PDA

Zobacz pełną wersję : Brak współpracy pomiędzy lampą studyjną a systemową



Paulo
15-04-2012, 12:21
Witam,

Mam dziwny problem z lampami, który najpewniej wynika z mojej niewiedzy. Nie umiem jednak sobie z tym poradzić. Używałem do tej pory SB-700 sterowanej w trybie commander jako remote, wyzwalanej z lampy wbudowanej. SB z kolei uruchamiała fotocelę w lampie studyjnej (Quantuum pt-200).
Wszystko chodziło do tej pory idealnie, aż do wczoraj. Nie wiem dlaczego, ale obecnie na zdjęciach nie widać światła rzuconego z pt-200, gdy fotocela wyzwolona jest lampą działającą w trybie ttl lub commander. Światło z pt-200 rejestrowane zostaje jedynie, gdy fotocela uruchomiona jest przez lampę działającą w trybie manual. Dotyczy to zarówno lampy wbudowanej jak i SB, zamontowanej w aparacie.
Dodam, że dzieje się tak niezależnie od trybu flasha (red-eye, slow sync itp). Probowałem również dłuższych czasów naświetlania (pow 1 sek) i nawet wtedy światło z lampy studyjnej nie było rejestrowane.

Nie wiem czy popełniłem jakiś błąd, czy po prostu pt-200 uległa uszkodzeniu (problem pojawił się w trakcie używania).

Mam nadzieję, że jest ktoś kto mógłby mi pomóc :)

Paulo
15-04-2012, 15:41
Może inaczej zadam pytanie.
Czy błysk lampy wbudowanej wyzwolony w trybie TTL/commander różni się od błysku z tymi samymi ustawieniami, ale w trybie manual?
Bo obecnie tylko przy użyciu flesza w manualu widać na wykonanym zdjęciu, że lampa studyjna odpaliła . W pozostałych trybach zdjęcie jest ciemne, mimo, że lampa studyjna błyska za każdym razem.

RobertMiernik
15-04-2012, 16:04
Tak, taki błysk działa inaczej.

W trybie TTL, jeszcze przed wyzwoleniem migawki, lampa emituje tak zwane przed-błyski, które pozwalają zmierzyć właściwą moc lampy potrzebną do prawidłowego naświetlenia klatki.

Efekt jest taki, że:
w przypadku trybu manualnego lampa błyska raz i ten błysk wyzwala fotocelę w studyjnej
w przypadku trybu TTL lampa błyska kilka razy a fotocela jest wyzwalana przez pierwszy z przedbłysków a nie przez właściwy ostateczny błysk naświetlający klatkę

Podsumowując:
Część lamp studyjnych ma fotocele, w których można ustawić opóźnienie wyzwolenia lampy w stosunku do pierwszego zarejestrowanego błysku, albo wyzwalanie X kolejnym błyskiem...
Drugie (prostsze) rozwiązanie to wyzwalanie studyjnej błyskiem lampy w trybie M (choćby i na najmniejszej mocy, jeśli lampa systemowa nie ma być dodatkowym źródłem światła a tylko wyzwalaczem)

Art Erie
15-04-2012, 16:05
Może inaczej zadam pytanie.
Czy błysk lampy wbudowanej wyzwolony w trybie TTL/commander różni się od błysku z tymi samymi ustawieniami, ale w trybie manual?[...]

Tak. W trybie M masz jeden błysk (główny), w TTL przedbłyski pomiarowe i dopiero po nich błysk zasadniczy. Przedbłyski wyzwalają lampę studyjną zbyt wcześnie.
Nie pamiętam, czy PT-200 ma fotocelę na "pierwszy błysk", czy też na "drugi". Naciśnij kilka razy przycisk fotoceli na PT; jeśli prócz pozycji włącz / wyłącz będzie jeszcze jedna ( kolor LED), to w tej "trzeciej" powinno działać w TTL, jeśli nie to tylko tryb M w Sabinie.

Łączenie TTL i M nie jest dobrym pomysłem, chyba że wiesz co robisz.

Paulo
15-04-2012, 17:04
Dzięki za wyjaśnienie. Tak też mi się wydawało.

