Zobacz pełną wersję : Nocne wyścigi
Co jakiś czas scigamy się w nocy, no i koledzy poprosili mnie o fotki :)
Aparacik mam od miesiąca, nikon D50, nikkor 28-80
Efekt chcemy aby auto było wyraźne ale widać ze w ruchu, np. poruszone felgi, a tło rozmyte nawet bardzo
Efekt ma pokazywać ze to szybko wyscig w nocy, chodzi ogolnie o to by fotka była w miare jasna, i wyraźna
jak ustawić Nikona? i czy da rade robic foty z reki?
poszukaj o technice zwanej panoramowanie. Ale czy uda ci sie tym spsobem zrobic w nocy dobre zdjecie to nie wiem...
Hej!
Napisz proszę skąd jesteś, bo:
1. też ostatnio próbuję panoramować (i depczą mnie tu strasznie, więc muszę sporo ćwiczyć ;) )
2. jakoś wkrótce zamierzam odzyskać pojazd rozrywkowy, a on bardziej do ścigania niż normalnej jazdy :) (...i za to go kocham...)
D_Z_I_A_D_E_K
03-03-2007, 09:46
trudno bedzie panoramować w nocy.
Lampa zewnętrzna + synchro na drugą kurtynę i myślę powinno coś z tego panoramowania wyjść...
A ja tylko mam nadzieję, że robicie to na torze, bo jak nie, to mogę Ci podać namiary na kwaterę na cmentarzu bródnowskim - tam leży moja koleżanka - potrącona podczas takich wyścigów.
Hej!
Napisz proszę skąd jesteś, bo:
1. też ostatnio próbuję panoramować (i depczą mnie tu strasznie, więc muszę sporo ćwiczyć ;) )
2. jakoś wkrótce zamierzam odzyskać pojazd rozrywkowy, a on bardziej do ścigania niż normalnej jazdy :) (...i za to go kocham...)
Lublin;
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ghlmotorsports.com/images/racing/images/night_pan_jpg.jpg)
o takie fotki mnie interesują
D_Z_I_A_D_E_K
03-03-2007, 14:11
dobrym rozwiązaniem jest też robienie fotek z samochodu jadącego obok fotografowanego samochodu.
właśnie, gdzie macie zamiar się ścigać?
Uuuuuu. niestety - dużo za daleko, choć latem zawitam w tamte regiony pośmigać po torze gokartowym z drużyną z 205.pl
dobrym rozwiązaniem jest też robienie fotek z samochodu jadącego obok fotografowanego samochodu.
to niewątpliwie świetne rozwiązanie, pod tym wszak warunkiem, że ma się kierowcę; dzisiaj ambitnie próbowałem (przez szybkę - stricte orientacyjnie) zrobić foto bratu w 2. samochodzie i stwierdzam, że trzymanie kierownicy, patrzenie na drogę i jednocześnie kadrowanie i w miarę stabilne trzymanie aparatu jest niewykonalne :)
właśnie, gdzie macie zamiar się ścigać?
a co to za różnica? to forum fotgraficzne chyba, a nie motoryzacyjne
a co to za różnica? to forum fotgraficzne chyba, a nie motoryzacyjne
nieważne
akurat odpowiedź na to pytanie robi dużą różnicę
mam nadzieję, że chodzi o oświetlenie, nic więcej...
nieważne
akurat odpowiedź na to pytanie robi dużą różnicę
Na ulicy, 3 pasy ruchu, po obu stronach latarnie...
Rezerwuję jedną nerkę i wątrobę.
:D:D:D:D, nie da rady, z Seicento nic nie wyciągniesz :D
W testamencie zapisz od razu skorupy swojego SC dla KG Policji - pomalują na jaskrawo i może nawet podpiszą, że do Ciebie należało i jak się fajnie ścigałeś... Jak mawia mój kumpel, fotograf z Centralnego Laboratorium Kryminalistyki: "cmentarze pełne są ludzi z ułańską fantazją i ich ofiar" - a wie co mówi.... Jak znajdę to podeślę Ci na PW efekt takiej zabawy. Nie pomogło 4x4, abs i 2.0 biturbo
proszę nie marudzić, gdzie się mają ścigać - na torze? W Polsce są 2 prawdziwe tory (choć też bez rewelacji i w zasadzie niedostępne), kilka mniejszych - gokartowych i żadnego drag stripu.
