milk
22-04-2012, 12:54
Witam i zapraszam cierpliwych w czytaniu i oglądaniu ...
Do wypadu na krokusy przemierzaliśmy się w zeszłym roku ale pogoda skutecznie nam to uniemożliwiła… później kwiatuszki zwiędły i nie było po co jechać…
Pierwszy termin w tym roku też odpuściliśmy po dokładnych analizach pogodowych … w końcu padło na piątek. Wyjeżdżamy z Krakowa 6.15 wiezieni przez Tomka (dzięki :)) a pozostały skład to Rysiek, Kuba i ja - czyli mocno okrojona Małopolska Grupa fotograficzna. Samochodowym pilotem wycieki jest Rysio, który nie wiedzieć czemu każe nam rano zwiedzać Jabłonkę :) a tam nawet Maca nie ma ;)
Na parking przy Siwej Polanie docieramy na 8 by po chwili już dreptać asfaltową drogą prowadzącą w głąb Doliny. Humory dopisują głównie z powodu idealnej pogody, szafirowego nieba i słoneczka.
Mamy przed sobą ponad 7,5km odcinek drogi prowadzący na Polanę Chochołowską. Wędrówce lodowo śnieżną drogą towarzyszy prawie cały czas płynący nieopodal Potok Chochołowski.
Luźno rozmawiając w niecałe 2 h docieramy do początku polany gdzie otworzył się przed nami widok na Długi Upłaz od Grzesia po Rakoń, a z tyłu na Kominiarski Wierch. Chyba już nie pamiętam, która to moja wizyta tutaj…
Polana Chochołowska należy do największych w Tatrach. Mijamy pierwsze zabytkowe szałasy i zatrzymujemy się przy ścieżce wiodącej do kaplicy Św. Jana Chrzciciela.
Rozpakowujemy plecaki w poszukiwaniu kanapek i aparatów :) a po krótkim postoju rzucamy się w wir fotograficznej pasji z fioletowym krokusem w roli głównej.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/img813/4690/k001.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img848.imageshack.us/img848/766/k002a.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/9973/k003vzqgc.jpg)
Na stojąco, kucająco, klęcząco, leżąco wszystkie chwyty dozwolone byle złapać to właściwe jedyne ujęcie …
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/2552/k004k.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/3880/k005o.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/9704/k006k.jpg)
Nasz grupowy etnograf zajęty był leżeniem w poprzek ścieżki i wąchaniem kwiatuszków a ja zdążyłem ptaszka upolować…
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img99.imageshack.us/img99/2443/k007l.jpg)
Mijając nielicznych o tej porze turystów podchodzimy powoli pod Kapliczkę gdzie tradycyjnie wykonujemy pierwsze ze zdjęć grupowych z widokiem na Kominiarski w tle.
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/5940/k008.jpg)
Ścieżką wiodącą górną częścią polany, powoli obchodzimy ją dookoła robiąc przystanki na zdjęcia. Podchodzimy pod Schronisko.
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/7646/k009f.jpg)
Jest piękny słoneczny dzień, na niebieskie niebo powoli wychodzą pojedyncze niegroźne białe chmurki…
Po krótkim wywiadzie decydujemy się wyjść wyżej z zamiarem osiągnięcia wierzchołka Grzesia.
Wychodzimy od schroniska w lewo gdzie po kilkudziesięciu metrach ścieżka wprowadza nas do lasu. Przy żółtej tabliczce szlakowej z podanym czasem letnim 1.30h pakujemy aparaty do plecaków i rozpoczynamy naszą powolną wędrówkę. W lesie jest dość duża pokrywa śnieżna… ścieżka jest lodowo śnieżna i trzeba uważać aby stawiać nogi w wytyczone zagłębienia…
Dzielimy się kijkami tak aby każdy miał jakieś zabezpieczenie i podparcie.
Szlak prowadzi teraz stromo pod górę . Robimy częste odpoczynki wszak praktycznie wszyscy wstaliśmy od biurek… to pierwszy wypad w tym sezonie.
Po niespełna półgodzinnym, męczącym marszu robimy kolejny postój na regenerację i kalorie w postaci Milk-owej czekolady i płynów. Słonko skutecznie podnosi temperaturę przyczyniając się do wielu kropelek naszego potu. Szlak skręca w lewo i staje się trochę łagodniejszy. Na prowadzeniu Tomek, który po postoju, odnalazł jakieś nowe pokłady energii…
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img818.imageshack.us/img818/1316/k010x.jpg)
Leśny odcinek pominę hasłem Kuby … „ Celem jest droga” … które powtarzaliśmy później tego dnia wielokrotnie … Ja z samego tyłu dodawałem sił … „byle do grani” bo dalej poniosą widoki :)
Ktoś wspominał o McDonaldzie… marzyła się kawa, herbatka z cytrynką …
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/9630/k011.jpg)
Po chwili szlak ponownie zmienia kierunek odbijając ostro w prawo i w kilka minut doprowadza nas do grzbietu, z którego otwiera się uroczy widok na otoczenie Doliny Chochołowskiej. W prawo biegnie ścieżka na Bobrowicką Przełęcz a my skręcamy w lewo w kierunku dzisiejszego celu.
