Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Oswajanie.
Postanowiłem podzielić się z Wami małą radością, która ostatnio mnie spotkała. A o czym piszę? O obcowaniu ze śliczną, pełną gracji i wdzięku klaczą rasy Irish Cob (Tinker). Kuń pojawił się kilka dni temu w zaprzyjaźnionej stajni, oddany do zajeżdżenia. To jej pierwszy raz z siodłem na grzbiecie -- było… hmmm… napiszmy dyplomatycznie -- znośnie. ;) Zapraszam na krótką opowiastkę.
1. Przygotowania… a jak! Na zdjęciach modelka musi wyglądać perfekcyjnie (w tle, kawaler podziwiający nową koleżankę). :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3336-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3336.jpg)
2. Dziewczyna w pełnej klasie (jeszcze na wolności ;))
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3380-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3380.jpg)
3. Kuszenie… żeby za chwilę…
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3440-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3440.jpg)
4. Kantarek na główkę. Nie ma nic za darmo. ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3478-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3478.jpg)
5. Siodłanko (obyło się bez ekscesów, może dlatego, że kawaler patrzył?).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3488-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3488.jpg)
6. I jest, wreszcie -- pierwszy raz pod siodłem.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3504-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3504.jpg)
7. Lonżowanko…
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3580-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3580.jpg)
8. Brykania też trochę było. :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3510-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3510.jpg)
9. I na koniec mały, czarno-biały bonus.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3457-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3457.jpg)
Kuńec
;)
8 świetna jest. Całość ciekawa i jest jakaś historia.
nonnatus
13-04-2012, 05:25
no cóż... za klasykiem: "kuń jaki jest każdy widzi"...,
mnie siem opowiastka podoba. dobry technicznie materiał.
2 i 7 superowo. słowem - dobra robota.
Piękny kuń, piękne zdjęcia :-)
No, może brakuje mi jednego - jak zrzuca jeźdźca ;-)
gratuluję
p.s.
A bonusa trochę nie rozumiem - gdzie kończy się grzbiet, i czarna plama po lewej - to drugi kuń? taki duży?
dla mnie 2 jest świetna
na 7 dobrze widać gdzie koń ma to całe oswajanie ;) też jest fajna
reszta taka sobie
a koń piękny!
No, może brakuje mi jednego - jak zrzuca jeźdźca ;-)
Niestety, nie ten etap. ;) Ale jak już ktoś odważy siąść w siodle, może uda się sfotografować jakąś spektakularną zrzutkę. :D
[…] gdzie kończy się grzbiet, i czarna plama po lewej - to drugi kuń? taki duży?
Tak, drugi koń, kilka cm większy. :) Tinkerka ma jakieś 148 cm w kłębie, a ten drugi kuń -- fryz (ten sam co na pierwszym zdjęciu, w tle) -- 170 cm. Od lewej: kawałek piersi, szyja i w prawym górnym rogu kawałek opuszczonej głowy.
Wszystkim komentującym i odwiedzającym -- dzięki serdeczne za poświęcony czas. :)
...Tak, drugi koń, kilka cm większy. :) Tinkerka ma jakieś 148 cm w kłębie, a ten drugi kuń -- fryz (ten sam co na pierwszym zdjęciu, w tle) -- 170 cm. Od lewej: kawałek piersi, szyja i w prawym górnym rogu kawałek opuszczonej głowy. ...
Tak, teraz widzę - ten większy jest bliżej obiektywu - dzięki
Motorniczy
13-04-2012, 13:41
To jest dla mnie jeden z dwoch najpiekniejszych koni :) chociaz za nimi nie przepadam to kolejna rasa jest Frygijski.
[…] kolejna rasa jest Frygijski.
A nie przypadkiem o fryzyjskiego kunia chodzi (akurat widać takiego na pierwszym i piątym zdjęciu)? ;)
Osobiście wolę jednak Tinkery, bardziej energiczne i nie tak mułowate jak większość fryzów (choć może niepotrzebnie generalizuję). Natomiast jeśli chodzi o elegancję i prezencję… tutaj te kare leniuszki wypadają lepiej, zwłaszcza ten wysoki chód… oj tak. :)
Cięcia w pół ramienia czy głowy na 1 i 3 ? Trójkę by może ratował przez ciaśniejsze cięcie ... pójście w szczegół ...
Cięcia w pół ramienia czy głowy na 1 i 3 ? Trójkę by może ratował przez ciaśniejsze cięcie ... pójście w szczegół ...
A co to ciąć już nie można? Dobrych portretów z uciętą głową w połowie nie robią? :)
Zgodzę się co do 1. zdjęcia. Mało zdecydowane to cięcie (właściwie ucięcie ;)) i najpiękniej nie wygląda, ale na usprawiedliwienie mam: obiektyw jakim fotografowałem, ogrodzenie które miałem za sobą i chęć złapania ruchu/miny konia w tle (to najbardziej), przez co się zagapiłem i tak niefortunnie ciachnąłem. Mea culpa. Natomiast na 3. fotografii cięcie jest na tyle zdecydowane, że mnie nie przeszkadza. Szczegółu z tego robił nie będę bo akurat mam na innej klatce. Ten kadr wybrałem świadomie i z pełną premedytacją.
