Zobacz pełną wersję : FF czy DX, N D300s i 30 1,4 czy C5D i 50 1,8
Grygolas
22-03-2012, 13:50
Cześć wszystkim,
Znowu mnie wzięło...
Po przeglądaniu zdjęć w sieci, mając fizia na punkcie GO i Bokehu chcę zmian w moim secie.
Dodatkowo chcę mieć stałeczkę uniwersalną, jasny standard na wakacje.
Mam dwa wyjścia, bo na D700 mnie nie stać, i nie chce mi się czekać aż potanieje.
1. OPCJA DX
Mam D300s s18-50, N50 1,8G, SB800
Zauroczony jestem samplami z sigmy 30 1,4 pod DX
Gdzieś przeczytałem stwierdzenie, iż tylko sigma 30 1,4 pod DX daje podobne efekty jak 50 1,8 na FF.
Efekty: czyli bokeh, GO, plastyka (czy jak tam nazwać specyficzne rysowanie szkła)
Wystarczy niewiele zachodu, sprzedaję nową 50 G, i kupuje 30 1,4.
SAMPLE niektóre z sieci:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/6821558692_5d68614d65_z-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7043/6821558692_5d68614d65_z.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/5751552795_4be67de831_z-1.jpg
źródło (http://farm3.staticflickr.com/2081/5751552795_4be67de831_z.jpg)
2. OPCJA FF
Sprzedaję wszystko Nikona. Szukam Canona 5d (mk I), C 50 1,4 (1,8) ,jakąś lampę.
To drastyczne posunięcie, ale, no właśnie czy efekt będzie znacznie lepszy niz zestaw DX?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/183288501_23c27df4f3_z-1.jpg
źródło (http://farm1.staticflickr.com/72/183288501_23c27df4f3_z.jpg)
http://www.flickr.com/photos/46060767@N06/5153322200
Preferencje foto? Zdjęcia dzieciaków, okazjonalne, portety, spacerki - BOKEH !
Skłaniam się ku 1, z racji mniejszego zamieszania i chęci bycia w NIKON.
2 to nowe wyzwanie, będę musiał się uczyć, kombinować z 1 stałką, nowy system. Lubię wyzwania:)
Szwagier ma kilka fajnych Canonowskich szkieł ktore mógłbym ewentualnie wykorzystywać.
Mam trochę obycia z Canonem (40D, 350D), i jakoś mi nie podchodzą, chociaż obrazek też ładny.
Wiem, temat jak setki podobnych.... ale komu mam się pożalić?
Nikt w domu nie rozumie o czym ja w ogóle mówię:)
Zostaw 50g,resztę dx sprzedaj i leć po d700-brakującą część na raty o% i będziesz miał to co chcesz....
Grygolas
22-03-2012, 14:12
raty niet, nie mogę NIC dołożyć:) (czytaj>> żona)
Już kombinowałem i kombinowałem...
A bez lampy nie chcę zostać.
W miarę dobrym stanie D700 to koło 6000 i wyżej.
pawelpiotrm
22-03-2012, 15:30
Napisz coś o zdjęciach z 50. Dla Ciebie rozumiem, że za ciasno. Dla mnie właśnie sigma z 50 robi się ulubionym szkłem do dzieci ;-)
krolewicz
22-03-2012, 15:46
sens kupna sigmy gdy na rynku jest świetny nikkor 35/1.8 jest dyskusyjny
masz w banku problemy z AF (trafi-nie trafi), i sigma kosztuje 3x tyle co nikkor :)
stachmuszel
22-03-2012, 15:56
sens kupna sigmy gdy na rynku jest świetny nikkor 35/1.8 jest dyskusyjny
masz w banku problemy z AF (trafi-nie trafi), i sigma kosztuje 3x tyle co nikkor :)
Z 35/1.8G właśnie ma problem czy trafi czy nie trafi! Poczytaj tu na forum ile jest takich przypadków i jakie problemy przysparza to szkło w aspekcie AF.
p.s. Sigma kosztuje 3x tyle co Nikkor bo jest 3x lepsza. I nie chodzi tu tylko o światło, ale o rysunek obrazka.
Grygolas
22-03-2012, 16:03
@pawelpiotrm
Właśnie też tak myślałem kupując 50g. Bawiłem się parę miesięcy manualną 50-tką i mi pasowała.
Jednak jak wezmę zoom do ręki to większość fotek na 28-40 mm robię. Coś się zmieniło czy jak? :)
Nie wiem, bliżej podchodzę, więcej tła chcę mieć, zmienił mi się styl czy jak?
