym osiowo poruszała sie zewnetrzna soczewka. Obiektyw zawitał serwis szybko wrócił dobrze naprawiony i wszystko gra :)

marcin_G
25-05-2012, 23:37
Mozesz pokazac dokladnie gdzie dokrecic?
Widzisz, 85/1,8 i 50/1,8 to inna bajka. W 50tce podczas ogniskowania cała optyka razem się porusza. Z czym dokładnie masz problem? Najlepiej napisz mi na PW, by nie zaśmiecać tego wątku

robin102
28-05-2012, 13:45
Zgłoś się z tematem do Pana Jurka.
http://www.fotomechanik.pl/
Za dosłownie kilka dyszek naprawi przy okazji przesmaruje i gwarancje na usługę wystawi. Człek dokładny, solidny i terminowy.

paul.g.85
29-05-2012, 15:29
Witam

Dołączę się do tematu. Od dziś jestem również posiadaczem tego szkła (N 85 mm 1.8D). Również zauwazyłem luzy w szkłach.
Tylko zastanawiam się czy nie wynika to z tego że obiektyw jest na śrubokręt oraz z tylnego ogniskowania?

Niepokoją mnie też pyłki w środku.
Dodatkowo z trzech śrubek jedna jest nie od kompletu chyba bo w kolorze czarnym? Jak dobrze rozumiem wynikał by to z tego że ktoś majsterkował przy szkle?

Nie wiem czy jest sens trzymać to szkło czy może lepiej zwrócić do sprzedawcy. Za towar zapłaciłem 162 funty+10 za przesyłkę.

Do tego dochodzi brak osłony przeciwsłonecznej i nieoryginalne dekielki. Szkoda tylko że sprzedawca zapomniał wspomnieć o tym podczas aukcji... :(
Już przypomniałem sobie dlaczego kupiłem nowe body jak i 2 obiektywy ze sklepu nie bawiąc się w używki.
Mimo że cena mogła by rekompensować ten dyskomfort, mały niesmak po zakupach używek zostaje...

Reasumując, olać te lekko ruszające się szkła czy odesłać? (resztę problemów jakoś przeboleję może).
Patrząc na zdjęcia to nie wydaje mi się żeby z wyżej wymienionych powodów odbijało się to na jakości zdjęć czy działaniu AF.
Może AF do super celnych i cichych nie należy, ale akurat z tym się liczyłem po przeczytanych w internecie opiniach.

marcin_G
29-05-2012, 16:53
Jedna śrubka czarna (nad stykami CPU) ma być - to było seryjnie!
Kurz zbiera się zwykle na powierzchniach soczewek tuż za i tuż przed przysłoną i to jest akurat łatwe do samodzielnego wyczyszczenia.
Coś dla mających dwie prawe ręce i lubiących dreszczyk emocji :D

paul.g.85
29-05-2012, 19:58
Jedna śrubka czarna (nad stykami CPU) ma być - to było seryjnie!
Kurz zbiera się zwykle na powierzchniach soczewek tuż za i tuż przed przysłoną i to jest akurat łatwe do samodzielnego wyczyszczenia.
Coś dla mających dwie prawe ręce i lubiących dreszczyk emocji :D

To babola z tą śrubką strzeliłem - niczym Tomaszewski wypowiadając się o kadrze Polski :-P

Ja dreszczyk emocji lubię ale jeśli szkło zostanie u mnie to chętnie zafunduję komuś (kto lubi majsterkować - czyt. mechanikowi) taki dreszczyk ;) Ba, mało tego - nawet mu zapłacę 8)

Zastanawiam się tylko czy da się całkowicie rozebrać i wyczyścić wspomniane szkło?

edit:
Właśnie patrzę że chyba jednak miałem rację, bo z tych 3 śrubek na zdjęciach obiektywów w innych aukcjach wszystkie są takie same...

deep
29-05-2012, 21:48
Były z czarnymi śrubkami i bez. jedna czarna śrubka może występować (oznaczenie zapięcia szkła na body) ale nie musi.