Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Zaspiańskie graffiti
Uchwycone w drodze na pociąg. ;-)
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-c2-baCrCGPg/T6FM25Sgi3I/AAAAAAAAAg0/fnjAx5MpS0A/s800/2012042402.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-QXD89Rzmtqs/T6FM9SNLUaI/AAAAAAAAAg8/6a6Vx38x9fA/s800/2012042403.jpg)
Dwójka nawet ciekawa ale przekombinowana kolorystycznie jak dla mnie
Lubię soczyste kolory, co na to poradzę. :-P
2pompony
02-05-2012, 17:35
Mylisz soczystość z radioaktywnością. Ten niebieski wypala luminofor w oczach.
Pisałam już Tobie w innym wątku, że nie zmuszam do oglądania moich fotografii, jeśli przyprawiają Cię o skrajne odczucia. ;-)
2pompony
02-05-2012, 17:46
Nie zmusiłaś mnie (bo niby jak), sam obejrzałem i skoro wystawiłaś, to niniejszym zgodziłaś się, żebym je skomentował. I tyle.
Zawsze powtarzam, że nei ma prawnego przymusu robienia dobrych zdjęć, każdy robi to, co umie. Ja tylko pilnuję, żeby nie mylić pojęć i nie mówić na złe, że jest dobre. I tyle.
Al Koholik
02-05-2012, 17:46
Lubię soczyste kolory, co na to poradzę. :-P
Skoro lubisz takie kolory to czemu jedynka ma je akceptowalne, a dwójka daje po oczach?
Lubię soczyste kolory
Ja nie mam nic do soczystych kolorów, tyle że ten niebieski na 2 za dużo z soczystością nie ma.
malachowskim
02-05-2012, 17:55
wszystko pięknie ładnie ale zafarb na chmury wszedł - chyba że faktycznie chmury były niebieskie...
... u mnie nie daje po oczach? :mrgreen: Może to kwestia pory i światła, bo nie robiłam zdjęć tego samego dnia.
2pompony, nie zmusiłam, ale sam rzekłeś, że chyba przestaniesz komentować w moich wątkach. Dla mnie to takie zaprzeczanie samemu sobie, bo na upartego dalej wchodzisz. :-P
O gustach się nie dyskutuje - to co jednemu się podoba, drugiemu może się nie podobać. Fotografia to szeroka dziedzina i sama widziałam już wiele dziwactw i kiczu, które śmiało można było nazwać "złymi", a jednak wzbudzającymi zachwyt.
malachowskim, o patrz, musiałam pominąć ten fragment zdjęcia. Dzięki. ;-)
2pompony
02-05-2012, 18:01
Nei wdawajmy się w to, czy jestem uparty, czy nie, bo to nic nei wnosi.
Oczywiście, że wiele złych zdjęć się pokazuje i wiele kiczowatych wzbudza zachwyt na przykład egzaltowanych nastolatek - zupełnie mnie to nie dziwi.
Weź natomiast do głowy, że to jest forum, tu ludzie czerpią wiedzę, a niejednokrotnie i wzorce i jeśli ktoś na zmasakrowany kolor mówi 'soczysty' - to zwykła przyzwoitość wymaga, żeby to sprostować, bo się inni złych nawyków nauczą.
Kolory te zresztą nie są kwestią pory dnia, tylko złej obróbki, co widać, jeśli ktoś ma monitor.
"Inni"? W wątku się raczej wypowiadają profesjonaliści, ludzie obcujący z fotografią na co dzień. Nie będę przepraszać za coś, co MI się podoba, bez przesady. Dla Ciebie kolor jest "zmasakrowany", dla mnie nie, ot. ;-) Niejednokrotnie widuję takie fotografie. Myślałam, że się prędzej przyczepią do kompozycji/kadru.