18-50 nie jest dużym szkłem, ale i tak trochę z D300s robi się ciężko. I obiektyw "obija" się jak trzymam aparat na ramieniu.
Z 50-tką jest super pod tym względem. Super ale wąsko. Na wycieczkę z dzieciakami 50 nie zabrałem, a taką 30 bym zabrał.
pawelpiotrm
22-03-2012, 16:45
Jak kupowałem swoją 35 to była moja pierwsza stałka i jest do tej pory genialna. Sigmę 30 czasami mam podpiętą jak kolega się zjawi. Ale to własnie 50 1,4 chyba najbardziej polubiłem. Może jakbym miał jeszcze 85 to pewnie nosiłbym tylko 35 i 85. A tak 50 często, ale nie zawsze, jest na stałe. A do prawdziwej reporterki mam 11-16. Też często jako jedyne szkło. Zdjęcia tej Tokiny wychodzą mi bardzo ciekawe ;-) przynajmniej tak żona mówi.
Może się okazać że właśnie taka perspektywa coś jeszcze Ci dodatkowo wniesie ;-)
Choruję na 70-200 ale to jak kryzys minie ;-) a na spacery będę pewnie wymiennie brał szkła.
nonnatus
22-03-2012, 17:08
zostaw żone. kup nikona:)
p.s. Sigma kosztuje 3x tyle co Nikkor bo jest 3x lepsza. I nie chodzi tu tylko o światło, ale o rysunek obrazka
-dawaj jakieś foty bo nie wierzę...35/1.8 używam namiętnie z d700-szkło wymiata na krótkich dystansach szczególnie.Nie wiem co ma takiego ta sigma że jest 3x lepsza i w sumie nie chcę wiedzieć bo po co mi to jak nikkorek mnie calkowicie zadowala.
siwyozzman
22-03-2012, 17:47
Bardzo sobię cenię wypowiedzi kolegi Stachumuszel ale tym razem to trochę przesadził :)
Na pewno sigma daje rewelacyjny obraz - znalazłem raz zdjęcie w pełnej rozdzielczości na 1.4 i długo nie mogłem wyjść z podziwu jaka ostrość i plastyka...
Nie mialem nigdy tego obiektywu więc się nie wypowiem, za to miałem Nikkora 35/1.8G i uważam że wcale gorzej nie rysuje...jest o te 2/3 EV ciemniejszy i 5mm "węższy" - to niepodważalne atuty i z tego też wynika różnica na korzyść Sigmy.
Jeżeli chodzi o AF 35/1.8 wg mnie to sprawa głównie korpusów...Moja sztuka na D70s była rewelacyjna - trafiała nawet w trudnych warunkach...z większej odległości czasem przestrzeliła ale w normie (raz na kilka zdjęć)...na D300 też było ok za to na D90 (dwóch egzemplarzach) masakra. Z tego co widzę to po prostu multicam 1000 nie lubi tego szkła...
Ja bym jednak wziął Nikkora - tańszy i używalny na FX - Sigmy użyc się nie da...
Mam podobny dylemat jak autor wątku (znam Twoje zdjęcia z forum i Flickra i kojarze jaki sprzęt po drodze miałeś...)Zastosowanie tez podobne - głównie dzieci - zdjęcia z małą głębią...
Dysponuję obecnie podobnym budżetem i mam taki sam hamulec (żona :):) )
W skrócie - obecnie kupiłem sobie ładne D70s żeby nie "topić" kasy w drogi model DX ponieważ one stosunkowo najwięcej tracą na wartości... Ze szkieł zostawiłem FXowe 35 i 85 D ale to pierwsze mam zamiar wymienić z powrotem na wersję DX i na razie tym robić zdjęcia...Do tego mam SB-800 i to jest mój zestaw na przeczekanie...mam czym zdjęcia robić - wiem że mozna z tego zestawu dużo wycisnąć przy w miarę sprzyjających warunkach oświetleniowych...na tym się skupię - praca nad swoją wiedzą i umiejętnościami...
Już miałem uzgodnioną transakcję D300 i 35/1.8 ładny stan za 3300zł ale po zastanowieniu odpuściłem...Jak mnie to dalej będzie kręciło to kupię za rok dwa D700, równie dobrze mogę zostać przy tym co mam a za resztę kasy pojechać gdzieś z rodziną i zrobić zdjecia tym co mam... Fajnie jest o czymś marzyć...jak się już to ma to często czar pryska...
