Zobacz pełną wersję : Monitor do zdjęć
Witam :)
Piszę z prośbą o pomoc potrzebuje kupić monitor do obróbki zdjęć, polecają Einzo i Nec wiem że cena nowych wysokie więc w takiej sytuacji będę zmuszony zakupić używany :/ Możecie jakieś polecić konkretne modele???
Z góry dziękuje
studiofocus
05-04-2012, 14:38
Z czystym sumieniem mogę polecić Eizo FlexScan SX2462W ~4,5-5k wraz z kalibratorem :)
Nie podałeś budżetu więc rozumiem, że pieniądze nie grają roli :)
Dodatkowo polecam artykuł : http://www.swiatobrazu.pl/poradnik-zapanuj-nad-kolorem-cz-vi-monitor-dla-fotografa-22027.html
Powinien sporo pomóc :)
Tomek Konopka
05-04-2012, 14:44
miłego czytania :-)
TU (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=19727) i TU (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=32374)
polecam PA 271W :)
Dzięki wielkie ale ten monitorek to już dla "intensywnych profesjonalistów" :P budżetu rzeczywiście nie podałem bo sam nie wiem za ile można kupić taki dobry a najtańszy monitor.
A co powiecie także o EIZO S1721?
studiofocus
05-04-2012, 15:41
Do zastosowań typowo amatorskich powinien wystarczyć. Przeskakując z laptopa na ten monitor różnicę zauważysz.. Lecz wiadomo, w tej cenie nie ma co się spodziewać ameryki, osobiście dozbierałbym jeszcze trochę pieniędzy i dopiero coś kupił :)
A do jakiego np dozbierałbyś ??? jakiś wyższy model? nie mowie tutaj o monitorze za kila tys bo nie potrzebuje takiego :p
studiofocus
05-04-2012, 20:56
Niestety nie orientuje się w półśrodkach, jeśli traktujesz to hobbystycznie nawet ten najtańszy Eizo za 250zł pewnie Ci wystarczy.
Sam bardzo długo jechałem na monitorze w ogóle nie przystosowanym pod obróbkę graficzną, 22 cal samsung, który służył mi do wszystkiego (multimedia, filmy itp. )
Dopiero gdy miałem pierwszą styczność z poważniejszymi modelami Eizo zauważyłem, że różnica jest kolosalna.
Dla mnie absolutnym minimum aby nie wyrzucić pieniędzy w błoto i za rok zmieniać monitor na inny jest Eizo FlexScan S2233W ( to już niestety ~2,5k ).
Tomek Konopka
05-04-2012, 21:27
luk009 szukasz tanio nie masz kilku K na wypasionego szerokiego gamuta to szukaj eizo L768 za tą kasę nic lepszego nie znajdziesz.
edit :)
poza tym tu jesz wszystko (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=19727)
Na ten moment EIZO L768 znalazłem na allegro tylko 2 szt :P a jeszcze model EIZO S1921 co o nim powiecie, jako do obróbki fotografii ?
Wiem, że ktoś mnie zje za to, ale co tam.
Jeśli rozważasz zakup używanego monitora, to będzie jakiś przechodzony trup. Na aukcji masz napisane np. Max 10000 godzin!! to jest 416 dni non stop pracy...
Ja też miałem taki dylemat, albo zbierać na Nec PA2.., Eizo albo kupić już dziś i cieszyć się monitorem. Odrzuciłem używki, bo albo "prawie" nowy, ale to cena -200 do -500 od nowego ze sklepu, albo szrot.
Kupiłem Dell U2312HM... Nowy z gwarancją, za 899 zeta wtedy. Dokupiłem do tego Xrite i1display i przy okazji skalibrowałem też laptopa.
Nie twierdzę, że mam wypasiony monitor bo nie. Wali po gałach w nocy (nie jakoś strasznie), ale zapalam lampę i jest ok, oczy nie bolą. Siedzę po kilka godzin przed nim. Dorobiłem sobie do niego kaptur za 30 zł z pianki pcw czarnej i przynajmniej mi na monitor światło nie wchodzi z tej lampki. Ma dobre kąty, więc to co miałem kiedyś przy Tn odeszło. Nie muszę uważać na kąt patrzenia na monitor. Czy kolory oddaje jak trzeba? nie wiem, jest ładnie. Oglądam prace zawodowców i swoje i inne, wszystko wygląda "na oko" dobrze. Nie stać mnie na aparaturę pomiarową za parę tysi żeby sprawdzić sobie czy mam super ustawione.