Na koniec przypominam, że znajdujemy się w dziale reportaż, nie zdjęć pozowanych… Niekiedy przez wzgląd na szereg czynników kadr nie może być inny. Zaznaczam (bo później mi ktoś zarzuci to i owo), że wszystkich krzywych, poucinanych i ogólnie niedorobionych zdjęć nie można w ten sposób tłumaczyć, trzeba mieć jakiś sensowny powód. Nie? ;)
[edit]
Na dowód, że zależało mi na drugim planie (w reportażu staram się w miarę możliwości dbać o każdy plan) i majtającym głową fryzie, mam i nieucięte zdjęcie, ale z byle jakim tłem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/DSC_3338-1.jpg
źródło (http://i855.photobucket.com/albums/ab120/gumandark/forum/DSC_3338.jpg)
Powtórzę jeszcze raz -- tamto wybrałem z pełną świadomością jego wad i ułomności. ;)
A co to ciąć już nie można? Dobrych portretów z uciętą głową w połowie nie robią? :)
...
Powtórzę jeszcze raz -- tamto wybrałem z pełną świadomością jego wad i ułomności. ;)
Right, rozumiem że sytuacja nie w studio, tylko reportaż. Nie zawsze się da idealnie uciąć. Tak sobie dyskutujemy.
Motorniczy
13-04-2012, 21:20
A nie przypadkiem o fryzyjskiego kunia chodzi (akurat widać takiego na pierwszym i piątym zdjęciu)? ;)
Osobiście wolę jednak Tinkery, bardziej energiczne i nie tak mułowate jak większość fryzów (choć może niepotrzebnie generalizuję). Natomiast jeśli chodzi o elegancję i prezencję… tutaj te kare leniuszki wypadają lepiej, zwłaszcza ten wysoki chód… oj tak. :)
o tak ! , tak dokladnie :) sa niesamowite... i zapomnialem dodac, ze zdjecia sa bardzo ladne .
Right, rozumiem że sytuacja nie w studio, tylko reportaż. Nie zawsze się da idealnie uciąć. Tak sobie dyskutujemy.
I o to chodzi na forum. :) Dyskusje na poziomie, gdzie bijemy się na argumenty, deliberujemy, zastanawiamy się wspólnie nad fotografią… ale tak szczerze, bez zacietrzewienia i wzajemnej złośliwości, a wszystko to w miłej i inspirującej atmosferze. A czasem człowiek nawet nauczy się innego spojrzenia. <ach… rozmarzyłem się> :D
o tak ! , tak dokladnie :) sa niesamowite...
To prawda. Cudne są. :)
Nie żebym robił Ci tym na złość, ale przyznam się, że w ubiegłą środę byliśmy na fryzach w terenie. :D
Motorniczy
13-04-2012, 23:33
Mam w planie zrobic zdjecia z Fryzami i ludzmi , taki projekt mam od kilku miesiecy w glowie ale jestem na etapie szukania wlascicieli tych koni we Wloszech. Nie, nie umiem jezdzic konno, boje sie koni :)
Jakbyś mieszkał w Polsce, to fryzów w stajni dostatek… a tak, dupa blada. ;)
W każdym razie powodzenia na sesji i dużo łagodnego światełka życzę.
Wybieram 3, 7, 8 i oczywiście bonus. Gdyby całe repo było czarno - białe...
2 i 7-meczka najlepsze .
G
swider, mam pytanie: bo do zdjęć dodałeś po linijce tekstu - próbowałem więc wyobrazić sobie, że tekstu nie ma i od razu zmienił mi się odbiór całego setu... nieśmiało (bo nie chcę z Tobą zadzierać ;-) ) dodam, że dla mnie raczej mniej czytelny pod kątem tytułu.
Jak jest/powinno być "zgodnie ze sztuką" - zdjęcia w fotoreportażu z tekstem czy bez?
Twój tekst jest w zasadzie kosmetyczny - czy w takiej postaci (ilości) objaśnień fotoreportaż /o/broni się?
Świetny reportaż i piękny temat. Nie umiem się tak rozpisywać na temat zdjęć jak moi poprzednicy. Mi po prostu się bardzo podoba.
Jak jest/powinno być "zgodnie ze sztuką" - zdjęcia w fotoreportażu z tekstem czy bez?
Twój tekst jest w zasadzie kosmetyczny - czy w takiej postaci (ilości) objaśnień fotoreportaż /o/broni się?
Generalnie jest bardzo różnie z opisem, lub jego brakiem. :) Obowiązuje jedna reguła -- tekst nie może być epistołą, a jedynie malutkim dodatkiem, wprowadzeniem czy (i) wyjaśnieniem (które czasem jest niezbędne).
Najczęściej spotyka się krótkie wprowadzenie po którym przedstawione są już „gołe” zdjęcia (bez tekstu). Bywa tak (to chyba najrzadziej), jak u mnie, że przy każdym zdjęciu widnieje jakiś lapidarny opisik. I na koniec… są te fotoreportaże, które żadnych słów nie zawierają.
Zwykło się mówić, że dobry reportaż broni się sam (nie potrzeba ani litery, by odbiorca wszystko zrozumiał i dojrzał to co reportażysta miał do przekazania). Jest w tym szalenie dużo prawdy, ale z drugiej strony jest też masa wyjątków. Niekiedy dobrze jest nakreślić zarys historii, przedstawić tło reportażu, okoliczności. Nie tyle opisywać same zdjęcia, co wprowadzić w pewien świat.
Jest jeszcze trzecia możliwość -- swoboda interpretacji. Przez brak jakichkolwiek pisemnych wyjaśnień (świadomie) daje się oglądającemu pełną swobodę w rozumieniu fotografii i zawartej w nich historii… wtedy już wszystko zależy od naszej wrażliwości, a żadna interpretacja nie jest zła. :)
Natomiast co do zamieszczonych przeze mnie zdjęć. To tylko krótka, i lekka historyjka, której nawet reportażem nie nazywajcie bo to za mocne słowo. ;) Nie należy się w niej niczego doszukiwać… :)
A gdzie Tofik? :D
A latał gdzieś po stajni i taplał się w końskiej kupie (wszak to najpiękniejsza z psich perfum). :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.