Zobacz pełną wersję : uniwersalna stałka ~100mm na FX
badtorro
16-04-2012, 20:33
Szukam uniwersalnego obiektywu stało ogniskowego, którym da się (w tej kolejności) 1/ zrobić ładny portret 2/ podejść bliżej i uchwycić szczegół 3/ zabrać na dłuższą wycieczkę więc waga i wymiary mają znaczenie. Wszelkie zoomy odrzucam od razu, ze względu na cenę, wagę i wymiary. Zależy mi na czymś dłuższym od tego co już mam czyli 85/1.8. Obiektyw ma być przeznaczony na aparat z pełną klatką 35mm.
Chciałbym zamienić swoje 85/1.8 - f/1.8 jest fajnie, ale mało użyteczne.. Odkrywam, że o wiele częściej brakuje mi "uniwersalności" (np możliwości podejścia bliżej) niż światła. Zresztą przesłone i tak zwykle przymykam do min f/2.2.
Kiedy zacząłem przeszukiwać sieć w poszukiwaniu odpowiedniego obiektywu, okazało się że obecna oferta Nikona to zaledwie jeden obiektyw.. Natomiast po rozejrzeniu się znalazłem aż 11 innych modeli, które mniej lub bardziej spełniają moje założenia. Na swoje potrzeby przygotowałem tabelkę z porównaniem podstawowych cech, może komuś też się przyda, bo nigdzie w sieci nie widziałem nic podobnego.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img842.imageshack.us/img842/624/tabelkad.jpg)
Dla porównania ceny brałem z Ceneo ew z tego co akurat znalazłem na eBay. Dane techniczne z photozone.de (http://www.photozone.de).
Na temat niektórych na tym forum powiedziano już chyba wszystko, inne z kolei są mało znane.
Muszę przyznać, że na papierze najbardziej przekonuje mnie Nikkor VR, gdyby tylko nie chciał tyle ważyć i tyle kosztować. Zeiss też jest bardzo interesujący, kosztuje prawie tyle samo co Nikkor, ale ma lepsze światło i domyślam się, że bokeh też. Podoba mi się magiczny efekt 3D Zeissów.
O tamronie i nikkorze 105 powiedziano chyba wszystko na tym forum (choć głównie w kontekscie APS-C a nie FX i na aparatach które jeszcze nie korygowały CA automatycznie). Używa ktoś tych obiektywów? Możecie jakoś pomóc do takich zdjęć jak opisałem w przydługim wstępie? Jak to jest z CA na nowszych body? Jak widać w stopce posiadam D700.
Proszę o wypowiedzi tych, którzy albo sami rozważają którychś z tych obiektywów albo go mają. Z góry dziękuję za konstruktywne komentarze. Przykładowe zdjęcia z tych obiektywów, zwłaszcza tych mniej popularnych, są bardzo mile widziane.
Ze swej strony gorąco polecam Ci Nikkora 105VR. To naprawdę znakomity obiektyw, posiadający znamiona szkla uniwersalnego, a nie tylko makro ("znamiona", bo z uwagi na ogniskową trudno nazwać go uniwersalnym. Z dobrym skutkiem używam go do fotografii dzieł sztuki, do portretów, do makro i okazjonalnie - do pejzażu. Nigdy jeszcze nie miałem zastrzeżeń.
Wybór zdjęć wykonanych tym obiektywem (3 godziny oglądania) masz tutaj:
http://www.flickriver.com/lenses/nikon/105mmf28gvrmicro/
wasilewk
16-04-2012, 20:52
Tak miło piszesz, to wtrącę swoje trzy grosze.
Ja mam N105/2.8 micro i uważam, że jest bardzo uniwersalny - z wyjątkiem sytuacji, gdy z tyłu już jest ściana...:sad:
Ostatnio wykorzystuję go do zdjęć kraobrazowych i portretowych (niekoniecznie ludzi) ze względu na ostrość obrazka - jest ok.
Ja mam nawet osłonę przeciwsłoneczną (do niej pasuje dekielek 77) - całość jest nie duża i leciutka (w porównaniu do N24-70/2.8G ), ostrzy bez pomyłek (to nie jest wersja z VR). Świetny obiektyw - a jak mi się coś trafi, to i makro się zrobi - po prostu uniwersalna stałka.
Pzdr.
Według mnie problemem jest waga. 105VR byłby idealny gdyby nie ten parametr. Dlatego przyjrzałbym się zarówno starszemu Nikkorowi oraz Sigmie. W sumie są to stosunkowo popularne obiektywy, nadal w obiegu, a ponieważ to szkła makro, to zmieniają często właścicieli. Dlatego, że fotografia makro jest bardzo wymagająca i wiele osób się zniechęca po krótkim czasie.
