PDA

Zobacz pełną wersję : aaaaa zęby, skąd to się bierze??



dinus
03-03-2007, 21:38
Witam,

Powiedzcie mi proszę dlaczego PictureProject tworzy taki szit przy exporcie RAW do jpg? Prawa czesc twarzy dziecka.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/03/fca48c5314604388-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)



Czy jest to wina tego softu? W jaki sposob tego unikac?


Pozdrawiam
D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/045af059a38cb864.html)

stig
03-03-2007, 21:56
Ale o co Ci dokladnie chodzi? Ja tam nic nie widze. Moze pokaz cropa (1:1) i zaznacz ten element, ktory budzi Twoj niepokoj...

dinus
03-03-2007, 22:18
Jestem przewrazliwiony?? Nie widzisz tego??
Przy cropie (1:1) oczywiscie nie widac tego.
Skad moje obawy?? Zastanawiam sie czy przy odbitkach nie wychodzi taki syf.

Czornyj
03-03-2007, 22:20
Chodzi ci o te kropeczki przy krawędziach? To ślady kompresji jpeg.

Wini
03-03-2007, 22:23
Ten cień od krawędzi ucha do brody? i równoległy do niego?
Jednak daj jakieś większe wymiary

kompresja rzeczywiście zjadła prawie wszystko

stig
03-03-2007, 22:31
Jestem przewrazliwiony?? Nie widzisz tego??
Przy cropie (1:1) oczywiscie nie widac tego.
Skad moje obawy?? Zastanawiam sie czy przy odbitkach nie wychodzi taki syf.
Przeciez odbitek nie robi sie z takich malych plikow, tylko z takich, na ktorych (jak sam zauwazyles) tego nie widac, prawda?! Wiec czym sie zamartwiasz...? To, co Ci zapewne chodzi to normalny efekt budowy obrazu z pikseli. :D
Specyficzne warunki, czyli skos pod malym katem przy duzym kontrascie (jasna krawedz policzka w zetknieciu z ciemna plama kaptura). W takich warunkach wygladzanie krawedzi sie po prostu wyklada i stad (na pomniejszeniach, kiedy jest mala ilosc pikseli), cos takiego delikatnie moze byc widoczne...
Dziwne, ze dopiero teraz to zauwazyles... Nigdy wczesniej nie ogladales w komputerze innych zdjec albo obrazkow...? :)

dinus
03-03-2007, 22:34
OK, jezeli to kompresja.
W takim razie prosze o porade/wskazowke co w przypdaku gdy chce zrobic odbitke?
Daje golego NEF-a czy obrobionego NEF-a wyeksportowanego juz do jpg-a i w jakiej rozdzielczosci?

W jaki sposob obrabiac NEF-y do prezentacji WWW, w jakim sofcie?

Moga wydawac sie Wam te pytania lamerskie ale dla mnie to zagadka.


Pozdrawiam
D

Wini
03-03-2007, 22:36
OK, jezeli to kompresja.
W takim razie prosze o porade/wskazowke co w przypdaku gdy chce zrobic odbitke?
Daje golego NEF-a czy obrobionego NEF-a wyeksportowanego juz do jpg-a i w jakiej rozdzielczosci?

W jaki sposob obrabiac NEF-y do prezentacji WWW, w jakim sofcie?

Moga wydawac sie Wam te pytania lamerskie ale dla mnie to zagadka.


Pozdrawiam
D

Uu, to już tylko szukanie na forum. Temat na parę wieczorów

dinus
03-03-2007, 22:40
Wlasnie nie, ogladalem do tej pory velvie z rzutnika. Postanowilem sie ucywilizowac i mam problemy. :)

Prosze o porady jak obrabiac NEF-a na WWW i jak do zrobienia odbitki.


Pozdrawiam
Daniel

Erie
03-03-2007, 22:51
Wg mnie:

Jak dasz do labu NEFa to większość labów Cię wyśmieje i nie przyjmie zlecenia, bo po prostu nie mają obsługi tego formatu. Wywołujesz sobie sam np. w Capture NX, Capture 4.4 czy PS CS2 - zapisujesz do JPG o maksymalnej jakości (lub TIFFa), zwykle z profilem sRGB (lub jak niektórzy wolą zupełnie bez profilu - jeśli się nie mylę to chyba Stig tak robi, ale nie jestem pewny).

