PDA

Zobacz pełną wersję : Problemy z aparatami NIKON



Kerami82
12-04-2012, 10:02
Witam. Jestem przed wyborem lusrzanki. Bylem w 99% zdecydowany na d5100, ale czytajac o problemach z bf/ff i innych ulomnosciach zastanawiam sie czy nikon nie ma problemu z jakoscia. D5000 tez mial problem, nie wiem czy d90 tez sie na cos nie uskarazala. Czy konkurencja tez ma podobne problemy i to smutny standard czy moze cos zlego w Nikonie sie dzieje? Chcialem wejsc w Nikona z uwagi na 35mm /1.8 gdyz konkurencja nie ma tak dobrego i taniego szkla.

R
12-04-2012, 10:05
ja bym nie ryzykowal... nawet d4 pluje olejem i brudzi matryce...

Iwek_22
12-04-2012, 10:24
gumy się odklejają...

Kerami82
12-04-2012, 10:27
Nie chce w tym temacie linczowac Nikona, ale czy obecnie to dobry czas na kupowanie aparatow z rodziny nikon.

R
12-04-2012, 10:31
no wiosna zawsze nikon podnosi ceny... to chyba nienajlepszy czas...

prz3mo
12-04-2012, 10:59
Możemy tu sobie ironizować, pisać posty w stylu, że najlepiej nic nie kupować, bo wszystko się psuje (a propo postu kolegi R)... ale prawda jest taka, że od jakiegoś czasu bardzo źle się dzieje w kwestii jakości elektroniki ogólnie. Odnoszę wrażenie jakby producentom już kompletnie nie zależało na tym by dana firma była kojarzona z niezawodnością, solidnością.
Moim zdaniem w samym Nikonie też jest z tym coraz gorzej i nie mam zamiaru wmawiać sobie, że to przez powodzie, kataklizmy i Bóg wie co jeszcze... Po prostu normą stało się robienie chłamu i bubli. Nie przypominam sobie plujących olejem D100, D50,70s,80 czy D200. Nie przypominam sobie także w żadnych z nich cyrków z AF jak w słynnym już D7000. Nie pomnę, że do lamusa odeszło przeświadczenie, że tylko szkła Nikona nie mają BF/FF, i że jest to tylko przypadłość szkieł nazywanych do niedawna "kundlami" (Sigma, Tamron). Obecnie szansa na kupno trafionego Nikkora jest moim zdaniem równie wysoka jak w przypadku Sigmy czy Tamrona... A co ciekawe Sigma lepiej i szybciej usuwa tę przypadłość z swoich produktów. Długo by można o tym pisać, każdy ma na ten temat swoje zdanie, ja mam takie jak wyżej.

MYSZ
12-04-2012, 21:09
Witam. Jestem przed wyborem lusrzanki. Bylem w 99% zdecydowany na d5100, ale czytajac o problemach z bf/ff i innych ulomnosciach zastanawiam sie czy nikon nie ma problemu z jakoscia. D5000 tez mial problem, nie wiem czy d90 tez sie na cos nie uskarazala. Czy konkurencja tez ma podobne problemy i to smutny standard czy moze cos zlego w Nikonie sie dzieje? Chcialem wejsc w Nikona z uwagi na 35mm /1.8 gdyz konkurencja nie ma tak dobrego i taniego szkla.

Jak wejdziesz do szpitala to się dopiero zdziwisz ilu tam chorych. Czy to oznacza że rodzaj ludzki taki chory? Nie, więc spokojnie zakup owy D5100 i nie czytaj wątpiących a ciesz się sprzętem i zdjęciami. Problemy są wszędzie i zawsze a na tym forum przeważnie się jęczy z bólu i robią to ludzie którzy "nie mają, ale słyszeli" Na problemy jest serwis i każdy produkt objęty gwarancją ma gwaranta świadczącego takie usługi.

soja
13-04-2012, 19:32
Jak wejdziesz do szpitala to się dopiero zdziwisz ilu tam chorych. Czy to oznacza że rodzaj ludzki taki chory?
no coś w tym jest ;)
mój d7k naprawili, a że był na gwarancji to tylko trochę czasu straciłem.
ryzyko nie większe niż z innym systemem, ja bym brał, toć życie od tej decyzji nie zależy ;)