Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Umarło stare niech żyje nowe...



kronos28
26-03-2012, 23:16
Czyli zdechł mi komp. Generalnie nie ogarniam co mu jest i kij mu w oko... albo w port USB ;). Nie żyje i tyle, podejrzewam płytę. No ale nieważne...

Potrzebuję nowego kompa. Jako, że wypadłem z obiegu informacyjnego i nie wiem "co teraz w modzie" potrzebuje pomocy. Kiedyś złożył bym sobie owego składaka sam ale teraz mi się nie chce, to raz. Dwa, takie gotowe zestawy mają gwarancję na zestaw więc jak coś się spier... to niech sklep się martwi co i jak a nie żebym ja musiał rozkręcać, dochodzić itd. No leń jestem i tyle.

Określę pułap cenowy na 4000PLN i ani grosza ponad. Wiem (tyle już wyczytałem a mam prawie 6 letnie plecy w temacie), że procesory i5/i7 w modzie, jakieś 2600 czy jak mu tam. Coś takiego bym chciał. Dobra grafika. Minimum 8GB RAM. Dysk (też odszedł do krainy bitów i bajtów - mojeee zdjęcia k...) minimum 1TB. Dobra płyta (żeby po 8 latach nie padła ;))

Komp ma być przede wszystkim do zdjęć ale też ma robić jako maszyna do filmów i jak widać po wymaganiach co do grafiki, też lubię od czasu do czasu pomłócić w jakieś gry. W dwóch słowach - uniwersalny żołnierz...

No i teraz jest problem. Bo nie ogarniam. Procesorów z serii i5/i7 jest kurka z 20... różnią się pierdołami... który jest dobry? Coś sensownego z moim pułapem cenowym dostanę w zadanej półce cenowej czy raczej nie? Na alle jest tego tyle, że masakra... ale jak już doszedłem do tego - większość procesorów w takich zestawach to nie i7 jeno Xeon... (za moich czasów xeony to były fajowe maszynki ale do serwerów/stacji typowo graficznych). To co lepsze czy te kości są porównywalne?

Z allegrowych wpadł mi w oko ten chłopaczyna
http://allegro.pl/komputer-asus-gamer-i7-2600-6gb-1-5tb-gtx550-ti-w7-i2204720981.html

Z "markowych" to wygląda ciekawie
http://www.komputronik.pl/product/145030/Komputery/Komputery_PC/Infinity_F1_8000_W7HP64_K206_.html (dobre te procesory AMD czy w tyle za i5/i7)?

http://www.komputronik.pl/product/127054/Strefa_Gier/Komputery_i_akcesoria/Komputronik_Infinity_Game_ON_3100_F098_.html

Czytam czytam i im więcej czytam tym mniej wiem... Czyli kurka norma...

Help me... bo ostał mi się netbook 10" na Atomie i jak jeszcze kolejny tydzień będę musiał na nim ciągnąć, to wezmę sznur i pójdę poszukać jakiegoś drzewa...

Kurtz
26-03-2012, 23:23
Dysk minimum 1GB.
O to bym sie nie martwil ;)

Z zestawami jest taki problem, ze czesto sa w nich kiepskie mobo, nieodpowiadajace klasa reszcie sprzetu ( co nie pozwala pozniej efektywnie podkrecic procesora dla przykladu ). Jestes na 100% pewien ze nie chcesz po prostu zamowic czesci, ktore sklep zlozy za Ciebie i przysle jako juz gotowy sprzet?

W tym przedziale cenowym, zakladajac srednia grafike( ~1k ), trzeba celowac conajmniej w i5-2500k, byc moze nawet i7-2600k, oraz dobry cooler do procesora, aby moc go podkrecic. Niepodkrecone 2600k/2500k to strata potencjalu jakie te procesory maja ( 4.0 to minimum, nawet na srednim powietrzu ) i7 moze dac zauwazalna roznice przy filmach, zakladajac podobne poziomy podkrecenia.

