zawierta
14-04-2012, 19:59
Hej,
Jakiś czas temu sprawiłem sobie LR4, ale coś mi migracja z Picasy nie idzie. Stanęło na tym, że nie wiem jak ugryźć temat zgrywania zdjęć z aparatu.
Dotychczas miałem metodę taką: z karty przenosiłem do nowego folderu typu: d:\foto\2012-01-01-Nowy_Rok, a Picasa sama sobie importowała (wszystko z d:\foto). Jak potrzebowałem zdjęć, to od biedy mogłem iść dowolnym managerem plików i na dysku poszukać tego co mi potrzeba.
W LR tak się nie da - to wiem. Mogę dalej rzeźbić tak jak rzeźbiłem, i potem synchronizować i doimportowywać nowe zdjęcia. Mogę ustawić automatyczny import, ale wówczas stracę "wygodę" nazwanych folderów.
A może jest na to jakiś lepszy sposób? Jak Wy to robicie?
R.
Jakiś czas temu sprawiłem sobie LR4, ale coś mi migracja z Picasy nie idzie. Stanęło na tym, że nie wiem jak ugryźć temat zgrywania zdjęć z aparatu.
Dotychczas miałem metodę taką: z karty przenosiłem do nowego folderu typu: d:\foto\2012-01-01-Nowy_Rok, a Picasa sama sobie importowała (wszystko z d:\foto). Jak potrzebowałem zdjęć, to od biedy mogłem iść dowolnym managerem plików i na dysku poszukać tego co mi potrzeba.
W LR tak się nie da - to wiem. Mogę dalej rzeźbić tak jak rzeźbiłem, i potem synchronizować i doimportowywać nowe zdjęcia. Mogę ustawić automatyczny import, ale wówczas stracę "wygodę" nazwanych folderów.
A może jest na to jakiś lepszy sposób? Jak Wy to robicie?
R.