O canonie 5D z 50/1.4 też myślałem ale wg mnie nie jest to dobre rozwiązanie... To juz "dziadziuś" i mimo wszystko do D700 nie bardzo ma start... O ładny egzemplarz trudno - taki z potwierdzonym w serwisie sensownym przebiegiem to ok 3500zł - Canonowska 50/1.4 to też nie jest jakieś rewelacyjne szkło - jeżeli nie stać Cię na "L"ki to uważam że nie ma sensu wchodzić w ten system... do tego kupisz flash i po kasie...Wtedy okaże sie że bez kolejnych inwestycji nie da się komfortowo z tego systemu korzystać...
Podsumowując - rób zdjęcia D300s - dokup 35/1.8 i będziesz zadowolony...ja bym zooma sigmy puścił w Świat ale ja to ja ...biedazoomów nie lubię :) stałki to jest zabawa...zoomy z górnej półki dla reporterów...a tanie zoomy dla leszczy...
Jak D700 trochę stanieje to sobie go "upolujesz"
samson09
22-03-2012, 17:47
Z 35/1.8G właśnie ma problem czy trafi czy nie trafi! Poczytaj tu na forum ile jest takich przypadków i jakie problemy przysparza to szkło w aspekcie AF.
p.s. Sigma kosztuje 3x tyle co Nikkor bo jest 3x lepsza. I nie chodzi tu tylko o światło, ale o rysunek obrazka.
Ja czytam dużo i takie problemy zdarzają się raczej tylko na amatorskich body dxxxx i czasem na dxx. Co do sigmy to z af też rewelacji nie ma. Bf/ff/losowość af itd to częsta przypadłość tego producenta. Poza tym sigmy nie podepnie się pod d700, a z 35 1.8G wychodzi naprawdę ładny obrazek. A 3xlepsza sigma hmm...chciałbym to zobaczyć.
Grygolas
22-03-2012, 19:00
Hmm wymiana żony... tego nie brałem pod uwagę... Ale alimenty by mnie wykończyły finansowo, a tak... nie mam kasy, a przynajmniej obiad po pracy, i w łóżku jakoś tak raźniej:)
35 1.8 miałem 2 lata. Tylko ją. Może byłem niedojrzały, nie dostrzegałem jej zalet. D300s oraz 18-50 to spadek po przygodzie ze ślubami, i do tego były przeznaczone.
Teraz znów tylko hobby pozostało. Niestety mam jeszcze w tym roku do obskoczenia 3 kolegów wesela, więc 18-50 się przyda do października.
AF 30 1,4 się nie obawiam, gdyż sądzę, że na moje potrzeby będzie wystarczający.
Co do obrazka sigmy, to podoba mi się bardziej niż 35 1.8. Ale tak jak wspomniałem, bokeh bokeh bokeh.
Za miesiąc mam okazję wyjechać na parę dni do Lizbony. Chciałem zabrać 1 szkło. 18-50 pewnie zabiorę, bo samej 50-tki szkoda. ALe taką 30, mmm, można by poszaleć po mieście, przy latarniach etc. I małe to to i zgrabne.
Wiem, wiem, nie sam sprzęt zdjęcia robi - ale dla mnie byłoby ciekawiej.
Lubię robić stałką, dłużej zastanawiam się nad kompozycją, a nie zoom w tył/przód i pstryk. Muszę się cofnąć, a jak się cofnę, to już inaczej przedmiot widzę.
Myślę o kadrze, a nie o ogniskowej jaką zastosować. Jeszcze niestety z automatu sobie ogniskowej nie ustawiam:)
Polatam jeszcze z 50-tką 2-3 spacerki, zobaczymy.
stachmuszel
22-03-2012, 19:28
N35/1.8G jest szklem dxowym, na D700 jest mocno kulawe (uzytecznie max. do f=4 i to na bliskich odleglosciach). Fakt, na FX to szklo ma w sobie cos, ale na Dx jest tylko dobrym szklem, a o takiej konfiguracji jest tu mowa. Dlatego jesli mam wybrac korpus dx+szklo to wybiore S30.
P.s. To tylko moje subiektywne zdanie :-)
krolewicz
22-03-2012, 21:38
nie muszę czytać testów w necie, miałem 35/1.8 i z d50 i d2hs śmigało świetnie - obrazek i af dawały radę
a sigma 30/1.4 to sigma, af jest po prostu gorszy niz w nikkorach i tyle - chyba nikt nie zamierza się spierać :)
Ale N35 z D300 to muł okropny. Na D80/D200 śmigał super, zwłaszcza na D200, po przesiadce na D300 to była masakra... w dobrze oświetlonym pomieszczeniu ciężko było żeby trafił z AF w poruszających się ludzi... i to nie było tak że nie trafiał raz na 5 strzałów, on TRAFIAŁ 1 na 10, bo pozostałe 9 przyłożeń błądził po zakresie żebym nie wiem na co mu punkt AF skierował. I nie przesadzam w tym momencie, bo nie piszę bajek tylko sam taki tandem miałem i wiem co mówię. Mając D300, D700 i tą stałkę, musiałem jej używać na D700, bo na D300 nie szło nią pracować. Ale może to i dobrze, przkonałem się że to szkło na FX wbrew pozorom dużo potrafi :)
Oczywiscie może mam dziwną sztukę N35, ale w takie coś wątpię, bo na każdym innym body spisuje się bdb jeśli chodzi o AF, wiadomo że w ciemnościach ma problemy, ale muszą to być spore ciemności.