Art Erie - Przycisk fotoceli jest tylko on/off. Tyle, że z tego co pamiętam lampy Quantuum mają funkcję pomijania przedbłysku (aczkolwiek nie potrafię znaleźć teraz żadnej informacji na ten temat:)). Dodatkowo, co jest wg mnie dziwne, fotocela uruchamiana jest przez SB, działającą w trybie remote, a nie przez lampę wbudowaną (która ustawiona jest albo na --Mode, albo na max redukcję błysku przez co nie jest w stanie wyzwolić fotoceli - sprawdzałem).
Jednak światło rzucone przez SB (które uruchamia zarazem fotocelę) jest widoczne na zdjęciu, a to z lampy studyjnej już nie :(

Kompletnie tego nie rozumiem. Dałbym sobie rękę odciąć, że do tej pory działało to prawidłowo.

RobertMiernik
15-04-2012, 17:15
SB jest w trybie Remote, więc rozumie, że ma się odpalić dopiero po przedbłyskach, fotocela w Quantumie jest głupsza i tego nie wie, odpala przy którymś przedbłysku.

Paulo
15-04-2012, 17:29
Sprawdziłem jeszcze raz.

1. Fotocela w lampie studyjnej nie uruchamia się po błysku lampy wbudowanej (która jest na --Mode, więc jest prawidłowo).
2. Fotocela uruchamia się dopiero, gdy SB-700 jest ustawiona na remote - czyli też jest to prawidłowe.
3. Albo czegoś jeszcze nie rozumiem, albo jedynym logicznym wnioskiem jest, że SB zaczęła się wyzwalać za wcześnie. Ale, że błysk jest dość długi, to się jeszcze "łapie" na zdjęciu.

Wykonałem jeszcze kilkanaście testowych zdjęć i na jednym lampa studyjna wypaliła w odpowiednim momencie i oświetliła zdjęcie jak należy. Następne próby, przy tym samym ustawieniu były już niestety znowu niedoświetlone.

RobertMiernik
A czy SB też wyzwala jakieś przedbłyski w trybie remote? Wydaje mi się, że nie powinna. Ale jednak z jakiegoś powodu fotocela łapie jej sygnał za wcześnie. Innego rozwiązania tutaj nie widzę.

Art Erie
15-04-2012, 17:38
Dzięki za wyjaśnienie. Tak też mi się wydawało.

Art Erie - Przycisk fotoceli jest tylko on/off. Tyle, że z tego co pamiętam lampy Quantuum mają funkcję pomijania przedbłysku (aczkolwiek nie potrafię znaleźć teraz żadnej informacji na ten temat:)). Dodatkowo, co jest wg mnie dziwne, fotocela uruchamiana jest przez SB, działającą w trybie remote, a nie przez lampę wbudowaną (która ustawiona jest albo na --Mode, albo na max redukcję błysku przez co nie jest w stanie wyzwolić fotoceli - sprawdzałem).
Jednak światło rzucone przez SB (które uruchamia zarazem fotocelę) jest widoczne na zdjęciu, a to z lampy studyjnej już nie :(

Kompletnie tego nie rozumiem. Dałbym sobie rękę odciąć, że do tej pory działało to prawidłowo.

Nie mogę teraz sprawdzić dokładnie ( muszę wypakować lampy z samochodu ), ale: PT ma tak jak napisałeś jedynie on/of z ikoną "słoneczka", R+ ma podobnie włącznik on/of, a z kolei R+ w wersji DIGITAL ma opcję pomijania przedbłysków ( trzy kolory LED ) przy włączniku. Chyba nigdy nie wyzwalałem lamp studyjnych błyskiem inaczej niż w trybie M ( zazwyczaj radio na jednej z lamp i reszta z fotoceli ).
Jeśli tak jak piszesz błyski pomiarowe lub sterujące nie wyzwalają lampy studyjnej, lub wyzwalają ją w sposób niepowtarzalny, to może fotocela nie jest zbyt czuła w porównaniu do tej w SB 700 ( przedbłyski mają mniejszą moc niz błysk główny).

RobertMiernik
15-04-2012, 18:12
RobertMiernik
A czy SB też wyzwala jakieś przedbłyski w trybie remote? Wydaje mi się, że nie powinna. Ale jednak z jakiegoś powodu fotocela łapie jej sygnał za wcześnie. Innego rozwiązania tutaj nie widzę.