Nie znam się na tych wszystkich trudnych sprawach związanych z kolorem, ale robię zdjęcia dla siebie, do nauki i na jakieś tam www. Nie potrzebuje AdobeRGB bo niby po co? nigdy nie drukuje tego nie wiem gdzie i nie pokazuje tego na wyspecjalizowanych monitorach w wielkiej rozdzielczości. Wyświetlam na WWW oraz dla siebie na monitorze, czasem coś daje do fotolabu na odbitki do albumu lub ramki na ścianę. To co dostaję w fotolabie wygląda tak jak na monitorze, a to najważniejsze.
Jeśli nie zarabiasz na zdjęciach oraz nie masz dużej luźnej gotówki, to zastanowiłbym się nad innymi rozwiązaniami. Chyba, że jesteś z tych osób, którym znaczek Eizo od razu dodaje profesjonalizmu lub zwyczajnie musisz mieć super monitor bo tego wymaga od Ciebie np. fakt, że jednak dostajesz pieniądze za zdjęcia. Jednak wtedy też bym nie kupił szrotowego monitora tylko nowy.
Kol. Tom01 ostrzegał i jak się okazuje słusznie, przed zakupami używanych monitorów na serwisach aukcyjnych.
Jak się bowiem okazuje, takie wystawiane egzemplarze potrafią być składane z kilku, więc nic w nich nie jest pewne, nawet licznik przepracowanych godzin, a może wypadałoby powiedzieć, że właśnie szczególnie ten licznik. ;)
Jeśli już wydawać pieniądze, to albo kupić używkę od kogoś zaufanego np. od użytkownika tego forum, albo kupić monitor nowy i z pewnego źródła.
Nie wiem jak wy ale ja mam w Eizo licznik godzin pracy w menu.
Nie wiem jak wy ale ja mam w Eizo licznik godzin pracy w menu.Chyba każdy EIZO ma licznik czasu pracy ... jednak to nie zmienia nic z tego co napisał choćby kolega Johanan.
Psychotrop
07-04-2012, 00:13
Nie wiem jak wy ale ja mam w Eizo licznik godzin pracy w menu.
polecam lekturę:
...
Goście z alledrogo piszą np. czas pracy <6000 h.
Może być to przerobione?
Może, ale w warunkach chałupniczych jest to praktycznie niewykonalne, choćby z powodu braku odpowiedniego sprzętu i oprogramowania.
Jeśli to prawda, że 6 tys. godzin, to może mieć inne poważne wady, ale prędzej połknęli jedno zero. ;)
Z tym, że za tym najprawdopodobniej stoi większy "przemysł", dysponujący wszystkim co trzeba, żeby "zrobić" taki monitor. Łącznie z poskładaniem z kilku i nowym firmware. Polecam: http://mva.pl/viewtopic.php?f=34&t=147
Rafał_Sz
07-04-2012, 14:15
Jedno moje Eizo S1932 ma 3 lata i 1800h świecenia. Będę musiał go zostawić na rok włączonego, bo chcę go opchnąć, a nikt mi nie uwierzy, że ma taki mały "przebieg". Normalnie jak z autami. :)
rsz
małe zapytanie pchnąłem do Ciebie na PM :-)
No tak zawsze nowy to nowy ale także cena nowego jest dość wysoka a potrzebuje taki na którym kolory kontrast miałbym dobry nie chodzi mi o pierwszy jakikolwiek monitor firmy np. dell zeby tylko mieć monitor bo mam Crt Sony oraz Lcd Philips i na kazdym z nich wyswietla inne kolory nie takie jak na zdjęciach probowałem ustwić ale nie mogę osiągnąć oczekiwanych rezultatów :/ i dlatego szukam jakiegos monitora za rozsądne pieniądze.....
Może zamiast kupować nowy monitor zleć usługę kalibracji i profilowania tych już posiadanych - tańsze to niż kupowanie nowego monitora i kalibrowanie/profilowanie go. (Poza najwyższą półką za X kPLN mało który wyświetli kolory poprawnie po wyjęciu z pudełka).