...AF 30 1,4 się nie obawiam, gdyż sądzę, że na moje potrzeby będzie wystarczający.
Co do obrazka sigmy, to podoba mi się bardziej niż 35 1.8. Ale tak jak wspomniałem, bokeh bokeh bokeh..Rozpatrujesz 2 szkła rózniące się o 1/3 EV - to nie jest wielka różnica w rozmyciu. Jeśli dla ciebie jest ważny bokeh, bokeh, bokeh to nie ma tematu - przejście na FF jest wielokrotnie większym plusem niż zmiana szkła na jaśniejsze o 1/3 EV. Czyli - zakup Canona 5D.
Grygolas
23-03-2012, 11:53
@Aeon88
Już pisałem AF mnie nie obchodzi. Obrazek mnie interesuje, a ten z sigmy wydaje mi się ciekawszy niż N35.
Urabiam żonę, ale twarda z niej sztuka.
"W styczniu namówiłeś mnie na obiektyw (50mm 1,8G), a teraz chcesz go zmieniać?"
Jakby tylko kobiety zmienne były:)
Ale szkoda mi też tej 50-tki,fajosko rysuje...
Ech czy to nie można mieć w życiu wszystkiego?
Znów łapie się na tym, iż toczę jakieś dziwaczne dysputy o sprzęcie.
Siedzę na tyłku w domu i gadam, a nie biegam z aparatem po dworze.
siwyozzman
23-03-2012, 14:02
Rozpatrujesz 2 szkła rózniące się o 1/3 EV - to nie jest wielka różnica w rozmyciu. Jeśli dla ciebie jest ważny bokeh, bokeh, bokeh to nie ma tematu - przejście na FF jest wielokrotnie większym plusem niż zmiana szkła na jaśniejsze o 1/3 EV. Czyli - zakup Canona 5D.
Może to szczegół ale ta różnica to 2/3 EV
Cel - zalety pełnej klatki w (Canon 5D) owszem sa ogromne ale popatrzmy na względy praktyczne...piszesz jak zawodowiec którym Jesteś - jeżeli stwierdzasz że potrzbujesz tego sprzętu to go wymieniasz.
Autor wątku jest amatorem który zdjęcia robi głównie dzieciom. Patrząc przez ten pryzmat: wyprzedaż wszystkiego i zakup nowego systemu to karkołomna operacja... zwłaszcza że zadbane i niezajeżdżone 5D nie tak łatwo kupić...
Wg mnie dużo uniwersalniejszym - po prostu lepszym apratem jest D700...Z tego co kojarze kolega nie tak dawno miał Nikona D40 (niesprawdzałem tego - jakby co to proszę mnie poprawić) więc te możliwości finansowe jakieś posiada :) Grunt byc cierpliwym:) Może coś zmodyfikuj w szklarni i rób zdjęcia! Za rok, dwa kupisz D700 a do tego czasu masz przynajmniej wymówkę jak coś nie wyjdzie :)
Też kombinowałem D700+50tka po zostawieniu sobie samego flasha juz by mi nie dużo brakowało do wartości ładnego używanego zestawu tego typu... Jednak to chyba mocno ogranicza - lepiej mieć np.35 i 85 a jak będą pełne fundusze na korpus to wtedy spełnic marzenie...Na dodatek z biegiem czasu musi byc choć trochę taniej :)
Cięzko się kiedykolwiek przesiąć na pełną klatkę, jak się ciągle dokupuje do niej cropowe szkła. I tą uwagę bym autorowi dał mocno pod rozwagę. Bo potem będziesz musiał wymieniać i puszkę i szkła i wyjdzie ci, że to za dużo kombinowania, niepewności czy używka optyki będzie OK, wymiana na nowe obiektywy - za drogie itd itd.
Jak myślicie o FX to nie uzupełniajcie szklarni do DX szkłami DX ! Kupujcie szkła kryjące pełną klatkę.
