PDA

Zobacz pełną wersję : Zakopianka



wojto92
22-04-2012, 10:49
Witam,
Zdjęcie zakopianki w okolicy Rabki Zdrój wykonałem już jakiś czas temu. Obróbka ograniczyła się do korekcji kontrastów, wymazaniu kilku zbędnych świateł w dali oraz zastosowanie gradientów.
I teraz moje pytanie. Czy rzeczywiście zastosowany kadr a konkretnie ta czarna pustka u góry wyglądają niezbyt dobrze? Od czasu opublikowania już kilka osób zwróciło mi na to uwagę ;)
Mile widziane również inne uwagi.

pozdrawiam
Nowicjusz


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/2udx0ub-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/2udx0ub.jpg)

Martini30
22-04-2012, 10:56
Chyba zamiast czarnej góry, która nota bene na czarnym tle forum jest niewidoczna, to przyczepiłbym się do balansu bieli i przekrzywień. Fotografia ma potencjał ;)

2pompony
22-04-2012, 13:11
Po co do fotografii nocnej stosujesz winietę i to tak mocną? Winieta, jeśli się ją dodaje, ma czemuś służyć - na przykład przygasić zbyt jasne tło, żeby temat prezentujący się gdzieś pośrodku kadru wyodrębnić i pokazać dobitniej. W nocnych zdjęciach, kiedy z natury wszystko jest ciemne, a tylko nieliczne elementy jasne, winieta jest nie tylko kompletnie niepotrzebna, ale śmieszy w dodatku, jak goździk przy kożuchu.

Po drugie, przecież nei ma prawnego obowiązku dawania kadrów w proporcji 3x2 - jest cała masa innych, które dopuszcza Unia Europejska. Jeśli nei pasuje Ci duży fragment czarnego u góry (rzeczywiście nei pasuje) - można go przecież spokojnie odciąć nie narażając się na mandat. To sie nazywa kadrowanie i ludzie robili to nawet przed pojawieniem się fotografii cyfrowej, możesz mi wierzyć. :) TO nie żart!

UBoot
22-04-2012, 13:18
mylisz się pompon, w tym przypadku winieta pełni inną rolę: ona niejako "otula" oświetlony motyw fotografii dodając brzegom miękkości, co poprawia odbiór. Nie jest to tutaj klasyczna winieta ...

faktycznie na tle czarnego forum nie ma problemów, a wręcz powstaje bardzo ładny efekt ...

2pompony
22-04-2012, 13:36
Wiem, że otula, ale po pierwsze po co, a po drugie za agresywnie. Stosowanie czegoś po nic (bez przyczyny) to formalizm, a ja nie nie lubię formalizmu, bo jest drętwy, mdły i bez wdzięku. Mnie to razi.

O ile jeszcze lewa strona ujdzie, bo można udawać, że latarni tam już nei ma i 'samo się ściemnia' (choć z gwałtownie, więc trochę sztucznie), o tyle prawa strona jakoś mnie kompletnie nie przekonuje. Wygląda, jakby po prostu ktoś miał w presecie* winietę, to już tak została, czy potrzebna, czy nie.

Za to samego WB bym się tak strasznie nie czepiał. Owszem, jest za żółto, ale jeszcze nie razi, że już tylko pomarańcz został i wszystko inne wcięło...





-----------------------
* ozywiście nie wiem, czy był jakiś preset, czy nie - mówię, jakie mam odczucia; jak to według mnie wygląda.

wojto92
22-04-2012, 13:46
Po co do fotografii nocnej stosujesz winietę i to tak mocną?

W tej kwesti kolega UBoot ładnie wyjaśnił :)


To sie nazywa kadrowanie i ludzie robili to nawet przed pojawieniem się fotografii cyfrowej, możesz mi wierzyć. TO nie żart!

Nie kadrowałem na komputerze bo mi się osobiście kadr podoba, natomiast chciałem zaczerpnąć w końcu jakiejś obiektywnej opinii czy faktycznie "tamte ludzie" mieli rację i lepiej byłoby zwężyć kadr od góry. Niestety czarne tło forum nie pozwala na pokazanie tego, co chciałem pokazać :(


ale śmieszy w dodatku, jak goździk przy kożuchu.

chciałbym mieć takie poczucie humoru:roll:


przyczepiłbym się do balansu bieli i przekrzywień
Z balansem bieli to sam nie wiem. Tam faktycznie przez te lampy było pomarańczowo :D
Co do przekrzywień, to mógłbyś sprecyzować? Byłbym wdzięczny ;)

UBoot
22-04-2012, 15:05
co do balansu bieli to jest jedna rzecz, której, przyznam się, nie rozumiem:
jeżeli lampy zabarwiają swoim żółtawo-pomarańczowym światłem ulice, to czy należy dążyć do niwelacji tego efektu (a tym samym pokazywania czegoś, co w danym momencie nie jest prawdą), czy też należy pokazać scenerię tak, jak ona wygląda w tych ciepłych barwach ?

To tak, jak by ktoś odżółciał i odczerwieniał zachód Słońca, żeby był "bardziej prawdziwy".

Więc jak to jest ?

2pompony
22-04-2012, 18:29
Fajnego znalazłeś admiratora swoich prac, Wojto! :) Na twoim miejscu posłuchałbym możliwie dokładnie wszystkich wskazówek!

Jacek Q
22-04-2012, 18:42
co do balansu bieli to jest jedna rzecz, której, przyznam się, nie rozumiem:
jeżeli lampy zabarwiają swoim żółtawo-pomarańczowym światłem ulice, to czy należy dążyć do niwelacji tego efektu (a tym samym pokazywania czegoś, co w danym momencie nie jest prawdą), czy też należy pokazać scenerię tak, jak ona wygląda w tych ciepłych barwach ?

To tak, jak by ktoś odżółciał i odczerwieniał zachód Słońca, żeby był "bardziej prawdziwy".

Więc jak to jest ?

Już Ci mówię. To wynika z obawy i braku własnego pomysłu na fotografię. Obawa przed pokazywaniem rzeczywistych (bądź zbliżonych do rzeczywistych) barw a szczególnie żółtej i obawa przed wydumaną krytyką.

wojto92
22-04-2012, 22:35
Fajnego znalazłeś admiratora swoich prac, Wojto! :) Na twoim miejscu posłuchałbym możliwie dokładnie wszystkich wskazówek!

Uwierz mi, Twoich również słucham, mimo że z niektórymi nie do końca się zgadzam :)

2pompony
22-04-2012, 23:24
Mnei to nie przeszkadza, że słuchasz - nie ma takiego obowiązku. Nieraz to mówiłem, że na szczęście nei ma prawnego nakazu robienia dobrych zdjęć! Każdy robi takie, jakie umie i jak potrafi...