Zobacz pełną wersję : Wybrałem D5100 ... i jest kłopocik
Witam
Mój leciwy D50 idzie na emeryturę. Po namyśle wybrałem D7100 z 18-105 na jego następcę.
Koszt to ok 2990 PLN.
Za jakieś 500 zł chcę wybrać dodatkowe akcesoria i tu prośba o pomoc i opinie
1. karta pamięci
Na pewno Sandisc extreme 16G ale jaki odczyt? 30, 45, czy 95 mb/s
2. Pokrowiec
Zostawiam sobie plecak po D50 ale chciałby kupic kaburę
a) TORBA CASLE LOGIC SLRC201
b) Lowepro Toploader Zoom 55
3. Grip
Ceny od 150 - 250 zł - czym sie kierować
I to tyle z kaską ;-)
Szkoda że obiektyw 18-200 jest taki drogi ;-(
Antonioo
15-05-2012, 14:10
yyyyyyyyyyyyyyyyyyy ale o co kaman?
w tytule d5100 w poście d7100. . . treść bez składu i ładu
Przepraszam, moja pomyłka
CHODZI O D5100
Witam
1. karta pamięci
Na pewno Sandisc extreme 16G ale jaki odczyt? 30, 45, czy 95 mb/s
Zawsze lepiej kupić dwie karty zamiast jednej.95mb/s chyba nie warto . Jest ponad dwukrotnie droższa od 45ki. Na 16 giga kartę wejdzie Ci ok 800 RAWów (jpg nie wiem) - troszkę szkoda ładować tyle zdjęć na jednej karcie - lepiej byłoby kupic kilka mniejszych kart np 2-3x 8 giga. Ale jak chcesz 16 to chyba lepiej 45 (ew 30) - co wolisz.
Szkoda że obiektyw 18-200 jest taki drogi ;-(
Szkoda, że 200/2.0 jest droższy ;)
Ale chyba nie ma gripa do d5100. Sa tylko podrobki z jakimis kablami itd.
I po co placic za takie szybkie karty ? Sportu robil i tak tym nie bedziesz. Kup jak kolega radzi wiecej na sztuki, o mniejszej pojemnosci. Bedzie wygodniej. Wiecej. Taniej.
Ps
Matryca z d5100 zaskoczy cie bardzo milo. ...
co do gripa to polecam kupić na ebay koszt kolo 70-80 PLN, super sprawa szczególnie z większymi (cięższymi) obiektywami. Kabelek bo kabelek ale wcale nie musi być podłączony. Grip w oryginale nie występuje.
sunnyluk
15-05-2012, 17:11
Na samym początku gratuluję zakupu tego świetnego aparatu :D fajnie, że jego cena tak poszła w dół, więcej osób będzie go mogło nabyć, ja za Twój zestaw (D5100+18-105) dałem 3333zł... ale nie ważne. Odnośnie Twoich pytań:
1. karta pamięci - ja wybrałem SanDisk SecureDigital 16GB Extreme VIDEO HD 30MB/s SDHC i taką jak najbardziej polecam. Wg mnie nie ma sensu kupować szybszej, karta w żadnym stopniu nie spowalnia pracy aparatu ani zdjęć seryjnych, wszystko chodzi bardzo szybko. Co do pojemności - musisz wybrać sam, ja wziąłem 16GB, bo mi tak jest wygodnie, drugą może kupię mniejszą.
2. Pokrowiec - zaraz w styczniu kupowałem dokładnie ten, który podajesz Case Logic SLRC201 - gdybyś był zainteresowany mógłbym go odsprzedać, jest w idealnym stanie, po prostu szukam teraz czegoś większego (do pomieszczenia przyszłych obiektywów), sam pokrowiec mogę z czystym sumieniem polecić, spełnia idealnie swoje zadanie, porządny, wytrzymały i całkiem pojemny.
3. Grip - właśnie wczoraj zamówiłem gripa do D5100 - Meike z alledrogo, cena chyba 120zł. Naoglądałem się sporo filmików na jego temat, trochę poczytałem i po prostu zamówiłem, razem z zamiennikiem baterii EN-EL14. Jak do mnie przyjdzie to będę mógł napisać coś więcej. Dla mnie wybór był prosty: oryginalnego battery packa jeszcze nie ma, a z zamienników najwięcej opisów znalazłem właśnie do tego Meike, plus sporo pozytywnych opinii.
karta 16 giga....toz zdjec sie nie robi na kilogramy.... :)
ja maksymalnie 4 giga kupuje, za to mam ich chyba ze cztery, a do d5100 nawet nie patrze na ich szybkosc...
Male, duzo sztuk i tanie. Mz to rozsadne priorytety dla d5100...
