PDA

Zobacz pełną wersję : 24mm f1,8 do nikona d700



Krycha
08-05-2012, 16:16
Witam wszystkich - jestem w trakcie poszukiwań czegoś szerokiego ze światłem 1,8. Widzę że nikon proponuje 24mm f2,8 lub f1,4. Ten jasny jest za "tani" pomyślałem, że poszukam czegoś z innej firmy, dobre doświadczenia mam z sigmami, czy ktoś z Was szanownych forumowiczów używa może sigmy 24mm f1,8??? jak jest z jej trafianiem? wielkością fizyczną??? w stosunku do stalek nikkora typu D? Obecnie mam 50mm f1,4 D, i 85mm f1,8 D obiektywy super małe i super fajne, szukam czegoś podobnego w 24mm. Mam zooma 70-24 nikkora, ale bydle za ciężkie na spacery :)
Bardzo proszę o opinie :)

pastwisko
08-05-2012, 17:49
24/1.8 sigmy jest dość duzym szkłem jesli porównać je ze stałkami Nikkora. Niekoniecznie ciężkim, ale na pewno dość duzym. Ja byłem zadowolony z jakosci, kontrastu, kolorow. Z trafianiem raczej ok. Jest oczywiscie klasyczny problem Sigm i Tamronów czyli kwestia dopasowania szkla do body - miałem przez to spory problem przy jej sprzedazy - nieomal zarobiłem negatywa na Allegro, bo u kupującego było mydło totalne ;)

Acha, uzywałem jej na DX, ale zrobilem tez ze 2 rolki na filmie i bylo okej.

this
08-05-2012, 21:27
Zauważyłem, że co do szerokich stałek sigmy ze światłem 1.8 to ludzie ogólnie są z nich zadowoleni, ale na testach wypadają tragicznie. Dziwny paradoks.

pastwisko
08-05-2012, 21:33
To trochę jak z ilorazem inteligencji, który określa umiejętność rozwiązywania testów na inteligencję. Należy się po prostu zdecdyować czy chce się mieć obiektyw robiący dobre zdjecia, czy taki który dobrze wypada w testach ;)

LordYoghurt
09-05-2012, 14:06
Też się nad nim zastanawiałem, ale ostatecznie padło na N24/2.8. Zniechęciły mnie gabaryty i informacje o problemach z AF Sigmy, czyli dokładnie to o czym wspomniał pastwisko. Nikonowska 24/2.8 niestety nie da Ci tak rozmytego tła i do tego bardzo lubi blikować pod światło, ale reszta to same zalety - tania, mała, ostra, ze świetnym kontrastem oraz szybkim i celnym AF. No a niedługo będzie Nikkor 28/1.8, też do rozważenia...

R
09-05-2012, 14:09
sigmy maja problemy z powtarzalnoscia AF. jak trafi - bajka, jak nie trafi... to tez bajka, ale inna ;) zawsze mozna ja skrecic do 2.8 i miec odpowiednik tego co daje nikon... ale gdzies tam zawsze jest swiadomosc, ze mozna troche rezkrecic i miec widniej. przy malych kontrastach myli sie niestety dosc czesto.
ceny uzywek chyba porownywalne (specjanie sie nie interesowalem). niestety sigmy nie maja silnika i sa piekielnie glosne.

pastwisko
09-05-2012, 14:25
sigmy maja problemy z powtarzalnoscia AF. jak trafi - bajka, jak nie trafi... to tez bajka, ale inna ;)

Nie miałem takich problemów ze swoją.

R
09-05-2012, 14:27
Nie miałem takich problemów ze swoją.


i juz jej nie masz bo byla fantastyczna? :mrgreen:

pastwisko
09-05-2012, 15:39
i juz jej nie masz bo byla fantastyczna? :mrgreen:

Nie, po prostu przesiadłem się na średni format ;)

R
09-05-2012, 15:43
a no to wyjasnia. moje doswiadczenia ograniczaja sie do 20 f1.8, ale to bardzo podobne szklo.

pastwisko
09-05-2012, 15:45
Ale to było w 2009. Jakbym miał teraz wybierać, to bym jej chyba nie wział, ale raczej tylko ze względu na wielkość - wołałbym chyba kompaktowe 24/2.8

Tu sa moje nią foty z D80 (prawie zero obróbki) - przy jej swietle i pewnych rękach, oraz aktualnych możliwosciach aparatów (ja nie wychodzilem ponad iso 400), mozna robić fajne foty w trudniejszych warunkach: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=171650

loki_p
10-05-2012, 11:59
Poczekaj aż się pojawi nikkor 28/1.8.