Jak Ci zabiją kogoś z rodziny to zmiękniesz. Jak chcą się ścigać to i na gokartach można sobie solidnie łeb rozwalić, a nie zagrożą przy okazji niewinnym ludziom. Zauważ, że wypowiedziało się kilku naprawdę doświadczonych forumowiczów i żaden nie wypowiedział się na temat techniki, bo po co zachęcać do idiotyzmu. Jak nie masz strzelnic to też idziesz strzelać na ulicę??? Na szczęście coraz więcej Vectry i Mondeo 3.0 V6 lata po naszych drogach i tylko czekają na takich pacjentów.
gdzie się mają ścigać?
Nie wiem. Nie w mieście. Nie tam gdzie są ludzie/zwierzęta. Nie wtedy gdy w samochodzie są pasażerowie. Najlepiej na torze, w odpowiednim aucie z odpowiednimi umiejętnościami i zdrowym rozsądkiem.
nie no - jasne, można się też ścigać resorakami z górki, jazda na maxa :???:
Prawda jest taka, że jak ktoś się ściga pod disco wśród piszczących z zachwytu/przerażenia lasek to jest to głupota w czystej postaci, można też jednak zrobić kulturalną ustawkę na pustej (w środku nocy) asfaltowej drodze w środku lasu, można zrobić - jak to się robi zwykle w mojej okolicy - rejsing na nieużywanej po 21. drodze dojazdowej do marketu (chociaż z niej już uciekają gdzie indziej, bo się zaczyna buractwo gromadzić). Jakiś ścigający się nieodpowiedzialny gamoń kogoś zabił - oki, bywa, tragedia, na tej podstawie stwierdzacie, że wszyscy streetracerzy są źli? Panowie, bez przesady... Ja osobiście byłbym w niebo wzięty mogąc ścigać na zawodowym torze/dragstripie, z pomiarem czasu, z bandami, bez pał... Ale nie ma takiej opcji, trzeba sobie radzić...
dla mnie to idiotyzm i tyle, a co k... zrobiliście w tym kierunku? Skoro są dwa tory to jednak można, są przecież legalne wyścigi, moim zdaniem nie macie po prostu jaj... i idziecie na skróty, na łatwiznę. Krew mi się gotuje jak to czytam! I zapewne żyjesz ze świadomością, że panujesz nad autem :D gratuluje wam - głupoty.
jeśli dobrze się Wam żyje w świecie szufladek - oki; streetracer - zło, kierowca skody - dobro, Wasze prawo...
Koniec z mojej strony w tym wątku, do wspólnych wniosków nie dojdziemy...
Wróćmy do tematu, bo się OT zrobiło konkretne
co do tematu to najlepsze efekty z drugiego auta się osiągnie...
Niech sobie streetracerzy racują po streetach, ale nie w otwartym mieście gdzie są inni ludzie w polu rażenia.
Warto zauważyć, że sami ginąc, okaleczając się itd. może nie krzywdzą nikogo fizycznie, ale psychicznie owszem. Rodzina jest, przyjaciele. A i autka też nikt za darmo z drzewa nie zeskrobie...
Fakt, koniec OT.
Można też robić zdjęcia samochodu, a raczej jego części, z wnętrza tegoż pojazdu. Ma się rozumieć nie przez kierowcę ;) Odnośnie wszelkich takich manewrów - szybko jechać nie trzeba... czas migawki przyspieszy auto do prędkości v -> c ;)
jeśli dobrze się Wam żyje w świecie szufladek - oki; streetracer - zło, kierowca skody - dobro, Wasze prawo...
Koniec z mojej strony w tym wątku, do wspólnych wniosków nie dojdziemy...