Nie żebym reklamował*, ale do (i z) Krakowa masz niedaleko... a tam jest pewien człowiek który najprawdopodobniej jest w stanie skalibrować i oprofilować nawet żarówkę energooszczędną ;)
*nie jestem pracownikiem, współudziałowcem firmy ani członkiem rodziny Czornyj'a
Rafał_Sz
09-04-2012, 20:36
Jedno moje Eizo S1932 ma 3 lata i 1800h świecenia. Będę musiał go zostawić na rok włączonego, bo chcę go opchnąć, a nikt mi nie uwierzy, że ma taki mały "przebieg". Normalnie jak z autami. :)
Kochani! To nie jest ogłoszenie! W sumie mogłem się domyślić, że może to zostać odebrane jako oferta sprzedaży, ale tak nie jest. Wiem jak jest i gdzie handluje się sprzętem. :)
Przepraszam za zamieszanie.
Może zamiast kupować nowy monitor zleć usługę kalibracji i profilowania tych już posiadanych ...
A co niby ma kalibrować i profilować, mydlanego, zużytego CRT, czy może LCD TN? :D
Żeby kalibrować, to trzeba mieć co.
A do jakiego np dozbierałbyś ??? jakiś wyższy model? nie mowie tutaj o monitorze za kila tys bo nie potrzebuje takiego :p
>Johanan: czy nowy za kilkaset PLN da znaczący przyrost jakości w stosunku do tego LCD TN? Czy może skończy jako trzeci monitor, który nie pokazuje tak jak powinien?
Oczywiście kwestia co znaczy "dobry" w cyt.: "taki na którym kolory kontrast miałbym dobry".
Może skalibrowany, oprofilowany Philips będzie wystarczająco dobry? Może CG 245 będzie za mało "dobry".
Gdybym miał wydawać kasę to brałbym nowy - takie rozsądny finansowo wybór do foto to może NEC PA 231 (koło 2 kPLN): normalny gamut, IPS i cena jeszcze nie tak wysoka jak PA 241 czy SX2262.
A co niby ma kalibrować i profilować, mydlanego, zużytego CRT, czy może LCD TN? :D
Żeby kalibrować, to trzeba mieć co.
Niedawno na jednej ze swych wypraw wojennych stałem się mimowolnym posiadaczem nieskazitelnego CRT EIZO T966, którego przytuliłem z ciekawości i litości jako interesujący eksponat muzealny (właściciel - nb. pierwszy - chciał go zutylizować i nie bardzo wiedział jak). Ku memu zdumieniu okazało się, że ma przebieg zaledwie 6 tyś godzin i świeci niegorzej niż nowy...
Oczywiście takie jednorożce nie trafiają się codziennie, pośród tzw. "poleasingowego" szrotu są wręcz niepodobieństwem, ale nie należy przekreślać wszystkich używanych monitorów świata, przy odrobinie cierpliwości można czasem trafić mityczną funkiel-nówkę nieśmiganą po Niemcu, co jeździł tylko w niedzielę do kościoła... :mrgreen:
Zolty,Cię przepraszam, ale 6-cio bitowe gówno, wyświetlające fizycznie jedynie 262 144 kolorów, nadaje się do kalibracji, jak ...
Aaaa daruje sobie porównania, bo szkoda rzucać mięsem po nocy. ;)
A jakieś emulacje, dotyczą i tak tylko droższych TNów, których kupowanie i tak jest opłacalne jak ...
I tu musiałbym znowu rzucić tym i owym.
Dlatego, jeśli już ktoś decyduje się na choćby amatorską zabawę w fotografie cyfrową, to oprócz cyfrowego body MUSI wyposażyć się w sprzęt do zobrazowania tego co tam sobie na kartach pamięci zapisał, bo inaczej ta zabawa nie ma w ogóle żadnego sensu.
...
Oczywiście takie jednorożce nie trafiają się codziennie, pośród tzw. "poleasingowego" szrotu są wręcz niepodobieństwem, ale nie należy przekreślać wszystkich używanych monitorów świata, przy odrobinie cierpliwości można czasem trafić mityczną funkiel-nówkę nieśmiganą po Niemcu, co jeździł tylko w niedzielę do kościoła... :mrgreen:
Taaa, cuda Panie się zdarzajo, ale to jakby nie moja bajka jest. :D
...takie rozsądny finansowo wybór do foto to może NEC PA 231 (koło 2 kPLN): normalny gamut, IPS i cena jeszcze nie tak wysoka jak PA 241 czy SX2262.