Do WWW - znów obróbka nalezy do Ciebie, ale tu już na 100% użyj profilu sRGB bo potem nagle się okaże, że pan Józek, czy pani Gienia na swoim super HI END monitorze z ery II wojny światowej ;) zobaczą szary paskudny obrazek. Oczywiście musisz zastosować format JPG i wymiary zdjęcia w granicach nie więcej niż około 800 px dla dłuższej krawędzi. Po zmniejszeniu w PSie nalezy plik lekko wyostrzyć np. za pomocą adaptacyjnego wyostzrania lub maski wyostrzającej (o natęzeniu ok. 80, promieniu ~1,5 i progu ~4, aby nie wyostrzać szumu).

Pozdrawiam
Erie

dinus
03-03-2007, 22:59
Korzystam w tej chwili tylko z PictureProject, ktory dostalem z body.
Step by step wyglada tak:
- importuje NEF-a do PP,
- jakas obrobka, tylko w PP,
- i export do jpg.

Te schodki/zeby, na prawej krawedzi twarzy dziecka mnie rozwalily. Ale zaznaczam, nigdy nie obrabialem slajdu na monitorze, wiec moze to jest tylko moja nie wiedza, a w rzeczywistosci odbitka bedzie super.

Erie
03-03-2007, 23:03
zmniejsz stopień kompresji przy eksporcie do JPG to pozbędziesz sie tych zębów (pozwolę sobie na przykładzie Twojego zdjęcia pokazać ci jak wpływa kompresja na zdjęcie o ile Cię to interesuje)

dinus
03-03-2007, 23:06
Przy eksporcie NEF-a do jpg w PP Excellent Quality jest najlepsza. Lepiej juz nie moge. Stopnie kompresji tez nie moge zmienic.

stig
03-03-2007, 23:21
Te schodki/zeby, na prawej krawedzi twarzy dziecka mnie rozwalily. Ale zaznaczam, nigdy nie obrabialem slajdu na monitorze, wiec moze to jest tylko moja nie wiedza, a w rzeczywistosci odbitka bedzie super. Bedzie. Tylko zadbaj o odpowiednia rozdzielczosc... To co pokazales wyzej nadaje sie do internetu, ale nie na odbitke. Jest po prostu za male. W plu zdatnym do wykonania odbitki ilosc pikseli tworzaca krawedz twarzy bedzie tak duzo, ze po prostu nie bedzie zadnych "zebow". To po prostu piksele (nie maja wiele wspolnego z kompresja JPG, tylko z fizyczna budowa obrazu cyfrowego).
Zobacz sobie to na powiekszeniu -- wtedy wszystko powinno byc jasne:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img76.imageshack.us/img76/976/untitled2hb0.jpg)
Widac wyraznie kiedy powstaja te "zeby". Kwestia kata pod jakim kontrastowa krawedz sie uklada. Zauwaz, ze juz nieco nizej, kiedy ksztalt twarzy zmienia kat (na wysokosci ust), zeby sa mniej widoczne -- inaczej dziala wygladzanie krawedzi...

dinus
03-03-2007, 23:38
No fakt, na krawedzi ust jest inaszej.
Czy mozecie mnie nakierunkowac gdzie moge poczytac na temat przygotowania zdjecia do odbitki i do pokazania w necie?


Pozdrawiam
D

dinus
04-03-2007, 18:55
zmniejsz stopień kompresji przy eksporcie do JPG to pozbędziesz sie tych zębów (pozwolę sobie na przykładzie Twojego zdjęcia pokazać ci jak wpływa kompresja na zdjęcie o ile Cię to interesuje)

Eire pokaz to prosze.