Wróćmy do tematu, bo się OT zrobiło konkretne
Jakoś szufladki mi nie pasują, bo myślę na drodze i nie przeszkadza temu boxer i 225KM pod nogą. A szybkich i wściekłych to wolę na torze... Jest sporo amatorskich rajdów, za 100 zeta wpisowego można poszaleć nawet na ulicach i to jest miejsce, stąd wziął się cały OT - ludzie nie lubią ginąć z ręki idiotów... To tyle
Ja pytałem o fotki, a nie o wasze zdanie na temat wyścigów bo to akurat mi wisi...
Wiec proszę o posty na temat.
Przy tym podejściu w sumie wisi mi o co pytałeś.
Przy tym podejściu w sumie wisi mi o co pytałeś.
pogramy w ping ponga?
Wiesz jaks ie gra?
Ja Ci rzucam tekst a ty mi dajesz taki sam
Najlepszy przykład "Jestes głupi" - "Ty głupszy"
czyli Ping Pong
Ale czy nie mam racji? Ja Was nie pytałem co myślicie o nocnych wyscigach, tylko jak zrobic fotki w nocy, nie tak?
Co mnie interesuje Wasze zdanie na ten temat? Nie jestem małym chłopce, wiem co jest źle a co nie, skoro jednak sie scigam, to mam ku temu powody
Przy tym podejściu w sumie wisi mi o co pytałeś.
I tak chyba powinno pozostać....
I tak chyba powinno pozostać....
Rzecz jasna. Może pójdzie gdzie indziej.
Pomijajac wasz watek wyscigowy to pamietam ze mialem kiedys kiedy bylem kompletna lama z fotografii i nie wiedzialem nawet co to obiektyw, to zrobilem fotke jakims kompaketm (pamietam ze byl to nikon :) taki co sie go skrecalo na pol).
Tez pojechalismy sie z chlopakami poscigac, znaczy oni mnie zabrali bo ja o samochodach pojecia nie mam. Scigalismy sie na jakims torze w Warszawie, pewnie nielegalnym ale zawsze lepszy nielegalny tor niz legalna niebezpieczna ulica. Prawdopodobnie byl to jakis plac buraczany heheheh
Nie wazne. Zrobilem fotke i wyszlo cos smiesznego jak na tamte czasy myslalem i zrozumiec za cholere nie moglem. Samochod byl zamrozony na poczatku kadru po lewej (jechal z lewej) a przez reszte kadru az do konca po prawej strony fotki ciagnely sie rozmazane swiatla. Zastanawialem sie wtedy jakim cudem swiatla wyprzedzily samochod buhahahahaha jaki ja glupiutki wtedy bylem :)
Oczywiscie ze lampa blysela na poczatku naswietlania i zmrozila auto :) pozniej juz bylo tylko bruuuuuuuuuuum tak wlasnie nazwal bym ten efekt swietlny jaki uzyskalem
Pozniej jakos nie mialem czym, gdzie i jak robic fotek az...
Panoramowanie: znam temat teoretycznie. Pojechalismy w tym roku na Slowacje i ni ebylo sniegu wiec spedzilismy sporo czasu na gokartach... Postanowilem zrobic kilka fotek tyle ze nie mialem zewnetrznej lampy a wbudowana wolelem nie ryzykowac pamietajac ww. wspomnienie.
Tak wiec pstrykamen na najwyzszym iso na wszelki wypadek, na manualu no i panoramowalem. Nie latwa to zabawa bez lampy nie latwa. Oto przyklady, zadna rewelacja ale prawie udalo sie trafic ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2see.pl/images/forum_nikon/panoramowanie1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2see.pl/images/forum_nikon/panoramowanie2.jpg)
MASS, na tym forum nie siedzą idioci. To że Ty chcesz żeby Ci ktoś powiedział jak zrobić takie fotki - nie znaczy że Ci powie. To forum jest dobrowolne. Nikt nikomu NIE MUSI nic pisać. Ja też Ci nie powiem jak takie fotki zrobić (mimo iż wiem) bo nie zgadzam się z Twoim podejściem do kwesti wyścigów - nielegalnych zresztą. Nie naciskaj, jak nikt nie pisze - odpuść.
