Zobacz pełną wersję : Powrót do przeszłości - Amiga :)
foto4deg
22-03-2012, 23:52
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,11392664,Kultowa_Amiga_wskrzeszona.html
chyba zacznę odkładać :) chociaż nic nie zastąpi commodore na kasety :D
Jak by ZX Spectrum + wskrzesili to bym sie nawet podniecił :)
krzysztofz24
23-03-2012, 00:07
Ja mialem Atari 65xe:-). Ktos pamieta ta swieta wojne miedzy atarowcami a commodorowcami;-).
Tez mialem gry na kasetach, pamietam ze trzeba bylo chodzic przy tym wrecz na paluszkach I nie oddychac, zeby wstrzasy nie przeniosly sie na magnetofon I gra sie wgrala:-).
Eh, te gry, River Raid, Bulder Dash, Screaming Wings, Matterhorn, Panic Express no I Pacman.
Amiga byla pozniej, najpierw ze stacja dyskow na duze dyskietki, a potem na male.
To juz byl kosmos:-).
Jako ciekawostke napisze ze po x latach z kolega sprzedalismy jego stare Atari 800 do jakoejs firmy motoryzacyjnej...ktora wykorzystywala ich "plyte glowna"...w samochodowych elektronicznych wywazarkach do kol:-).
Pewien postep w komputerach sie dokonal;-).
Mój entuzjazm zgasł równie szybko jak się pojawił, gdy zobaczyłem ile ma kosztować te 5 liter przywołujących wspomnienia... :(
Jaka to Amiga, jak to zwykły pecet w obudowie typu barebone, ino ze znaczkiem? W dodatku obudowie mało oryginalnej, bo już ponad rok temu podobny produkt oferował Asrock: http://www.dobreprogramy.pl/ASRock-Vision-3D-HTPC-na-salony,Artykul,24566.html.
Już bardziej pomysłowe było upchanie kompa na Atomie w obudowie C-64, choć za to tez wołali chore pieniądze.
Rafał_Sz
23-03-2012, 08:19
To jest bezczeszczenie zwłok legendy. Powinni mieć za to zrobione kręcenie wora. :(
sokrates
23-03-2012, 09:12
Masakra jakaś!!! to powinno być karane i prawnie zabronione. To już wolę kupić za grosze prawdziwą Amigę z tamtych lat,a resztę przechlać :-)
rsz: śmiesz żartować z tym kręceniem wora? za takie coś to bez sądu strzał w tył głowy i do piachu.....
Amiga byla pozniej, najpierw ze stacja dyskow na duze dyskietki, a potem na male.
To juz byl kosmos:-).
Jakos nie przypominam sobie Amigi na dyskietki 5,25".....na 1,4" to pamietam;)
Co do chodzenia na paluszkach, to Atari tak mialo, mialem comodora64 i tam juz takich problemow nie bylo, zwlaszcza z uzyciem tzw. "Turbo":D
Aaaa pamietacie jak sie chodzilo do sklepu i nagrywali dyskietki z grami za kase a kasety byly na wymiane:D
Co do nowej Amigi, coz.....nie kupie, ale maszynka konkret, tylko grafiki tak slabej nie pojmuje:)
Jakos nie przypominam sobie Amigi na dyskietki 5,25".....na 1,4" to pamietam;)
1,4" to chyba karta CF. ;)
3,5" - 1,44 MB
Poza tym OIDP Amiga nie miała możliwości zapisu/odczytu 1,44 MB, przynajmniej bez jakiś modyfikacji. Piszę tu o najpopularniejszej 500/ 600/ 1200.
Oj nie przesadzajcie z tym kręceniem worów... Komputer, jak komputer. Firma wprowadza nowy model do sprzedaży i tyle. Z kultem ma to niewiele wspólnego moim zdaniem. Po prostu kontynuacja linii po wielu latach przerwy, w zgodzie z obecnie panującymi trendami i z wykorzystaniem rozpoznawalnego logo. Jeżeli sprzęt będzie dobrze wykonany i przemyślany, to może być alternatywą np. dla Maca Mini. Mogliby ewentualnie popracować nad własnym systemem, ale to chyba byłby strzał w kolano, wprowadzać teraz coś zupełnie nowego, bez wsparcia twórców oprogramowania. Mnie w każdym razie ten news nie bulwersuje.
Ps. Moim pierwszym komputerem był Commodore 16, później 64 w płaskiej obudowie.
krzysztofz24
23-03-2012, 10:56
Jakos nie przypominam sobie Amigi na dyskietki 5,25".....na 1,4" to pamietam;)
Co do chodzenia na paluszkach, to Atari tak mialo, mialem comodora64 i tam juz takich problemow nie bylo, zwlaszcza z uzyciem tzw. "Turbo":
Moglem sie pomylic:-).
