PDA

Zobacz pełną wersję : Tani manualny UWA do analoga



JacekCz
01-05-2012, 10:45
Od momentu gdy nie zrobiłem "swojego" kadru na 28 milimetrach, rośnie we mnie głód na 24mm i mniej.

Odpuściłem Vivitara 19mm/3.8 za czapkę gruszek, i nie wiem, czy dobrze zrobiłem. Dobrą markę ma N20/2.5 i N20/4, N24/2.8. Mam swiadomość kilku Sigm 24mm/2.8 AF i MF, oraz jasnych 1.8 (odczuwalnie droższych). N24-50AF też.
Jest Tamrom Adaptall 17mm model starszy z wbudowanymi 2-3 filtrami i 'ulepszony' przez księgowych nowszy. Ktoś ma ten pierwszy?
Z tych względów na wydaniu jest T24-48/3.5-3.8 adaptall, bardzo fajny manual ale nie dla czarno-białych. Również S10-20 fi 82mm zostanie w torbie cyfrowej.

Poszukiwany obiektyw:

Raczej manualny choć nie wykluczam AF

Tani a sensowy jakościowo, nerki mam stare, więc Zeissa 21mm nie kupię. Dopuszczam marki spoza pierwszej ligi, choć nie zupełnie egzotyczne.


w miarę kompaktowy i lekki

24mm, 20mm i mniej (ale nie rybka). Myślę, że 17mm to już przesada.

przydatny do cz-b fotografii na filmie, czyli filtry,
żadne wyłupiaste soczewki itd (preferencje w kolejności 52, 62, ew. 58,49 - raczej nie będę budowął stajni 55mm)

Czy podpowiecie, czego mogę wypatrywać?


(Raczej będzie u mnie chodził na korpusach AF na potwierdzenie, na klinach ja wymiękam, zresztą czujnik też się zdrowo męczy przy tych głębiach ostrości)

pastwisko
01-05-2012, 12:16
Ja sobie na filmie chwaliłem bardzo Nikkora 20/2.8, ale to AF i chyba jakiś mega tani nie jest. Za to jest w miarę mały i lekki, czego do tej pory zazdroszczę systemowi N po przesiadce na Contaxa.

Porównywalny gabarytowo, a nawet i mniejszy jest Voightlander Color Skopar 20/3.5 - ale jest raczej droższy i swiatło słabsze.

JacekCz
01-05-2012, 13:22
Ja sobie na filmie chwaliłem bardzo Nikkora 20/2.8 AF i...
Voightlander Color Skopar 20/3.5 ...

Dzięki za radę.
Wiedzę o tych szkłach posiadałem, czasem zaskoczy coś na aukcjach "niefirmowego", tanie bo-nikt-nic-nie-wie a może dać sporo frajdy. Np wspomniany V 19/3.8 filtr 62mm poszedł <200zł. Nie wiedziałem wcześniej o jego istnieniu, kilka sprzecznych opinii w necie.

pastwisko
01-05-2012, 13:59
No ale równie dobrze moze być straszna lipa jakościowa, wiec mozna się naciąć.

JacekCz
01-05-2012, 14:16
No ale równie dobrze moze być straszna lipa jakościowa, wiec mozna się naciąć.

No tak, na tego było chociaż "trochę" zeznań w necie. Może kilkakrotne uznanie że jest "ostry na DX" nie jest twardym dowodem ani kompetencji stwierdzającego, ani pracy FX ... ale jednak jest.

Vivitar to już okazuje się "firma". Są jakieś mało liczne, ale jednak są, grupy obiektywowe na flickerze itd... Z lat 70-80 jest tyle marek handlowych, o których NIC nie wiadomo, że się w pale nie mieści.

A googlowanie za ogniskowymi 17, 18mm w tym celu jest bez szans.