Zestawow z komputronika nie nazwalbym markowymi ;)

kronos28
26-03-2012, 23:30
Już poprawiłem - literówka ;)

no niby w tych kompuszrotnikowych jakaś dobra płyta jest.

Podkręcałem jak byłem mały,dodam ;)... Może się tam sama podkręcać ale samemu nie chce mi się już w to bawić (kiedyś w kompie miałem WC, masę wiatrorobów i innych ficzerów do OC - wywaliłem to laaata świetlne temu. Ma być stabilna, dobrze chłodzona i ma mieć USB 3.0 (warunek konieczny, bo zaraz to zapewne będzie trendi kul ficzer i wszystko będzie na 3.0 a ja będę się tylko ślinić do gablotek w sklepach).

Kurtz
26-03-2012, 23:47
W tej chwili podkrecenie np i5-2500k to nie jest zadna czarna magia, na lepszym powietrzu spokojnie uzyskuje sie stabilne 4.8, ktore przejdzie 24h burn testy. Koszt to glownie zwiekszenie Vcore, zazwyczaj dosc "delikatne".
Mowie o podkrecaniu ( mimo jasno wyrazonego podejscia :P ) Ze wzgledu na to ze z tych procesorow mozna po prostu wyciagnac znacznie wiecej i robia to praktycznie wszyscy. Kiedy skladalem zestawy na 2500k czy 2600k to praktycznie kazdy byl podkrecany predzej czy pozniej :)

Majek
27-03-2012, 00:01
Kup se Della albo HP jakiego... Będziesz miał gwarancję 3 lata on site, next business day, z możliwością przedłużenia na 5 lat. Coś się sp... telefon, następnego dnia technik robi puk, puk wymienia co trzeba u Ciebie na miejscu. W konfiguratorze Della złóż sobie zestaw (i nie patrz na cenę), znajdź jakiegoś partnera handlowego Della w swojej okolicy (albo i nie w okolicy - to jest nieważne). Dostaniesz cenę połowę niższą, niż ta podana na stronie Della. Jakiego i7 byś nie wybał, to jeżeli nie będziesz się chciał bawić w kręcenia, overclockingi, modingi, tuningi i inne pierdyngi, każdy będzie dobry. Jeżeli chcesz na kompie pograć, to poniżej GF GTX 560Ti lub jego ATIowego odpowiednika nie ma co schodzić. Nie wiem, czy znajdziesz coś dla siebie u takiego Della (bo nie znam ich pełnej oferty), ale warto się zainteresować takim rozwiązaniem. Ja dokładnie z takiego samego lenistwa sukcesywnie przezbrajam cała firmę w Delle. Kiedyś to się nawet lubiłem bawić w składaki, w wymienianie klamotów. Teraz mi się nie chce, a może przede wszystkim, nie mam na to czasu. Więc jak któryś zdechnie albo wykaże oznaki mocnego zacofania, zostaje wymieniony na Della. I mam święty spokój. Mój dotychczasowy sprzedawca (u którego zaopatrywałem się przez 10 lat) się tak bardzo z tego powodu nie cieszy, za to cieszy się partner Della, z którym nawiązałem współpracę. ;-)

EDIT:
Tak teraz zerknąłem w konfigurator Della i przykładowo taki XPS 8300 katalogowo kosztuje 6,5 klocka. Do czwórki z ceną raczej nie da rady zejść (z tą połową to trochę przesadziłem, ale tylko trochę) chcąc zachować 3 letnią gwarancję NBD. Ale warto zadzwonić do partnera, naprawdę można się mile zaskoczyć.

Greg77
27-03-2012, 10:58
Jeżeli chcesz na kompie pograć, to poniżej GF GTX 560Ti lub jego ATIowego odpowiednika nie ma co schodzić..

