Zobacz pełną wersję : D700 zawiesza się lustro na górze
Witam.
Kilka razy wczoraj lustro zostało pod matówką. Wyjęcie baterii na kilka sekund przywraca stan. Aparat pracuje normalnie. Klatki naświetla prawidłowo.
Opcji jak zwykle kilka.
- używam gripa Phottixa od 2 lat. - więc można na to zwalić, ale z D300s nic się takiego nie dzieje.
- kończy się naciąg lustra - i tu wkracza serwis
- gdzieś tam czytałem o jakichś paprochach, ale nie wydaje mi się.
Widziałem, że się podobne rzeczy przewijały z różnymi modelami. Ale może ktoś przerobił to z serwisem? Jakiego rzędu to pieniądze?
Dzięki.
haradrimm
22-04-2012, 22:16
Zapewne wina gripa, temat bodajże mocno powiązany z problemem "szarego wyświetlacza"
DonAlberto
22-04-2012, 23:02
Wszystko od razu na gripa - a nikt nie zapyta jaki przebieg ma aparat - a może to po prostu leci mechanizm podnoszenia lustra - jakieś 850 zł wymiana w serwisie (niestety już nie na Podstępu)
Wszystko od razu na gripa - a nikt nie zapyta jaki przebieg ma aparat - a może to po prostu leci mechanizm podnoszenia lustra - jakieś 850 zł wymiana w serwisie (niestety już nie na Podstępu)
Dzięki za odpowiedź.
Byłem już w tej nowej lokalizacji.. Zakładając, że mieszam na Targówku... to słabe miejsce..
Przekroczyłem 110000, stąd grip nie przemawia do mnie za bardzo.. Ale zrobiłem wczoraj sporo zdjęć, a to się zdarzyło 3 razy. Dwa razy w sumie w krótkim odstępie. Przeskoczyłem na EN-EL'a i nie działo się. Zrobiłem sporo zdjęć i wróciłem do gripa. I znów klatki leciały i zacięło się sporo później. Nie potrafię tego wywołać, a nie chcę z kolei klepać na pusto klatek, żeby to wywołać.
używam oryginalnego mb-d10 i mam objaw podobny - przy 8kl/s po jakimś czasie intensywnego fotografowania (+/- 0,5h), pojawia się zwiecha - coś z mechanizmu lustra/migawki zostaje w górze. trzeba wyłączyć puszkę i po włączeniu dotknąć spustu, po czym to "coś" zjeżdża na dół po czym sytuacja powtarza się (w czasie jednego focenia z narastającą częstotliwością) do przejścia na EN-EL w gripie, po czym problem znika. piszę "coś", bo trudno mi jednoznacznie stwierdzić co, ale: lustro zostaje w dole - praca wizjera bez zmian, migawka wygląda na zamkniętą (po lekkim, ręcznym uchyleniu lustra), ale kiedy po ponownym włączeniu aparatu, najpierw uchyliłem (ręcznie) lustro i dopiero potem dotknąłem spustu wyraźnie widziałem, że w dół zjeżdżają lamelki (?). byłem pewny, że mam migawkę do wymiany (przebieg 100 tys.), ale po telefonicznym opisie problemu z pracownikiem serwisu usłyszałem, że to jednak może być mechanizm naciągu lustra lub migawki, wiozę aparat na dniach na diagnozę.
Mechanizm naciagu lustra. Mialem to w moim D300 przy 100k. Kosz naprawy 1150 zl.
ps. Oczywiscie mozna i wyciagac baterie, wlaczac LV, przelaczac tryby. Ja tak robilem, ale ile mozna? Mechanizm zdechl i musialem zaplacic slono.
robię piłkę, potrzebuję 8kl/s. 3 lata sprzęt pracował bez zająknięcia, coś ma prawo raz na jakiś czas domagać się konserwacji. trudno, wyskoczę.
Dzięki za odpowiedzi. Dziś kontaktował się ze mną serwis i obstawiają to samo... Jutro pewnie zawiozę aparat.
a rzucili jakąś orientacyjną ceną?
mam to samo na nieoryginalnej baterii, z oryginalną nigdy nie występuje...
mam to samo na nieoryginalnej baterii, z oryginalną nigdy nie występuje...
Ta? A ja mam wszystko oryginalne i sily nie ma. 100k to dla tego aparatu duzo i cos w koncu musialo sie zepsuc.
zostawiłem d700 w serwisie dzisiaj. mechanizm naciągu lustra + mechanizm przysłony = 1200pln...