Pzdr.
arkadiuk
15-05-2012, 18:16
1. Co do karty to wygodniej i przede wszystkim bezpieczniej jest IMO 2X 8GB ewentualnie 4x4GB
2. nie znam nie wypowiem się, ja sam używam Tamrac System 3 mimo że noszę w nim puki co D90 + 18-105 + Nissin Di622, + miejsce na browara, niebawem będzie więcej w nim szklarni i z takim zamysłem kupiłem większy co by nie zmieniać co chwile
3. W D5000 miałem zapiętego gripa Meike i szczerze polecam, nie wyobrażam sobie pracy bez gripa z tak mała puszką, kabelek mnie na początku drażnił ,ale bardzo szybko o nim zapomniałem.
No cóż, trwa wyścig na megapixele, a to z kolei zmusza użytkowników do zakupu kart coraz większych pojemności.
Trzeba sobie zdać sprawę z tego że matryca formatu APS-C już została przepełniona pixelami do granic swoich możliwości.
Za chwilę wejdzie na rynek D3200, 24 mpx i wszystko było by ok, gdyby wraz z ilością pixeli zwiększała się fizyczna wielkość matrycy.
Czy takie rozwiązanie da lepszy obrazek, być może tak, bo to co straci się na matrycy, nadrobi elektronika aparatu.
Teraz jest moda na postarzanie sprzętu, wciska się przyszłemu nabywcy że tamto to stare, a to nowe lepsze, a ludzie się na to nabierają.
3. Grip - właśnie wczoraj zamówiłem gripa do D5100 - Meike z alledrogo, cena chyba 120zł. Naoglądałem się sporo filmików na jego temat, trochę poczytałem i po prostu zamówiłem, razem z zamiennikiem baterii EN-EL14. Jak do mnie przyjdzie to będę mógł napisać coś więcej. Dla mnie wybór był prosty: oryginalnego battery packa jeszcze nie ma, a z zamienników najwięcej opisów znalazłem właśnie do tego Meike, plus sporo pozytywnych opinii.
Mam do Ciebie prośbę, jak już będziesz miał tego gripa, mógłbyś zamieścić zdjęcie D5100 z założonym gripem, gdyż nie mogę znaleźć takowej fotki. Dodatkowo jak byś jeszcze podał wymiary tego gripa :) z góry dzięki
sunnyluk
15-05-2012, 19:54
Mam do Ciebie prośbę, jak już będziesz miał tego gripa, mógłbyś zamieścić zdjęcie D5100 z założonym gripem, gdyż nie mogę znaleźć takowej fotki. Dodatkowo jak byś jeszcze podał wymiary tego gripa :) z góry dzięki
Pewnie, że zrobię zdjęcia i wszystko zwymiaruję :) dziś nadali przesyłkę.
Służę linkiem:
http://www.flickr.com/photos/dougliz/5967122055/in/photostream/
fotouśmieszek
15-05-2012, 20:41
A juz jest zamiennik en-el14? bo jeszcze niedawno kupilem aku i nie mial softu do d5100 tylko do jakiejs małpy nikona;)coolpix p7000
jezeli jest to gdzie mozna kupic?
Nie: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=183715
sunnyluk
16-05-2012, 08:43
Zamiennika nie ma, aczkolwiek ja wziąłem tą "podróbę" EN-EL14 przy zakupie gripa, w którym to zamiennik powinien działać bez problemów.
knopers1
16-05-2012, 09:26
Zamiennika nie ma, aczkolwiek ja wziąłem tą "podróbę" EN-EL14 przy zakupie gripa, w którym to zamiennik powinien działać bez problemów.
Czyli dobrze rozumuje ze do gripa wsadzasz dwa akumulatorki, z czego jeden orginalny a drugi to zamiennik i w takiej postaci to dziala?
fotouśmieszek
16-05-2012, 10:43
Czyli dobrze rozumuje ze do gripa wsadzasz dwa akumulatorki, z czego jeden orginalny a drugi to zamiennik i w takiej postaci to dziala?
dobrze rozumujesz:-) z gripem "da sie oszukac" ale samodzielnego zamiennika do d5100 jeszcze nigdzie nie znalazlem,info na forum jest mylące,bo istniejacy zamiennik en-el14 o ktorym sie tam wspomina,NIE DZIALA z lustrzanka.
Dziękuje za podpowiedzi.
Jutro zakupię kartę 16GB 45 mb/s, (125 zł), Grip (130 zł) problemik z bateria ponieważ na zamiennikach nie chodzi z powodu chipa. oryginał 145 zł (znalazłem w sklepie Nikon za 120 ale .. nie ma), Kaburę ale nie wiem czy Case czy inną oraz pierścienie pośrednie (170 zł) aha i filterek polaryzacyjny.
