Zobacz pełną wersję : dobry sprawdzony polar - jaki ?
krzysztof jot
31-03-2012, 20:46
Co radzicie z tego typu filtrów. UV mam od lat slimy Heliopany i jestem bardzo zadowolony (choć finansowo bolało trochę), a polara mam budżetowego któregoś Marumi (mam w torbie, nie pamiętam która to wersja) i powiem szczerze - g...ny jakiś ten filtr. Czasem kręcę i kręcę i efektu nie widzę :)... nie no poważnie, cos tam daje ale odnoszę wrażenie że daleko mu do ideału.
Jeśli to istotne - pod jasne zoomy Nikkora na 77mm.
Chętnie poczytam o waszych sugestiach i preferowanych pewniakach, zanim wydam parę stówek, bez większej zmiany w końcowym efekcie.
Art Erie
31-03-2012, 20:54
Na Tamronie 17-50/2,8 mam Marumi, ale nie podzielam Twojej opini ;) Na N70-200/2,8VR B+W, generalnie stosuję taką właśnie zasadę tanie szkło - tani filtr i na odwrót. Nie powiedział bym jednak, że stopień polaryzacji zależy od ceny filtra.
używam hoya hd digital i nie narzekam, tudzież podzielam zdanie Arta co do tego, że stopień polaryzacji nie zależy od ceny filtra.
Art Erie
31-03-2012, 21:11
[...] tudzież podzielam zdanie Arta co do tego, że stopień polaryzacji nie zależy od ceny filtra.
A własciwości typu ekstynkcja, rozpraszania, czy winietowania nie jesteśmy w stanie zauważyć gołym okiem. Dlatego w przypadku jasnych zoomów ( ogólnie filtry na 77mm ) kupuję filtry z najwyższej półki wierząc, że uzyto do ich budowy najlepszych folii, kleju i szkła. Same powłoki, biorąc pod uwagę odblaski i czyszczenie MZ w Marumi są dobre.
natomiast jeśli chodzi o błąd polaryzacji, nie zależy on od jakości samego filtra, a raczej ogniskowej obiektywu (im szerzej tym gorzej)
krzysztof jot
31-03-2012, 21:22
...podzielam zdanie Arta co do tego, że stopień polaryzacji nie zależy od ceny filtra.
też podzielam - żle to odczytaliście - "budżetowy" nie znaczyło tani, ale powszechnie wiadomo że Marumi nie jest liderem w produkcji tego typu, i robią dużo, w miarę przyzwoicie, lepiej niż Hama :) ale raczej nie są to produkty najwyższych parametrów, co nie znaczy złe. Po prostu sam filtr jako taki wydaje sie dośc mało efektywny, cena nie ma tu znaczenia...mam wrażenie, iz ten polar nie jest doskonały - i ... i czytam wasze opinie i wyciągam wnioski :)
Art Erie
31-03-2012, 21:27
Tu chyba nie chodzi koledze o błąd polaryzacji, a współczynnik ekstynkcji ( czyli transmisję ). Kiedyś napisałem na forum, że B+W polaryzuje bardziej "twardo" niz Marumi, ale dziś nie jestem tego pewien wiedząc jak wiele czynników wpływa na działanie takiego filtra. Oczywiście to spostrzeżenie dotyczyło ogólnego wrażenia z użytkowania na różnych szkłach, w różnym świetle itd. więc jest to raczej odczucie niż twierdzenie.
krzysztof jot
31-03-2012, 21:34
A własciwości typu ekstynkcja, rozpraszania, czy winietowania nie jesteśmy w stanie zauważyć gołym okiem. Dlatego w przypadku jasnych zoomów ( ogólnie filtry na 77mm ) kupuję filtry z najwyższej półki wierząc, że uzyto do ich budowy najlepszych folii, kleju i szkła. Same powłoki, biorąc pod uwagę odblaski i czyszczenie MZ w Marumi są dobre.
no w tym temacie sporo sprawdzałem, zwłaszcza w kategorii utraty ostrości - a UV mam stale na zoomach, stąd padło na Heliopany, o prawie zerowym wpływie na ten parametr szkła. Może nawet jako UV nie sa najlepsze, ale biorąc pod uwagę czasem ekstremalne warunki pracy - chce coś mieć nakręcone jako zabezpieczenie i jak najmniej tracić na fabrycznych parametrach obiektywu
ale w kwestii polara to już inne zastosowania i inne wymagania...
dzięki za opinie.
Miałem wachnięcie - B+W czy Heliopan, ale Heliopan w swojej uprzejmości pozbawił mnie problemu wyboru... bo przestał robić Kaesemanny. Padło na B+W XS Nano KSM, choć gdybym teraz kupował to wziąłbym w zwykłej obudowie a nie tej pseudo-slim-z-gwintem-przednim (znaczy XS).
Narzekać nie moge, choć mam wrażenie że nie polaryzuja tak mocno jak ćwierć wieku temu liniowy polar którego wtedy miałem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.