Tak,
Jeśli masz TTLa w CLS, to lampa master błyska karząc wyzwolić się wszystkim slaveom, komputerek mierzy siłę błysku wszystkich slaveów (i mastera) kompensuje ekspozycję, żeby trafić w ustawienia z aparatu (korekty ekspozycji i parametry zdjęcia) i dopiero po tych przedbłyskach, których ilość jest pewnie stała, ale nigdy nie liczyłem następuje właściwe zdjęcie, ze zbadanymi wcześniej przez automat parametrami mocy lamp.

Myślę, że nie opanujesz losowości naświetleń Quantuma inaczej niż w trybie M, spróbuj potraktować SB jak kolejną lampę studyjną, ustaw ją w Remote ale M i parametry dobieraj ręcznie.

Master na aparacie, będzie wyzwalał SB, która będzie wyzwalała Quantuma.

Wiem, że fajnie doświetlić sobie plan automatyką SB jako drugorzędne źródło światła, ale nie zabangla ze studyjną wyzwalają 'prostą' fotocelą.

Paulo
15-04-2012, 19:49
Art Erie
No ale to chyba dobrze, że fotocela w lampie studyjnej nie jest taka czuła, przez to uruchamia się dopiero przy pełnym błysku innej lampy? No chyba, że Cię nie zrozumiałem:)

RobertMiernik
Dzięki za podpowiedź! W Remote na manualnych parametrach chodzi bez zarzutu. Tak już będzie musiało zostać.
Ciekawi mnie tylko co się tak naprawdę stało, że z użyciem TTL fotocela uruchamia się niewłaściwie. Zawsze chodziła super, wczoraj zaczęła działać losowo, aż w końcu przestała.
Zrobiłem jeszcze jeden dodatkowy test z krotszym obiektywem (te same parametry naświetlania, to samo miejsce ustawienia aparatu). Wczesniej próbowałem na N105 2.8, zmieniłem na N35 1.8 i okazało się że z N35 fotocela działa przeważnie prawidłowo. Nie wiem jaka jest tutaj zależność pomiędzy działaniem fotoceli w lampie studyjnej a długością ogniskowej.

look
15-04-2012, 19:55
a nie zmieniłeś czasami synchronizacji na drugą lamelkę migawki ?? Bo jeśli tak, to ją przełącz na pierwszą i sprawdź jeszcze raz. U mnie kiedyś taki zabieg pomógł

Art Erie
15-04-2012, 20:14
Art Erie
No ale to chyba dobrze, że fotocela w lampie studyjnej nie jest taka czuła, przez to uruchamia się dopiero przy pełnym błysku innej lampy? No chyba, że Cię nie zrozumiałem:)[...]

To nie jest dobrze; fotocela powinna być bardzo czuła, tak czuła by na przykład wyzwolić lampę studyjną w pełnym słońcu, gdy chcemy wyzwolić ją za pomoca Sabiny w trybie FP ( to tylko przykład teoretyczny, bo fotocele słabo działają w słońcu ;) ).

Kup sobie najtańsze radio i błyskaj w M.

Paulo
15-04-2012, 20:26
look
Gdyby to było takie proste...:) Od sprawdzenia ustawień synchronizacji zacząłem swoje zmagania, ale to nie to.

Art Erie
Tak właśnie będę musiał zrobić. Radio na pewno będzie bardziej bezbłędne.

RobertMiernik
15-04-2012, 21:22
Co do 35mm strzelam, że sprawa może zależeć od siły błysku także w TTL, może przy 35 siła przedbłysków jest na tyle mała, że nie wyzwala Quantuma?
(Czysty strzał i przypuszczam, że w zależności od warunków może to być mocno niepowtarzalne...)

Co do Radia: pamiętaj, że radiem wyzwolisz 1/200 max 1/250 a najczęściej jednak 1/160, wyzwalanie fotocelą przez Sabinę to najfajniejsze rozwiązanie ale żeby nie było za dobrze ma oczywiście wady:
Choćby szansę na uwidocznienie błysku sabiny na finalnym zdjęciu (co jest wadą jeśli tego nie chcemy... ;p)
Kolejna to standardowe problemy z fotocelami, o których pisał Art Erie czyli słaba praca w bardzo jasnych miejscach (można to obejść wyzwalając lampę Sabiną na kablu przymocowaną bezpośrednio do lampy tak żeby palnik celował prosto w fotocelę
I pewnie parę innych o których nie chce mi się w niedzielę myśleć :>

W każdym razie radio jest najpraktyczniejsze jeśli się pominie jego największą wadę - wolny czas synchronizacji.

