Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy Poznań
Gdzie można porządnie wyczyścić matrycę w Poznaniu? Wczoraj robiłem zdjęcia na dużej przysłonie to mi tyle robali powychodziło że aż mi się nie chce photoshopa włączać ...
rainbowwarrior
21-05-2012, 17:56
Kiedyś oddałem D200 na Prądzyńskiego 14. Co do jakości usługi nie mam zastrzeżeń, ale wolę to robić samemu i mieć 120 PLN w kieszeni.
Spotkałem się też tu na forum z dobrymi opiniami o punkcie na Galileusza 8.
Nie wiem czy jeszcze robią ale słyszałem że kiedyś robili w NIKU serwisie na Składowej chyba... wejdz na stronke znajdz numer i zapytaj :)
Gdzie można porządnie wyczyścić matrycę w Poznaniu? Wczoraj robiłem zdjęcia na dużej przysłonie to mi tyle robali powychodziło że aż mi się nie chce photoshopa włączać ...
Jak sprawdzisz jakiś serwis to daj proszę znać. Też potrzebuję sprawdzonego serwisu w Poznaniu, który wyczyści matrycę na miejscu (w ciągu na przykład godziny) i nie spieprzy korpusu.
Kiedyś oddałem D200 na Prądzyńskiego 14. Co do jakości usługi nie mam zastrzeżeń, ale wolę to robić samemu i mieć 120 PLN w kieszeni.
Spotkałem się też tu na forum z dobrymi opiniami o punkcie na Galileusza 8.
Mógłbys podać Twój sprawdzony sposób? Ja próbowałem już rożnych metodami od zestawów pałeczek (nasączona i sucha) do mini odkurzaczy (w sprayu) i zawsze efekt miałem niezadowalający :(
Używam tego TEGO (http://allegro.pl/rotin-zestaw-do-czyszczenia-matrycy-made-in-poland-i2315467601.html) zestawu, efekt zadowalający, i taniej niż w serwisie.
Ciekawe czym czyści serwis Nikon. Czy mają do tego jakąś komorę bezpyłową? Jakieś wyciągi? Jeśli ktoś wie to proszę o info.
Ciekawe czym czyści serwis Nikon. Czy mają do tego jakąś komorę bezpyłową? Jakieś wyciągi? Jeśli ktoś wie to proszę o info.
Nie wiem czym i w jakich warunkach robi to serwis nikona, chociaż dwukrotnie u nich czyściłem matrycę.
Pierwszy raz samo czyszczenie matrycy, wyczyścili względnie, ale nie idealnie, kilka pyłków zostało, ale zabrudzili matówkę.
Za drugim razem czyszczenie matrycy i matówki, efekt względny, czyli matryca wyczyszczona lepiej niż za pierwszym razem, a matówka wyczyszczona w stopniu możliwym, taką adnotację napisali na fakturze.
Czyszczenie 80 zł + koszty wysyłki w obie strony, tracimy kasę a efekt podobny do samodzielnego czyszczenia.
Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w czyszczeniu, lepiej niech tego nie robi sam.
No właśnie z serwisem Nikon mam bardzo zbliżone doświadczenia. Dwa korpusy ostatnio oddane do czyszczenia jeden ok a drugi zabrudzenia na matrycy i na matówce (była czysta gdy oddawałem).
rainbowwarrior
01-06-2012, 20:11
[/QUOTE]Mógłbys podać Twój sprawdzony sposób? Ja próbowałem już rożnych metodami od zestawów pałeczek (nasączona i sucha) do mini odkurzaczy (w sprayu) i zawsze efekt miałem niezadowalający :([/QUOTE]
Przed oddaniem aparatu do czyszczenia umówiłem się mailem, że chcę w ciągu kilku godzin go odebrać. Po czyszczeniu zadzwonili, że aparat jest gotowy do odbioru.
