PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] żuraw



robert16
04-03-2007, 14:22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img85.imageshack.us/img85/6536/379urawqw9.jpg)

Seeker
04-03-2007, 14:27
Szkoda, że tak ciasno, bo ładna fota.

Właśnie wczoraj zauważyłem pierwsze tegoroczne. Pora myśleć o przygotowaniach ;)

robert16
04-03-2007, 14:30
To sa uroki stałki ;-))

ekonet
04-03-2007, 14:35
A mi się podoba tak ciasne ujęcie. No i nieczęsto mieszczuch może zobaczyć żurawia, więc - dziękuję...

bwn
04-03-2007, 14:39
Jako,że praktycznie nie mam możliwości zrobienia zdjęcia takiemu żurawiowi jestem pod wielkim wrażeniem.
Gdzie można spotkać takie gatunki??
W zdjęciu brakuje mi większego kontrastu.

robert16
04-03-2007, 19:34
Dzieki za opinie i za to ze podoba sie,fota jest zrobiona jeszcze na velvi !,Zurawia mozna spotkac w olsach.

jchyra
05-03-2007, 01:14
ten żuraw jest przedni
przedni z poprzedniego wątku też był super, orzeł przedni - oczywiście :-)
jak od nas 10 jurgenów
za sylwetkę, światło, tło - całą harmonię zdjęcia
gratuluję
PS
miło jest widzieć na forum kolejne znajome zdjęcie ;-)

ESOX
08-03-2007, 12:34
Zdjęcie super, bardzo ladnie. i mnie sie podba ciasno

ale gratuluje że się udało. Jak ktoś miał styczność z tym ptakiem to wie jak trudno jest zrobić fot. Dośc płochliwy, teren zazwyczaj trudno dostępny. A jak już dostępny, to w około każdą roślinka, gałązką można spłoszyć....może zauważyć......

Możesz opisać w jakich warunkach model został utrafiony? wyczekiwanie, z marszu, otwarty teren? itp?
super, gratuluje.

robert16
08-03-2007, 19:09
Witam ,dzieki za słowa .Warunki jak to ols ,wysiedziane w czatowni , wody w tym miejscu było po wyzej kolan a niestety miejsce najdogodniejsze okazało sie tam gdzie była woda lodowata jak to w Marcu :-))

wld
10-03-2007, 11:54
model płochliwy wprost proporcjonalnie do wielkości :) Świetne ujęcie to zwiastun ogromnej cierpliwości i pasji fotografującego ;)

salmo45
12-03-2007, 17:11
Wspaniałe zdjęcie, ja wiem jak to jest z tą ostrożnością u żurawi. Dziś przyleciały właśnie na Roztocze. Jak mi zdrowie dopisze to będę znowu próbował. Co do wody to pół biedy, ja mam miejsca na bagnach, a te ptaki to takie cwaniaki, że jak tylko powierzchnia się zakołysze zadrga to od razu dzioby do góry podnoszą. Szczere gratulacje