Zobacz pełną wersję : Fotografowanie błyskawic/gwiazd.
m.luszczak
05-05-2012, 09:45
Tak jak w temacie zajmował się tym ktoś? Jak się do tego zabrać co ze sprzętem? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Najlepiej to robić aparatem fotograficznym w trybie manualnym ustawionym na statywie i wyzwalanym albo z pilota albo za pomocą wężyka albo z samowyzwalacza.
Wybierasz ciekawe tło, krótka ogniskowa, czas ok. 10-20 sekund.
Z burzami ostrożnie, bo deszcz potrafi szybko zaskoczyć i zamoczyć sprzęt. Kup sobie ochraniacz na aparat i obiektyw. Pełno ich na allegro.
Wybierasz szerokie szkło, max 30 sek i liczysz ze bedzie mocno blyskac. Węzyk a jeszcze lepiej pilot bedzie dość pomocny.
Pasowalo by jeszcze powiedziec ze pasuje ostrzyc recznie na nieskonczonosc.
Do fotografii błyskawic przydaje się coś takiego: http://www.aeophoto.com/
A w necie pełno tutoriali, np.: http://www.lightningphotography.com/tips.html, http://www.weatherscapes.com/techniques.php?cat=lightning&page=lightning
Jeśli burza jest w nocy, to ja robię tak: Ostrość ręcznie na nieskończoność, czas 20-30 sekund, przysłona na 2.8-3.5, ISO też jakoś nisko (w zależności jaka jest scena, żeby uniknąć przepaleń). Oczywiście aparat na statywie. Wyzwalam migawkę i liczę na łut szczęścia, a nuż jakiś ładny błysk się pojawi. Póki co nie miałem dodatkowego osprzętu. Tylko aparat + statyw. Wężyka nie miałem jeszcze okazji użyć, ale zdecydowanie ułatwi sprawę.
W dzień liczyłem na refleks. Ręka szybsza niż oko :P
Udanych zdjęć.
Ja w swoim D50 nie mam miejsca na wężyk ale robię podobnie jak kolega wyżej. Jednak ja daje F8 czasem więcej (mowie o nocy oczywiście) aparat w tryb BULB pilot na podczerwień w łapkę i robię pstryk, czekam aż się pojawi błysk potem czekam jeszcze 1-2 s i zamykam ekspozycje. Pilocik z powodzeniem może zastąpić wężyk. ISO 200 i ostrość na nieskończoność.
Z gwiazdami to już nie jest tak prosto, ale tego nigdy nie próbowałem więc się nie znam.
Fotka zrobiona kiedyś tam przez szybę z wolnej ręki :p
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/DSC_0310-1.jpg
źródło (http://i1055.photobucket.com/albums/s504/wdri/DSC_0310.jpg)
Skoro czasy sa rzedu 30 sec, to warto kupic wezyk z mozliwoscia blokady, wystawic sprzet na balkon lub unieruchomic w terenie i isc robic ciekawsze rzeczy ;) Co 30 sekund aparat zrobi kolejne zdjecie, a pozniej sie przegladnie. I tak nie bedziemy szybsi od blyskawicy.
O gwiazdkach masz tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=166496
Pytaj w śmiało w wątku.
artuss811
12-05-2012, 09:19
Witaj żeby zrobić naprawdę super zdjęcie to faktycznie bez z sprzętu, który był podany w linkach się nie obędzie, bo z ręki ciężko będzie wyzwolić aparat w momencie, kiedy błyskawica pojawi się na niebie. Wcześniej używałem kompakt FUJI S5600 i miał taka funkcje zdjęć seryjnych gdzie po puszczeniu spustu migawki zapamiętywał 3 ostatnie zdjęcia, czyli praktycznie na tych zdjęciach był gdzieś piorun i czasy tez nie były strasznie długie może rzędu 1/30 1/20 chce podkreślić ze zdjęcia nie były robione nocą tylko późnym popołudniem i delikatnie ciemniejsza ekspozycja. W przypadku D5000, który posiadasz a podejrzewam ze w funkcjach podobny jest do mojego D5100 postąpiłbym podobnie, czyli zdjęcia seryjne i zawsze gdzieś złapiesz, wiadomo w zdjęciach seryjnych o dużej, jakości czyli F bufor zmieści może z 5 zdjęć zawsze można obniżyć trochę wielkość zdjęcia i tych zdjęć będzie więcej.
Życzę powodzenia w polowaniu na błyskawice
...Jednak ja daje F8 czasem więcej (mowie o nocy oczywiście)...
Nie za bardzo domykasz? Im mniejsza wartość przysłony, tym więcej światła wpada na matrycę, a błyskawice świecą przecież ułamek sekundy. Niby są jasne, ale chyba nie na tyle, żeby przy f/8 ładnie naświetlić klatkę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.