Brzmi to jak "jezeli chcesz robic zdjecia to ponizej D4 nie schodz....." bez przesady, GTX 460 ciagnie wszystkei na rynku gry, dla okazjonalnego gracza w pelni wystarcza.....
Grubo bym sie zatsanowil nad kupnem gotowego zestawu, jezeli juz to zlozyc z wlasnych czesci, ale przez sklep, daja gwarancje.
Zestawy z Allegro wydaja sie ok dla laika, ten zestaw co podlinkowales byl by ok, ale grafika tam srednia, zasilacz pewnie za 50zl a plyta glowna z najnizszej polki, trzymajs ie z dala od allegro.
Polecam zestaw ze sklepu, krecenie i7 to norma, ale taki 2600 daje tobie 3,4GHz i jezeli nie jestes siedzisz przed kompem ze stoperem to nie musisz tego ruszac. Osobiscie mam swojego i7 podkreconego tylko troche co by ladnie sie "zgadzal" z taktowaniem RAMu...
USB3.0 to juz norma w nowych plytach, wiec problemu nie powinno byc, dobrze wentylowana obudowa, pozadna plyta, procek, RAM jest bardzo tani wiec jak dasz rade to bral bym nawet 16GB....bedzie dobrze, tylko traf na uczciwego sprzedawce;)


Co do DELLa lub HP....komputer dla gracza kosztuje tyle, ze zastanawial bym sie wtedy nad MACiem.....

Przemek Paśnik
27-03-2012, 11:03
Kronos poszukaj na Alledrogo firmy, która składa stacje robocze stricte pod grafików, jest taka. Ostatnio znalazłem ich oglądając najdroższe maszyny w całym zestawieniu, :mrgreen: tańsze zestawy tez mają

Majek
27-03-2012, 11:37
Greg, to co zasugerowałem, to jest opcja "mam z bani na następne kilka lat i niczym się nie przejmuję". Oczywiście 460-ka pociągnie, ale to już jest karta wycofana z rynku. Za rok, czy dwa, w przypadku awarii będzie problem. Sprzęt typowo dla graczy z Della to jest seria Alienware, a tam ceny są faktycznie kosmiczne, nawet nie proponuję. Oczywiście można poskładać sobie coś z podrobów, ale przekonałem się na własnej skórze nie tak dawno temu (dzięki temu forum, żeby nie było), że zestaw złożony na takim komputroniku wcale nie jest dużo tańszy (o ile w ogóle) od sprzętu markowego o podobnych możliwościach. Oczywiście odpada wtedy kwestia kręcenia itd, ale jeżeli ktoś nie jest masturbatorem, to nie widzę problemu. Po prostu się kompa nie kręci i tyle. Natomiast kupując takiego Della, mamy praktycznie pewność, że zestaw będzie stabilny. Bo z pośród milionów możliwych kombinacji sprzętu dostępnego na rynku, wybiera się jedną z kilku, ale za to sprawdzonych, przetestowanych, opartych o rozwiązania Della. Innym rozwiązaniem jest kupno komputera z niższej serii (np. Inspiron) z jakąś badziewiastą kartą i dokupienie samej grafiki. Tylko zaletą gotowego zestawu jest to, że jak coś się dzieje, to dzwonię do wsparcia i robię im awanturę. Natomiast jak coś sobie dołożę we własnym zakresie, to już oni umywają ręce. Oczywiście gwarancji nie tracimy, ale jeżeli chodzi o problemy ze stabilnością, to nikt się nie podejmie działania w sytuacji, gdy coś zostało dołożone. Bo a to chłodzenie, a to napięcia itd. To też przerabiałem. Generalnie, na dzień dzisiejszy, już wiem, że nie będę składał sprzętu sam. Naskładałem się go trochę w życiu, kilka wpadek zaliczyłem, kilka kompów wyszło mi całkiem przyzwoicie, ale teraz jestem już zbyt leniwy. Przede wszystkim nie chce mi się szarpać z materią w sytuacji, gdy wyjdzie jakiś babol. Nie chce mi się się reklamować, oddawać, odsyłać, czekać, testować, może znowu oddawać itd. Chcę, żeby sprzęt chodził od chwili włączenia go do prądu. Jeżeli autor wątku jest tak samo leniwy, jak ja, to powinien rozważyć przynajmniej taką opcję.