Dziękuje za podpowiedzi.
Jutro zakupię kartę 16GB 45 mb/s, (125 zł), Grip (130 zł) problemik z bateria ponieważ na zamiennikach nie chodzi z powodu chipa. oryginał 145 zł (znalazłem w sklepie Nikon za 120 ale .. nie ma), Kaburę ale nie wiem czy Case czy inną oraz pierścienie pośrednie (170 zł) aha i filterek polaryzacyjny.
hmmm. 125zł za tą kartę to troszkę sporawo - po 99zł nawet w cyfrowych.pl jest - ale już w euro rtv po 199zł ;-) (a na alledrogo.pl po ok80zł )
Zamiast filtra polaryzacyjnego raczej pomyślałbym o szarych połówkach w systemie Cokin P - o wiele bardziej użyteczne, odkąd mam to polar raczej się kurzy.
Jako laik zapytam: co daje taki filtr?
Używam filtrów połówkowych szarych do przyciemniania nieba.
Jest tu na forum fajny temat o filtrach Cokina -> link (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=11429)
hmmm. 125zł za tą kartę to troszkę sporawo - po 99zł nawet w cyfrowych.pl jest - ale już w euro rtv po 199zł ;-) (a na alledrogo.pl po ok80zł )
Zamiast filtra polaryzacyjnego raczej pomyślałbym o szarych połówkach w systemie Cokin P - o wiele bardziej użyteczne, odkąd mam to polar raczej się kurzy.
Ja tydzień temu kupiłem SanDisk Extreme 16GB 45MB/s Class 10 za niecałe 80 zł w sklepie w moim mieście. Na Allegro(szu) można dostać jeszcze taniej.
sunnyluk
17-05-2012, 19:12
Mój grip właśnie dziś przyszedł :) i... jestem mega zadowolony! jednak głównie z tego, że bardzo poprawiło się trzymanie samego aparatu. Nie mam dużych dłoni i myślałem, że D5100 nie jest dla mnie zbyt mały, ale po zamocowaniu gripa nie chcę już żadnego mniejszego aparatu ;)
Oczywiście z samym zamiennikiem (wkładanym jako pierwszy) aparat nie współpracuje, ale po odpaleniu aparatu z oryginałem i włożeniu zamiennika do drugiego slotu (przy włączonym aparacie), a następnie wyciągnięciu oryginała, aparat działa bez problemów :)
Nie będę więc robił żadnych zdjęć, bo autor tego tematu, tak jak pisał, swój egzemplarz również zamówił więc sprawdzi go osobiście. Miłego użytkowania!
wasilewk
17-05-2012, 19:16
...Oczywiście z samym zamiennikiem (wkładanym jako pierwszy) aparat nie współpracuje, ale po odpaleniu aparatu z oryginałem i włożeniu zamiennika do drugiego slotu (przy włączonym aparacie), a następnie wyciągnięciu oryginała, aparat działa bez problemów :)
...
Pewnie już nie długo...
Samo ujawnianie tak niecnych postępków powinno być karane !
Pzdr.
Pewnie już nie długo...
Samo ujawnianie tak niecnych postępków powinno być karane !
Pzdr.
Jak mam to rozumieć...żart...czy sarkazm. Ja mam już kilka miesięcy taki zestaw, grip akumulatorki zamiennik i oryginał. Oryginał wkładam tylko do "rozruchu" i jest OK. Niby co miało by się popsuć? napięcie to samo, że pucha nie widzi czipa, niech się "wypcha" W wielu innych aparatach, kamerach itp. stosują zamienniki i jakoś nikt nie pisze że przez to uszkodził urządzenie. Co najwyżej sam akumulatorek padnie, ale to również oryginalny potrafi zrobić.
wasilewk
17-05-2012, 20:21
Jak mam to rozumieć...żart...czy sarkazm. Ja mam już kilka miesięcy taki zestaw, grip akumulatorki zamiennik i oryginał. Oryginał wkładam tylko do "rozruchu" i jest OK. Niby co miało by się popsuć? napięcie to samo, że pucha nie widzi czipa, niech się "wypcha" W wielu innych aparatach, kamerach itp. stosują zamienniki i jakoś nikt nie pisze że przez to uszkodził urządzenie. Co najwyżej sam akumulatorek padnie, ale to również oryginalny potrafi zrobić.
Nie denerwuj się.
Nie interesują mnie żadne aspekty prawne, czy moralne.
Jestem elektronikiem i najkrócej powiem tak:
Spawarka też pracuje pod prądem poprzez przeskok iskry - ale jest do tego przewidziana !