12. Kominiarski Wierch, w środku Czerwone Wierchy a z prawej Ornak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img850.imageshack.us/img850/9531/k012c.jpg)
Jak wcześniej wspominałem ta perspektywa i przestrzeń oraz otaczające nas pasma górskie, błękit nieba i słońce dodały wszystkim odpowiednią ilość energii na dalszą drogę …
13. Pięknie prezentujący się już bez śniegu Bobrowiec
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/9052/k013f.jpg)
Ścieżka w śniegu zaczyna być miększa i co ciężsi zapadają się dość głęboko, trzeba uważać … śniegu jest więcej niż w lesie.
14. Dzisiejszy cel...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img337.imageshack.us/img337/7522/k014vp.jpg)
W lecie droga prowadzi wśród kosówki, która teraz schowana jest pod metrową warstwą śniegu, powoli dochodzimy na małe siodełko między wierzchołkami Grzesia. A następnie w prawo na główny wierzchołek (1653 m). Jesteśmy na moim imienniku :)
15.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img100.imageshack.us/img100/7537/k015.jpg)
Jest pięknie… każdy na swój sposób podziwia piękno otaczającej nas tatrzańskiej zimowej przyrody … może ktoś się zastanawia co ja tutaj robię…
16.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/905/k016n.jpg)
Tradycyjnie rozkładam swój kramik … zaczynam gotować :) gorąca kawka, kanapeczki, bananik …
Później zdjęcia na wszystkie strony oraz grupowe na pamiątkę.
17.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/1286/k017l.jpg)
18.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/9485/k018k.jpg)
19.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/5599/k019b.jpg)
Z wierzchołka jest rozległy widok na Rakoń i Wołowiec oraz resztę grani… za nimi wyłaniają się kawałki Rohaczy a w drugą stronę na Zachodnie Tatry Słowackie z górującymi na środku Trzema Kopami.
20.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/3707/k020q.jpg)
21.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/9294/k021x.jpg)
22.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/8800/k022.jpg)
23.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/9783/k023.jpg)
Na szczycie spędzamy ponad godzinę po czym rozpoczynamy zejście… podchodzimy w kopnym śniegu na sąsiedni wierzchołek na krótką sesję na słupku.
24.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img546.imageshack.us/img546/1843/k024.jpg)
Droga powrotna to niecała godzinka … mimo, że w dół to też kosztuje trochę energii, główny powód to oczywiście śnieg oraz kolana i stawy, które już czują te kilka kilometrów dzisiejszej drogi…
Mijamy lewą część polany i docieramy do schroniska gdzie zasiadamy na kanpeczkę i zwyczajowy skromny toaścik połączony z pamiątkowym wpisem na mapie.
25.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/img215/3323/k025.jpg)
Ok. 15.30 ruszamy w drogę powrotną tym razem dolną drogą. Zatrzymujemy się na kilka krokusowych kadrów, tym razem ze słońcem z innej strony i innymi warunkami. W drugiej części polany słońce chowa się za chmury i całkiem zmienia się otoczenie…
26.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/1184/k026f.jpg)
27.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/226/k027.jpg)
28.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/3831/k028g.jpg)
Mijamy ostatnie chaty, gdzieś w górze nad lasem dostrzegamy jeden z wierzchołków Grzesie…
29.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img859.imageshack.us/img859/9295/k029e.jpg)
Widok Mnichów Chochołowskich żegna nas przy wyjściu z Polany…
30.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/7374/k030r.jpg)
Mokrą drogą szybciej lub wolniej maszerujemy w kierunku Polany Huciska a później już asfaltem pokonujemy ostatnią prostą … znów pokazuje się słońce … na parkingu kończymy dzisiejszą trasę. Niby „lajtowa” ale wszyscy czujemy minione 18 km i prawie 9h na nogach.
Bezpiecznie wiezieni przez Tomka na 19.20 docieramy do Krakowa.
Mam nadzieję, że każdy z nas powie „warto było” :) bo o tym, że … „celem jest droga” to już wiemy ;)
Dziękuję wszystkim za wspólny wypad i przednie towarzystwo!