Żeby nie było, nie jestem w żaden sposób powiązany z Dellem. Po prostu dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Moje podejście zmieniło się dosłownie kilka miesięcy temu (jest tutaj gdzie mój wątek serwerowy) dzięki namową kilku forumowiczów. Bo wcześniej podchodziłem dokładnie tak, jak większość. Eee, po co przepłacać, przecież można samemu se coś posklecać... Nie żałuję, jestem zdrowszy. ;-) Już pomijam taki szczegół, że jak się takiego Della otworzy, to wprost zachwyca przemyślaność rozwiązań i sposób, w jaki to wszystko jest w środku zorganizowane.

Kurtz
27-03-2012, 16:19
Tak jak wyzej zostalo napisane - z zestawiami jest problem. Albo sa tanie, co oznacza tania plyte glowna, badziewny zasilacz, czesto najtanszy RAM, etc, albo jest to komputer skladany rpzez powazna firme, np DELL, z dobra obsluga i znacznie lepsza gwaranacja, ale i odpowiednia cena. W granicach 4k, moim zdaniem ciezko jest poszukac zestawu ktory bedzie sie oplacal. Oczywiscie sa na alledrogo mega-hiper-1000-pro-gf zestawy, ale takie firmy maja stosunkowo sporo zwrotow ( np przez padajace tanie zasilacze, czy RAM ) a reklamacje czy serwis w znacznej wiekszosci nie umywaja sie do next business day della. Jezeli na prawde jestes tak "leniwy" czy raczej wygodny ( co jest nota bene calkowicie zrozumiale :P ) to moim zdaniem warto dolozyc troche wiecej kasy.

Ze stabilnoscia zestawow zlozonych teraz w 99% nie ma juz problemow. ATI ogarnelo sie ze sterownikami, znaczna wiekszosc sprzetu jest kompatybilna ze soba. Jedyne problemy jakie ja spotkalem to z RAMem patriota czy geila oraz podkrecaniem - problemy ze tabilnoscia przy nizszych, intelowych napieciach. Nie ma juz takiego problemu ze ta grafika nie bedzie dzialac z taka mobo, etc. Jak sie wchodzi w SLI/Xfire, czy zestawy zrace ponad 1k W, to trzeba miec troche wiecej wiedzy, co dobrac, aby nie tracic wydajnosci, kasy, etc, ale nie o takim zestawie mowimy.

GTX460 to nie byla jakas super karta i w sporej czesci nowych produkcji nie mozna bylo liczyc na max detale przy pelnej rozdzielczosci. W momencie kiedy wchodzi keppler, az chcialoby sie zasugerowac przeczekanie, az wyjda troche slabsze modele 6xx. Imho 560 Ti to lepszy wybor od 460 w tej chwili. Stosunek cena/wydajnosc jest troche lepszy, a jednoczesnie to bardziej przyszlosciowa karta.


Polecam zestaw ze sklepu, krecenie i7 to norma, ale taki 2600 daje tobie 3,4GHz i jezeli nie jestes siedzisz przed kompem ze stoperem to nie musisz tego ruszac.
Przy codziennym uzytkowaniu, to faktycznie roznice niezauwazalne, ale jak juz eksportujemy 1k RAWow do JPG, to roznice staja sie widoczne. Przy grach, w przyszlosci tez moze miec to znaczenie.