Niestety aparat Nikona jest czuły na przepięcia -> wiele błagań o pomoc jest tu na Forum - "Bo aparat przestał reagować !"
Znam jeden przypadek pracy pod prądem: gdy padnie akumulator w aucie (na drodze) i trzeba skorzystać z prądu obcego akumulatora (oryginalnego nie można wyłączyć z uwagi na utratę oprogramowania procesora w samochodowyn komputerze). Ale to jest sytuacja awaryjna ! A tutaj mamy tylko zwykłą niefrasobliwość !
Wcale mi nie idzie o oszukanie aparatu, żeby nie krzyczał o oryginalny akumulator. Chodzi mi o sposób realizacji tego oszukania: otóż do będącego pod napięciem urządzenia podłącza się jeszcze jedno napięcie o podobnej wartości. W którą stronę popłynie prąd, to zależy od stanu obydwu akumulatorów ---> bo popłynąć musi ! - tworzy się spawarka, choć skutków tego spawania na razie nie widać ---> do czasu !
Pzdr.
Zamiast gripa i zamiennika akumulatora kupiłbym oryginalny akumulator, cenowo praktycznie to samo, i spałbym spokojnie.
Takie jest moje zdanie.
Zamiast gripa i zamiennika akumulatora kupiłbym oryginalny akumulator, cenowo praktycznie to samo, i spałbym spokojnie.
Takie jest moje zdanie.
Ale jeden czy więcej "oryginałów" nie poprawi ergonomi tego "malucha". Jestem przyzwyczajony do D90 z Gripem i jak wezmę D5100 to ciągle muszę sprawdzać gdzie mam pole AF, bo trzymając aparat kciukiem przestawiam pola AF. Z gripem już jest o wiele lepiej. Dlatego kupiłem gripa do tego D5100. Zamiennik "wpadł mi w ręce" przypadkowo, od kolegi który kupił go do swojego Coolpixa i okazało się że to nie ten typ, akurat był to zamiiennik EN-EL14, pasujący do D5100. Co do "spawarki" jak pisze kolega wyżej, nie widzę problemu. W D90 i każdym innym gripie używając dwóch akumulatorów też wkładamy je pojedynczo, najpierw jeden, potem drugi i nic się nie dzieje. Fakt, zamienniki są różne, przeważnie produkowane gdzieś tam, bez należytej kontroli, byle taniej, mogą dawać po d.... ale raczej to będzie w samym akumulatorku, bez wpływu na urządzenie zasilane. Ja tak myślę, może i źle, ale jeszcze nie miałem (i oby nie) problemu przez zamienniki, a mam ich sporo w różnych urządzeniach.
wasilewk
17-05-2012, 21:25
Jeden bzzzzz... i szybko zmienisz zdanie - ci, którzy w serwisie pozostawiali sporo kasy też byli tacy pewni.
też mnie przeraża opcja zmiany / dokładania akumulatora pod napięciem (przy włączonym aparacie) :shock:
nie wróży to dobrze dla aparatu
Planuję dokupić akumulator, ale na dzień dzisiejszy w grę wchodzi tylko oryginał. Oszczędność stu kilku złotych przy niepewnych zamiennikach to nic przy ryzyku uszkodzenia aparatu za ponad 2k
sunnyluk
18-05-2012, 07:10
A powiedzcie mi czy jeśli się ominie to wkładanie drugiego aku pod napięciem to aparat wykryje w odpowiednim czasie ten zamiennik? Chodzi mi o to, że PRZED włączeniem aparatu wkładam wpierw do gripa oryginał, potem zamiennik i dopiero włączam aparat. Czy gdy się wtedy wyczerpie oryginał grip zacznie zasilać z zamiennika?
Za jakieś 500 zł chcę wybrać dodatkowe akcesoria i tu prośba o pomoc
Ja ostatnio "sprzedałem" kolejnego D5100, tym razem dla kumpla, który potrzebuje czegoś mocniejszego obok kompaktu Panasa.
Było (w MM) tak: ostra wymiana zdań ze sprzedającym zakończona dorzuceniem do zestawu jak twój karty Sandisk 8GB C4*, ode mnie dostał torbę z Biedronki (w podzięce kiedyś pizza ;)). Kolejnym krokiem, ktory zrobi(/ę za niego) będzie zakup 35/1.8DX - co również tobie doradzam jako następny krok. MZ szkoda kasy na sb-600 przy takiej matrycy a do filla wystarczy wbudowana. Jeden warunek: przestawienie się na nef zamiast jpg i wyłączenie wszystkich redukcji szumu.
Kupuj 35mm f/1.8DX; jest na giełdzie parę ofert.