Jeśli chodzi o zysk na rozmyciu - między DX a FX jest w praktyce około 1,5 - 2 przysłon. To jest bardzo zauważalna różnica.
siwyozzman
23-03-2012, 14:18
Mam podobny cel...w torbie N35/2.0D i 85/1.8D - jak brakuje "dołu" to można sobie za grosze 18-55Vr sprawić...także wymiana body i...gotowe :)
Można powiedzieć, że miałem oba zestawy z tym, że sigma 30 1.4 pracowała na D200, moje subiektywna opinia to zdecydowanie 5D z 50-tką (która mimo wszystko jest przeciętna i delikatna - mowa o obiektywie ;) )
Generalnie obrazek z 5-tki jest bardzo fajny w połączeniu z jasnym szkłem daje dużo ciekawsze rezultaty, przynajmniej mi zdjęcia bardziej odpowiadają z takiego duetu, nie wspominając już o np. 35L :-)
Pozdr
5d kupuj, zupełnie inna bajka niż cropy jeśli chodzi o wygląda obrazka...
Grygolas
24-03-2012, 22:43
Dzięki za konstruktywne i profesjonalne wypowiedzi.
Sprzętu póki co nie zmieniam. Zabrałem dziś 50-tkę an spacerek, no i cóż...pięknie rysuje.
Fajnie będzie zobaczyć ją na D700.
D300s i s18-50 to sprzęt który miał zarabiać. I trochę tu wtopiłem, bo się kompletnie nie nadaję na stres z tym związany. Dość stresu mam już w pracy, a zdjęcia miały być przyjemnością.
Plany odpadły a sprzęt pozostał.
Jeszcze ciekawszym rozwiązaniem byłby powrót do D200/D70s(które wcześniej miałem) i zakupienie za resztę szkiełek i przeczekanie jak kolega z kilku postów wyżej.
Jednak tak się przyzwyczaiłem do tego wypasionego lcd, dużego wizjera i LV że ciężko by mi było się cofnąć.
Chociaż nie używam raczej iso wyższego niż 800, więc styknęłoby.
Muszę pomyśleć...
Grygolas
04-04-2012, 19:20
Obserwując pewien portal aukcyjny, z zadowoleniem stwierdzam, iż 5d i 5DII oraz D700 powoli przestają chyba zdjęcia robić:)
Poczekajmy zatem:)
Tak jak koledzy wyżej, 5d chyba najlepszym wyborem - cena/obrazek jeżeli chcesz koniecznie zmieniać. Na Twoim miejscu zastanowiłbym się jeszcze nad N 17-55 + 35 lub 50 ponieważ D300s to chyba najlepsza puszka z dxów i jako osobę która niema parcia na mpx, myśle że obrazek by Cię bardzo zadowolił :) Oraz musisz mieć świadomośc, że 17-55 tylko pod dx ale to pewnie wiesz :P Ot moje 3 grosze :)
Grygolas
05-04-2012, 12:07
Mam S18-50 2,8, N 17-55 jest pewnie nieco lepszy, ale za to sporo cięższy i większy.
Myślę nadal za 30-35mm stałką do D300s. Dochodzę do wniosku że może te DX nie jest takie złe...
z 50 1,8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/04/6890330484_cc946a1c11_b-1.jpg
źródło (http://farm7.staticflickr.com/6118/6890330484_cc946a1c11_b.jpg)
Kiedyś używałem D300 z przeróźnymi wariantami optycznymi i było raz lepiej raz gorzej. Dopero zmiana na 5DMKII sprawiła, że niemal każde ujęcie miało to coś w plastyce i odwzorowaniu detali. Krok ten poczyniłem ok. 2,5 roku temu i zdania do dzisiaj nie zmieniłem, mimo częstego obcowania z D700 i ostatnio D800...
Bież 5D i 50mm f/1,8 na dzień dobry i będziesz baaardzo zadowolony.
Grygolas
29-05-2012, 15:06
Cóż...d300s sprzedana.
Szukam teraz D700:)
Jak znajdę, i sobie popróbuję, to napiszę czy było warto...
radius_bo
29-05-2012, 20:56
Czym robiles to zdjecie powyzej? D300s i 50 1.8? Szczerze. Mi szczena opadla. Ekspozycja, kolory, ostrosc - jak dla mnie rewelacja.
Grygolas
29-05-2012, 22:48
d300s + 50 1.8 g
Dzięki:)
to szkiełko jest fantastic
Tak jeszcze z tandemu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/399072_452133704800665_100000121192394_1991717_529 964981_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/578342_452117881468914_1579428298_n.jpg)
Grygolas
06-06-2012, 20:39
Dojechal D700. Doslownie mam go kilka godzin,i juz tylko patrzac na wyswietlaczu na pierwsze kadry jest pieknie. A jak odzyla manualna 85! Jaka ostrosc od 2.0,z d300s bylo mydlo! Niesamowite...