Kyle
27-03-2012, 17:06
Z "markowych" to wygląda ciekawie
http://www.komputronik.pl/product/145030/Komputery/Komputery_PC/Infinity_F1_8000_W7HP64_K206_.html (dobre te procesory AMD czy w tyle za i5/i7)?

http://www.komputronik.pl/product/127054/Strefa_Gier/Komputery_i_akcesoria/Komputronik_Infinity_Game_ON_3100_F098_.html
Markowe to są DELL i HP ... a nie jakieś popłuczyny kompuszrotnika ;)


Dysk (też odszedł do krainy bitów i bajtów - mojeee zdjęcia k...) Ludzie dzielą się na takich co robią kopię bezpieczeństwa i na takich co jeszcze nie robią :) ... czy jakoś tak


Kiedy skladalem zestawy na 2500k czy 2600k to praktycznie kazdy byl podkrecany predzej czy pozniej :)Głupotą jest kupowanie procesora "K" i nie podkręcanie go.


ma mieć USB 3.0 (warunek konieczny, bo zaraz to zapewne będzie trendi kul ficzer i wszystko będzie na 3.0 a ja będę się tylko ślinić do gablotek w sklepach).Jeśli chcesz przenosić dane na dysk USB z rozsądną prędkością (powyżej 60 MB/s) to USB 3 jest koniecznością już dziś (na USB 2 bariera jest przy ~30 MB/s ... niezależnie od tego co namalowali w specyfikacji tego złącza - przynajmniej Ja tak mam, dopiero po USB3 transfery potrafią przekroczyć znacznie 100 MB/s).

Majek
27-03-2012, 23:49
Ze stabilnoscia zestawow zlozonych teraz w 99% nie ma juz problemow. ATI ogarnelo sie ze sterownikami, znaczna wiekszosc sprzetu jest kompatybilna ze soba. Jedyne problemy jakie ja spotkalem to z RAMem patriota czy geila oraz podkrecaniem - problemy ze tabilnoscia przy nizszych, intelowych napieciach. Nie ma juz takiego problemu ze ta grafika nie bedzie dzialac z taka mobo, etc. Jak sie wchodzi w SLI/Xfire, czy zestawy zrace ponad 1k W, to trzeba miec troche wiecej wiedzy, co dobrac, aby nie tracic wydajnosci, kasy, etc, ale nie o takim zestawie mowimy.

No niby tak, ale z jakiegoś powodu w Battlefielda 3 nie mogę pograć. Po kilku minutach mam freez i "drrrrrrrrrrrr" w głośnikach. Zintegrowana karta dźwiękowa powoduje jakiś konflikt. Tyle przynajmniej wygooglałem. Przy najbliższej okazji muszę jakiegoś Soundblastera kupić. Nie pomaga aktualizowanie sterowników, ani biosu.

Z kolei w pracy, na stacji roboczej DIY, SolidWorks potrafi zawiesić komputer czasem co 15 minut. A są takie dni, że się nie wypierdaczy ani razu. Jeszcze nie doszedłem, co jest przyczyną. I nie mam zamiaru. Właśnie jedzie do mnie Precision. ;-)


Jeśli chcesz przenosić dane na dysk USB z rozsądną prędkością (powyżej 60 MB/s) to USB 3 jest koniecznością już dziś (na USB 2 bariera jest przy ~30 MB/s ... niezależnie od tego co namalowali w specyfikacji tego złącza - przynajmniej Ja tak mam, dopiero po USB3 transfery potrafią przekroczyć znacznie 100 MB/s).
Tak z ciekawości zapytam... Kiedyś poruszałem temat szybkich gwizdków... We wspomnianym przeze mnie wyżej Dellu będę miał USB 3.0. Do domu sobie kartę na PCI-E wsadzę i też będę miał USB 3.0. A co z lapem? Czy urządzenia są zgodne w dół? W sensie, jak wsadzę pendrive'a 3.0 do dziury 2.0 to mi go odczyta (oczywiście z odpowiednią niższą prędkością), czy w ogóle nie zobaczy?

ku6i
28-03-2012, 00:07
Tak z ciekawości zapytam... Kiedyś poruszałem temat szybkich gwizdków... We wspomnianym przeze mnie wyżej Dellu będę miał USB 3.0. Do domu sobie kartę na PCI-E wsadzę i też będę miał USB 3.0. A co z lapem? Czy urządzenia są zgodne w dół? W sensie, jak wsadzę pendrive'a 3.0 do dziury 2.0 to mi go odczyta (oczywiście z odpowiednią niższą prędkością), czy w ogóle nie zobaczy?