* - zamienił na kartę C6 z Panasa
Temat dotoczy zakupu D5100 i osprzętu. Jestem akurat przed zakupem tego sprzętu a tu trwa dyskusja na temat gripa. Czy standardowy akumulator nie jest w stanie obsłużyć jednej sesji, czy wycieczki? W czym tu jest problem? Ile średnio zdjęć na pełnym ładunku akumulatora można wykonać, że staje sie to kłopotem?
Epistofeles
20-05-2012, 22:08
Witam,
Czy po podłaczeniu gripa kabelkiem do body, trzeba przestawić aparat na wyzwalanie zdalne natychmiastowe?
Musiałem za każdym razem przestawiać sposób wyzwalania migawki w D40 z gripem, jednak tam było wyzwolenie poprzez porty podczerwieni, zastanawiam się czy w tym wypadku działa to tak samo?
Temat dotoczy zakupu D5100 i osprzętu. Jestem akurat przed zakupem tego sprzętu a tu trwa dyskusja na temat gripa. Czy standardowy akumulator nie jest w stanie obsłużyć jednej sesji, czy wycieczki? W czym tu jest problem? Ile średnio zdjęć na pełnym ładunku akumulatora można wykonać, że staje sie to kłopotem?
Oczywiście że da radę, w pełni naładowany akumulator w ciągu jednego powinien wykonać około 700 zdjęć bez lampy błyskowej, sporadycznie używając stabilizacji, typowa wycieczka nie jest żadnym problemem.
Witam, przestudiowalem wszystkie wypowiedzi tu zamieszczone na temat zasilania...akumulatorow i gripo'w. Rozumiem ze zamiennik dzialajacy w samym body nie istenieje poki co ?? . Odrazu pojawia mi sie znak zapytania, o ile sie nie myle w modelu D7000 chyba wystepuje ten sam akumulator, co dalej za tym idzie, pytanie za 1000 pkt.... czemu w d7000 mozna na jadenym ladowaniu cyknac spokojnie 2tys zdj a w naszym d5100 400-700, ponoc oba akumulatory sa identyczne, oba 'zachipowane' , zatem czyzby model wyzej mimo wiekszej ilosci opcji posiadal duzo bardziej zaawansowany system oszczedzania energii ???. Akurat moj d5100 jest moja 1 lustrzanka wlasna, ale bardzo duzo pracowalem z d90(rownie slaby aku) , pozniej z d7000 ( i tu rewelacja prawie zapomina sie o ladowaniu akumulatorka). Prosze moze ktos z Was sie wypowie :-)
krzysiozboj
22-05-2012, 09:48
Witam, przestudiowalem wszystkie wypowiedzi tu zamieszczone na temat zasilania...akumulatorow i gripo'w. Rozumiem ze zamiennik dzialajacy w samym body nie istenieje poki co ?? . Odrazu pojawia mi sie znak zapytania, o ile sie nie myle w modelu D7000 chyba wystepuje ten sam akumulator, co dalej za tym idzie, pytanie za 1000 pkt.... czemu w d7000 mozna na jadenym ladowaniu cyknac spokojnie 2tys zdj a w naszym d5100 400-700, ponoc oba akumulatory sa identyczne, oba 'zachipowane' , zatem czyzby model wyzej mimo wiekszej ilosci opcji posiadal duzo bardziej zaawansowany system oszczedzania energii ???. Akurat moj d5100 jest moja 1 lustrzanka wlasna, ale bardzo duzo pracowalem z d90(rownie slaby aku) , pozniej z d7000 ( i tu rewelacja prawie zapomina sie o ladowaniu akumulatorka). Prosze moze ktos z Was sie wypowie :-)
Jakoś tak dziwnie studiowałeś te wypowiedzi, starczy kilka sek by porównać pojemności aku w D5100 i D7000 by zrozumieć dlaczego ten drugi ładuje się z mniejszą częstotliwością.
Co do porównania aku D3100/D5100 z D90 to albo miałeś do czynienia z padniętym aku w D90 albo ... masz podobne źródła wiedzy jak te o tych samych aku w D5100 i D7000, zrobić 1000 zdjęć na jednym ładowaniu w D90 to żaden wyczyn, dlaczego można więcej niż w D3100/D5100 to także wyjaśni ... pojemność akumulatorka.
Jakoś tak dziwnie studiowałeś te wypowiedzi, starczy kilka sek by porównać pojemności aku w D5100 i D7000 by zrozumieć dlaczego ten drugi ładuje się z mniejszą częstotliwością.
Co do porównania aku D3100/D5100 z D90 to albo miałeś do czynienia z padniętym aku w D90 albo ... masz podobne źródła wiedzy jak te o tych samych aku w D5100 i D7000, zrobić 1000 zdjęć na jednym ładowaniu w D90 to żaden wyczyn, dlaczego można więcej niż w D3100/D5100 to także wyjaśni ... pojemność akumulatorka.