GMilk
Do wypadu na krokusy przemierzaliśmy się w zeszłym roku ale pogoda skutecznie nam to uniemożliwiła… później kwiatuszki zwiędły i nie było po co jechać…
Pierwszy termin w tym roku też odpuściliśmy po dokładnych analizach pogodowych … w końcu padło na piątek. Wyjeżdżamy z Krakowa 6.15 wiezieni przez Tomka (dzięki :)) a pozostały skład to Rysiek, Kuba i ja - czyli mocno okrojona Małopolska Grupa fotograficzna. Samochodowym pilotem wycieki jest Rysio, który nie wiedzieć czemu każe nam rano zwiedzać Jabłonkę :) a tam nawet Maca nie ma ;)
Na parking przy Siwej Polanie docieramy na 8 by po chwili już dreptać asfaltową drogą prowadzącą w głąb Doliny. Humory dopisują głównie z powodu idealnej pogody, szafirowego nieba i słoneczka.
Mamy przed sobą ponad 7,5km odcinek drogi prowadzący na Polanę Chochołowską. Wędrówce lodowo śnieżną drogą towarzyszy prawie cały czas płynący nieopodal Potok Chochołowski.
Luźno rozmawiając w niecałe 2 h docieramy do początku polany gdzie otworzył się przed nami widok na Długi Upłaz od Grzesia po Rakoń, a z tyłu na Kominiarski Wierch. Chyba już nie pamiętam, która to moja wizyta tutaj…
Polana Chochołowska należy do największych w Tatrach. Mijamy pierwsze zabytkowe szałasy i zatrzymujemy się przy ścieżce wiodącej do kaplicy Św. Jana Chrzciciela.
Rozpakowujemy plecaki w poszukiwaniu kanapek i aparatów :) a po krótkim postoju rzucamy się w wir fotograficznej pasji z fioletowym krokusem w roli głównej.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/img813/4690/k001.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img848.imageshack.us/img848/766/k002a.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/9973/k003vzqgc.jpg)
Na stojąco, kucająco, klęcząco, leżąco wszystkie chwyty dozwolone byle złapać to właściwe jedyne ujęcie …
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/2552/k004k.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/3880/k005o.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/9704/k006k.jpg)
Nasz grupowy etnograf zajęty był leżeniem w poprzek ścieżki i wąchaniem kwiatuszków a ja zdążyłem ptaszka upolować…
7.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img99.imageshack.us/img99/2443/k007l.jpg)
Mijając nielicznych o tej porze turystów podchodzimy powoli pod Kapliczkę gdzie tradycyjnie wykonujemy pierwsze ze zdjęć grupowych z widokiem na Kominiarski w tle.
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/5940/k008.jpg)
Ścieżką wiodącą górną częścią polany, powoli obchodzimy ją dookoła robiąc przystanki na zdjęcia. Podchodzimy pod Schronisko.
9.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img854.imageshack.us/img854/7646/k009f.jpg)
Jest piękny słoneczny dzień, na niebieskie niebo powoli wychodzą pojedyncze niegroźne białe chmurki…
Po krótkim wywiadzie decydujemy się wyjść wyżej z zamiarem osiągnięcia wierzchołka Grzesia.
Wychodzimy od schroniska w lewo gdzie po kilkudziesięciu metrach ścieżka wprowadza nas do lasu. Przy żółtej tabliczce szlakowej z podanym czasem letnim 1.30h pakujemy aparaty do plecaków i rozpoczynamy naszą powolną wędrówkę. W lesie jest dość duża pokrywa śnieżna… ścieżka jest lodowo śnieżna i trzeba uważać aby stawiać nogi w wytyczone zagłębienia…
Dzielimy się kijkami tak aby każdy miał jakieś zabezpieczenie i podparcie.
Szlak prowadzi teraz stromo pod górę . Robimy częste odpoczynki wszak praktycznie wszyscy wstaliśmy od biurek… to pierwszy wypad w tym sezonie.
Po niespełna półgodzinnym, męczącym marszu robimy kolejny postój na regenerację i kalorie w postaci Milk-owej czekolady i płynów. Słonko skutecznie podnosi temperaturę przyczyniając się do wielu kropelek naszego potu. Szlak skręca w lewo i staje się trochę łagodniejszy. Na prowadzeniu Tomek, który po postoju, odnalazł jakieś nowe pokłady energii…
10.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img818.imageshack.us/img818/1316/k010x.jpg)
Leśny odcinek pominę hasłem Kuby … „ Celem jest droga” … które powtarzaliśmy później tego dnia wielokrotnie … Ja z samego tyłu dodawałem sił … „byle do grani” bo dalej poniosą widoki :)
Ktoś wspominał o McDonaldzie… marzyła się kawa, herbatka z cytrynką …
11.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/9630/k011.jpg)
Po chwili szlak ponownie zmienia kierunek odbijając ostro w prawo i w kilka minut doprowadza nas do grzbietu, z którego otwiera się uroczy widok na otoczenie Doliny Chochołowskiej. W prawo biegnie ścieżka na Bobrowicką Przełęcz a my skręcamy w lewo w kierunku dzisiejszego celu.