Są zgodne, jak Ci zależy na USB 3.0 w lapku to są przejściówki na ExpressCard. Majek, a jak z głośnością dellowych blaszaków? Standardowo jak w składaku czy nieco ciszej?

Majek
28-03-2012, 01:49
Aż tak bardzo mi nie zależy. Chciałbym tylko, żeby mi czytało. W laptopie, którego obecnie sporadycznie używam do celów zawodowych, że się tak wyrażę, akurat nie mam gniazda ExpressCard, więc przejściówki nie zastosuję. Najczęściej przenoszę dane między blaszakami. A i o zmianie laptopa myślę, bo jednak coraz częściej jest potrzebny, a mój domowy nie do końca się do tych rzeczy nadaje. Raz na jakiś czas da się przeżyć, ale nie można mówić, żeby pracowało się komfortowo.

Jeżeli chodzi o głośność, to w porównaniu z blaszakiem na standardowych wiatrakach jest duużo ciszej. Wiadomo, takiego składaka można tak wypieścić, że będzie praktycznie niesłyszalny. Natomiast Delle, podobnie jak Jabole i pewnie HPki też, mają bardzo fajnie przemyślane wnętrzności. Np. nie ma wentylatora na procesorze (w niektórych Precisionach na procesorze jest taki mały, jakby laptopowy wiatraczek z heatpipem, w zależności od procka). Jest jeden duży wiatrak z tyłu obudowy, a obieg powietrza wewnątrz jest realizowany poprzez sprytny system tuneli. W stacjach roboczych siedzą karty Quadro, które mają swój wentylator, ale te karty są ciche same w sobie. Jest wentylator w zasilaczu, ale jego też praktycznie nie słychać. W małych biurowych popierdułkach, typu Optiplex, zasilacz też jest odmuchiwany ze "wspólnej puli". W serwerze mam redundantne zasilanie i każdy zasilacz ma swój wentylator. Te zasilacze są bardzo kompaktowe, w związku z czym i wentylatory nie mogą być duże. Ponad to, gniazda macierzy dyskowych też mają swoje chłodzenie. Ale mimo wszystko, w serwerowni najbardziej słychać bramkę VoIP, w której siedzi jakiś mały popier...acz i wyje jak szalony. Jak się to dziadostwo wyłączy, zapada cisza. Generalnie moje doznania mogą być nie do końca miarodajne, gdyż ten sprzęt pracuje w warunkach biurowych, z halą produkcyjną za ścianą, więc szum otoczenia jest dosyć duży. Po fajrancie, jak już sobie wszyscy pójdą i robi się w budynku cicho, to i tak komputerów praktycznie nie słyszę, ale to może być spowodowane tym, że po całym dniu jestem przyzwyczajony do harmidru. Za kilka dni mają do mnie dotrzeć nowe Precisiony (dotychczas miałem z nimi do czynienia tylko u kogoś, przelotem, bez wsłuchiwania się i specjalnego przyglądania, no i trochę się do zdjęć pośliniłem), to aż im się specjalnie przysłucham. Generalnie dużą zaletą takich komputerów jest to, że całe chłodzenie jest bardzo dobrze wyskalowane. Nie ma nadmiaru, który mieli powietrze i przy okazji powoduję zwiększony hałas, a jednocześnie nic się nie grzeje bardziej, niż powinno. W składaku ciężko coś takiego osiągnąć, bo zazwyczaj dobiera się na czuja i z zapasem, na wszelki wypadek, żeby czegoś nie usmażyć.

ku6i
28-03-2012, 02:52
Dzięki za opinię.