Dzieki wszystkim za porady w tym watku!
Grygolas
07-06-2012, 20:37
No to 50 G na FX:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/380327_478949652119070_2028426654_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/577023_478949765452392_100000121192394_109742203_4 83766666_n.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/538141_478949988785703_935853384_n.jpg)
radius_bo
07-06-2012, 21:24
Nie rozumiem. Dlaczego na D300s bylo mydlo? Z jakiego powodu?
Grygolas
07-06-2012, 23:55
Nie wiem, wielkość matrycy?
Magic FX?
ostatnie z fx i 50mm
Dla mnie bajka...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/7349531228_a507f23413_c-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7241/7349531228_a507f23413_c.jpg)
Michał Jędrak
09-06-2012, 02:09
To teraz ja wtrącam swoje trzy grosiki...
U człowieka w ciele jest taka niedoróbka, taki relikt ewolucji i nazywa się to potocznie ślepą kiszką.
Format DX to właśnie taka ślepa kiszka. Na tym mógłbym zakończyć swoją myśl, ale może ktoś będzie ciekawy, więc rozwinę.
1. Kwestia głębi ostrości jest oczywista i nasuwa się pierwsza. Im dłuższa ogniskowa, tym mniejsza głębia ostrości dla tej samej przysłony. Czyli potocznie 50/1.8 rozmyje znacznie bardziej niż 35/1.8. Dlatego też aparaty średnioformatowe tak pięknie rozmywają, bo tam kadr jest dość szeroki przy 80mm a portrety to się robi przy 150-250mm. A więc wielkość matrycy daje bardzo wiele w temacie głębi ostrości.
2. Przy FX kiepski obiektyw spisuje się bardzo dobrze, a niekiedy dobry obiektyw kuleje na DX. Po prostu piksele są o wiele większe w takim D700 i wybaczają bardzo wiele obiektywom. Ja do swojego D3 czasami zapinam 35-105/3.5-4.5 albo inne obiektywy w okolicach 200-300zł i zdjęcia wychodzą po prostu dobrze. A więc kupno zooma na spacery to mały wydatek w porównaniu z jakąś wydumką na DX.
3. Czujniki AF w D700/D3/D800/D4 są proporcjonalnie mniejsze względem całego kadru, więc AF jest celniejszy na FX. Być może jeszcze jakieś inne sprawy dochodzą (nie chcę tego zgłębiać), ale użytkownicy FX rzadziej narzekają na AF niż DXowcy.
4. Sprzedajesz lampę i nie żałujesz. Po co Ci jakaś SB-800. Kosztuje to majątek, a to jedynie zasmarkany fleszyk. Jeśli kupisz jakiś D700 i dasz go na ISO5000 to wbudowanym fleszem spokojnie pociągniesz na kilkanaście metrów. A jeśli jeszcze podepniesz jasny obiektyw to w ogóle świecisz po horyzont. Ja ostatni raz podpiąłem swoją SB-600 do aparatu chyba jakieś 5 lat temu. Sprzedaj flesz, bo szkoda kasy.
5. Podoba mi się obrazek z N35/1.8DX. Lekko winietuje na dużych odległościach, ale mam na to preset w Lightroomie i po sprawie. Bardzo mocno winietuje powyżej f4, ale nie po to się kupuje jasny obiektyw, żeby nim szaleć na f8. Ja ostatnio się zorientowałem, że od dwóch chyba lat wszelkie poważne sesje obskakuję obiektywami 35/1.8, 50/1.4 i czasami 85/1.8. Pozbyłem się zoomów bo do zoomowania mam 35-105 za 200zł.
Przejście na FX to takie uczucie, jakbyś po 10 godzinach w samochodzie w końcu wysiadł i się rozprostował.
Wytnij ślepą kiszkę, przejdź na FX :-)
Grygolas
16-06-2012, 07:05
Przejście na FX jest bolesne z dwóch powodów:
1. Bolesne, bo olbrzymi koszt
2. Bolesne, bo obrazek jaja urywa:)
Michał Jędrak
17-06-2012, 13:55
Przejście na FX już niedługo będzie mniej bolesne, bo fotografia w końcu wraca na swoje tory i pojawią się prawdopodobnie tanie korpusy FX (D600?). Stara niedroga optyka wróci do łask...
DX to nie ślepy zaułek. Traktuję to jak mniejszą matrycę i tyle.