Swoja wiedze na temat pojemnosci zaczerpnalem niestety z sieci, i tu rowniez niestety w zaleznosci od stron rozne informacje znalazlem. Natomiast masz racje , fakt, nigdy mi nie przyszlod do glowy zerknac na pojemnosc w d7000 i d90..tu sie przyznam i bije sie w piers, bys moze pochopnie wyciagnalem wnioski. Co jednak nie zmienia faktu i pytania :-) DLACZEGO....choc zapewne to tylko pytanie retoryczne, bo powod czemu Nikon wrzucil inna pojemnosc. Zwracam honor zatem, rzeczywiscie roznica pojemnosci jest, choc mimo to wydaje mi sie ze w d7000 zdecydowanie mniej energii 'ucieka'. Coz pozostaje czekac na jakis zamiennik dobrej jakosci z wieksza pojemnoscia :-). Na koniec moze banalne ale wazne pytanko do Was. Jak ladujecie swoje akumulatorki, pytam o cykl? do pelna potem rozladowanie i tak dalej, czy tez moze doladowujecie np w pol uzytkowania. Nie pytam o instrukcje obslugi , zalecenia tylko o Wasze wlasne doswiadczenia i to co wychodzi w praniu :-)
sokolnik
22-05-2012, 10:18
ja czekam do jednej kreski i ładuje.
Ja mam D7k + zapasowy aku. Ilość zdjęć od 800 do 2000 na jednym ładowaniu. To zależy od tego czy w czasie fotografowania korzystam często z podglądu na wyświetlaczu, częstych zmian parametrów oraz od czasu jaki sobie ustawiam w opcji "wygaszacza ekranu". Nie zauważyłem aby temperatura zbytnio wpływała na wydajność. Zimą przy -20 stopni wydajność była podobna jak teraz wiosną
I jeszcze odpowiedź na Twoje pytanie. Zawsze fotografuję aż do całkowitego wyczerpania baterii (1%). Tak jest lepiej zwłaszcza jak bateria jest nowa. Po to mam właśnie 2 aku aby tak robić
wasilewk
22-05-2012, 10:28
Na koniec moze banalne ale wazne pytanko do Was. Jak ladujecie swoje akumulatorki, pytam o cykl? do pelna potem rozladowanie i tak dalej, czy tez moze doladowujecie np w pol uzytkowania. Nie pytam o instrukcje obslugi , zalecenia tylko o Wasze wlasne doswiadczenia i to co wychodzi w praniu :smile:
Ja mam dwa. Ładuję codziennie ten, wyjęty z aparatu - po powrocie z przejażdżki rowerowej lub spaceru.
Skoro producent podaje "min. 800 ładowań" - to przy dwóch: mam na 1600 ładowań --> jeśli codziennie, to na 1600 dni --> czyli ileś tam lat; spoko.
Dla moich EL3e nie ma znaczenia kiedy się ładuje, bo efekt pamięciowy nie występuje.
Aha: ten starszy (z D80) ma już ponat 6 lat i działa jak nowy --> nie widzę efektu utraty pojemności.
Pzdr.
Info jakie uzyskałem od mojego kolegi z serwisu nie związanego z aparatami foto ale z innymi elektronicznymi zabawkami. Powiedział mi aby nie patrzeć na to co pisze producent i nowe aku ładować jak jest wyczerpane do zera. Ale uwaga, tylko przy pierwszych kilku naładowaniach (minimum 5). Może to jakiś kolejny mit ale ja go posłuchałem :-)
krzysiozboj
22-05-2012, 10:44
Ja myślę że problemem nie jest nawet maksymalna ilość pstryków na pełnym aku (choć "uwieczniając" wszystko na spacerze może i tego braknąć) co dylemat - co robić jak po spacerze na którym strzelimy powiedzmy 100-300 fotek. Odkładamy zabawkę an półkę, za jakiś czas bierzemy ponownie, patrzymy na stan baterii i ... trzeba ładować. Przy D90 i połowie wskaźnika stanu baterii jeśli wiem że więcej niż 300-400 pstryków robił nie będę to doładowywaniem się nie przejmuję.
Chogori dodatkowo wspomniał o wyświetlaczu, no niestety w D5100/3100 musi on być odpalany o wiele cześciej niż w D90/7000. Każda zmiana parametrów to wymusi (niby można przez wizjer ale komfort tego jak diabli), w zasadzie nawet sprawdzenie aktualnym parametrów może nas do tego zachecać a to niestety zjada energię. Przy D90/7000 jest drugi wyświetlacz który "żre" tyle co nic.