:grin: Ja bym napisał idealny do fotografii :lol:
Niedawno na jednej ze swych wypraw wojennych stałem się mimowolnym posiadaczem nieskazitelnego CRT EIZO T966, którego przytuliłem z ciekawości i litości jako interesujący eksponat muzealny (właściciel - nb. pierwszy - chciał go zutylizować i nie bardzo wiedział jak). Ku memu zdumieniu okazało się, że ma przebieg zaledwie 6 tyś godzin i świeci niegorzej niż nowy...
Oczywiście takie jednorożce nie trafiają się codziennie, pośród tzw. "poleasingowego" szrotu są wręcz niepodobieństwem, ale nie należy przekreślać wszystkich używanych monitorów świata, przy odrobinie cierpliwości można czasem trafić mityczną funkiel-nówkę nieśmiganą po Niemcu, co jeździł tylko w niedzielę do kościoła... :mrgreen:
Że mi się taki nie trafił pare lat temu, przebierałem w crtekach i nic ciekawego nie znalazłem.
Chłopaki a nie ma P221W? Po wybraniu równej sztuki z pomocą speca jest właśnie super monitorek do foto za 1,5kz.
A jak dalej nierówno to seria PA oczywiście Neca. Mam PA231 i na nic innego długo nie zamienię :)
Taaa, cuda Panie się zdarzajo, ale to jakby nie moja bajka jest. :D
To nie jest kwestia cudów, tylko wąskiej grupy majętnych użytkowników. Inny przykład - klient postanowił po roku zmienić sobie CG243W na większy CG275W. Przebieg 24-ki: 1976 godzin (akurat zapamiętałem, bo to mój rok urodzin) - i kto zabroni bogatemu?
A fuj, nuworysz nie tknie macanego, bo umarłby na wstydliwą wysypkę. :)
>Johanan: nie przepraszaj.... ja sie zgadzam co do TN. Kwestia kosztów i oczekiwań - poniżej pewnej sumy nie da się dobrze.
Tak jak pisałem brałbym nowy - ewentualnie używkę, ale tylko z zaufanych rąk (nie z serwisu aukcyjnego ani poleasingowego "w ciemno").
(Wlaśnie zerknąłem na twój wcześniejszy post i widzę że się zgadzamy).
Dostaję wysypki na myśl że wtopię kasę i będę musiał wydać ją jeszcze raz.... mam to od czasu mojego pierwszego używanego samochodu po panu mechaniku ;(
I jeszcze takie pytanie do założyciela wątku: co masz na myśli pisząc:
"...i na kazdym z nich wyswietla inne kolory nie takie jak na zdjęciach ". Masz na myśli zdjęcia z labu, wydruki z własnej drukarki? Nie neguję tego że twoje monitory wyświetlają nieprawidłowo, ale czy masz pewność że to co nazywasz "zdjęciem" ma prawidłowe kolory/kontrast? Jeśli nie to może się okazać że najlepszy monitor nie da ci tego czego oczekujesz i czekają na ciebie czeluście tematyki "zarządzania barwą".
No nie mogę, a jak ten biedak ma wiedzieć co ma, jak nie ma tego jak zobaczyć?
Jak ma wybrać swoje 8 bitów na jotpeg, skoro widzi fizycznie znacznie mniej, niż ów jotpeg sobą reprezentuje?
Tu nie ma zmiłuj i albo rybka, albo pipka.
"...i na kazdym z nich wyswietla inne kolory nie takie jak na zdjęciach ". Masz na myśli zdjęcia z labu, wydruki z własnej drukarki? Nie neguję tego że twoje monitory wyświetlają nieprawidłowo, ale czy masz pewność że to co nazywasz "zdjęciem" ma prawidłowe kolory/kontrast? Jeśli nie to może się okazać że najlepszy monitor nie da ci tego czego oczekujesz i czekają na ciebie czeluście tematyki "zarządzania barwą".[/QUOTE]"
Zdjęcia z Labu które wychodzą na 0. Każdy z tych dwóch monitorów wyświetla inaczej i nie wiedziałem który wyświetla bardziej właściwie. Był również kolega który pracuje w Labie i próbował ustawić ale jakoś żadnego z nich nie udało się.