MASS, na tym forum nie siedzą idioci. To że Ty chcesz żeby Ci ktoś powiedział jak zrobić takie fotki - nie znaczy że Ci powie. To forum jest dobrowolne. Nikt nikomu NIE MUSI nic pisać. Ja też Ci nie powiem jak takie fotki zrobić (mimo iż wiem) bo nie zgadzam się z Twoim podejściem do kwesti wyścigów - nielegalnych zresztą. Nie naciskaj, jak nikt nie pisze - odpuść.
No dobra, masz racje.
Jesli ktos chce to mi napisze, ale powiedz mi prosze w jakim celu piszą 4 strony OT na temat wyścigów?
Scigam sie od 6 lat, i na legalnych wyscigach, i na mistrzostwach polski, i na regionalnych, i na nielegalnych na ulicy, dlatego ze Polska to wspaniały kraj i nie da sie zorganizować nic legalnego... w mojej wsi.! Takie mam hobby, taka mam pasję! Niechce tutaj zaczynać tematu rzeka na temat nocnych wyścigów, bo tutaj na pewno nie znajdziemy kompromisu. Dlatego chce to pominać i wrócic do tematu, czyli fotek. Nie mam 15 lat, ze uświadomicie mnie ze wyscigi to zło, a ja przestane i powiem przepraszam... darujcie sobie poprostu
A dlaczego masz taką dziwną minę na twoim zdjęciu?
Autoportret?
:-D
Bo wiedział ze bedziemy pisac głupoty :p
nie na temat :D
Dobra, widze ze szkoda czasu na Was
Bawcie sie dobrze dzieci.
Dzieci to są Ci co myślą że są dobrymi kierowcami ścigając się po NORMALNYCH NIEZABEZPIECZONYCH drogach, mam skode i niestety jeżdżę bezwypadkowo od 20 lat dość sprawnie i nie utrudniam innym jazdy, dodatkowo muszę myśleć za takich SUPER KIEROCÓW co im się wydaja że panują nad sytuacją a tak naprawdę niesie ich chwilowe szczęście.
Ja jeżdżę ostanio Subaru Impreza STi i też nie uważam się za dziecko. A myślę, że ściganie się po publicznych drogach bez odpowiedniej organizacji i zabezpieczeń to nie dziecinada - to zwykłe gówniarstwo! Mamy rajd wiosny i kilka innych amatorskich imprez, gdzie nie musisz mieć licencji żeby się ścigać. Wystarczą kaski, bryka i paliwo (no i aktualny przegląd oczywiście) - dla miłośników "ćwiartek" całe mnóstwo imprez.
Hej, jak to jest, czy administratorzy nie powinni przesłać informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (bo o zdjęciach w trakcie łamania prawa mowa w tym wątku)?
W.
MASS, ale po co te nerwy? Przecież jesteś w stanie pokazać na forum publicznym zgodę zarządcy drogi, zgodę policji i plan zabezpieczenia trasy, wraz z pozycją karetek i wozu straży pożarnej ze sprzętem do cięcia blachy, pozycjami punktów łączności i SOS, a najlepiej pokryciem całej trasy przez PO mające ze sobą kontakt wzrokowy. Jesteś, prawda?
Szkoda mi Was naprawdę.
Na wielu forach bywam, naprawde wielu, ale szczerze, tutaj siedzą ludzi z jakimś ograniczeniem umysłowym.
Temat jest o fotkach, a 5 stron mamy o tym ze wyscigi nielegalne są beeee...
Po drugie ja nigdzie nie napisałem ze jestem super kierowcą... a juz takie słowa padły...
A po trzecie nikt z Was pewnie nigdy nie sciagał sie ze swiateł... ani nie przekroczył predkosci, prawda?
Zastanówcie sie troszkę ...
Ale my tak z troski o Ciebie! Przecież wiesz, że za udział w podobnych imprezach możesz stracić licencję PZM (którą startując na poziomie mistrzostw Polski posiadasz). No więc - martwimy się!
No widzisz.
A teraz chyba trzeba poprosic moda o wyrżnięcie tego całego wątku i będzie spokój.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.