Co do ew. ryzyka... zabawa jest lepsza niż emocjonowanie się majstrowaniem przy heliosach (i wstydliwe spuszczanie ich do szuflady). Ale być może skończę na czymś popularnym z nikona, też tak może być

pastwisko
01-05-2012, 14:24
No wiadomo - wszystko zalezy jakie masz podejscie i oczekiwania :)

Acha, miałem jeszcze Sigmę 20-40/2.8 - nie wiem czy to mój egzemplarz czy ogólnie taka jest, ale była kiepska i na DX i na filmie. Poza tym strasznie wielka i cięzka krowa.

mOSAd
08-05-2012, 00:28
Ja co prawda wiedzę mam raczej cyfrową dopiero, ale tak mi się kołacze po głowie dość jasne i kategoryczne stwierdzenie, że szerokie kąty to były i są cholernie ciężkie do wykonania i jedynie najlepsi coś tu wskórali sensownego. W szczególności Sigma się tu trochę wyróżniała w ultraszerokich stałkach. Jakaś Tokina mi się jeszcze po głowie kołacze. Ale to tyle. Jeszcze jedno - nie napisałeś nic o jasności. Bo jeżeli może być ciemno, to niektóre stare zoomy Nikona miały całkiem niezłą reputację. Można pogrzebać w temacie zaczynając choćby od ulubieńca tłumów Kena Rockwella, który jednak trochę tego przerzucił. Okolice 20 mm i manualne ostrzenie? Oj to chyba nie należy do przyjemności. Zatem jeżeli byłby to jednak AF, to wybór się znacznie zawęża. Ja cały czas mam na oku właśnie Nikkora 20/2.8, ale nie znalazłem jakoś możliwości przetestowania własnoręcznie go. W łapkach miałem jakieś przypadkowe egzemplarze N20-35/2.8 oraz trochę uszkodzonego N20/2.8 - oba mnie zawiodły. Nie dość, że nieostre po brzegach to i po całości nie to. Coś jak Zenitar 2.8/16. Trzeba by porządnie przymknąć, żeby było akceptowalnie. Do tego kontrast też nieciekawy. Mam trochę cały czas nadzieję, że to wina tych egzemplarzy po prostu. Więc najlepsze co miałem w łapkach to T17-35/2.8 póki co. :( Jest jednak jedno ale. Tamron ma fatalne rogi. Ale za to środek ma bardzo dobry! Inne obiektywy nawet w środku były słabe. Na Flickr najlepsze wrażenie zrobiły na mnie zdjęcia z N20/2.8D. Jendak w ciemno nie kupię, a nikt mi sensownych sampli nie chciał do tej pory podesłać.
Ale jak znajdziesz swojego złotego Graala daj znać. :D

verus
08-05-2012, 01:24
Tokina 17mm f/3.5

Vall
08-05-2012, 08:16
Jeśli szeroko to wspomniana tokina 17mm, ale pamietam jak polowalem z pol roku temu to strasznie wysokie ceny w porównaniu do np. Nikona 20mm No i trzebaby pewnie wybrać sztukę. Jeśli 24mm to zdecydowanie manualny nikkor 2.8. Sam kupilem jakiś czas temu i jestem bardzo zadowolony. Ewentualnie możesz próbować Sigme 24 starszą (makro). Gdzieś u mnie leży nawet i zbiera kurz. Taniej od Nikona i na analogu daje radę. Jak byś był zainteresowany to napisz na pm, zrobię Ci porównanie na d700.:-)

Z 20tkami doświadczenia nie mam ale marzyła mi się przez jakiś czas 20/4 Nikona :) Jest jeszcze czasem do dostania Mir 20mm za ok. 300zl, ale wiadomo jak to z rozbieżnością. :-)

JacekCz
08-05-2012, 12:04
Pierwszy mój "szeroki" miał 29mm i wystarczało, a nawet ... bosch ... jak on szeroko obejmował po przeskoku z 58mm...

Może apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale 24mm najwyżej 20mm. Ciemne 20mm N ma jeszcze akceptowalny filtr. Jasniejsze, wszystko szersze i zoomy mają średnice filtr nie dające się zaakceptować w cz-b (lub wręcz wyłupiaste oczko).

Co do nastawiania szerokich kątów, myślę że będzie w mojej szafie jakiś manual, ale głownie AF i potwierdzenie.
Ewentualnie metodą "na smienę symbol" górki - grupa - jeden człowiek - kwiatek, zupełnie akceptowalne przy tych ogniskowych. Jesli "kropka" potwierdzacza ma "dylemat" od 2m do 6, a ja widzę że to jest 4 kroki czyli 3m, to kto jest lepszy?