Krycha
10-05-2012, 20:53
Boje się, że 28 będzie ciut za wąsko, a on już chyba wyszedł??? coś koło 2,5tyś kosztuje.

karolt
11-05-2012, 17:53
Wyszedł, zapowiada się super, jak dla mnie nie będzie za wąsko, tylko w sam raz (24 jest dla mnie ciut za szerokie, jak na stałkę).
Cena martwi. Liczyłem na coś około 2000, a zapowiada się coś około 3000. Tak czy siak jest to nawet nie połowa ceny 24/1.4.

Krycha
13-05-2012, 17:07
Jeszcze jedno pytanie, jeśli się zdecyduje na 24 f2,8 D (tylko ze względu na rozmiar) to przy f2,8 będzie mniejsza głębia ostrości niż w 24-70 przy tej samej przysłonie???

marciing
13-05-2012, 22:58
Jeszcze jedno pytanie, jeśli się zdecyduje na 24 f2,8 D (tylko ze względu na rozmiar) to przy f2,8 będzie mniejsza głębia ostrości niż w 24-70 przy tej samej przysłonie???

A dlaczego miałaby być inna głębia przy tej samej ogniskowej i przysłonie?

pastwisko
13-05-2012, 23:04
A dlaczego miałaby być inna głębia przy tej samej ogniskowej i przysłonie?

No wiesz, stałka ;)

Krycha
14-05-2012, 08:35
Marciing (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=29994) a nie zauważyłeś tego w stałkach??? No przecież stałki mają kolosalnie mniejszą głębie, teoretycznie tak samo powinno być ze stałką 24 ale pytam, bo nie macałem tego szkła. Kiedyś bawiąc się porównywałem N 24-70 na f3,5 - ludzi w grupie wszystkich maiłem ostrych a na stałce np. 50mm przy 3,5 ostry jest tylko jeden rząd ludzi.

pastwisko
14-05-2012, 10:36
Maja kolosalnie mniejszą głębię jak są jaśniejsze. Ale jak swiatło jest to samo i ogniskowa ta sama, to głębia ostrosci bedzie taka sama. Może miałes na zoomie inną ogniskową, lub jednak przesłonę inną.

marciing
14-05-2012, 10:45
Marciing (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=29994) a nie zauważyłeś tego w stałkach??? No przecież stałki mają kolosalnie mniejszą głębie, teoretycznie tak samo powinno być ze stałką 24 ale pytam, bo nie macałem tego szkła. Kiedyś bawiąc się porównywałem N 24-70 na f3,5 - ludzi w grupie wszystkich maiłem ostrych a na stałce np. 50mm przy 3,5 ostry jest tylko jeden rząd ludzi.


Przecież wpływ na głębię ostrości mają:
-przysłona
-ogniskowa
-odległość od obiektu fotografowanego
-wielkość sensora światłoczułego

jeżeli te parametry są niezmienne to i głębia jest niezmienna. Zapewne miałeś różne ogniskowe na tych obiektywach.


No wiesz, stałka ;)

no tak ;) plastyka ;)

Krycha
14-05-2012, 21:27
Nie chcę tu burzy wywoływać, ale jak tylko zrobię teścik to udowodnię te mniejszą głębie na stałkach :) z tą plastyka się śmiejecie widzę, ale odkąd poznałem stałki to 24-70 zszedł na 2 plan :)

Jacek_Z
14-05-2012, 21:55
Marciing (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=29994) a nie zauważyłeś tego w stałkach??? No przecież stałki mają kolosalnie mniejszą głębie, teoretycznie tak samo powinno być ze stałką 24 ale pytam, bo nie macałem tego szkła.


Nie chcę tu burzy wywoływać, ale jak tylko zrobię teścik to udowodnię te mniejszą głębie na stałkach :)
No to dodałem sobie wątek do obserwowanych.
Zawsze to ciekawe jak ktoś ogłasza rewelacje na miarę zbudowania perpetum mobile ;)