Mechanizm przysłony to jakaś zintegriowana część?? Po kiego to wymieniają?
bo się też popsuło. całkiem niezależnie :-)
Nie wiesz może, czy gumy też wliczają w koszt? Bo zakładam, że przynajmniej tą pod uchwytem będą zdejmowali i może tą po lewej też..
wygląda na to, że tak, bo chciałem zlecić to z rozpędu jako usługę dodatkowo i pan mnie uspokoił, że i tak muszą zerwać, więc wymienią z automatu. nie ciągnąłem wątku.
Dzięki. Czeka mnie to zapewne... Cóż, sprawa serwisowa. ;) Sprzęt musi pracować niezawodnie.
jak będę już po, podzielę się w tym wątku wrażeniami.
Super. :) Na ile Ci zatrzymali sprzęt? Jesteś*w NPS?
byłem w tą środę, prosiłem o odbiór przed weekendem 12-13 maja, bo mam ważną robotę. powiedzieli, że dadzą radę, zobaczymy.
Wczoraj pracowałem tym sprzętem. Od początku miałem oryginalnego en-el3e, bez gripa. Aparat chodził bez zająknięcia. Wpiąłem phottixa, kilkadziesiąt klatek i zawiecha. Wsadzilem koszyk z en-el3e zamiast en-el4 i znów zawiecha. Logika wskazuje więc na gripa. Tylko że zanim podpiąłem go do D700, chodził z D300s bez problemu... 1000 zł za wymianę naciągu, albo oryginalny mb-d10. Styki wyglądają dobrze. Masakra z takimi schorzeniami...
Szprychu
03-05-2012, 00:54
Wiecie może jak szybko uwijają się w NPSie z naprawą? Widzę, że też mnie to spotkało, przebieg 40k.
Bez katowania 8kl/sek itp, po 30 zdjęciach lustro nie powróciło. Zauważyłem w komorze trochę opiłków - dziwne.
Wszystko śmiga na oryginałach (grip, baterie, itp). Może zlecił bym jeszcze wymianę migawki gratis.
No dobra. Zawiesiłem na standardowej baterii... Kierunek Łopuszańska :|
Wiecie może jak szybko uwijają się w NPSie z naprawą? Widzę, że też mnie to spotkało, przebieg 40k.
Bez katowania 8kl/sek itp, po 30 zdjęciach lustro nie powróciło. Zauważyłem w komorze trochę opiłków - dziwne.
Wszystko śmiga na oryginałach (grip, baterie, itp). Może zlecił bym jeszcze wymianę migawki gratis.
Na moje pytanie o żywotność migawki w D700 Pan na recepcji w serwisie wystrzelił 300-400 k!!
Nie wiem, czy to dane statystyczne, czy Pan się pomylił. Czy faktycznie tyle jeszcze szczęśliwych fotografii przede mną :)
No to dwa tygodnie bez body... Love żółtych...
Szprychu
16-05-2012, 21:29
No to dwa tygodnie bez body... Love żółtych...
Mi powiedzieli, że zrobią w ciągu 2 dni.
Mi powiedzieli, że zrobią w ciągu 2 dni.
Jesteś w NPS?
Szprychu
16-05-2012, 22:54
Tak, a Ty nie? W sumie wywnioskowałem, że jesteś po czymś tam.
Rozmawiałem z serwisem, powiedzieli, że wszystkie części mają na miejscu bo sprawdzali w trakcie rozmowy i zrobią to od razu.
Historia potoczyła się tak, że pół klatki i cała się nie kwalifikowała.. :|
Cóż mi pozostaje... Taki mają system.
robią od razu, nawet w ciągu dnia, wcześniej przez 2 tygodnie puszka leży i nietknięta czeka na swoją kolej...
robią od razu, nawet w ciągu dnia, wcześniej przez 2 tygodnie puszka leży i nietknięta czeka na swoją kolej...
To niestety wiem...
Szprychu
23-05-2012, 10:34
Diagnoza w jeden dzień roboczy, serwis drugi dzień roboczy, dzisiaj wysyłają :-).
Diagnoza w jeden dzień roboczy, serwis drugi dzień roboczy, dzisiaj wysyłają :-).
cuda się zdarzają, byle się nie przyzwyczajać ;-)
moja puszka tez już wróciła, łączny koszt - 900
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.