Rozumiem że "na 0" czyli bez żadnej korekty w labie - poza oczywiście charakterystyką samego labu, która też ma wpływ na kolory.
Nawet na dobrym monitorze nie będzie idealnie , ale taki monitor pozwoli zbliżyć się do tego jak zdjęcie (odbitka) powinno wyglądać. Oprofilowany/kalibrowany sensowny monitor może być bliższy oryginałowi (temu co rejestruje aparat w formie jpg) niż odbitka z labu (kiepskieg labu).
Wtedy zaczną się kolejne "schody" - wybór labu... o tyle prostszy że przynajmniej będziesz wiedział jak zdjęcie powinno wyglądać.
Jeśli dasz radę to dozbieraj do tych 1.5-2 kPLN (NEC P221-NEC PA231) + dołóż trochę do profilowania/kalibracji: tu na forum są od tego fachowcy.
>Johanan: "No nie mogę, a jak ten biedak ma wiedzieć co ma, jak nie ma tego jak zobaczyć?" Powinienem zapytać: czy jesteś pewien że to co wypluwa lab jest zgodne z tym co jest na pliku. Dla sprawdzenia trzeba by ściągnąć jakiś testowy plik, zamowić wydruk (wydruk profi - profile, jakość itp), zamowić to samo we wspomnianym labie, wyświetlić na monitorze i wtedy bawić się w porównania.
Oczywiście, że korzystać z labów trzeba świadomie i jeśli są dostępne profile maszyn, to warto wziąć je pod uwagę, ale lab, to już finał zabawy w obrazek i zanim się zaniesie swoje fotki do labu, to trzeba je najpierw gdzieś zobaczyć i ocenić.
Można oczywiście na takich maszynkach, jak np. D800, D4 robić cały proces na body i zapisywać od razu z jotpegach i wierzyć skośnookim kolegom z Nikona, że możliwości softwarowe body, przekraczają możliwości naszych zmysłów i naszą osobniczą zdolność do podejmowania estetycznych korekt, po czym przenosić wprost efekty swoich pstryków na papier (oczywiście za pośrednictwem labu), ale tak mi się coś zdaje, że z takim podejściem do fotografii, które bliższe jest ruletce, czy wróżeniu z fusów trudno jest mówić o fotografii, jako o procesie twórczym.
Bliższe jest to Kena, niż Johanana. ;)
Zdjęcia wywołuje tylko w jednym Labie (i pod tego laba chcę ustawić) wiem że jakość mają tam dobrą. Ale własnie w tym problem że na tych monitorach co mam nie mogę ustawić mam od nich nawet próbkę (wydruk profi - profile) pod którą się właśnie ustawia laba i monitor, właśnie z tego Laba był kolega który nie mogł także ustawić tych monitorów.
Do poziomu Kena trzeba jeszcze ustawić Vivid i wyostrzanie na "9".
(Jesli o tym samym Kenie R. myślimy)
Bez wątpienia o tym samym, jako że drugiego takiego oryginała to próżno ze świecą szukać po całym świecie.
Mam takie pytanko. Czym różni się matryca e-IPS od IPS ?
Nie mogę znaleźć żadnych sensownych odpowiedzi.
Art Erie
11-04-2012, 18:53
Mam takie pytanko. Czym różni się matryca e-IPS od IPS ?
Nie mogę znaleźć żadnych sensownych odpowiedzi.
Post 26 http://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=6812&p=2
Na naszym Forum Tom01 pisał gdzieś o sztucznie obniżonej trwałości, a Czornyj o zastosowaniach wyłącznie wąskogamutowych i jakiś gorszych filtrach ( mam nadzieję, że nic nie pokręciłem, ale jakoś w tym sensie ).
Czyli lepiej brać szeroki gamut zbliżony do AdobeRGB, ale gorszą matrycę PVA, czy też lepszą matrycę IPS (e-IPS), ale gamut pokrywający tylko sRGB ?
Jak na moją lamerską znajomość tematu wydaje mi się, że sRGB narazie zaspokoi moje potrzeby. Te trochę zieleni i niebieskości da się przeboleć ;)
Przeglądałem zestawienie sporządzone przez Tom01 i zastanawiam się czy lepiej wybrać najtańszy monitor z grupy "pro" czy też coś z niższej półki.