Chyba stacje dyskow na duze dyskietki mialem w takim razie do Atari, po magnetofonie na kasety.
A Amiga miala chyba wbudowana stacje dyskietek z boku, tych malych.
To bylo dawno;-)
P.s Nie no Grzesiek, jak mogles miec to gorsze Commodore C64, zamiast Atari 65XE:twisted::-P:wink::).
Mialem kolege , ktory non stop usilowal mi udowodnic ze jego C64 jest cud maszyna a moje 65XE to padaczka:-).
Ortodoks sprzetowy jeden...:-).
Tez mialem C64 na kasety, a pozniej Amige600, ktora lezala sobie u rodzicow w piwnicy do zeszlego roku kiedy to moj ojciec zaczal robic porzadki i stwierdzil, ze to jakis zlom i wywalil ja do smietnika :/ ehhh ile to joystickow sie zuzylo na mortal kombat 2 :)
Wysłano z GT-I9000 z użyciem Tapatalk
krzysztofz24
23-03-2012, 11:48
(........) ehhh ile to joystickow sie zuzylo na mortal kombat 2 :)
Wysłano z GT-I9000 z użyciem Tapatalk
O wlasnie:-). Mortal kombat, killer joystickow.
Zeby zrobic fatality na koncu, trzeba bylo za pomaca joysticka wykonac okreslona zabojczo szybko i na granicy ludzkiej motoryki we wladaniu reka sekwencje ruchow:-).
Jako ciekawostke napisze ze po x latach z kolega sprzedalismy jego stare Atari 800 do jakoejs firmy motoryzacyjnej...ktora wykorzystywala ich "plyte glowna"...w samochodowych elektronicznych wywazarkach do kol:-).
Pewien postep w komputerach sie dokonal;-).
Znajomy pracujący w OBR przy FSO na bazie zx spectrum skonstruował stanowisko do pomiarów spalania (te normy 60/90/120 ustala sie na stanowiskach, a nie podczas prawdziwej jazdy). Zresztą komputery pracujące na promach kosmicznych miały moc obliczeniową jak zx spectrum.
1,4" to chyba karta CF. ;)
3,5" - 1,44 MB
Poza tym OIDP Amiga nie miała możliwości zapisu/odczytu 1,44 MB, przynajmniej bez jakiś modyfikacji. Piszę tu o najpopularniejszej 500/ 600/ 1200.
Oj, chyba miała - kojarzę, że kolegi A600 miała stację dyskietek 3,5" wbudowaną w samą swoją konstrukcję. A może ją trzeba było dokupić i wmontować? Już nie pamiętam...
Co do nowej Amigi, coz.....nie kupie, ale maszynka konkret, tylko grafiki tak slabej nie pojmuje
Chłodzenie i sekcja zasilania...
Księgowy
23-03-2012, 15:27
1,4" to chyba karta CF. ;)
3,5" - 1,44 MB
Poza tym OIDP Amiga nie miała możliwości zapisu/odczytu 1,44 MB, przynajmniej bez jakiś modyfikacji. Piszę tu o najpopularniejszej 500/ 600/ 1200.
ale dyskietki 3,5" w amidze były obsługiwane chyba jednostronnie i formatowane na 880kB, a na zewnętrznej stacji DD - dwustronnie o zwiększonej geśtości to ok 1,7 MB się mieściło
przynajmniej w mojej 500, mało tego szczytem wypasu był CD-ROM dołączany na wbudowanym z lewej strony złączu SCSI.
Oj, chyba miała - kojarzę, że kolegi A600 miała stację dyskietek 3,5" wbudowaną w samą swoją konstrukcję. A może ją trzeba było dokupić i wmontować? Już nie pamiętam...
Ja wiem, że obecnie jak ktoś jeszcze kojarzy dyskietki 3,5", to automatycznie myśli się o pojemności 1,44 MB. Natomiast pamiętam jeszcze w technikum na informatyce (na pecetach) musieliśmy posiadać jedną pięciocalową dyskietkę. Na początku była to SD, pojemności nie pomnę. W kolejnej klasie przeszliśmy na jakieś lepsze maszyny (AT), które obsługiwały już stacje HD i można było na dyskietce zmieścić niebagatelne 1,2 MB danych.
Amigi miały stacje wbudowane, ale obsługiwały dyskietki, tak jak napisał Księgowy.
mirekkania
23-03-2012, 16:03
Moglem sie pomylic:-).