mOSAd
15-05-2012, 14:37
Ja bym rozróżnił dwa pojęcia, gdyż bardzo łatwo tu się pomylić. Rozmycie tła i głębia ostrości. Według mnie stopień rozmycia tła jest bardzo różny i zależy od konstrukcji obiektywu. Stałki zwykle rozmywają tło bardziej, ale to wcale nie jest jakaś sztywna reguła chyba. Natomiast matematycznie liczona w oparciu o krążek rozproszenia (bo jakżeby inaczej) głębia ostrości, raczej pozostaje podobna.
Gdzieś było porównanie rozmycia Zeissa 85/2.4 i Nikkora w wersji D. I patrząc na zdjęcia wykonywane przy tych samych parametrach, trudno było uznać, że przejście ostrości w nieostrość wygląda tak samo. A skoro tak, to może i głębia ostrości jest inna? A może jednak nie? Nie widziałem definitywnej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Bo co, kiedy obszar ostry wygląda tak samo, a dopiero zmienia się tło? No i jeszcze pozostaje taki drobiazg jak dokładne wyrównanie ogniskowych, czy może raczej kątów widzenia. W pewnych warunkach minimalne różnice mogą się odbić na sporej zmianie ogniskowej. A czy te przysłony są sobie równe? Masa drobnych zmiennych, które zaciemniają obraz.
Ale jeżeli porządnie dowiedziesz tezy, to będzie to bardzo interesujące, bo zgodne z przeczuciem i praktyką, ale nie bardzo z teorią. :)

Krycha
16-05-2012, 10:45
Fakt, teraz jak robię testy z liniami to różnice zakresu ostrości są małe przy tych samych przysłonach, ale rozmycie jest zupełnie inne dalszych planów, myślałem, że to jest to samo pojęcie głębi ostrości i rozmycia, zazwyczaj testów nie robię, tylko poprostu fotki ludzików i myślałem, że to kwestia głębi ostrości, na stałkach jest mniejsza to tło bardziej rozmyte :) poniżej cropy z nikkora 24-70 i 50mm przy f2,8 ma 50mm ustawione tak samo mam nefy jak by kto chciał.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/4398/49249813.jpg)
By clio222 (http://profile.imageshack.us/user/clio222) at 2012-05-16


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/5134/43487194.jpg)
By clio222 (http://profile.imageshack.us/user/clio222) at 2012-05-16

Henio Jawa
16-05-2012, 11:03
Przecież wpływ na głębię ostrości mają:
-przysłona
-ogniskowa
-odległość od obiektu fotografowanego
-wielkość sensora światłoczułego

jeżeli te parametry są niezmienne to i głębia jest niezmienna. Zapewne miałeś różne ogniskowe na tych obiektywach.

Jeżeli są takie same to tak.
Jeżeli :-)

Naniesiona na obiektywie wartość przesłony może mieć tyle wspólnego z rzeczywistością co deklarowana czułość z faktyczną wielkością ISO.

Oczywiście różnice GO będą aptekarskie ale być może mierzalne.

Krycha
16-05-2012, 12:00
Są aptekarskie, natomiast rozmycie jest kolosalne :) o to mi chodziło. Exif pokazuje te same ogniskowe, body było to samo i przypięte do statywu, także tu jest identycznie, głębia minimalnie różna, pomyliłem pojęcia, mOSAd (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1899) to fajnie wyjaśnił - za co dziękuję.
Mam nadzieję za stałka 24mm f2,8 D ma większe rozmycie tła niż N24-70 i o to mi chodziło.

mOSAd
16-05-2012, 13:01
To co exif pokazuje to jest... tylko informacja. Najważniejszy jest kadr. Ogniskowe są podawane przy ostrzeniu na nieskończoność, bo i taka jest ich definicja. Natomiast ostrząc na inne odległości kąt widzenia może ulegać zmianie. Nie można wówczas powiedzieć, że ogniskowa się zmienia, bo według definicji jest ona stała. Ale różne kąty widzenia (w sensie, różnie zmieniające się dla odmiennych konstrukcji) dają różną skalę odwzorowania, a co za tym idzie różne wrażenia co do głębi ostrości i rozmycia tła. Powyżej bardzo dobrze to widać. Mimo, że ogniskowe takie same, to kadr zupełnie inny obszar obejmuje. Sytuacja koomplikuje się dla obiektywów typu zoom oraz przy ogniskowaniu na bliskie przedmioty. Nikkor chwalił się swego czasu korekcją CRC, czyli dodatkowym przesunięciem soczewek, służącym do tego ostrzenia na małe odległości. Przy najprostszej budowie obiektywu, ostrzenie na powiedzmy 20 cm byłoby niemożliwe dla pewnych ogniskowych. "Pompowanie" obrazu przy zoomowaniu było swego czasu mocno krytykowane w 70-200 VR II, który w porównaniu do 70-200 VR daje zupełnie inne odwzorowanie (kąty widzenia), dla bliskich odległości portretowych. Tym samym rozmycie też będzie inaczej postrzegane, mimo że w EXIFie tu i tu będzie 200mm.
Jako ciekawostka można powiedzieć, że obiektywy do filmowania są projektowane w ten sposób, by efektu "pompowania" nie było. Kadr musi być stały podczas ostrzenia na jednej ogniskowej. Dzięki temu można wykonać przejście z ostrością od osoby na pierwszym planie, do ostrości na kogoś w tle, bez efektu, który przywołuje myśli o wymiotach. Patrząc na ostrzenie w typowych obiektywach lustrzankowych, obraz potrafi latać jak szalony, to powiększając się, to zmniejszając.