Przy tej wadze nie wiem, czy odrzucenie zoomów jest jednak tak z góry dobrym pomysłem. Zoomy są ciemniejsze, przez co mniej ważą. Natomiast w tej chwili nie kojarzę takiego, który by tu wygrał z bokeh ze 105 VR chociażby. To szkiełko jest bardzo udane do portretów, po zmiękczeniu obróbki. Myślę, że stara wersja również jest podobna, ale niestety nie miałem okazji tego sprawdzić. Można się zastanowić, czy VR pomaga i jest potrzebny. W bliskich odległościach portretowch przysłona obiektywu spada do f/3 - to niewleka różnica. Zatem w plenerze spokojnie poradzisz sobie bez VR. Natomiast w pomieszczeniach oraz innych słabszych warunkach VR jest rzeczą bardzo przydatną. Z tym, że 105mm do pomieszczeń to niekoniecznie najlepszy wybór. Potrzeba kilku metrów by jakoś sensownie manipulować kadrem - inaczej zostają tylko zdjęcia główek, nawet bez całej szyi. Raczej przepniesz go wówczas na 50mm, które małe tanie, można mieć niemal zawsze ze sobą. Zatem tu wyważyłbym za i przeciw posiadania VR.
Drogą środka, ale drogą drogą jest Zeiss. Chodzi głównie o manualne ostrzenie oraz problemy z ewentualną odsprzedażą. Zatem ja bym wypróbował wszystko co się da, zanim bym sięgnął po Zeissa. No chyba, że masz mozliwość pobawienia się nim. W zastosowaniach portretowo-makro, czyli generalnie dość spokojnych wygląda na bardzo fajny obiektyw. Jeżeli nie boisz się ręcznego ustawiania ostrości, to 105mm jest dość komfortową do tego ogniskową. Trudno o większy błąd, gdyż tło jest rozmyte i od razu widać wpadki. Przy standardowych powiększeniach, bez zbytniego kadrowania na kompie, powinno być super. Ja sam się zdziwiłem, że na V180/4 tak przyjemnie to działa. I to mimo dość ciężko chodzącego pierścienia ostrości.
Masę Zeiss ma akurat pomiędzy Nikkorami. Nie znam jednak tego szkła i nie wiem, jaki obrazek daje. Pooglądałbym zdjęcia przed decyzją. Szczególnie jeżeliby w grę wchodziło kupno 105VR w obecnej cenie.
Ja bym zaczął od kupna używki starego Nikkora 105. Po doświadczeniach związanych z obcowaniem z tym szkłem będziesz wiedział dokładnie, czego ci brakuje, a co jest ok. Według mnie nie odsprzedasz go już, choć może się okazać, że będzie ci brakować światła po przyzwyczajeniu się do 85/1.8. Zatem nawet odsprzedając 105-kę powinieneś umieć określić czego potrzebujesz.
A Nikkor 105 VR jest jedyny w tej klasie ponieważ rzeczywiście to całkiem udana konstrukcja po prostu. Wielu portrecistów czeka na odświeżenie 135/2, jednak nie będzie on spełniał kryterium uniwersalności i nie zejdzie do skali mikro.
PS. Zapomniałem jeszcze o drobiazgu. 105VR potrafi trochę aberrować. Jeżeli możesz to sprawnie usunąć w obróbce, to ok. Ale np. LR słabo sobie radzi w tym temacie, więc to już zależy od oprogramowania. Zeissy raczej są wolne od tego problemu. Nie wiem jak stary Nikkor - może być lepszy.
Kąwerdżż
19-04-2012, 16:16
Szukam Zeiss też jest bardzo interesujący, kosztuje prawie tyle samo co Nikkor, ale ma lepsze światło i domyślam się, że bokeh też. Podoba mi się magiczny efekt 3D Zeissów.
Witam, polecam stronę flickr.com tam poszukaj wpisując w wyszukiwarce nazwę obiektywu znajdziesz zdjęcia nim robione, są też 'grupy' w których są zdjęcia tylko tymi obiektywami itp.
Nie wiem czy Cię to szkło zainteresuje (nie jest macro) ale najbliższym Zeiss'a do portetów itp moim zdaniem będzie Nikkor 105 DC. Zeiss 100 macro to magiczne szkło, widziałem zdjęcia tym obiektywem z d800, wydrukowałem. Od dziś tym kroję chleb. Ostrość, bokeh, wszystko piękne, polecam. (Moim zdaniem) to inna liga niż obiektywy które zestawiłeś, Niestety mam złą wiadomość, na stronie ceneo jest błąd i zeiss kosztuje 5500zł. Pozdrawiam
Don_Sulco
19-04-2012, 18:15
Czołem!
Podłącze się do tematu jako, że mam w planach przejście na FXa.
Jak wygląda szybkość ostrzenia Nikkora 105vr dla ruchomych obiektów np. dzieci w czasie zabawy, czy AF daje rade?
A może ktoś posiada sample z tego słoika z FX, chodzi mi głównie o portrety robione z daleka gdzie widać całą postać.
W necie głównie są fotki makro, inne ciężko znaleźć.
Dzięki za uwagę i ewentualne fotki.
krzysiozboj
19-04-2012, 20:13
Czołem!
Podłącze się do tematu jako, że mam w planach przejście na FXa.
Jak wygląda szybkość ostrzenia Nikkora 105vr dla ruchomych obiektów np. dzieci w czasie zabawy, czy AF daje rade?