Art Erie
15-04-2012, 21:42
Co do 35mm strzelam, że sprawa może zależeć od siły błysku także w TTL, może przy 35 siła przedbłysków jest na tyle mała, że nie wyzwala Quantuma?
(Czysty strzał i przypuszczam, że w zależności od warunków może to być mocno niepowtarzalne...)...
Była też mowa o CLS, tam przedbłyski sterujące są zawsze sekwncją okreslonej mocy, więc nie.


[...]Co do Radia: pamiętaj, że radiem wyzwolisz 1/200 max 1/250 a najczęściej jednak 1/160, wyzwalanie fotocelą przez Sabinę to najfajniejsze rozwiązanie ale żeby nie było za dobrze ma oczywiście wady:
Choćby szansę na uwidocznienie błysku sabiny na finalnym zdjęciu (co jest wadą jeśli tego nie chcemy... ;p)
Kolejna to standardowe problemy z fotocelami, o których pisał Art Erie czyli słaba praca w bardzo jasnych miejscach (można to obejść wyzwalając lampę Sabiną na kablu przymocowaną bezpośrednio do lampy tak żeby palnik celował prosto w fotocelę
I pewnie parę innych o których nie chce mi się w niedzielę myśleć :>

W każdym razie radio jest najpraktyczniejsze jeśli się pominie jego największą wadę - wolny czas synchronizacji.
Generalnie tak, w odniesieniu do tanich wyzwalaczy; jest na forum sporo wątków i testów poszczegónych modeli, więc o czasie synchro można sobie poczytać.
Z droższych opcji jest PW ( to raczej bardzo drogo ) i nowość Pixel King ( 3x tańszy ); oba synchronizują w trybie FP do 1/8000s z lampami reporterskimi i studyjnymi; ale to raczej ciekawostka, bo sens używania PT-200 w FP jest raczej mocno dyskusyjny. W każdym razie nawet synchro do 1/160s przy PT w warunkach domowych jest w pełni używalne.

RobertMiernik
15-04-2012, 23:55
Oczywiście masz rację, zwracałem tylko uwagę na ograniczenia i możliwości.

Dodatkowo jeśli chodzi o Paketa czy Pixela to koszt (nawet 3x mniej niż PW) jest jednak kilkadziesiąt razy większy niż kabel przedłużka TTL do lampy reporterskiej a jeśli rozpatrujemy jedynie czas synchronizacji, to więcej nie potrzebujemy...

Art Erie
16-04-2012, 08:14
Jasne; teraz i Paulo będzie miał większą jasność w temacie i możliwość podjęcia decyzji.

Paulo
16-04-2012, 11:24
Dzięki wielkie za rozjaśnienie sprawy:)

W drogie wyzwalacze raczej nie będę wchodził. Przynajmniej na razie, bo patrząc jak mi się (niezamierzenie) rozrosła szklarnia i inne akcesoria to potwierdza się tylko to, że w fotografii nie ma końca zbierania gratów.
Jak na razie wolne czasy radia nie są dla mnie problemem, bo używam aparatów klasy D7000, więc jestem ograniczony sprzętowo.

RobertMiernik
16-04-2012, 12:00
Nie przejmuj się ograniczeniami puszki, one w większości są tylko w głowie... Powodzenia

wer
17-04-2012, 06:08
Dzięki wielkie za rozjaśnienie sprawy:)

W drogie wyzwalacze raczej nie będę wchodził. Przynajmniej na razie, bo patrząc jak mi się (niezamierzenie) rozrosła szklarnia i inne akcesoria to potwierdza się tylko to, że w fotografii nie ma końca zbierania gratów.
Jak na razie wolne czasy radia nie są dla mnie problemem, bo używam aparatów klasy D7000, więc jestem ograniczony sprzętowo.

D300, D3, D700 nie mają w zakresie lamp błyskowych więcej do zaoferowania niż D7000. Nawet jak przeglądasz stronę Nikona z kompatybilnością lamp to D7000 jest w grupie z aparatami profesjonalnymi. Więc sprzęt w tym względzie nie ogranicza Cię.