2pompony
02-05-2012, 18:45
Albo mylisz pojęcia, albo nie rozumiesz co się mówi, więc może jak się powie w punktach dla jasności, to zrozumiesz:
1. W wątku wypowiadają się wszyscy uczestnicy, nie tylko profesjonaliści
2. Nie masz przepraszać, nikt tego nei wymaga.
3. Kolor jest zmasakrowany, widzę to nie tylko ja. Ale nawet gdybym tylko ja to widział - i tak mogę to powiedzieć.
4. Idzie o to, że autorowi może się podobać wiele rzeczy i może mówić co uważa, ale ja mam prawo (a nawet poczuwam się do takiego obowiązku), żeby niektóre rzeczy z tego, co opowiada autor prostować. Na tym się zasadza cała idea forum - jeden wystawia, inni komentują.
Czy coś z tego jest dla ciebie niezrozumiałe? Czy któryś punkt jest niejasny? Jeśli tak, postaram się wytłumaczyć jeszcze prościej, choć dalibóg nie wiem, czy prościej się da...
Wskaż mi w TYM wątku totalnego amatora. Masz prawo powiedzieć, że Ci się nie podoba, ale nie masz prawa wymagać ode mnie, żebym zmieniła swój sposób postrzegania świata - to odnośnie sprostowania. Wszystko było dla mnie zrozumiałe. Chyba Ty nie rozumiesz, że mam taki gust i tyle. Wezmę pod uwagę na przyszłość, żeby kolor był mniej żarowy, to wszystko.
2pompony
02-05-2012, 18:58
Wskaż mi w TYM wątku totalnego amatora. Masz prawo powiedzieć, że Ci się nie podoba, ale nie masz prawa wymagać ode mnie, żebym zmieniła swój sposób postrzegania świata - to odnośnie sprostowania. Wszystko było dla mnie zrozumiałe. Chyba Ty nie rozumiesz, że mam taki gust i tyle. Wezmę pod uwagę na przyszłość, żeby kolor był mniej żarowy, to wszystko.
Czy Ty kobieto nie słyszysz co się do Ciebie mówi? Czy Ty rozumiesz słowo pisane?
W ogóle nie chodzi mi oto, czy będziesz robiła inne zdjęcia. Nie interesuje mnie to w najmniejszym stopniu. Chodzi mi o to, żeby kto inny widząc coś takiego i słysząc od autora, że to jest kolor soczysty nie pomyślał broń boże, że to może być prawda.
Chodzi mi wyłącznie o innych, nie o Ciebie i Twoje gusta, zdjęcia i przyszłą twórczosc.
Czy ja mówię po turecku albo piszę sanskrytem, ze tego nei rozumiesz?!
Nie musisz się tak namiętnie troszczyć o dobro innych amatorów. Jestem pewna, że przeczytawszy komentarze użytkowników o przejaskrawionym niebie, weźmie sobie owy amator te uwagi do serca. W końcu każdy SAM szuka prawdy, swojej drogi, stylu itp.
Jako jedyny masz ze mną jakiś problem. Proszę, dla świętego spokoju mojego i swojego, przestań się udzielać w moich tematach, bo tworzy to bardzo niemiłą atmosferę.
Al Koholik
02-05-2012, 19:18
Wskaż mi w TYM wątku totalnego amatora (...)
Co prawda uwaga nie do mnie ale się wtrącę. Ja mam przyjemność być amatorem. Ale jeśli twierdzisz, że jest inaczej to tym bardziej powinnaś słuchać tego co 2pompony wygaduje.
Z tego co widzę, zdjęcia robisz i publikujesz o wiele dłużej ode mnie - szczególnie na forum. Używając sformułowania "totalny amator" miałam na myśli (i zapewne nie tylko ja) kompletnego żółtodzioba, który dopiero zaczyna przygodę z fotografią. Pojęcie "amator" ma tę wadę, że można nim nazwać kogoś z długim stażem, kto traktuje to tylko jako hobby "od święta", ale i człowieka, który czerpie z tego przyjemność na co dzień. Dlatego też podkreśliłam swoją wypowiedź słowem "totalnego".