Z punktami 1, 3, 4 i 5 mozna polemizować. Kazdy kij ma dwa końce. Wymieniłeś plusy FX, ale w kazdym z tych punktów sa istotne minusy FX.
1. Niektórzy preferują dużą GO, więc preferowanie FX- DX to kwestia zastosowań.
3. Duże czujniki AF potrzebują mniej światła i dlatego pierw w ciemnościach wyostrzy ci D200 niż D700.
4. Z fleszem nie chodzi wyłącznie o to, że daje światło, ale o to że daje światło z tej strony co chcesz.
5. Powiedz to tym co nie lubią winiety, co przysłaniają itd.
jednym słowem - ocena bardzo subiektywna, bo minusów pomijać nie można.
Michał Jędrak
18-06-2012, 23:41
Polemizujemy więc...
1. DX daje większą głębię ostrości na tyle małą, że tło staje się bardziej wnerwiające i jednocześnie fotografującemu to niewiele pomaga. To nie jest tak, że na DX robisz zdjęcia dwóm osobom w różnych odległościach i obydwie są ostre a w FX nie. Nie ma tak łatwo. Zmiana GO pomiędzy FX a DX jest na tyle mała, że nieznacznie rozszerzy się obszar w pełni ostry, lecz jednocześnie na tyle duża, że rzeczy z tła stają się bardziej wyraziste. Będę więc obalał Twoją subiektywną tezę swoją subiektywną tezą. Przy matrycach z telefonów owszem, masz ostro od metra aż po nieskończoność, ale wielkość tych matryc to pewnie 2x3mm albo i mniej.
3. No litości, ka-maan... Chyba mi nie wmówisz, że D200 ma lepszy AF od D700. Ja miałem i D200 i Fuji S5 i AF to masakra. A właśnie większe kwadraciki AF powodowały, że w każdym z nich mogła się zmieścić jakaś postać lub tło za nią i aparat wybierał sobie w co mu wygodniej trafić. Podobnie przy nieco bliższych zdjęciach: w jednym kwadraciku mogłeś mieć oko, środek nosa lub skroń i włosy, a aparat sobie sam decydował co ma być ostre.
4. Do reporterki owszem, flesz to fajna sprawa. Widziałem parę razy jak reporterzy trzaskali płaskie zdjęcia pomimo tego, że było całkiem dobre światło. Chyba zdjęcia z Pudelka nie można określić mianem artystycznych i takie właśnie produkuje flesz walnięty prosto w czoło. Poza tym przy jakości jaką dają matryce FX na wysokim ISO można się pokusić i najtańszy fleszyk Nikona albo jakiś aftermarket i taka spawara jak SB-800 czy SB-900 to zbędny wydatek.
5. Ci co nie lubią winiety i przysłaniają mogą sobie kupić sobie 35/1.4 albo 35/2.0. Jednak jeśli komuś nie przeszkadza kliknięcie preseta w LR/PS to 35/1.8DX jest mega tanim i fajnym obiektywem. W LR nawet nie trzeba samemu tworzyć preseta do rozjaśniania, tylko wybiera się automatyczną korekcję, która rozpoznaje obiektyw i odpowiednio dostosowuje pod niego obraz. Tu faktycznie nie ma pomiędzy nami sporu, bo wszystko kwestią gustu.
Miło mi też, że bez powątpiewania akceptujesz punkt 2. :-)
Nadal jednak uważam, że DX to ślepa kiszka, taki format przechodni dopóki nie staniała technologia do produkcji większych matryc. Gdyby format APS był przyszłością to by Sony nad nim nie pracowało, to by nie było takiego wysypu dużych matryc u Nikona i Canona. Niedługo też Pentax dołączy do tej zabawy.
Polemizujemy więc...
3. No litości, ka-maan... Chyba mi nie wmówisz, że D200 ma lepszy AF od D700. Ja miałem i D200 i Fuji S5 i AF to masakra. A właśnie większe kwadraciki AF powodowały, że w każdym z nich mogła się zmieścić jakaś postać lub tło za nią i aparat wybierał sobie w co mu wygodniej trafić. Podobnie przy nieco bliższych zdjęciach: w jednym kwadraciku mogłeś mieć oko, środek nosa lub skroń i włosy, a aparat sobie sam decydował co ma być ostre.
Nie pisałem o precyzji AF, ale o czułości w jakiej pracował AF. Tak, w D200 był czulszy niż w D700. Pracował przy mniejszej ilości światła.
