Zobacz pełną wersję : Micro-nikkor 55mm f2.8MF w stosunku do micro nikkor 55/3,5MF
Szukam po forumie ale teraz jakoś ta googlowo-forumowa wyszukiwarka jakby mniej ergonomiczna. Poza tym część jest w trybie tekstowym.
O 3,5 trochę znalazłem, o 2,8 szukam jeszcze. Może garść podpowiedzi?
Pozdrawiam
Grzegorz
Nie ma nic lepszego. Przez kilka lat to był mój ulubiony (a nawet jedyny) obiektyw. Znakomity kontrast, ostrość od pełnej dziury, wzorzec kolorymetryczny (cyt. Czornyj), dobrze się zachowuje w zdjęciach pod światło. Pancerna budowa. Bezbłędnie skorygowany nawet dla zdjęć na nieskończoność. Szkło na lata za bezczelnie małe pieniądze. Same zalety. Może Czornyj zapoda tu jakieś foty robione tym szkłem, bo ja akurat tych nie mam zeskanowanych...
Pozdrawiam
55/2.8 różni się o tyle, że jest pół działki jaśniejszy. Ostry jak żyleta - co znamienne dla micro - już od f/2.8. Trzeba się mocno doszukiwać jakiegokolwiek spadku jakości na pełnej dziurze. Dzięki zastosowaniu CRC lepiej sprawuje się przy ostrzeniu na tematy odległe bądz poza nieskończonością. Malutki, leciutki, metalowy, solidny, pierścienie chodzą prezyzyjnie stawiając lekki opór. Jeden z najdoskonalszych optycznie obiektywów manualnych Ai-S
Vadim, mam na oku oba te obiektywy i chcę wybrać, w końcu nie napisałeś który lepszy.
Jaśniejszy oczywiście... MF Micro-Nikkor 55/2.8 Ais.
Pozdrawiam
Dziękuję za pomoc. Ważne jest dla mnie owo ostrzenie na tematy odległe.
Idę na łowy.
Pozdrawiam
Grzegorz
od kilkunastu dni mam trzy wersje tego szkła, testów nie robiłem bo nie mam czasu, ale z takich pierwszych obserwacji, to wersja 3,5 lepiej mi się sprawuje w makro, a 2,8 w portrecie :)
od kilkunastu dni mam trzy wersje tego szkła...
To Ty teraz taki Macro-hurtownik jesteś :)
Pozdrawiam
hehe...masz rację, łącznie mam ich 4, ale jeden u mnie zostaje, a jeden ma już nowego właściciela :D
hehe...masz rację, łącznie mam ich 4, ale jeden u mnie zostaje, a jeden ma już nowego właściciela :D
hmmm, chyba przesadziliśmy ostatnio z gALL-em i Vadimem w wychwalaniu tych szkieł - ALF wyraźnie popadł przez nas w microholizm... :lol:
hihi...makro to się bawiłem w czasach, w których większość forumowiczów babki w piaskownicy stawiała :D
a szkiełko faktycznie zacne bardzo i dopóki nie będzie mnie stać na obiektyw z górnej półki, to ten właśnie jest świetnym zastępcą :)
No tak, ale wszak ostatnio pozbyłeś się zacnego Tamiego 90/2.5 i wpadłeś w szał nabywania hurtowych ilości M-N55/2.8-3.5 :lol:
To macro, to dobra nazwa, bo on przecież nadaje do wielu zastosowań... Np. najpierw robisz portrecik dziewczynie na kartoflanym polu, potem możesz na tymże kartoflu, na którym siedziała modelka, stonkę pstryknąć, a jak już będziesz z panną po słowie, to i jako tłuczek do kartofli na domowy obiadek się sprawdzi... Bez większej szkody dla samego obiektywu.
Pozdrawiam
no cóż...była nagła potrzeba gotówki, a ten hurcik to był przypadek przy zakupie tamrona 17-35 :D
Vadim (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=3720) może również służyć jako podstawka pod dębową szafę, ale na pewno nie nadaje się do robienia reprodukcji widokówek...po prostu jest za ostry!...wyłażą wszystkie mikrouszkodzenia powierzchni :D
No tak, ale wszak ostatnio pozbyłeś się zacnego Tamiego 90/2.5 i wpadłeś w szał nabywania hurtowych ilości M-N55/2.8-3.5 :lol:
Alf po prostu uznał, że na forum Nikona wypada mieć choć jednego Nikkora w stopce, ale że nie chciał "przesadzić", to kupił... micro :mrgreen:.