Ja miałem chwilkę D3100, pewnie podobnie wygląda to przy D5100, mam D90 i wiem że komfort jeśli idzie o aku jest o wiele większy niż wynikałoby to z suchych danych o pojemności aku.
edit
a widzę że sporo ma drugi aku i wtedy problemu brak. Co do ładowania, ja pewnie robię to mało ciekawie bo wtedy gdy stan zejdzie gdzieś do dwóch z pięciu chyba "kresek" ale ja rocznie robię na tyle mało zdjeć ze drugi aku wydaje mi się całkowicie zbyteczny a żywotnosć pierwszego nawet jeśli skrócę to pewnie i tak przeżyje mi puszkę.
Super i o taka dyskusje wlasnie mi chodzilo, sami dobrze wiemy biorac pod uwage doswiadczenia z innych urzadzen z akumulatorami, ze to co pisze producent to jedno, a rzeczywistosc to zupelnie co innego. HMMM pytan ciag dalszy....skoro oczywiscie teoretycznie, aparat lezy nie uzywany, oczywiscie wyl, stan baterii nie powinien od ostatniego uzycia , ulec zmianie prawda ? Oczywiscie nie pisze tu o okresach dosc dlugich (np pol roku, rok) bo wiadomo ze kazdy akumulator moze sie roznie zachowac w roznych warunkach przechowywania. Raczej mam na mysli chocby okres paru dni od weekendu do weekendu, jak na moj gust aku powinien trzymac poziom naladowania w tak krotkich okresach ? czy tez moze sie myle? Jak to jest u Was? Aha i jeszcze jedno moze idiotycznie banalne pytanie :-) Przy wyl lv, i zamknietym ekranie w d5100....ciekawi mnie jedna sprawa w czasie robienia zdjec, czy mimo zamknietego wyswietlacza , przy kazdym zdjeciu ow wyswietlacz sie wl czy tez nie :-)
Aku się rozładuje nawet jak nie jest w aparacie. Jak wspomniałem ja mam dwa aku. Zrobienie 800-2000 zdjęć zajmuje mi czasami 1 miesiąc. Jak wkładam naładowany miesiąc wcześniej aku to pokazuje zamiast 100% naładowania od 93 do 97%. Czyli tyle traci przez miesiąc w torbie foto poza aparatem. A w aparacie to chyba jeszcze szybciej.
wasilewk
22-05-2012, 11:29
A w aparacie to chyba jeszcze szybciej.
__________________
W D700 przełącznik w poz. "wył" - no i wyświetlacz coś tam pokazuje (ilość możliwych jeszcze zdjęć do wykonania na karcie). Czyli ten wyłącznik tak faktycznie to nie wyłącza całkowicie.
Natomiast nie polecałbym wyjmowania akumulatora na dłuższy okres czasu (powiedzmy rok czy pół roku): wtedy może paść też bateria od zegara - no i wszystkie ustawienia idą w zapomnienie.
Pzdr.
Aku się rozładuje nawet jak nie jest w aparacie. Jak wspomniałem ja mam dwa aku. Zrobienie 800-2000 zdjęć zajmuje mi czasami 1 miesiąc. Jak wkładam naładowany miesiąc wcześniej aku to pokazuje zamiast 100% naładowania od 93 do 97%. Czyli tyle traci przez miesiąc w torbie foto poza aparatem. A w aparacie to chyba jeszcze szybciej.
Oczywiscie zgodze sie ze z uplywem czasu aku traci naladowanie, jest to normalne jednak mnie bardziej chodzilo o krotkie odstepy czasu i w aparacie. Pozatym czemu przy wyl aparacie mialby aku sie szybciej rozladowywac lezac niz poza body ???? czyzby aparat mimo pozycji OFF byl na standby pobierajac energie z aku??
Sniper10000
22-05-2012, 11:37
Temat dotoczy zakupu D5100 i osprzętu. Jestem akurat przed zakupem tego sprzętu a tu trwa dyskusja na temat gripa. Czy standardowy akumulator nie jest w stanie obsłużyć jednej sesji, czy wycieczki? W czym tu jest problem? Ile średnio zdjęć na pełnym ładunku akumulatora można wykonać, że staje sie to kłopotem?