Cena gra o tyle rolę, że zakup raczej się nie zwróci ;)
Ja się nie znam - ale oprócz "lepszy-gorszy" są jeszcze inne różnice między PVA a IPS: na PVA da się pracować w słabym świetle, IPS ma swoje wymagania co do oświetlenia. Po drugie primo - jeśli nie bawisz się w aRGB i pozostajesz wierny sRGB (oszczędzając sobie mnóstwa zagadnień z zarządzania barwą, konwersją profili) to polecałbym pozostać przy "wąskogamutowcu" (sRGB).
Po trzecie primo związane z drugim primem ;) - matryca to jedno, a elektronika to drugie - kwestia jak szerokogamutowiec radzi sobie z pracą w trybie sRGB (o ile pamiętam Czornyj wspominał że np EIZO serii SX daje soie radę, a o półkę niższa seria S już nie bardzo - inne "flaki" podobne matryce).
Piszesz że sRGB wystarczy - bierz sRGB z jak najwyższej półki na jaką Cie stać (choć dzisiaj nie ma chyba dużego wyboru wąskogamutowców wyższo-średniej i wysokiej klasy).
:) :)
Zolty ja pracuje na swoim ipeesie w nocy o północy i nie widze bulu. Profilek od Marcina przy 40cd robi swoje.
Po za tym takie czasy Panie.
A mnie namówiono z tego samego powodu (oświetlenie) na PVA (SX2262) - nie żeby było coś nie tak, ale czasem myślę że trzeba było jednak IPSa....
PVA da się pracować w słabym świetle, IPS ma swoje wymagania co do oświetlenia. Powiedzmy mamy taki starszy PVA z kontrastem 1000:1 i najnowszy IPS z kontrastem 1000:1 . Poziom czerni identyczny, przy identycznym poziomie bieli (przy lampach ustawionych tak by na białym ekrany świeciły identycznie jasno), i rzekomo na ww. PVA da się pracować przy słabszym oświetleniu a na ww. IPS już nie? - bezsens
A mnie namówiono z tego samego powodu (oświetlenie) na PVA (SX2262) - nie żeby było coś nie tak, ale czasem myślę że trzeba było jednak IPSa....IPS jest moim zdaniem lepszy do pracy ze zdjęciami (czy to czarno-białymi, czy kolorowymi) bo nie ma takich zmian obrazu pod kątem, więc na IPS mamy w środku taki sam obraz jak w rogach, a na IPS już nie (mając głowę w środku, w odległości 60 cm od ekranu, kąt z jakiego patrzymy na środek jest inny od kąta z jakiego patrzymy w rogi, co powoduje że na PVA jest problem). Oczywiście im mniejsza odległość oczy-ekran i im większy fizycznie ekran, tym problem na PVA większy
więc na IPS mamy w środku taki sam obraz jak w rogach, a na IPS już nie
Miało być:
więc na IPS mamy w środku taki sam obraz jak w rogach, a na PVA już nie
krzysztof jot
14-04-2012, 15:44
aby nie zakładać nowego wątku - z tych modeli Eizo - który ?
(bo ceny w granicach budżetu syna):
Eizo Foris FS2331 (S-PVA) czy Eizo FlexScan EV2335W (IPS)
zastosowanie - mini-pro :) - opracowania stron www / zdjęcia / grafika /
Od dłuzszego czasu szukałem monitora dla siebie, najpierw kupiłem dell 2212 odesłałem bo drażniły mnie zafarby na białym tle, czerń była jeszcze znośna, następnie kupiłem większego brata 2312, porażka załarby jak tęcza i czerni praiwe wcale-odesłałem. Potem była jakaś Iyama na Ips modelu nie pamiętam, ale czerń była fioletowa-odesłałem. W zaszły tygodniu upiłem uzywane Eizo 1921 na znanym portalu za nie całe 400zł z przebiegiem 7000h w stanie idealnym i jestem wreszcie zadowolony z obrazu, zafarbów brak, czerń ok, kolorki itd super, szkoda tylko , że to 19".
krzysztof jot, do zastosowań semipro absolutnie powinna wystarczyć S-PVA i nie ma się co wkręcać wyżej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.