PDA

Zobacz pełną wersję : Gwint od statywu został w aparacie



zetakpowiem
05-05-2012, 22:46
Witam,

chyba największy błąd mojego życia - przykręciłam aparat do statywu oświetleniowego, wiedziałam, że tak nie powinno się robić ale była siła wyższa, potrzebowałam chwilowego usztywnienia aparatu. Przy odkręcaniu (starałam się delikatnie!) gwint odłamał się i został w aparacie(statyw najtańszy z allegro;/). Nie chciałabym sama rozkręcać sprzętu (Nikon D90), orientuje się ktoś ile zapłacę za coś takiego w serwisie?

Art Erie
05-05-2012, 23:08
Po co zaraz serwis? Wystarczy ślusarz, albo sklep z narzędziami (pytaj o wykrętak).

Wojteksw
06-05-2012, 12:08
Kup takie wykrętaki za kilka groszy i sam wykonasz naprawę.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/21/dscn2580i.jpg/)

Henio Jawa
06-05-2012, 13:09
Tia.

Zapewne autorka zrobi to sobie na blacie kuchennym unieruchamiając aparat szybkowarem. IMHO gdyby posiadała narzędzia (poza polecanymi) i umiejętności to nie zadawałaby takich pytań. Przecież do tego musi ten gwint nawiercić. Jak zacznie? Punktakiem? Wiertło będzie jej jeździć po tym ułamanym gwincie. Ja bym jednak udał się do fachowca:-)

krokus66
06-05-2012, 15:31
Jeśli trochę "gwint" wystaje, to można samemu wykręcić

kolarz
06-05-2012, 15:36
Mozna sprobowac wykrecic naciskajac czyms ostrym i krecac w przeciwna strone (w lewo). Co do tych wykretakow to takie posiadam (dostalem w castoramie) i poza uzyciem ich do wykrecenia tego gwintu chyba do innego celu sie nie beda nadawac, dlatego ze sa wykonane z materialu przypominajacego raczej plasteline a nie metal to zwykly szmelc. Pozatym trzeba i tak nawiercic gwint robiac w nim otwor.

Bezpieczniej pojsc do slusarza ktory zrobi to jak trzeba, no chyba ze jest juz taki po reka :) wg mnie wystarczy nawiercic pod katem ulamany gwint i wlozyc gwozdzia lub szpilke i wykrecic. Na szczescie to statyw z kiepskich materialow wiec wiercenei nie powinno byc problemem ulamanej czesci, gorzej jakby byla gleboko zahartowana.

blackmetal_x
07-05-2012, 09:46
Jeśli na siłę gwint był wkręcany udaj się gdziekolwiek do narzędziowego, lub nawet do serwisu gdzie klucze dorabiają. Grosze zapłacisz. Jeśli próbowałaś i delikatnie wchodziło, można spróbować z super glue i odkręcać.

kolarz
07-05-2012, 12:10
Super glue to kiepski pomysl, mozna zalac nim gwint. Jak pisalem wczesniej cos ostrego i krecic w przeciwna strone, gwin nie ukreca sie tworzac plaska powierzchnie tylko zostawia zadzior i o niego mozna zachaczyc, jak sie nie da to wiertarka i wykrecenie gwozdziem. Mozna tez psiknac minimalnie WD-40, bedzie mialo poslizg.

krokus66
07-05-2012, 15:37
Super glue to kiepski pomysl, mozna zalac nim gwint. Jak pisalem wczesniej cos ostrego i krecic w przeciwna strone, gwin nie ukreca sie tworzac plaska powierzchnie tylko zostawia zadzior i o niego mozna zachaczyc, jak sie nie da to wiertarka i wykrecenie gwozdziem. Mozna tez psiknac minimalnie WD-40, bedzie mialo poslizg.

Ułamany nagwintowany bolec - miękki materiał. Dwa razy nawiercić tuż obok siebie i wykręcić śrubokrętem.

zetakpowiem
10-05-2012, 08:50
dziękuję bardzo za wszystkie porady, problem rozwiązany :)

kolarz
10-05-2012, 09:26
Skoro rozwiazany to podaj recete dla potomnych.

zetakpowiem
14-05-2012, 18:58
aparat dostał się w ręce panów z zakładu zajmującego się wyrobem dużych maszyn (ślusarz pewnie też tam był), nie wiem jak to zrobili ale w wejście na statyw nie jest jak nowe, widać że coś tam się w środku działo. Grunt, że działa