12. Kominiarski Wierch, w środku Czerwone Wierchy a z prawej Ornak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img850.imageshack.us/img850/9531/k012c.jpg)
Jak wcześniej wspominałem ta perspektywa i przestrzeń oraz otaczające nas pasma górskie, błękit nieba i słońce dodały wszystkim odpowiednią ilość energii na dalszą drogę …
13. Pięknie prezentujący się już bez śniegu Bobrowiec
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/9052/k013f.jpg)
Ścieżka w śniegu zaczyna być miększa i co ciężsi zapadają się dość głęboko, trzeba uważać … śniegu jest więcej niż w lesie.
14. Dzisiejszy cel...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img337.imageshack.us/img337/7522/k014vp.jpg)
W lecie droga prowadzi wśród kosówki, która teraz schowana jest pod metrową warstwą śniegu, powoli dochodzimy na małe siodełko między wierzchołkami Grzesia. A następnie w prawo na główny wierzchołek (1653 m). Jesteśmy na moim imienniku :)
15.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img100.imageshack.us/img100/7537/k015.jpg)
Jest pięknie… każdy na swój sposób podziwia piękno otaczającej nas tatrzańskiej zimowej przyrody … może ktoś się zastanawia co ja tutaj robię…
16.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/905/k016n.jpg)
Tradycyjnie rozkładam swój kramik … zaczynam gotować :) gorąca kawka, kanapeczki, bananik …
Później zdjęcia na wszystkie strony oraz grupowe na pamiątkę.
17.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/1286/k017l.jpg)
18.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/9485/k018k.jpg)
19.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/5599/k019b.jpg)
Z wierzchołka jest rozległy widok na Rakoń i Wołowiec oraz resztę grani… za nimi wyłaniają się kawałki Rohaczy a w drugą stronę na Zachodnie Tatry Słowackie z górującymi na środku Trzema Kopami.
20.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/3707/k020q.jpg)
21.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img4.imageshack.us/img4/9294/k021x.jpg)
22.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/img594/8800/k022.jpg)
23.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/9783/k023.jpg)
Na szczycie spędzamy ponad godzinę po czym rozpoczynamy zejście… podchodzimy w kopnym śniegu na sąsiedni wierzchołek na krótką sesję na słupku.
24.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img546.imageshack.us/img546/1843/k024.jpg)
Droga powrotna to niecała godzinka … mimo, że w dół to też kosztuje trochę energii, główny powód to oczywiście śnieg oraz kolana i stawy, które już czują te kilka kilometrów dzisiejszej drogi…
Mijamy lewą część polany i docieramy do schroniska gdzie zasiadamy na kanpeczkę i zwyczajowy skromny toaścik połączony z pamiątkowym wpisem na mapie.
25.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/img215/3323/k025.jpg)
Ok. 15.30 ruszamy w drogę powrotną tym razem dolną drogą. Zatrzymujemy się na kilka krokusowych kadrów, tym razem ze słońcem z innej strony i innymi warunkami. W drugiej części polany słońce chowa się za chmury i całkiem zmienia się otoczenie…
26.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/1184/k026f.jpg)
27.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/226/k027.jpg)
28.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/3831/k028g.jpg)
Mijamy ostatnie chaty, gdzieś w górze nad lasem dostrzegamy jeden z wierzchołków Grzesie…
29.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img859.imageshack.us/img859/9295/k029e.jpg)
Widok Mnichów Chochołowskich żegna nas przy wyjściu z Polany…
30.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/7374/k030r.jpg)
Mokrą drogą szybciej lub wolniej maszerujemy w kierunku Polany Huciska a później już asfaltem pokonujemy ostatnią prostą … znów pokazuje się słońce … na parkingu kończymy dzisiejszą trasę. Niby „lajtowa” ale wszyscy czujemy minione 18 km i prawie 9h na nogach.
Bezpiecznie wiezieni przez Tomka na 19.20 docieramy do Krakowa.
Mam nadzieję, że każdy z nas powie „warto było” :) bo o tym, że … „celem jest droga” to już wiemy ;)
Dziękuję wszystkim za wspólny wypad i przednie towarzystwo!
GMilk