Alf po prostu uznał, że na forum Nikona wypada mieć choć jednego Nikkora w stopce, ale że nie chciał "przesadzić", to kupił... micro :mrgreen:.
To obrał niebezpieczny kurs. Zaczyna się od takiego niedorogiego, niepozornego maleństwa, ziarno Nikkoryzmu zostaje posiane, a potem sprzedaje się Sigmy, Tamrony samochody i mieszkania by położyć roztrzęsione ręce na kojąco chłodnej obudowie Nikkora 200/2...
hihi...następny w kolejce 28-70 :)
Miałem ostatnio przyjemność używac micro 55 2.8. Szkiełko rewelacyjne - nie jestem w stanie póki co określić ostrości zdjęć, gdyż rezultaty oglądałem tylko w postaci niepowiększanego slajdu - dziś wywołane ;), ale za to jak pięknie oddaje on wszelkie nieostrości! Wprost maluje drugi plan. Rozostrza delikatnie, bez żadnych jasnych obwódek czy podwójnych linii. AF 50 1.8 pod tym względem przegrywa sromotnie. Myślę, że ze względu na tę właściwośc w portecie powinien sprawdzić się doskonale. Szkoda tylko, że F80 nie umie mierzyć z nim światła... Postaram się dodać sample, jak już będę miał zeskanowane.
szymon708
13-08-2010, 20:44
Witam! Rozglądam się za różnymi rozwiązaniami makro dla mojej d90tki i chciałbym poprosić o sample zdjęć z obiektywu omawianego w poscie. Macie może gdzieś umieszczone w necie zdjęcia makro oraz inne m.in. portretowe wykonane tym obiektywem ? Inne pytanie czy wiertarka af z body zadziała tutaj i jak zachowuje się pomiar światła ?
Przemek Paśnik
13-08-2010, 21:02
Raczej nie bardzo. To jest obiektyw bez AF, ostrzysz ręcznie
szymon708
13-08-2010, 21:29
raczej nie bardzo czy nie ? :) ok, obiektyw manualny, ale silniczek af w korpusie jest i zastanawiam sie ...
Marcin Borkowski
13-08-2010, 21:43
jeśli obiektyw jest manualny to jakim sposobem chcesz aby miał af? jeśli obiektyw jest manualny to nie ma różnicy czy podłączysz go do d40 czy do d3s i tak będzie tylko ostrzenie ręczne
Z tym szkiełkiem z d90 nie będziesz też miał pomiaru światła
Daruj sobie ample. Obiektyw jest jak brzytwa. Jak masz dobry egzemplarz i dobre oko, to samplami możesz się pociąć. Miałem, zamieniłem na 60/2,8 AFD ze wzgl. na ślepotę ale szkiełka żal.
raczej nie bardzo czy nie ?
Były też Micro 55-tki f/2.8 w wersji AF - ale są równie często spotykane jak piękne, cycate blondynki-nimfomanki z doktoratem z fizyki kwantowej, które zarzuciły karierę naukową by dla nas prać, gotować i sprzątać w krótkich przerwach, w których akurat nie zaspakajają nas seksualnie.
Kurcze a ja głupi szansę na "posiadanie" takiej blondynki zaprzepaściłem kupując tego micro 55 AF.... :D
melechesh
05-11-2010, 12:26
Jaką skale odwzorowania ma ten Micro-NIKKOR 55mm 1:2.8 ??
Znalazłem takiego za 555 zł, zastanawiam się czy brać. Do użytku z D80 i tylko do makro.
Jaką skale odwzorowania ma ten Micro-NIKKOR 55mm 1:2.8 ??
Znalazłem takiego za 555 zł, zastanawiam się czy brać. Do użytku z D80 i tylko do makro.
wersja manualna 1:2, a wersja AF 1:1
marcin_G
05-11-2010, 16:14
Wersja AF 55/2,8 jest równie doskonała optycznie, co tragiczna mechnicznie/ergonomicznie. Jesli szukać krótkiego micro z AF, to raczej starą 60-tkę. Jeśli manuala - to sprawa jasna...
czemu tragiczna ergonomicznie?
Wersja AF 55/2,8 jest równie doskonała optycznie, co tragiczna mechnicznie/ergonomicznie. Jesli szukać krótkiego micro z AF, to raczej starą 60-tkę. Jeśli manuala - to sprawa jasna...
Sporo szkieł z okresu pierwszego AFu jest tragiczna jeśli chodzi o ręczną obsługę. Mam 70-210/4 i ręczne ostrzenie tym szkłem to porażka. Wąski pierścień umieszczony z samego przodu obiektywu. Jeśli aparat nie jest przypięty do statywu, to można zapomnieć o jakiejkolwiek precyzji.
marcin_G
05-11-2010, 19:08
czemu tragiczna ergonomicznie?