Kurtz
28-03-2012, 08:22
Warto pamietac ze Quadro nie sluza do gier :P

Majek
28-03-2012, 10:31
No właśnie jestem ciekawy, jak sobie radzą. Będę miał niebawem jednego Quadro4000 luźnego, to chyba sobie go zabiorę do domu i przetestuję w Battlefieldzie... ;-)

kronos28
01-04-2012, 12:03
no to zakupiłem....

Dell niestety nie zmasakrował mnie ceną a za gwarancję d2d nie będę dopłacać 1000 zł do podobnego zestawu, chociażby z kompuszrotnika. Majek z tego co się orientuje to Dell ma fajne oferty i można sobie po negocjować ale tylko wtedy jak kupuje się sprzęt do firmy.

Kupiłem zestaw z kompuszrotnika, graty tam włożone są dobre, jest cichy, lata jak dzik i do kompletu ładnie wygląda...

Zresztą co bym teraz nie kupił to i tak był by to przeskok jak z trepcedesa do mercedesa. Miałem Athlona XP :D.

thorcik
01-04-2012, 12:11
Hehe, mój xp zdechł w zeszłym roku ;o)

sokrates
01-04-2012, 12:53
Gdyby nie Twoje "giercowe" wymagania co do grafiki to polecił bym Ci Della Vostro. Ale to raczej stacje robocze, do zdjęć czy filmów się nada, z wymagającymi grami może być różnie. Markowy Dell czy HP z grafiką która ruszy co lepsze gry niestety dość mocno rujnuje kieszeń. Więc zostaje Ci mocny sklepowy lub allegrowy zestaw (który jak zwał tak zwał jest po prostu składakiem)

Majek
01-04-2012, 14:53
no to zakupiłem....

Dell niestety nie zmasakrował mnie ceną a za gwarancję d2d nie będę dopłacać 1000 zł do podobnego zestawu, chociażby z kompuszrotnika. Majek z tego co się orientuje to Dell ma fajne oferty i można sobie po negocjować ale tylko wtedy jak kupuje się sprzęt do firmy.

Kupiłem zestaw z kompuszrotnika, graty tam włożone są dobre, jest cichy, lata jak dzik i do kompletu ładnie wygląda...

Zresztą co bym teraz nie kupił to i tak był by to przeskok jak z trepcedesa do mercedesa. Miałem Athlona XP :D.

Tak z ciekawości, pod wpływem tego wątku, zadzwoniłem ostatnio do firmy, gdzie już tych Delli kilka nabrałem i spytałem się o XPSa 8300. Tak, jak bym chciał go kupić. Człowiek mi wprost powiedział, że komputerów do użytku domowego sprzedają zdecydowanie mniej, niż stacji roboczych, kompów biurowych, czy serwerów, w związku z tym nie mają zbyt dużej możliwości negocjacji cen. W Polsce do zastosowań domowych królują jednak składaki lub zestawy mniej renomowanych producentów, typu Komputronik. W Stanach takich XPSów idzie w groma, bo tam mało kto zawraca sobie głowę składaniem zestawów. Dla mnie, jako dla klienta z jakąś tam historią współpracy, taki XPS 8300, którego akurat chyba mieli gdzieś na stanie, na i5 (nie pamiętam na którym dokładnie), z 6 GB RAM i GTX560Ti, dysk 1 TB, ale bez 3 letniej gwarancji NBD, tylko ze standardową dwuletnia d2d, byłby za 4200. Czyli w sumie bez wielkich rewelacji. Taki zestaw samemu można złożyć trochę taniej. Nie wiem, co dokładnie kupiłeś, ale dosłownie w tym momencie wszedłem sobie na Komputronik i złożyłem na szybciocha taki jakiś zestawik, pi razy oko, jak ten Dell. Bez dziadowania na komponentach, ale też i bez hi-endów, tak ze środkowej półki cenowej. Wyszło mi 3 813 PLN. Czyli Dell byłby tylko/aż 400 droższy, ale w tym przypadku dopłacamy do jakości wykonania (bo tej odmówić nie można - mam na myśli ogół przemyślanych rozwiązań), bardzo przyzwoitej pomocy technicznej i pewności co do stabilności całego systemu. Wg mnie są to rzeczy ważne, choć może niekoniecznie najważniejsze.