MariuszJ
08-05-2012, 12:41
Chyba nie ma co kombinować, Nikkor 20 w jakiejś tam wersji będzie ok, szczególnie że na analogu i tak nie będziesz analizował pixeli jego słabych rogów na jasnych przysłonach. Ja mam akurat AF20/2.8, ale równie dobre będą inne z rodzinki. IMHO:

Ładny, plastyczny out-of-focus

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/7775/34600026.jpg)

Zakręcisz połówkę...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/5141/53450010.jpg)

... czy nawet odważnie polara do pocztówek

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/924/53480019.jpg)

Zakręcisz coś kolorowego do udramatycznienia bw

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img525.imageshack.us/img525/8855/50030005.jpg)

Praca pod światło nie jest zła, soczewka dość głęboko schowana, konstrukcja nie powoduje jakiegoś dramatu na kontraście nawet w ekstremalnych warunkach

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img521.imageshack.us/img521/4977/53450016.jpg)

f2.8 czy tam f3.5 też się czasem przydaje

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img205.imageshack.us/img205/2446/53450024.jpg)

Szkło dość małe (mój - inne z rodzinki są jeszcze mniejsze). Klejnotów optycznie nie urywa, ale funkcjonalność bardzo wysoka.

Vall
08-05-2012, 13:29
Na analogu zauważyłem, że nawet gorsze szkła potrafią bardzo ładnie wyglądać. :-)

zdyboo
08-05-2012, 15:02
Jacek nie kombinuj i kup Nikkora 20/3.5. Niespecjalnie popularne szkło, ale warto poszukać. Dla mnie to optimum szerokości, no może bym sobie poradził ze szkłem o dwa milimetry szerszym (miałem N18-35), ale raczej nie więcej. Właśnie pozbywam się sigmy 14/3.5 bo poza jakimiś mega specjalnymi zastosowaniami, to dla mnie za szeroko jest.
Zakładam, że masz normalne podejście i nie szukasz szkła tylko przez pryzmat ostrości. Poza tym w analogu znika problem telecentryczności.
Nie wiem o co chodzi z tym ostrzeniem, ale nigdy nie miałem z tym problemów, a do aparatu matówką klinową go chyba raz zapiąłem. Zarówno ostrząc na nieskończoność, znakomita większość zdjęć, jak i na bliższe dystanse.

conik
08-05-2012, 15:16
distagon 15mm;) (tak se tylko zartuje;)

pastwisko
08-05-2012, 15:38
Na analogu zauważyłem, że nawet gorsze szkła potrafią bardzo ładnie wyglądać. :-)

Taki urok ziarna - z cyfry są gładkie jak szkło więc wszystko widać jak na dloni..

bogdi64
08-05-2012, 15:39
mogę polecić "starszą" sigmę 24/f2,8 w wersji macro, wersja AF, nie powinieneś się zawieźć, dużo lepsza optycznie od bliźniaczego nikora, poza tym mała

JacekCz
08-05-2012, 20:30
distagon 15mm;) (tak se tylko zartuje;)

Nie wiem ile dadzą z nerkę w tym wieku ...



Jacek nie kombinuj i kup Nikkora 20/3.5.
...
Zakładam, że masz normalne podejście i nie szukasz szkła tylko przez pryzmat ostrości. Poza tym w analogu znika problem telecentryczności.
Nie wiem o co chodzi z tym ostrzeniem, ale nigdy nie miałem z tym problemów, a do aparatu matówką klinową go chyba raz zapiąłem. Zarówno ostrząc na nieskończoność, znakomita większość zdjęć, jak i na bliższe dystanse.

Mam chyba rozsądne wymagania i w zawodach ostrości startować nie będę.

Widzę ruch na klinach ale jest taki "ociupinkę". Na rastrze warunek 'nieostre' też widzę słabo.
Mam sensowną (sensowną = +1, w zapasie +2) soczewkę korekcyjną w celowniku, widzę wszystkie elementy matówki również w półmroku *), tylko ten ruch jest mały. 135, 50mm wszystko jest ok, tylko na 24mm problem.
Dotyczy 24/2.8 (juz sprzedany zoom Sigmy) jak i 24/3.5 (zoom adaptall)


*) przed soczewką miałem tak, że w słońcu "no problem" a w mroku lekka galaretka z kresek matówki się robiła.

ROMA67
17-05-2012, 22:06
Ja polecam Tokinę AT-X Pro 17/3.5 -- ciężko ją zdobyć . Rzadko pojawia się na rynku wtórnym . Ja na swoją polowałem prawie 2 lata . Dorwałem ją w końcu w Szwajcarii ( na niemieckim Ebay ) . Koszt łącznie z przesyłką 220 Euro