Chyba stacje dyskow na duze dyskietki mialem w takim razie do Atari, po magnetofonie na kasety.
A Amiga miala chyba wbudowana stacje dyskietek z boku, tych malych.
To bylo dawno;-)
P.s Nie no Grzesiek, jak mogles miec to gorsze Commodore C64, zamiast Atari 65XE:twisted::-P:wink::).
Mialem kolege , ktory non stop usilowal mi udowodnic ze jego C64 jest cud maszyna a moje 65XE to padaczka:-).
Ortodoks sprzetowy jeden...:-).
Ja miałem Atari800XL, rzeczywiście trzeba było chodzić na palcach. Dramat był, kiedy 64KB grę wgrywało się 30 minut, i przy ostatnim pakiecie danych występował błąd :) Do dzisiaj nie moge pojąc, w jakim celu napisano grę Tomahawk, która wgrywała sie 28 minut, a żeby zagrać w nią ponownie po rozbiciu helikoptera, trzeba było ponownie ją wgrywać. :)
Ech stare czasy. Animozje między użytkownikami Atari, Comodore, Amstrad-Shneider i Spectrum były co najmniej takie, jak dzisiaj między Nikoniarzami i Canonierami. ;)
Rafał_Sz
23-03-2012, 16:23
Zaczynałem od C64 wersja "jamnik" z magnetofonem, potem model po lifcie ze stacją. A potem skok w kosmos, czyli A1200 z HDD i dwiema zewnętrznymi stacjami. W tym czasie mój były kolega miał coś, co było cudem nad cuda na owe czasy, posiadał mianowicie A4000 w wersji 040. Z takim sprzętem się nie dyskutowało. :)
I pierwszą rzeczą którą odpaliłem na Amidze było poniższe demo. Do dzisiaj nie mogę na to patrzeć bez emocji (muza genialna)... :D
4L40Iy8QbIY
I pierwszą rzeczą którą odpaliłem na Amidze było poniższe demo. Do dzisiaj nie mogę na to patrzeć bez emocji (muza genialna)... :D
Muza jak muza, ale jaka grafa!!!:lol:
Hehe pamietam, czlowiek siedzial nad takimi badziewiakami godzinami i ogladal.....no i oczywiscie kazdy kumpel musial zobaczyc:D
Miałem... 500, 1200, szwagier miał 600. Toż to było ;)
Amiga padła bo zjadł ja PC. Teraz firma chce bazując na sentymentach wcisnąć drogo, coś co można kupić taniej.
Cienko to widzę.
coach_lodz
23-03-2012, 19:29
co Wy wiecie o Amigowych demach...
c5kuYfTCGLg
GH2GyQQIBNo
Nln80hiP5AY
jeszcze nie mogę namierzyć ulubionego "sunflower" czy jakoś tak, ale znajdę :)
Rafał_Sz
23-03-2012, 19:38
co Wy wiecie o Amigowych demach...
W szczytowym okresie miałem 1700 dyskietek z demami, intrami i modułami. Się człowiek nazmywał tych stampów, oj nazmywał. ;):)
coach_lodz
23-03-2012, 19:40
W szczytowym okresie miałem 1700 dyskietek z demami, intrami i modułami. Się człowiek nazmywał tych stampów, oj nazmywał. ;):)
to były czasy :)
Rafał_Sz
23-03-2012, 19:41
Piękne czasy. Ale to se ne wrati. :)
coach_lodz
23-03-2012, 19:49
i tak najwięcej czasu spędziłem przy senssible soccer :D
i tak najwięcej czasu spędziłem przy senssible soccer :D
ja tez.....i to na czarno bialym TV:D
Rafał_Sz
23-03-2012, 20:14
A to? A to? :D
PiYuq6Ac3a0
AAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to:D
http://w962.wrzuta.pl/audio/3Di9Vixafv5/anti-atari_song
A to? A to? :D
Kawalek uwielbialem, wtedy tylko polskie regusy znalem, RAP, Gedeon Jerubal i DAAB;)
Przez chwilę zabiło mi szybciej serce. A tymczasem to PC z innym logo. Dramat.
Przez chwilę zabiło mi szybciej serce. A tymczasem to PC z innym logo. Dramat.
Ciekawy jestem jaki system to bedzie mialo;)
Wyobrazam sobie taka plyte CD i dlon na ekranie:D
coach_lodz
23-03-2012, 21:04
niech nawet będzie Windows... tylko z jakąś nakładką coś jak Workbench ;)
Tia, i co ciekawe demka zajmowały "kawalintek" miejsca na dyskietce oraz bardzo szybko startowały.