Koleżanka Lia w innym wątku napisała, że ogląda zdjęcia tylko na laptopie, i nie będzie tego zmieniać - więc widzi kolory zupełnie inaczej niż my, idąc dalej tym tropem jest to rozmowa "ślepego" z głuchym, gdzie ślepi to jesteśmy my, a głucha Koleżanka, bo nie przyjmuje do siebie żadnych opinii, czeka tylko na pochwały...
A zdjęcia to pstryki po prostu ;-( - byłaś, zobaczyłaś i pstryknęłaś - nic ciekawego nie pokazałaś poza tym co wielu już widziało na Zaspie (i w lepszych kolorach).
Iwek... Ty chyba nie zauważyłeś w tych innych wątkach (wnioskuję po tym, że wyczytałeś, że mam laptopa), że interesuje mnie konstruktywna krytyka, a nie same pochwały... Dlaczego uważasz, że to zwykłe pstryki? Jaka inna kompozycja byłaby lepsza? Posłuchałam rady kolegi z innego tematu i zmieniłam kąt patrzenia, nawet mi się spodobało. ;-) Myślę, że nie wszyscy na forum mieszkają na Zaspie. Ja na przykład nie mieszkam.
Niejedno moje zdjęcie na tym Forum skrytykowano i dla mnie było to i jest niesamowitym i cennym doświadczeniem, dawało (i daje) mi to kopa do pracy nad swoimi "dziełami" (jakby napisał to UBoot), pracuję, uczę się dalej (fotografii) i staram się nie wstawiać "pstryków", jak działo się to kiedyś (ale jeszcze kiedyś coś pięknego na pewno wstawię :-) ). Nie próbowałem nigdy "na siłę" bronić swoich zdjęć, bo nie o to tu chyba chodzi - JA CHCĘ SIĘ TU CZEGOŚ NAUCZYĆ! - jestem po prostu "pasożytem" - czerpię z doświadczenia praktyków za free ;-) - no i wydało się ;-)
Ty piszesz, że zmieniłaś "kąt patrzenia" pod wpływem rad "kolegi z innego tematu" - pytam się: No jak zmieniłaś? Czy jakoś inaczej podeszłaś do tematu? - byłaś pod wysokim budynkiem na trawniku i pstryknęłaś "pstryka" :-) - jakoś inaczej trzeba było - nie wiem, no może śmigłowiec byłby oryginalnym pomysłem :-) - ale to Ty chciałaś zrobić "oryginalną" fotkę! - kombinuj! "Kolega z innego tematu" podał ci pomysł na fotkę z dołu, ale to nie jest panaceum na wszystkie świetne fotki niestety... O kolorach nie będę pisał, bo i tak widzimy zupełnie inne zdjęcia na swoich monitorach (ja wcale nie mam jakiegoś wypasionego "Eizo").
Nie podejmuję się dalszej dyskusji z Tobą, według mnie do niczego to nie prowadzi.
Tym samym, także w tym Twoim wątku, kończę dyskusję.
Mi też krytyka dała kopa, bo chociażby uczę się klasyfikować odpowiednio swoje zdjęcia (nieszczęsny reportaż...). Mogę przeczytać mnóstwo tematów, ale nie złapać głównej koncepcji, ludzie uczą się na błędach. Dlatego wstawiam zdjęcia, by wskazać te błędy.
Co do pytania o kąt. Tak, zmieniłam, bo mogłam stanąć dalej i nie strzelić zdjęcia od dołu, tylko z normalnej perspektywy. Nie wiem jak inaczej mogłabym uchwycić całość graffiti, bo o to mi chodziło. Uważam, że ta forma jest ciekawsza. Prosiłam o konkretne rady, bo właśnie w ten sposób się uczę - jak zresztą napisałeś. Skorzystałam z rady owego kolegi, ale dalej coś jest nie tak?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.