Michał Jędrak
19-06-2012, 00:12
A masz porównanie AF pomiędzy D700 a D3? Ciekaw jestem jak to wygląda pomiędzy tymi dwoma modelami... Bo niby układ ten sam lub bardzo podobny a jednak w D3 autofocus to burza :-)
A masz porównanie AF pomiędzy D700 a D3? Ciekaw jestem jak to wygląda pomiędzy tymi dwoma modelami... Bo niby układ ten sam lub bardzo podobny a jednak w D3 autofocus to burza :-)W D3 nieznacznie, ale lepszy.
Niby ten sam układ AF - 51 pól, ale ... w D800 zdecydowanie najlepszy (najczulszy w słabym świetle) z tych body co używałem (D3, D3s, D3x) Pewnie w D4 chodzi jeszcze lepiej niż w D800, ale D4 miałem tylko parę minut na pokazie.
Swoją drogą dobry marketing to jest, starsze szkła są wolne bo napędza je śrubokręt, który jest tylko protezą tego co było w analogach. Nawet w moim przypadku zestawienie dx0 z f50 daje obraz tego jak wymusza się kupowanie nowszych szkieł w cyfrówkach
Michał Jędrak
19-06-2012, 11:58
Niestety tak jest, że za wygodę i uniwersalność trzeba płacić. Pewnie niewiele by kosztowało Nikona wstawienie śrubokręta we wszystkich modelach, a jednak tanie korpusy nie mają śrobokręta wcale, korpusy ze średniej półki mają śrubokręt ale taki sobie, a jedynie najdroższe modele mają taką wiertarkę, że stare obiektywy chodzą jak AF-S :-)
Jak by mi mógł ktoś napisać które to są te droższe żeby moje stare 80-200 ostrzyło w miarę szybko bym był wdzięczny ;)
Podejrzewam że d2xs wchodzi w ten skład?
Kartofelinder
29-06-2012, 13:56
Nie, 80-200 jest powolny na każdym body :)
nie jest, akceptowalna dla mnie prędkość jest na analogach a na cyfrowych jest kaszanka
No to na D3 będziesz miał tak jak na F100.
Nie ma cyfrówki z porządnym napędem w puszce kosztującej mniej niż rok mojego życia?
haradrimm
30-06-2012, 13:51
Jest, 1d, 1dx, ale jeden i drugi to dziadek :D
dziadek nie dziadek, niestety trudno dostępny i migawki zaraz padną ale zdjęcia dalej robi ;)
Nie ma cyfrówki z porządnym napędem w puszce kosztującej mniej niż rok mojego życia?Nie wiem na ile wyceniasz rok swojego życia :)
Tanie ( z dobrym silnikiem) są D2x, ale to DX i nie mają dobrych wysokich ISO.
w temacie - ja własnie postawiłem na taki eksperyment i kupiłem 5d (czekam właśnie na kuriera), do którego planuję dokupić 50/1.8. Życie bez eksperymentów byłoby nudne !:)
w temacie - ja własnie postawiłem na taki eksperyment i kupiłem 5d (czekam właśnie na kuriera), do którego planuję dokupić 50/1.8. Życie bez eksperymentów byłoby nudne !:)
Zainwestuj w 50/1.4 USM.
Zainwestuj w 50/1.4 USM.
50mm 1.8 jest strasznie plastikowy, nie tak jak w nikonie. Koledze się rozsypał w rękach ;)
Grygolas
24-08-2012, 08:09
Cześć wszystkim,
Chciałem tylko napisać, jako założyciel tego wątku, że, dla mnie, D700 naprawdę jest boskim sprzętem.
Odkąd go mam, nie zaglądam na fora, ale robię zdjęcia:)
Moja "gonitwa za króliczkiem" zakończyła się od czasu zakupu D700 i N35.
Koniec z czytaniem recenzji, porównywaniem cropów, szumów, ergonomi, fx czy dx...
Ależ jestem szczęśliwy:)
Życzę tego wszystkim!
Pozdrawiam.
Odkąd go mam, nie zaglądam na fora, ale robię zdjęcia:) <ciach>
Koniec z czytaniem recenzji, porównywaniem cropów, szumów, ergonomi, fx czy dx...
Ależ jestem szczęśliwy:)
Nie martw sie, przejdzie Ci :mrgreen: czyt. cieszymy sie Twoim szczesciem ;)
Redskull
27-08-2012, 15:56
w temacie - ja własnie postawiłem na taki eksperyment i kupiłem 5d (czekam właśnie na kuriera), do którego planuję dokupić 50/1.8. Życie bez eksperymentów byłoby nudne !:)
W tym body masz świetny AF :D Lepiej grac w totka albo zainwestować w Amber Gold :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.