Ja czyściłem używając patyczków do uszu na sucho. Korpus na statywie otworem w miarę możliwości w dół. Starałem się wycierać od środka do zewnątrz, żeby "nie zadrzeć" włókien o krawędź, żeby nie dostały się pod filtr. Po 2-3 przetarciach obracam patyczek lub biorę kolejny. Trochę obawiałem się, że ostre włókna mogą zarysować filtr lub utknąć gdzieś w środku, ale nic takiego się nie stało. Ostatnio kupiłem lens pen z miękkim pędzelkiem ale jeszcze nie miałem okazji go użyć.
Witam
Pozwolę się wtrącić - ja zwykłem używać papieru do wycierania rąk po umyciu oraz płynu do szyb Clin - zwijam papier w rulonik, zgniatam, składam na pół, nasadzam na pęsetę i spryskuję Clinem, następnie drugi raz na sucho, gruszką przedmu****ę i robię klatkę - jak coś pozostaje, to widzę gdzie i jakiego rodzaju to zabrudzenie, więc albo znów na mokro, albo tylko na sucho - daję Wam gwarancję - nie ma szans zarysować filtra, a tym bardziej aby cokolwiek miałoby się pod niego dostać. A efekty są takie że jeżeli coś pozostaje - to są to pyłki które dostrzeże się tylko i wyłącznie wtedy gdy zdjęcie będzie wykonywane od f29 wzwyż.
Pozdrawiam
Ja Clinem myję optykę obiektywów z powodzeniem. Matrycy się nie odważyłem na razie.
wasilewk
09-06-2012, 19:03
Nie wiem czym i w jakich warunkach robi to serwis nikona, chociaż dwukrotnie u nich czyściłem matrycę.
Pierwszy raz samo czyszczenie matrycy, wyczyścili względnie, ale nie idealnie, kilka pyłków zostało, ale zabrudzili matówkę.
Za drugim razem czyszczenie matrycy i matówki, efekt względny, czyli matryca wyczyszczona lepiej niż za pierwszym razem, a matówka wyczyszczona w stopniu możliwym, taką adnotację napisali na fakturze.
Czyszczenie 80 zł + koszty wysyłki w obie strony, tracimy kasę a efekt podobny do samodzielnego czyszczenia.
Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w czyszczeniu, lepiej niech tego nie robi sam.
Mnie czyścił serwis (jeszcze ten z podstępu) obydwa aparaty: D80 i D700. Z obydwu operacji jestem zadowolony: nie tylko, że matryce czyste (nawet brak tych pyłków, co za nic gruszką nie dały się usunąć) a dodatkowo wyczyszczona komora (cała była zasyfiona pyłkami z irchy, której zapomniałem wcześniej uprać).
Oczywiście w D700 często włączam czyszczenie oraz często dmucham gruszką - ale po kilku miesiącach (prawie codziennie focę) i tak znajdą się takie małe syfki, że w żaden sposób nie można ich usunąć. Wtedy tylko serwis i jest git.
Oczywiście kupiłem zestaw do samodzielnego czyszczenia. Używałem parę razy i teraz leży w szafie. Szkoda mojego wysiłku, skoro i tak po jakimś czasie trzeba dać do serwisu, bo już nic nie pomaga. Tak więc specjalna lupa, specjalny 'pędzel', specjalny płyn, specjalne szpatułki --> mają swoje stabilne miejsce na półce i mogą się o nic nie bać... ...nic im nie grozi.
Pzdr.
Mnie czyścił serwis (jeszcze ten z podstępu) obydwa aparaty: D80 i D700. Z obydwu operacji jestem zadowolony: nie tylko, że matryce czyste (nawet brak tych pyłków, co za nic gruszką nie dały się usunąć) a dodatkowo wyczyszczona komora (cała była zasyfiona pyłkami z irchy, której zapomniałem wcześniej uprać).
Tylko że w tej sytuacji w grę wchodzi jedynie wysyłka, a i koszta zapewne niemałe.
Poza tym wyczyszczenie komory to najmniejszy problem w całej zabawie - schodki zaczynają się wówczas gdy syfy znajdują się pomiędzy matówką a płytką z punktami af - ale i na to są sposoby. Choć powiem uczciwie że na tyle co miałem do czynienia z D80 (a trochę już tego u mnie było), to aparat jest stworzony z myślą aby dało się go w miarę łatwo i przyjemnie czyścić.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.