Jacek_Z
16-05-2012, 13:13
. Nie można wówczas powiedzieć, że ogniskowa się zmienia, bo według definicji jest ona stała.
..
Sytuacja koomplikuje się dla obiektywów typu zoom oraz przy ogniskowaniu na bliskie przedmioty. Nikkor chwalił się swego czasu korekcją CRC, czyli dodatkowym przesunięciem soczewek, służącym do tego ostrzenia na małe odległości.
..
daje zupełnie inne odwzorowanie (kąty widzenia), dla bliskich odległości portretowych. Tym samym rozmycie też będzie inaczej postrzegane, mimo że w EXIFie tu i tu będzie 200mm.Stała to jest ogniskowa w części stałek. W zoomach się zmienia przy zmianie odległości ogniskowania, czego dobry przykład podałeś. 70-200VRII ustawiony na 200 mm nie ma wcale ogniskowej 200 mm.

pastwisko
16-05-2012, 13:20
Jeżeli są takie same to tak.
Jeżeli :-)

Naniesiona na obiektywie wartość przesłony może mieć tyle wspólnego z rzeczywistością co deklarowana czułość z faktyczną wielkością ISO.

Oczywiście różnice GO będą aptekarskie ale być może mierzalne.

Ale to wynika z niewłasciwego oznaczenia lub montażu.

mOSAd
16-05-2012, 13:27
Stała to jest ogniskowa w części stałek. W zoomach się zmienia przy zmianie odległości ogniskowania, czego dobry przykład podałeś. 70-200VRII ustawiony na 200 mm nie ma wcale ogniskowej 200 mm.

Ma ogniskową 200 mm. Dlatego, że jak prównasz kadry z tego obiektywu i poprzednika dla nieskończoności, dla której ogniskową się definiuje, to kadry będą takie same. Jedynie przy mniejszych odległościach zmienia się kąt widzenia, ale nie ogniskowa.

mOSAd
16-05-2012, 13:37
Ale to wynika z niewłasciwego oznaczenia lub montażu.

Niekoniecznie. Zmiana przysłony zależy od odległości na którą ostrzymy, a dokładniej od pewnej wielkości odwzorowania liczba przysłony zaczyna rosnąć, gdyż dla bliskich odległości ostrzenia inaczej definiowany jest otwór względny z tego co kojarzę. Jest to cecha bardzo dobrze znana właścicielom 105/2.8 makro, gdyż przy odległościach portretowych liczba przysłony zauważalnie maleje i już nie mamy tego 2.8 jak byśmy chcieli.

Jacek_Z
16-05-2012, 13:58
Mosad, nie tłumacz tych zawiłości, bo piszesz nie tak jak jest. Co ty nagle piszesz o innym definiowaniu otworu względnego, innych kątech ale tej samej ogniskowej itd to są jakieś twoje próby wyciągania wniosków z efektu ostatecznego, ale to wszystko wygląda inaczej.
Odpuśćmy sobie (błędne) teorie i kończ OT.
Wątek jest o 20/1.8 i trzymajmy się tematu.

mOSAd
16-05-2012, 14:09
Tak jest Panie Moderatorze. Akurat nie zawsze patrzę na temat wątku, ale staram się prostować błędne (w moim rozumieniu) stwierdzenia, które akurat rzucą mi się w oczy.

loki_p
17-05-2012, 07:15
Może się wydawać że głębia jest dla tych samych ogniskowych inna w związku z niedokładnym domykaniem przysłony. Niestety ale szkła tak mają że raz domkną do zadanej wartości, np f/3.5 a czasem może to być niecałe f/3. W exifie zawsze będzie wartość teoretyczna. Jak ktoś robił timelapsa to wie o czym pisze. Tam to idealnie widać po migotaniu obrazu wynikającego właśnie z niejednakowego domykania przysłony.

pastwisko
17-05-2012, 19:25
Wątek jest o 20/1.8 i trzymajmy się tematu.

o 24/1.8 :P