NA PC to by było 1-2 CD, instalacja, start i niebieski ekran ;)
Od dawna wiadomo, że softu się nie optymalizuje, bo inaczej nie nakręcałoby to sprzedaży sprzętu. Czasem tylko coś ze sceny się przebije na światło dzienne i ludkowie zbierają szczęki.
Megazordon
24-03-2012, 00:51
Też sobie pomyślałem przez moment w mojej naiwności, że Amiga powraca, ale oczywiście to nic innego niż chęć zarobienia kilku groszy na trupie i to w taki bezczelny sposób. Przecież Amigowcy zawsze z PCtowcami walczyli :) Moja Amiga 500 "z jednym mega" dalej leży w szafie, w rodzinnym domu. Jak tylko mam chwilę, to sobie ją odpalam na moment, bo człowiek na starość się trochę sentymentalny zrobił i czasami ma się ochotę wrócić do tych starych dobrych czasów.
Tia, i co ciekawe demka zajmowały "kawalintek" miejsca na dyskietce oraz bardzo szybko startowały.
NA PC to by było 1-2 CD, instalacja, start i niebieski ekran ;)
Pecetowa demoscena też istniała i miała się dobrze. ;)
Bartek - NinoVeron
24-03-2012, 01:58
Ja mialem Atari 65xe:-). Ktos pamieta ta swieta wojne miedzy atarowcami a commodorowcami;-).
Tez mialem gry na kasetach, pamietam ze trzeba bylo chodzic przy tym wrecz na paluszkach I nie oddychac, zeby wstrzasy nie przeniosly sie na magnetofon I gra sie wgrala:-).
Eh, te gry, River Raid, Bulder Dash, Screaming Wings, Matterhorn, Panic Express no I Pacman.
Amiga byla pozniej, najpierw ze stacja dyskow na duze dyskietki, a potem na male.
To juz byl kosmos:-).
Jako ciekawostke napisze ze po x latach z kolega sprzedalismy jego stare Atari 800 do jakoejs firmy motoryzacyjnej...ktora wykorzystywala ich "plyte glowna"...w samochodowych elektronicznych wywazarkach do kol:-).
Pewien postep w komputerach sie dokonal;-).
ojjjjjj... miałem Atari 800 XL :)
to była magia :) 99% szkoły mi zazdrościło :) ilu nowych "kolegów" dzięki temu miałem :D :D
przychodzili do mnie ... grzecznie wyczekiwali 20-30 minut aż się coś tam wgra ... i oczywiście każdy musiał chodzić na paluszkach ...
a potem szaleństwo :)
River Raid:
JXItN8PLmdo
Boulder Dash:
s9xU7YSOjvY
Commando:
oj6HzcaePaw
Space Invaders:
B7ZOod1NlM8
Arkanoid:
WazlrZ9N7OI
Pac-Man, Wolfenstein, Tetris
miazga! :)
szaleństwo w oczach ... a w sobotę na giełdę i wymiana gier i czasami zakup nowego joya :D :D
a ja dalej trzymam stare dobre oczywiście w pełni sprawne Commodore C64 z kaseciakiem i całą stertą gier, oczywiście oryginalnych, w oryginalnych pudełkach czasem wielkości 1/3 pudełka od butów :D jak mój syn podrośnie to będzie to sprzęt klasyk wart pewnie sporych pieniędzy :) Nawet osłona na klawiaturę się zachowała idealnie :)
W Commando super sie grało, Zamzara, a ile sie pykało w Seymour'a :D nawet zorro potrafiło wciągnąć :) była jedna fajna polska gierka - klemens, idziesz ludzikiem i szukasz swoich braci :) oj to były czasy :) Magia to była jak się wsadzało nietypowy katridż z nietypowym systemem, to tak jak byście dziś wyciągneli dysk z systemem windows i włożyli dysk z innym systemem, włączyli guzik i gotowe. Wogóle commodore włączał się w sekundę, nie to co dzisiejsze pecety :P
Ale na paluszkach nie trzeba było chodzić jak się gra wgrywała :P
PS. Moje ulubione pozycje :D sorry za jakość, robione na szybko nieodkurzonym telefonem:P
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/IMG_0044JPG-1.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/c64/IMG_0044.JPG)
foto4deg
24-03-2012, 18:29
Ahh.. łezka się w oku kręci, jak sobie przypomnę moja atari 2600...oczywiście river raid to była podstawa :) I ta radość, gdy się jeszcze joystick z "auto fire" dostało :D
sokrates
24-03-2012, 22:14
W szczytowym okresie miałem 1700 dyskietek z demami, intrami i modułami. Się człowiek nazmywał tych stampów, oj nazmywał. ;):)
zbok ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.