Ja swoim D5100 zrobiłem ponad 16 tys. zdjęć i nigdy nie udało mi się wypstrykać pełnego akumulatora. Prędzej dzień się kończył lub brakowało pomysłów, niż padła bateria. Oczywiście w przypływie głupoty potrafię cykać fotki wszystkiego co mnie otacza, czasem po 5-10 razy poprawiając ten sam kadr. Miałem ten aparat w górach i w dużych miastach przy pięknej słonecznej pogodzie, jak również w muzeach i na imprezach, gdzie musiałem posiłkować się wbudowaną lampką i ani razu bateria mnie nie zawiodła. Bez większych problemów udaje mi się zrobić ponad 1000 zdjęć. Rekordowo miałem z 1200 i jeszcze starczyło baterii na ich oglądanie/kasowanie w domu. Oczywiście celuję przez wizjer, LCD używam do podglądu wykonanych zdjęć i zmiany parametrów, bardzo rzadko korzystam z LiveView. Większość zdjęć robię w trybie preselekcji przysłony (A) lub w pełnym automacie, bo jest po prostu świetny. Póki co nie widzę potrzeby, żeby kupować zapasowy akumulator.
Ja swoim D5100 zrobiłem ponad 16 tys. zdjęć i nigdy nie udało mi się wypstrykać pełnego akumulatora. Prędzej dzień się kończył lub brakowało pomysłów, niż padła bateria. Oczywiście w przypływie głupoty potrafię cykać fotki wszystkiego co mnie otacza, czasem po 5-10 razy poprawiając ten sam kadr. Miałem ten aparat w górach i w dużych miastach przy pięknej słonecznej pogodzie, jak również w muzeach i na imprezach, gdzie musiałem posiłkować się wbudowaną lampką i ani razu bateria mnie nie zawiodła. Bez większych problemów udaje mi się zrobić ponad 1000 zdjęć. Rekordowo miałem z 1200 i jeszcze starczyło baterii na ich oglądanie/kasowanie w domu. Oczywiście celuję przez wizjer, LCD używam do podglądu wykonanych zdjęć i zmiany parametrów, bardzo rzadko korzystam z LiveView. Większość zdjęć robię w trybie preselekcji przysłony (A) lub w pełnym automacie, bo jest po prostu świetny. Póki co nie widzę potrzeby, żeby kupować zapasowy akumulator.
OOOOOO prosze i wyczerpales temat moich pytan, w sumie na takiej info najbardziej mi zalezalo :-), choc nie powiem majac pod reka d7000 troszke sie przyzwyczailem do tego ze robie kilkaset zdj odkladam body i za tydzien dwa, biore je w lapke i spokojnie nie musze sie obawiac ze padnie mi aku. Dobra na koniec pyt. nie chce zakladac kolejnego tematu i watku, wlasnie jestem swiezo po lekturce tu z forum ale...no wlasnie. Pyt. Jaka lampe zew pod stopke w przystepnej cenie polecicie(o systemowej nie marze bo brak kasy, szukam czegos do 400zl), i generalnie na co zwrocic uwage bo mowiac szczerze zglupialem juz....piszcie na prv zeby tego tematu nie zasmiecac :-) bo admin mnie pozniej powiesi :-)
Witam, przestudiowalem wszystkie wypowiedzi tu zamieszczone na temat zasilania...akumulatorow i gripo'w. Rozumiem ze zamiennik dzialajacy w samym body nie istenieje poki co ?? . Odrazu pojawia mi sie znak zapytania, o ile sie nie myle w modelu D7000 chyba wystepuje ten sam akumulator, co dalej za tym idzie, pytanie za 1000 pkt.... czemu w d7000 mozna na jadenym ladowaniu cyknac spokojnie 2tys zdj a w naszym d5100 400-700, ponoc oba akumulatory sa identyczne, oba 'zachipowane' , zatem czyzby model wyzej mimo wiekszej ilosci opcji posiadal duzo bardziej zaawansowany system oszczedzania energii ???. Akurat moj d5100 jest moja 1 lustrzanka wlasna, ale bardzo duzo pracowalem z d90(rownie slaby aku) , pozniej z d7000 ( i tu rewelacja prawie zapomina sie o ladowaniu akumulatorka). Prosze moze ktos z Was sie wypowie :-)
Nie są identyczne:
D5100 EN-EL 14 1030mAh
D7000 EN-EL 15 1900mAh
w D7K prawie dwukrotnie większa pojemność
Dzięki za wszystkie (p)odpowiedzi, które mnie upewniły, że grip nie jest mi potrzebny. Do końca tygodnia sprzęt powinien być w rękach, więc czeka mnie sporo nauki przed wycieczką.
Epistofeles
26-05-2012, 14:47
Troszkę odgrzebuję temat, ale od 2 dni używam gripa przy D5100.
Uważam, że jest o wiele pewniej trzymać aparat z podpiętym gripem, gdy mamy na sankach lampę.
W sytuacji gdy robilem zdjęcie w orientacji pionowej, to miałem wrażenei, że grawitacja wyrwie mi zaraz aparat z ręki, teraz na szczęście nei jest to już problemem.
Kabelek też nie stanowi przeszkody :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.