No właśnie jakiś taki bezjajowy jest ten obiektyw: pierścień ostrości jest wąski i tuż z przodu, przy silnych zbliżeniach do motywu wkładasz paluchy prawie do motywu. Poza tym zastosowano w tym obiektywie taki dziwny regulator oporu obrotu pierścienia ostrości. Nie mogę się to tego szkła przekonać. 55/2,8 lub 55/3,5 - zupełnie inna bajka.
A'propos 70-210/4 - on jest mega komfortowy w porównaniu z AF55/2,8. Ale to moje subiektywne odczucia
Dla mnie w makro i tak niepodzielnie rządzi stary 105/4 AI :D
No właśnie jakiś taki bezjajowy jest ten obiektyw: pierścień ostrości jest wąski i tuż z przodu, przy silnych zbliżeniach do motywu wkładasz paluchy prawie do motywu. Poza tym zastosowano w tym obiektywie taki dziwny regulator oporu obrotu pierścienia ostrości. Nie mogę się to tego szkła przekonać.
Ale na końcu to on jest tylko przy ostrzeniu na nieskończoność, przynajmniej tak wynika ze zdjęć z ogólnie znanej strony (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/1stafnikkor/AF55mmmicro.htm).
A'propos 70-210/4 - on jest mega komfortowy w porównaniu z AF55/2,8. Ale to moje subiektywne odczucia
Natomiast w przypadku 70-210/4 pierścień znajduje się na końcu cały czas, bo wieńczy tubus z przednią soczewką, który przy ostrzeniu się dosyć znacznie wysuwa, a przy tym wykonuje obrót o niemal 180 stopni, przy przejściu przez pełen zakres. Dopóki używałem tego tele z korpusem AF, wszystko grało, ale z takim FM2 trzeba już motora, żeby dało się zestaw komfortowo trzymać. Jednak nawet z motorem są trudności żeby ostrzyć.
Subiektywne różnice w komforcie obsługi mogą wynikać z tego, że w obiektywie makro jednak więcej się korzysta z MF.
dareksad
17-11-2010, 21:58
Koledzy,
Powiedzcie mi jak działa przysłona tego obiektywu [(Micro-nikkor 55mm f2.8MF)chyba powinno być jeszcze AI-S] z D90 ??
Dokładnie chodzi mi o zasadę działania, ostrzymy na pełnej dziurze a podczas wyzwolenia migawki przysłona domknie się do ustawionej wartości ?? np. do f8, tak jak w nowszych obiektywach??
I jeszcze jedno, czy przysłonę ustawiam tylko w obiektywie czy można ustawić np. z poziomu body D90??
Nie miałem styczności z tego typu obiektywem, dla tego pytam.
Proszę o wyrozumiałość.
adolfik9501
18-11-2010, 14:27
Koledzy,
Powiedzcie mi jak działa przysłona tego obiektywu [(Micro-nikkor 55mm f2.8MF)chyba powinno być jeszcze AI-S] z D90 ??
Dokładnie chodzi mi o zasadę działania, ostrzymy na pełnej dziurze a podczas wyzwolenia migawki przysłona domknie się do ustawionej wartości ?? np. do f8, tak jak w nowszych obiektywach??
I jeszcze jedno, czy przysłonę ustawiam tylko w obiektywie czy można ustawić np. z poziomu body D90??
Nie miałem styczności z tego typu obiektywem, dla tego pytam.
Proszę o wyrozumiałość.
1. Ustawiasz przysłonę roboczą, np. f8, aparat w M.
2. Podczas zwalniania migawki aparat domyka, poprzez popychacz (ta wajcha przy bagnecie), przysłonę do zadanej wartości.
Kadrowanie odbywa się przy pełnej dziurze dzięki temu popychaczowi.
Przysłonę można nastawić tylko z na obiektywie (brak styków).
dareksad
18-11-2010, 20:12
1. Ustawiasz przysłonę roboczą, np. f8, aparat w M.
2. Podczas zwalniania migawki aparat domyka, poprzez popychacz (ta wajcha przy bagnecie), przysłonę do zadanej wartości.
Kadrowanie odbywa się przy pełnej dziurze dzięki temu popychaczowi.
Przysłonę można nastawić tylko z na obiektywie (brak styków).
...i o to mi chodziło, dzięki za konkretną odpowiedź.
Fajne i dosyć tanie rozwiązanie, dokładając np. dandeliona mamy naprawdę SUPER sprzęt.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.