Grey
04-03-2007, 19:42
Do WWW - znów obróbka nalezy do Ciebie, ale tu już na 100% użyj profilu sRGB bo potem nagle się okaże, że pan Józek, czy pani Gienia na swoim super HI END monitorze z ery II wojny światowej ;) zobaczą szary paskudny obrazek. Oczywiście musisz zastosować format JPG i wymiary zdjęcia w granicach nie więcej niż około 800 px dla dłuższej krawędzi. Po zmniejszeniu w PSie nalezy plik lekko wyostrzyć np. za pomocą adaptacyjnego wyostzrania lub maski wyostrzającej (o natęzeniu ok. 80, promieniu ~1,5 i progu ~4, aby nie wyostrzać szumu).

Pozdrawiam
Erie

niekoniecznie, zdjecie na strone wystarczy zapisac bez profilu i bedzie ok...

Erie
04-03-2007, 19:53
niekoniecznie, zdjecie na strone wystarczy zapisac bez profilu i bedzie ok...

no też, ale mi chodziło o to ze jeśli już dajemy jakiś profil to powinien to być sRGB - może nie do końca jasno się wyraziłem (szczerze mówiąc to najpierw miałem ochotę napisać coś w stylu "czytanie ze zrozumieniem się kłania", ale potem przeczytałem raz jeszcze swój post :D)

ikonay
08-03-2007, 15:46
Jestem przewrazliwiony?? Nie widzisz tego??
Przy cropie (1:1) oczywiscie nie widac tego.
Skad moje obawy?? Zastanawiam sie czy przy odbitkach nie wychodzi taki syf.

Jezeli przy powiekszeniu 1:1 nic nie widać to nic tam nie ma i fota jest ok. Takie syfy wychodzą czasem w PSie i róznych przeglądarkach obrazków. Otwierasz obrazek - jest ok, powiększasz - a za chwilę wracasz do podglądu "zmieść na ekranie" i wyłażą syfy. Zauważ że jeślibyś fotę zapisał jako tiff nie miałbys tego efektu. To z powodu kompresji jpg, wystarczy refreshnąć podgląd i jest ok.

stig
08-03-2007, 16:37
Takie syfy wychodzą czasem w PSie i róznych przeglądarkach obrazków. Otwierasz obrazek - jest ok, powiększasz - a za chwilę wracasz do podglądu "zmieść na ekranie" i wyłażą syfy. "Zmiesc na ekranie", w wiekszosci aplikacji dopasowuje przewaznie wiekszy obraz do mniejszych rozmiarow ekranu. Prawie nigdy nie jest tak, ze wielkosc ekranu (ilosci pikseli obszaru do ktorego obraz jest dopasowywany), jest idealną połową czy ćwiartką obrazu dopasowywanego. Stad -- proste algorytmy wyswietlania (dopasowywania), ktorymi posluguja sie programy -- nie radza sobie z jakoscia. Ale nie przy resamplingu. Gdy wykorzystane sa inne metody probkowania, jest juz zupelnie inaczej. I przeciez resamplowany obrazek pokazal nam autor. Wystarczy sobie zobaczyc jaka jest roznica miedzy skalami podgladu (np. w Shopie) -- 50% a 66,7% i np. 33% a 25%. Do czego zmierzam? Twoje teoretyzowanie na temat roznic w podgladach -- nie ma tu nic do rzeczy.



Zauważ że jeślibyś fotę zapisał jako tiff nie miałbys tego efektu. To z powodu kompresji jpg, Nieprawda! Ani format pliku, ani kompresja JPG nie gra tutaj roli. To kwestia fizycznej budowy obrazu cyfrowego (a raczej jego sposobu wyswietlania na monitorze). Tak ciezko zrozumiec, ze cos malego zbudowanego z elementow o takiej samej wielkosci (piksele) bedzie mniej dokladnie oddane niz cos duzego (na co potrzeba wiecej tych elementow)? Przeciez logicznym jest, ze jesli wieksza ilosc pikseli zbuduje twarz, to wiecej na niej szczegolow dojrzysz (czytaj: mniej widoczny bedzie antyaliasing).

ikonay
09-03-2007, 11:01
(...)

oooo..., przepraszam za nieuwagę.