Zobacz pełną wersję : zmienić tylko kolor skóry
Witam!
mam pytanie - jak zmienić kolor skóry - ujednolicic do podobnego na wszystkich fotkach?
robie fotki do katalogu sukni ślubnych i mnie trafia z deka.
przykładowa fotka poinżej - w tego typu fotkach modelka wyglada z dekaz za biało - wolałbym taką po solarium - jak to zrobić?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Za bialo wyglada powiadasz? Dla mnie za rozowo... Ma skore jak osesek...
A jak zmienic? Wyselekcjonowac obszar zawierajacy sama skore (metod od zajeb..., wiec nawet nie probuje wymieniac) i wtedy pobawic sie chociazby balansem kolorow. Jesli masz tych zdjec duzo, to wspolczuje... :|
bukowy dziad
06-03-2007, 22:48
za stigiem, z tym, ze jesli przebarwienie jest takie samo na wszystkich fotach, mozesz w ps dac balans kolorow/krzywe czy co tam wymyslisz w postaci warstwy korekcyjnej (ikona jest na dole w palecie warstw), ktora bedziesz przenosil pomiedzy fotkami - zawsze to troche mniej roboty (selekcja skory czy jak tam to rozwiazesz jednak pozostaje).
pozdr
Jeśli jeszcze wszystkich fotek nie robiłeś to zawsze możesz pogadać z wizażystką - zrobi to za Ciebie :) A co do koloru - dla mnie rzeczywiście osesek albo nawet prosiaczek...
jeżeli zachowany balans bieli na wszystkich taki sam lub podobny, to chyba dało by radę to zautomatyzować w ps, nawet raczej na pewno... ale nie wiem jak u ciebie z photoshopem
Nagrabiłeś sobie. Masz do tego NEF-y, czy robiłeś w jpg? Można spróbować podmienić profile w C1, może trafisz... Sugerowałbym wywołać NEF-y z profilem Leicy R8, cera powinna wyjść bardziej oliwkowa.
Jest jeszcze jedna mozliwosc... Jesli rzeczywiscie sa to NEFy, to w C1 mozna zmodyfikowac profil w tym jednym obszarze barwnym. Nastepnie go zapisac i przypisac tylko do fot z tej sesji.
A przyszlosciowo, moznaby taki profil (nie wiem, czy bezposrednio da sie to jakos przeniesc. byc moze trzeba samemu "narysowac") wrzucic do aparatu, o ile warunki oswietleniowe i dekoracyjne (ze wzgledu na kolor) beda takie same.
I jeszcze przyszłościowo: zawsze przy sobie mieć tubkę z kremem brązującym.
Ja zawsze mam przy sobie razem z lakierem i zmywaczem do paznokci.
Nie musi być wizażystki. Wręczasz modelce tubkę i masz bardzo ładną wyrównaną skórę.
A tak przy okazji - tło jakieś znajome.. :-)
I jeszcze przyszłościowo: zawsze przy sobie mieć tubkę z kremem brązującym.
Ja zawsze mam przy sobie razem z lakierem i zmywaczem do paznokci.
Nie musi być wizażystki. Wręczasz modelce tubkę i masz bardzo ładną wyrównaną skórę.
W tym przypadku wlasciciel/ka tych sukni pewnie by mu leb urwal, gdyby po sesji suknie byly upaprane takim kremem...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.