Kupiłeś Komputronika, niech Ci służy. Della podrzuciłem tylko jako alternatywę do przemyślenia.

sokrates
01-04-2012, 17:38
Majek - byłem pewny że to zdecydowanie drożej wyjdzie (przynajmniej tak było jakieś 4 lata temu tyle że z HP - jakieś 30 - 40% drożej za sprzęt prawie identyczny), ale przy takich relacjach Dell vs. składak nie ma się co zastanawiać nad składakiem.

Majek
04-04-2012, 13:52
Dobiły te Delle do mnie. Chcecie foty środka? Tak jako ciekawostkę?

Badyl81
04-04-2012, 14:23
Dawaj. Widziałem kiedyś bebechy HP/Compaq i tam każdy kabelek był na wymiar. Tu pewnie będzie podobnie.

Kyle
04-04-2012, 14:23
Pokaż, pokaż ;)

Majek
04-04-2012, 15:47
Khehe...

Oczywiście, że wszystko na wymiar, ale jest też jakaś możliwość rozbudowania. Generalnie im wyższy model, tym większe możliwości rozbudowy.
Po otwarciu boczku widzimy takie coś:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/dell01-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2012/04/dell01.jpg)
Zdjęcia telefonem zrobione, ale coś tam widać...

W zasadzie, to chciałem Wam pokazać to chłodzenie. Jak się odepnie zaczep i odchyli całe to skrzydło z zatokami dysków (tu tylko jeden 2,5"), to widzimy, że na procu jest tylko radiator, a pamięci siedzą w takim tunelu, którego wylot jest skierowany na chipset:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/dell02-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2012/04/dell02.jpg)

Jak się zdejmie ten tunel, to z bliska widać, że są tam dwa wentylatory 120mm. Jeden dmucha w tunel, drugi dmucha na radiator procesora:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/dell03-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2012/04/dell03.jpg)

Oprócz tego karta graficzna ma swój wentylator i zasilacz też. Ale wszystko kręci się z prędkościami ok 700-800 obr/min, więc chłodzenie jest praktycznie niesłyszalne.
Bardziej mnie wkurza, że chyba cewki w zasilaczu piszczą. Ja to słyszę, kila osób słyszy, kilka nie słyszy. To jest tak zupełnie na granicy słyszalności. W sumie to mało mi to przeszkadza, ale boję się, że jak posiedzę dłużej, to mi to zacznie przeszkadzać. W serwisie mi powiedzieli, że jak by co, jak by problem faktycznie był uciążliwy, to nie ma problemu żeby zasilacz wymienić. :-) Póki co zasugerowali, żeby komputer sobie jakiś czas pochodził, podobno zdarza się, że układy muszą się wygrzać, spęcznieć i efekt ustaje.


EDIT:
Teraz dopiero zauważyłem, że płyta jest w ogóle całkiem na odwrót. Normalnie, jak się otworzy prawy boczek w kompie, i spojrzy do środka, to po prawej jest przód kompa, a po lewej tył. Tu się zdejmuje lewy boczek i po prawej jest tył, a po lewej front komputera. Czyli płyta jest lustrzana. :-)

Badyl81
04-04-2012, 16:45
W HP, który widziałem lata temu tunele były przeźroczyste, a tak to podobnie - na procku radiator i od tego tunel na tył kompa i na końcu mały wiatraczek, którego w ogóle nie było słychać. W sumie to przez tą cisze raz z guzika kompa wyłączyłem, bo myślałem, że nie działa, a to monitor był wyłączony tylko :)

Kyle
04-04-2012, 19:50
Czyli płyta jest lustrzana. :-)W serwerowym PowerEdge to samo (przynajmniej takim starszym)