PDA

Zobacz pełną wersję : polar B+W WARM TONE



Piotreks
07-03-2007, 15:20
Mam pytanie dot filtra B+W WARM TONE. Wedle zapewnień producenta, jest to filtr polaryzacyjny kołowy i jednocześnie coś jak SkyLight1A. Mam niewielkie doświadczenie z filtrami (do tej pory żółty w fotografii czarno-białej, Sky light1A i 1B, UV - to wszystko czego używałem). Będę kupował obiektyw szerokokątny i chcę mieć do niego polarek. Zastanawiam się, czy jest sens bawić się w taką hybrydę, która polaryzuje światło i jednocześnie ociepla kolory, czy może w razie potrzeby dokręcić po prostu skylighta jako drugi filtr - z tym, że wtedy obawiam się, iż przy 24mm może winietować. Być może Skylight wogóle nie ma sensu razem z polarem - tego nie wiem, bo jak pisałem nie używałem jeszcze polarka nigdy, mimo ze zdjecia amatorsko robię już dość długo.

pozdrawiam
Piotrek

HYPER
07-03-2007, 23:36
ten filterek jest bardzo ciekawy. jesli tylko lubisz filtr skylight to z pewnoscia sie nie zawiedziesz. wazne jest tez to, ze masz na obiektywie jeden filtr a nie dwa co przeklada sie na mniejszy ujemny wplyw na jakosc fotek.

MzMarcin
08-03-2007, 00:29
Mówiąc szczerze z wersją warm tone nie miałem do czynienia(sam mam zwykłego kasemmana), ale mając samą cyfrę bym się w takie bajery nie bawił…
Do niedawna chętnie stosowałem(jako filtry ochronne) bardzo bardzo delikatne 1A skulighta bw i przestałem… Skylight wpływa ujemnie na WB w cyfrakach(szczególnie kompaktach da się to szybko zauważyć…). Akurat większa strata światła w polarze jest do przyjęcia…
Wedle mojego doświadczenia i opinii w cyfrowej fotografii krajobrazu itd. o wiele lepiej jest zarejestrować czysty nie zmącony niczym kolor(zwykły kasemann bw i tak również bardzo delikatnie ociepla… kolorki) i później ewentualnie suwaczkiem dodać to ocieplenie itd…
Co innego jak się nadal dużo robi w analogu…

eSPe
08-03-2007, 00:30
Sam miałem dylemat kupując BW slim - zwykły czy ocieplający. Wybrałem zwykły. Ze względu na to, że używam tylko cyfry więc z lekkim ociepleniem kolorów w obróbce nie ma najmniejszego problemu. Gdybym mił kupować filtr do analoga wybrałbym ocieplający, zwłaszcza, że lubiłem jako ochronny używać właśnie skylight. Poza tym 2 filtry zawsze będą winietować przy szerokim kącie, dodatkowo jeżeli kupisz slim to skylight musisz wkręcić jako pierwszy, polarki slimowe nie mają z przodu gwintu, dochodzi jeszce dodatkowy element przed obiektywem. Zatem jeżeli robisz cyfrą kup zwykły, czasem ocieplenie nie jest wskazane a ocieplić zawsze możesz potem, do analoga kup ocieplający (jeżeli oczywiście lubisz ciepłą dominantę - ale przy skylight jest ona bardzo subtelna.

HYPER
08-03-2007, 00:40
zauwazcie jednak, ze kolega, ktory zalozyl watek ma takze analoga i w tym przypadku moze nie miec zadnej mozliwosci na pozniejsza korekte (slajdy). MzMarcin az nie wypada napisac "zwyklego" w odniesieniu do Kasemanna - przeciez to wyjatkowy polar :)

eSPe
08-03-2007, 00:57
Owszem ale myśląc przyszłościowo (a polar BW to raczej długodystansowa inwestycja) raczej zostanie cyfra - choć to oczywiście indywidualna sprawa.

MzMarcin
08-03-2007, 01:08
:) Poprzez słowo "zwykły" określiłem samą "wersję" polara(w tym przypadku "nie warm tone"...). A tak swoją drogą to swojego polarka nie zamieniłbym na żaden inny ;)

Espe... ja bym brał zwykły..., ale to wyłącznie twoja decyzja... A na jakich slajdach robisz? Zwykły kasemann również dodaje ciepło(i troszeczkę żółci) do zdjęcia, zapewniam...

MzMarcin
08-03-2007, 01:10
Espe sorry wypowiedzi mi się pokićkały, to nie ty pisałeś o slajdach :) ups ;)

Piotreks
08-03-2007, 11:19
Też robię na slajdach :) Ten filtr zresztą ma głównie chodzić z analogiem. Slajduję na różnych kodakach (dość ciepłe są w kolorach). Po przeczytaniu kilku opinii na tym forum zamierzam się przesiąść na Fuji i zobaczyć jak będzie. Przyznam, że miałem do niedawna straszną awersję do firmy Fuji; wzięło się to stąd, ze kilka razy wywołałem zdjęcia z negatywów, Czasem się trafił papier Fuji i niestety zzieleniało mi wszystko. Fakt, że to były tanie negatywy. Tak czy siak, od tamtej pory Fuji nie dotykałem. Teraz wiem, ze slajdy to troszkę inna sprawa, i są takie klisze Fuji, które moga mi się spodobać.

MzMarcin
08-03-2007, 11:44
Też robię na slajdach :) Ten filtr zresztą ma głównie chodzić z analogiem. Slajduję na różnych kodakach (dość ciepłe są w kolorach). Po przeczytaniu kilku opinii na tym forum zamierzam się przesiąść na Fuji i zobaczyć jak będzie. Przyznam, że miałem do niedawna straszną awersję do firmy Fuji; wzięło się to stąd, ze kilka razy wywołałem zdjęcia z negatywów, Czasem się trafił papier Fuji i niestety zzieleniało mi wszystko. Fakt, że to były tanie negatywy. Tak czy siak, od tamtej pory Fuji nie dotykałem. Teraz wiem, ze slajdy to troszkę inna sprawa, i są takie klisze Fuji, które moga mi się spodobać.
To podobnie mamy :).
Ja przeszedłem przez większość slajdów pro kodaka i fuji i stwierdzam ze zwykły kodak E100G jest moim ulubionym "uniwersalnym" materiałem... Uwielbiam ten naprawdę bardzo, bardzo wdzięczny i tolerancyjny materiał... Naprawdę szczerze polecam, szczególnie początkującym...

Fuji jest strasznie narowiste(pewnie mniej tolerancyjne na wołanie), kodaka wołam często po rosmanach i żeby tylko nie przechwalić jest "git". Fuji jak wyjdzie to wyjdzie... Pięknie to wygląda, ale jak coś ni tak przy naświetlaniu, wołaniu itd. to trochę zęby potrafia zaboleć... :(

Ps. Widziałem gdzieś w necie porównanie tych samych kadrów skanowanych na bębnie Kodaka 100G i Fuji Provia 100f… i to już nie są te czasy, że między „neutralnym” Kodakiem, a jego odpowiednikiem fuji są jakieś wielkie różnice… Co nie zmienia faktu, że wedle mnie kodak jest dla mnie osobiście lepszy…