A może ktoś posiada sample z tego słoika z FX, chodzi mi głównie o portrety robione z daleka gdzie widać całą postać.
W necie głównie są fotki makro, inne ciężko znaleźć.
Dzięki za uwagę i ewentualne fotki.
AF w miarę szybki jest o ile nie wpadnie na pomysł hasania po zakresie ale nie odpowiem jednoznacznie czy ruchliwe dzieciaki będzie wyłapywał, niemniej przy 35/1.8 na pełnym otworze muszę się solidnie pilnować bo w ruchu nie wyrabia a przy 105/2.8 raczej bez stresu robię, pewnie swoje też robi inna przesłona.
artek1012
19-04-2012, 20:38
Wykreśl całą listę bierz Nikkora DC 105/2.0 . :)
badtorro
24-04-2012, 20:41
dzięki za opinie i za link. Od dłuższego czasu już przeglądam zdjęcia z tego obiektywu :)
mOSAd czytasz w moich myślach :) zoomy odrzuciłem również ze względu na bokeh - 85/1.8 rozpieszcza pod tym względem i dopóki nie pokaże się sensowne 70-200/4 to raczej nie widzę opcji. Niby jest stareńki 70-180/4.5-5.6 micro, ale on też swoje waży (990g). Mam już dosyć obiektywów na śrubokręt i chciałbym AF-S :D z 50tką faktycznie tak kombinuję - gdyby 105 było za wąsko to będę przypinał 50, które ma być moim podręcznym kompaktowym obiektywem do wszystkiego. Przy używalnych ISO z D700 VR faktycznie ma ograniczone zastosowanie. Mimo to skłaniam się do nowszej 105 ze wzg AF-S.
Co do MF faktycznie jest to pewien zgrzyt. Dla próby zrobiłem kilka zdjęć na MF 85/1.8. Tu niestety lużno latający pierścień ostrości i zakres zaledwie 90 stopni psuje zabawę. 50tka jest inna - pierścień stawia spory opór, a zakres to ok 200 stopni. Zrobienie zdjęcia na MF z pewnością daje więcej satysfakcji, ale mimo to mam mieszane uczucia. AF jednak jest szybszy i wydaje się pewniejszy :) Natomiast różnica w cenie między nowym nikkorem a choćby i używanym Zeissem jest spora (jednak 2-2.5tys piechotą nie chodzi).. faktycznie ceneo oszukuje i źle podaje najniższe ceny za ten obiektyw.
Fajnie, że poruszyłeś problem AC. Po przejrzeniu recenzji większości wymienionych obiektywów widać że wszystkie mają świetną optykę - wszystkie są ostre, a różnice sprowadzają się często właśnie do tego jak dany obiektyw radzi sobie z AC. Obok rewelacyjnego kontrastu to jedna z kluczowych zalet Zeissa w moich oczach.
W przyszłym miesiącu będę miał okazję zamienić 85tkę na 105VR i zobaczymy, czy zatęsknię do Zeissa :)
W zestawieniu specjalnie nie uwzględniłem szkieł DC. Trudno się z nimi zbliżyć do obiektu ze względu na minimalną odległość ostrzenia - ten sam problem co 85mm.
PODOBNO jest jeszcze jedna możliwość. Gdzieś widziałem dość ciekawe zdjęcia mniej więcej w skali makro robione 85-ką (1.4 chyba). Bardziej artystyczne niż rzemieślnicze. Tylko była na nich dość mała głębia ostrości i możliwe, że to jest ograniczenie. Nie pamiętam jedynie, czy zastosowano jakiś TC Kenko, czy soczewkę, czy i to i to. Przy zastosowaniu TC 2x (te nikkorrowskie nie pasują, więc musi być jakiś Kenko, Soligor itp) miałbyś dwa w jednym. Odległość minimalna niestety nie maleje - czyli to nadal jakieś 85 cm. Ale ogniskowa wydłużona powiedzmy dwukrotnie da już jakieś pseudo makro - powinny to być okolice odwzorowania 1:3.5 (można pokopać w kalkulatorach DoF). Ponieważ jednak byłaby to ogniskowa 160 mm, to głębia będzie bardzo papierowa - pergaminowa. Gdyż nie domkniesz 85-ki powyżej f/16, a dyfrakcja trochę wcześniej daje o sobie znać. Telekonwerter uniwersalny ma trochę wad, ale to dość ciekawy gadżet i można użyć przy różnych okazjach. Ciekawym pomysłem byłoby połączenie Tamrona 90/2.8 z telekonwerterem 1.4x. Cenowo to bardzo przystępna kombinacja, a dałaby odpowiednik 135/3.5 bodajże. Tylko skoro Tamron ma już kiepski AF, to z TC będzie pewnie to jeszcze bardziej dokuczliwe. No nic, tylko podrzucam taki bardziej egzotyczny pomysł i tyle.
Ja nadal obstawiam starego Nikkora 105/2.8 makro bez VR jako najciekawszy obiektyw pod względem uniwersalności oraz gabarytów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.