Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Trzynaście sekund...
Adam Majchrzak
09-04-2012, 02:11
The New Forest National Park, 25 marca 2012 21:28:49.
Na lewo od zachodzącego Księżyca znajduje się Jowisz, w centrum kadru jaśnieje Wenus a LG Plejady.
Pozdrawiam! =]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/venusjupitermoon-1.jpg
źródło (http://img651.imageshack.us/img651/610/venusjupitermoon.jpg)
Ja troszkę też pstrykam astro i uważam, że za długi czas naświetlania gwiazdy są poruszone
Elegancko. To był piękny tydzień.
Nikonozaur
09-04-2012, 20:46
Ja troszkę też pstrykam astro i uważam, że za długi czas naświetlania gwiazdy są poruszone
Też tak sądzę, gdzieś czytałem, że granica rozjechania zaczyna się w ósmej sekundzie.
Adam Majchrzak
09-04-2012, 21:16
Też tak sądzę, gdzieś czytałem, że granica rozjechania zaczyna się w ósmej sekundzie.
...hmmm, w ósmej sekundzie? Ciekawa lektura... Zatem przeczytana przez Ciebie teoria nijak ma się do praktyki. Prędkość z jaką przesuwają się gwiazdy obserwowane na nieboskłonie jest różna, i zależy przede wszystkim od odległości dzielącej je od Gwiazdy Polarnej. ruch gwiazd (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/21/Zirkumpolar_ani.gif) Drugim bardzo ważnym czynnikiem jest zastosowanie ogniskowej. Fragment nieboskłonu naświetlany przez 13sekund na 10mm będzie wyglądał zupełnie inaczej na 300mm. Pozdrawiam =]
Troszkę z innej beczki jest jakiś może kalkulator, przelicznik czy coś podobnego do prawidłowego ustawiania czasu naświetlania podczas zabawy w astro
A jaki to jest prawidłowy czas naświetlania? Ze statywu czy z prowadzeniem? Dla jakiej ogniskowej?
Nikonozaur
10-04-2012, 20:06
...hmmm, w ósmej sekundzie? Ciekawa lektura... Zatem przeczytana przez Ciebie teoria nijak ma się do praktyki. Prędkość z jaką przesuwają się gwiazdy obserwowane na nieboskłonie jest różna, i zależy przede wszystkim od odległości dzielącej je od Gwiazdy Polarnej. ruch gwiazd (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/21/Zirkumpolar_ani.gif) Drugim bardzo ważnym czynnikiem jest zastosowanie ogniskowej. Fragment nieboskłonu naświetlany przez 13sekund na 10mm będzie wyglądał zupełnie inaczej na 300mm. Pozdrawiam =]
Jest w Twojej wypowiedzi z pewnością wiele racji.
Nie wiem gdzie przeczytałem teorię o ośmiu sekundach i czy jest prawdziwa. W każdym razie nie było tam napisane o ogniskowych i oddaleniu o GP. Faktem jest rozjechanie gwiazd na prezentowanym zdjęciu i to wszystko. Pozdrawiam. ;)
Ze statywu oczywiście z prowadzeniem to nie ta liga finansowa zapewne średniej jakości prowadzenie plus statyw to 4 tyś. i takie prowadzenie zapewne ma małą tolerancje błędu jak na barkach będzie "prowadzić" aparat a nie teleskop i śmiało pewnie te 30 min można by było walić, chodzi mi po prostu o czasy naświetlania ze statywu np. ile maks na 10, 15, czy tam 20 mm. bo chyba takie ogniskowe najlepiej wykorzystać do pokazania drogi mlecznej czy gwiazdozbiorów i jakiś tam pól gwiazdowych
To są wielkości szacunkowe bo zależy gdzie w niebo wycelujesz. Dla szerokich kątów może to być 25-30 sekund. Dla rybiego oka nawet 40 s. przy 35 mm to będzie maksymalnie 15 sekund. Dla 50 mm jakieś 10-12. Raczej trzeba ocenić w trakcie robienia. Wpływ na czas będzie też miała tolerancja. Co dla kogo oznacza poruszenie? Czy 1 piksel to już poruszenie czy może 3? Nie bez znaczenie będzie też wielkość samego piksela. Gęściej upakowane matryce będą bardziej podatne na szybszą rejestrację ruchu gwiazd.
Właśnie tak sie zastanawiam bo najbardziej właśnie interesują mnie fotki naszej galaktyki czyli Drogi Mlecznej, chodzi mi o zdjęcia na nie dużych ogniskowych by fotografować wielkie połacie, i zastanawiam się czy jakbym mocno zacisnął pasa to mógłbym sprawić sobie takie coś jak montaż z prowadzeniem Sky-Watcher HEQ5 SynTrek i tak się zastanawiam jakby tak wyglądała droga mleczna np wycelować prowadzenie na jakaś gwiazdę, szeroki kąt na aparat i jakieś 20 min naświetlania, ciekawo czy jakieś już kolorki i mgiełki było by widać
To można spokojnie zrobić ze statywu.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=189598
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=162372
D_Z_I_A_D_E_K
11-04-2012, 12:50
Mega dobre
Adam Majchrzak
11-04-2012, 14:14
@ arciszz z astrofotografią jest tak jak w znanym przysłowiu, im głębiej w las tym więcej drzew, to czego ja dotykam to maleńki czubek mega ogromnej góry lodowej. Kolega loki_p bardzo wiele wyjaśnił. Jeśli mogę podlinkować to polecam http://www.astrofotografia.pl/porady/ , bardzo fajne miejsce! (http://news.astropolis.pl/) . Ta fotka powyżej była zrobiona na 50mm i jak słusznie zauważyliście już widać delikatny ruch. Może na początek tej przygody lepiej zainwestować w małe zgrabne (i niestety nie tanie) cudeńko : Astrotrac, niż w HEQ5? Wszystko zależy jednak od środków jakie chcesz na to poświęcić i jak głęboko chcesz wdepnąć w ...ten las! =D Pozdrawiam. =)
Jeśli mogę podlinkować to polecam http://www.astrofotografia.pl/porady/
Oj tak, Michał to właściwa osoba jeśli chodzi o tą dziedzinę. To właśnie on mnie utwierdził w tym żę strotrac to jest to czego potrzebuje.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.